07.04.07, 14:17
Pamiętam Kamilka jak wędrował w ubiegłe święta do kościoła z koszyczkiem w
ręku. Była piękna słoneczna pogoda.Był taki radosny. Dzisiaj oglądam zdjęcia,
bardzo tęsknię i cierpię. Czasami tak bardzo, że trudno się zmobilizować do
codzienności. Kocham Cię synku.
Obserwuj wątek
    • ibulka Re: Kamilek 07.04.07, 17:23
      przytulam w sercu... bardzo mocno, naprawdę... :((
      przykro mi bardzo...

      zapalam lampeczkę... [*]
      i obejmuję myślami... Ciebie i Kamilka... :)))
      pewnie opiekuje się moją małą Fasolką... :)))


      ciepłych świąt... :*
      • wustyle Re: Kamilek 07.04.07, 20:09
        tak strasznie mi przykro
        tak bardzo...
    • danusia1958 Re: Kamilek 08.04.07, 02:16
      dla Twojego Aniolka Kamilka(*****)

      Przytulam cieplo

      Babcia Aniolka Natalki i rocznej Julki

      www.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/pamiec410.htm
    • madzia8310 Re: Kamilek 08.04.07, 18:37
      Przykro mi bardzo....:(((
      Ja też mam synka z wadą serduszka, bardzo się boję o to co będzie jutro, za
      miesiąc, rok.
      Zapalam Twojemu ślicznemu Kamilkowi światełko (*) (*) (*)
      Magda mama Filipka TGA,PS

      I otrze Bóg z ich oczu wszelką łzę!
      Ap. św. Jana
    • malvinauk Re: Kamilek 09.04.07, 22:13
      nie wiem,naprawade brak mi slow.
      Patrze w te jego sliczne, niewinne oczka,zabki, wloski....byl tu, biegal,smial
      sie...taki slodki,cudowny chlopczyk.
      Dlaczego ? :((


      (*)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka