Dodaj do ulubionych

dlaczego książki o poterze robią się nudne

04.03.06, 21:13
Wydaje mi sie Rowling sama sobie to kreuje. Harry za mocno dba o wszystkich
tylko nie o sobie (przykład Harry i Ginny :() . Moze wątki z tym o czym
wypisałem [Harry i Ginny] ubarwił by 7 część. A tak... Skończy się nudą i
przez pół książki Harry będzie rozmyślał "po co ja zerwałem z Ginny, ale w
końcu to dla jej dobra". Według mnie to nie ubarwi akcji. A co wy sądzicie?
Obserwuj wątek
    • mamablues Re: dlaczego książki o poterze robią się nudne 04.03.06, 23:47
      abuk111 napisał:

      > Wydaje mi sie Rowling sama sobie to kreuje.

      Nie słyszałam, żeby ktoś za nią pisał książki o Potterze:P Powiem więcej -
      pewnie sporo frajdy sprawia jej pisanie.

      > Harry za mocno dba o wszystkich
      > tylko nie o sobie (przykład Harry i Ginny :()

      E, to tylko ograny motyw pojawiający się m.in. w Spider-Manie:)

      > Moze wątki z tym o czym
      > wypisałem [Harry i Ginny] ubarwił by 7 część.

      Nie wątpię, że i tak ubarwią.

      > A tak... Skończy się nudą i
      > przez pół książki Harry będzie rozmyślał "po co ja zerwałem z Ginny, ale w
      > końcu to dla jej dobra".

      A moim zdaniem nie będzie miał na to czasu, za dużo będzie się działo.

      > Według mnie to nie ubarwi akcji. A co wy sądzicie?

      Moim zdaniem z każdym tomem (może z wyjątkiem piątego, ale nie bez znaczenia
      dla mojego odbioru była też długa przerwa w dostarczaniu kolejnych tomów i
      przeczytanie "piątki" tylko raz) powieści Rowling dojrzewają - z jej bohaterami
      i doświadczeniem literackim autorki.
      Jest coraz mroczniej, coraz okrutniej, a intryga okazuje się coraz bardziej
      zagmatwana, zmuszając czytelnika do wysilania pamięci i inteligencji przy
      łączeniu faktów i wyciąganiu wniosków. I zbieraniu tropów rozsypanych we
      wszystkich tomach.
      • ewengarda Re: dlaczego książki o poterze robią się nudne 05.03.06, 00:09
        mamablues napisała:

        > > Harry za mocno dba o wszystkich
        > > tylko nie o sobie (przykład Harry i Ginny :()
        >
        > E, to tylko ograny motyw pojawiający się m.in. w Spider-Manie:)

        O, po co tak daleko siegac - a nasz rodzimy Doktor Judym?
        • czekolada72 Re: dlaczego książki o poterze robią się nudne 05.03.06, 17:21
          Mam wrazenie, ze kolejne czesci skladaja sie z dwoch kawalkow - wstepu i czesci
          zasadniczej, w kazdym nastepnym tomie te czesci staja sie coraz bardziej
          nieproporcjonalne, coraz dluzsze wstepy- coraz ktrotsza czesc zasadnicza, w
          ktorej wszystko sie rozgrywa jest coraz bardziej skumulowane, mam wrazenie ze z
          kazdym nastepnym tomem coraz dluzej czytam i czytam i czytam i nie moge dojsc
          do momentu w ktorym akcja naprawde sie zaczyna. Pierwszy tom byl chyba ta
          czescia, w ktorej akcja byla rownomiernie rozlozona po calym tomie, jedno
          wynikalo z drugiego. Im dalej - tym wieksze mam wrazenie, ze jak by powycienac
          iles tam poczatku - to tez by sie bezt tego obylo, bez zadnej szkody dla akcji.
          Taki jakby zbior historyjek dopisany, aby tomiszcze bylo grubsze.
          • maly_jelen Re: dlaczego książki o poterze robią się nudne 05.03.06, 18:29
            >dlaczego książki o poterze robią się nudne?
            A kto tak poiwedział?

            Książki pani Rowling dorastaja razem z Harrym. Ty tego nie zauważasz, jeszce do
            nich nie dorosłeś i to widać. Jako czytelnik dorosły zostawiłbys wąntki
            miłosne, bo ogólnie to już nie one chodzi. W dalszych częściach chodzi o walke
            dusz - Harry'ego i Voldemorta...
            • abuk111 Re: dlaczego książki o poterze robią się nudne 12.03.06, 15:48
              > Książki pani Rowling dorastaja razem z Harrym. Ty tego nie zauważasz, jeszce
              do
              >
              > nich nie dorosłeś i to widać. Jako czytelnik dorosły zostawiłbys wąntki
              > miłosne, bo ogólnie to już nie one chodzi. W dalszych częściach chodzi o
              walke
              > dusz - Harry'ego i Voldemorta...


