Dodaj do ulubionych

Detektyw Perry Panther ...

25.04.07, 13:53
i mysia mafia...
Nabyłam dla młodszego syna (prawie 7 lat), będziemy dziś czytać. Z wyglądu
zapowiada się ciekawie, może dziecię zainteresowane będzie. Zna już ktoś?
ksiazki.wp.pl/katalog/ksiazki/ksiazka.html?kw=36724
widziałam zapowiedź dalszych tomów, mam nadzieję, że t będzie coś w stylu kta
mordercy, ale mogę się mylić. A może nie?...

(...)Żaden tam niemrawy kotek pokojowy! Za puszkę tuńczyka jest gotów do
największych poświęceń. Perry Panther to prawdziwy kocur, który - jeśli
chodzi o ściganie przestępców - mógłby się mierzyć z najsprytniejszymi psami
policyjnymi. Tylko niestety, do policji nikt go nie chce przyjąć - tam
zdecydowanie wolą owczarki. Nie pozostaje mu więc nic innego, jak założyć
własne biuro detektywistyczne... :-)
Obserwuj wątek
    • i2h2 Re: Detektyw Perry Panther ... 25.04.07, 14:11
      Prawdziwa powieść detektywistyczna, prawie Chandler ;-D
      Mój Starszy się za to złapał kóregoś wieczoru i rano przyszedł z pytaniem,
      kiedy będzie druga część.
      Rozumiem, że to łupy ze święta książki?
      • nchyb Re: Detektyw Perry Panther ... 25.04.07, 14:39
        > Rozumiem, że to łupy ze święta książki?
        ano właśnie :-)
        I jeszcze przybyło nam: Rodzina Penderwicków:
        www.merlin.com.pl/frontend/browse/product/1,506372.html
        oraz znalazłam Czas na mysz nie czeka...
        A także Przygody Jonatana
        www.merlin.com.pl/frontend/browse/product/1,507234.html
        i Fletcher Moon - prywatny detektyw
        ksiazki.wp.pl/katalog/ksiazki/ksiazka.html?kw=3107
        Dle mnie też co nie co przybyło, m.in. Córka opiekuna wspomnień i Boska śmierć
        we Francji i Vino Criminale.
        A ja zajrzałam na półkę dziecka i zaczęłam czytać tom drugi gry Endera, czyli
        Mówca umarłych i mnie wciągnęło, więc nowości leżą...
        Jak będą opinie o nowościach - dam znać...
        • i2h2 Re: Detektyw Perry Panther ... 25.04.07, 15:02
          "Rodzinę Penderwicków" właśnie kończę czytać (dziecko jeszcze w szkole, więc
          mogę, he he), "Czas na mysz nie czeka" też kupiłam, ale wbrew tytułowi właśnie
          czeka. Kupiłam jeszcze "Chłopca w pasiastej piżamie" - od marca za mną chodził
          i warto było. A na Bocklera się nastawiam - czytałaś już coś jego? Do czego
          jest podobny? Lubię kryminały kulinarne.
          Młoda "się naciesza" nową "Zuźką Zołzik" - jej kupiłam jeszcze tylko bluzeczki,
          bo mi wyrosła z garderoby znienacka ;-)
          Widzę, że sporo nam się zdublowało.
          • nchyb Re: Detektyw Perry Panther ... 25.04.07, 15:14
            Jak wrażenia z Rodzin P? Ja czytałam fragment, kończy się na tym, żebohaterka
            spotyka chłopca, który jest synem wlaścicielki dworu. Bardzo jestem ciekawa, co
            dalej :-)
            Na Chłpca w pasiastej piżamie się czaję, Bocklera mam 2 tomy, jeszcze
            dziewicze, znane mi tylko z opisów. Syn zazął Coiflera, wczoraj w nocy, po mecz
            Manchesteru, wciąnęło go, był zły, ze kazałam iść spać...
            A mnie trafia, bo mnstwo ciekawych ksiażek i tylko czasu brak...

            Zuźki u mnie nie będzie, bo żaden chłopak nie zainteresowany... :-)
            A reszta dubluje się, bo jednak pewne zainteresowania mamy wspólne.Mnie eszcze
            nęci nowa książka Josteina Gaardera, "Hej! Czy jest tu kto?"

            z opisu:
            To jedyny w swoim rodzaju przewodnik po psychologii, kosmologii i filozofii dla
            7-9-latków. Tak jak Świat Zofii i kolejne bestsellery Josteina Gaardera,
            książka ta urzeka prostotą, ciepłem i pogodnym klimatem, zachęcając dorosłych i
            dzieci do wspólnej lektury i kontemplacji podstawowych pytań:
            Czy istnieje życie na innych planetach?
            Czy płacz pomaga, kiedy dzieje się coś złego?
            Jak to możliwe, że rana goi się sama?
            Czy zwierzęta potrafią myśleć?
            Skąd wziął się świat?

            Chyba poszukam dla młodszego... Widziałaś już to?
            • i2h2 Re: Detektyw Perry Panther ... 25.04.07, 15:19
              nchyb napisała:
              > Jak wrażenia z Rodzin P? Ja czytałam fragment, kończy się na tym, żebohaterka
              > spotyka chłopca, który jest synem wlaścicielki dworu. Bardzo jestem ciekawa,
              co
              > dalej :-)

              Bardzo bardzo - takie fajne wymieszanie "Tajemniczego ogrodu" z "Dziećmi z
              Bullerbyn" i czymś, co czytałam wieki temu, o wakacjach. Tak jak Leszczyński
              określił na okładce - mądra i myśląca.

              > A reszta dubluje się, bo jednak pewne zainteresowania mamy wspólne.Mnie
              eszcze
              > nęci nowa książka Josteina Gaardera, "Hej! Czy jest tu kto?"

              No nie da się ukryć, że zainteresowania podobne :-)
              Gaardera ostatnio chyba Abepe czytała - może coś napisze, jak wróci z zesłania.
              • i2h2 Re: Detektyw Perry Panther ... 25.04.07, 15:21
                Jeszcze z tych, kóre na mnie duże wrażenie zrobiły - "Pogromca snów" Hughesa
                (nikkori o nim pisała kiedyś).
        • bea-sjf Re: Detektyw Perry Panther ... 26.04.07, 21:45
          ale sympatyczny wątek - takie z rana podnoszą mi na tyle ciśnienie ,że raz-dwa
          strząsam z powiek resztki snu ,gnam do merlina ,wrzucam w przechowalnię i
          zagryzam palce w wewnętrznej walce pomiędzy "co jeszcze drogie panie
          znajdziecie" a "miejcie litość".
          A konkretnie -jak ten kot przypodobał się młodszemu ? Zbieram dobre tytuły na 7-
          me urodziny Jędrka :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka