madaib7
31.01.14, 12:13
Witam
Nie wiem jak i gdzie prosić o pomoc,nie wiem też jak opisać naszą sytuację...
Mamy z mężem piątkę synów w wieku 3,7,9,10 i 15 lat.Do tej pory pracował tylko mąż na nasze utrzymanie,ja zajmowałam się domem i dziećmi.Nie powiem bywało ciężko,ale jakoś dawaliśmy radę.Zima to najgorszy okres,nie ma pracy(mąż jest murarzem,tynkarzem)nie ma pracy a co z tym się wiąże pieniążków na życie.Aby wesprzeć nasz domowy budżet znalazłam pracę,ale więcej
siedzę w domu jak w pracy bo nie ma zamówień.Miałam nadzieję że będzie lepiej,ale jest jeszcze gorzej niż było.Ja naprawdę się staram i chcę żeby było lepiej ale jak się zacznie psuć to się psuje po całości.Najgorsze jest to że nie mamy czym palić w piecu w domu jest strasznie zimno,w łazience zamarzła nam woda...Nie mam po prostu już sił ,jestem załamana...