              Zle mnie zrozumiałaś...
              Nie mi chodzi o romanse Harry'ego z kimś bo tego nie oczekuje.
              PO prostu chce by przez 60% ksiażki była walka Harry'ego i Voldermonta (na
              legimencje, pojedynki, rozwalanie horkruksów) a nie rozmyślania Pottera o
              swoich miłosciach. Dalsze 30% mogą być problemami szkolnymi 5% wakacje 5% inne
              wątki. Chcałbym też znaleźć miejsce na półce na najwyżej 1500 stron , a nie na
              2890 stron.

              Najlepiej by było tak... duzo akcji, troche humoru, i by ksiązke w księgarniach
              była na półce "akcja dla młodzieży" a romanse
            • abuk111 Re: dlaczego książki o poterze robią się nudne 12.03.06, 15:49
              maly_jelen napisała:

              > Książki pani Rowling dorastaja razem z Harrym. Ty tego nie zauważasz, jeszce
              do
              >
              > nich nie dorosłeś i to widać. Jako czytelnik dorosły zostawiłbys wąntki
              > miłosne, bo ogólnie to już nie one chodzi. W dalszych częściach chodzi o
              walke
              > dusz - Harry'ego i Voldemorta...


              Zle mnie zrozumiałaś...
              Nie mi chodzi o romanse Harry'ego z kimś bo tego nie oczekuje.
              PO prostu chce by przez 60% ksiażki była walka Harry'ego i Voldermonta (na
              legimencje, pojedynki, rozwalanie horkruksów) a nie rozmyślania Pottera o
              swoich miłosciach. Dalsze 30% mogą być problemami szkolnymi 5% wakacje 5% inne
              wątki. Chcałbym też znaleźć miejsce na półce na najwyżej 1500 stron , a nie na
              2890 stron.

              Najlepiej by było tak... duzo akcji, troche humoru, i by ksiązke w księgarniach
              była na półce "akcja dla młodzieży" a romanse
              • abuk111 Re: dlaczego książki o poterze robią się nudne 12.03.06, 15:52
                > Najlepiej by było tak... duzo akcji, troche humoru, i by ksiązke w
                księgarniach
                > była na półce "akcja dla młodzieży" a romanse

                sprostowanie:

                Najlepiej by było tak... dużo akcji, dużo humoru, i by książke byla na
                półce "akcja dla młodzieży" a nie na "romanse"

                przepraszam
    • skakanka-1980 Re: dlaczego książki o poterze robią się nudne 05.03.06, 20:26
      ..jej myslalm,że tylko ja ak mysle...nuda ze szok ta ostatnio wydana
      czesc...normalnie nie wiem czy na półce romanse dla 11-tolatków powinna byc
      ustawiana;-)
      • tonks666 Re: dlaczego książki o poterze robią się nudne 08.03.06, 21:29
        zgadzam się, jak dla mnie momentami był to nudny ala-romans...
        • maly_jelen Re: dlaczego książki o poterze robią się nudne 09.03.06, 11:58
          Jak juz to " á la romans" ;P
          • tonks666 Re: dlaczego książki o poterze robią się nudne 10.03.06, 21:11
            to [ala] romans, pasuje?! zapis fonetyczny.
          • eeela Re: dlaczego książki o poterze robią się nudne 10.03.06, 21:15
            > Jak juz to " á la romans" ;P

            Jak juz, to à la romans, a jeszcze lepiej romance.
            :-PPP
    • kochanica-francuza Nie wiem, ale zaczęłam piąty... 09.03.06, 15:45
      Harry`ego wywalili ze szkoły, oczywiście Dumbledore zadziała , jak mogę się domyślać

      swoją drogą takie mają świetne info , a nie wiedzą, że to nie on użył magii?
      zaczyna mnie to nużyć

      wolę już kryminały Christie, niestety po polsku, bo jej archaizująca
      angielszczyzna jest dla mnie za trudna
      • vampirrka Re: Nie wiem, ale zaczęłam piąty... 17.03.06, 19:16
        Ja uwazam , ze wszystkie czesci Harrego sa dobre, nie mam lepszej czy gorszej.
        Czy sa to ksiazki tylko dla dzieci - nie sadze, gdyby tak bylo nie bylo by
        setek stron o Harrym dla doroslych, setek wirtualnych Hogwartow itp. Czy staja
        sie coraz gorsze - jesli by tak bylo nie przybywaloby czytajacych a pani
        Rowling nie robilaby sie coraz bogatsza. Ale kazdy ma swoje zdanie. Dla mnie
        Harry Potter to najcudowniejsze ksiazki.......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka