Dodaj do ulubionych

Mnie też chcieli poderżnąć gardło....

28.01.05, 22:52
Haaa!
Zaciekawilam was ??? smile)))
To nie o mnie chodzi.
Daje wam wywiad z moja ukochana ... Joanna Chmielewska.
www.kulisy.pl/appS/a/tekst.jsp?place=zw_kulisy_list_articles&news_cat_id=2003&news_id=56752

Wyszla wlasnie nowa ksiazka pt: Mnie zabic.
Czekam az mi siostra dosle i glupieje juz z tego czekania.
Obserwuj wątek
    • mijaczek Re: Mnie też chcieli poderżnąć gardło.... 28.01.05, 23:03
      nastepna do raportu za sianie strachu!!!!!
      A fe Asiu! A fe! Nie wiesz, ze kobiet w ciazy nie wolno straszyc!!!!!!
      :o)
      • asia.sthm Re: Mnie też chcieli poderżnąć gardło.... 28.01.05, 23:07
        Oj Mijaczku, akurat ciebie nie chcialam przestraszyc.
        Kalam sie!
    • asica74 Re: Mnie też chcieli poderżnąć gardło.... 28.01.05, 23:05
      teraz to ty mnie wystraszylas! A tu TYLKO o Chmielweska chodzi smile
    • ulkaa Re: Mnie też chcieli poderżnąć gardło.... 28.01.05, 23:22
      Asia, nie znalam tego.
      Dla mnie i tak nie do pobicia bedzie zawze Lesiosmile))
      Jak bylam mala i troche wieksza wink, to lubilam i nadal lubie
      przygody Okretki i Tereski. To jest ponadczasowe, najlepsze na spleen, jak to
      mowila moja babciasmile)
    • jollyvonne Lesio, oby zyl wiecznie! 28.01.05, 23:30
      Czy "Mnie zabic" to juz do ksiegarn trafilo? Bo ja mam miec dostawe polskiej
      prasy i ptasiego mleczka w pierwszym tygodniu lutego, wiec kazalabym sobie i to
      kupic, co kolekcja to kolekcja.

      Chmielewska nie wino, ale jak to mowia stara milosc nie rdzewieje wink
      Mieszkanko kraju Emila, czytalas "Autobiografie"? Czy nie sadzisz, ze
      podobienstwo opisanej w tomie pierwszym bodajze sytuacji, do odcinka gdzie sie
      kury nazarly wisni z nalewki, jest dosc udezajace? Ona mogla to widziec w
      Danii, Emil i Lønneberget to klasyk znany w calej Skandynawii.

      jollyvonne

      --
      .
      Gadam wiec jestem
      Zona Kartezjusza
      • asia.sthm Mnie zabic 28.01.05, 23:56
        Wyszlo juz przedwczoraj. Dam ci urywek i skosztuj sobie wink

        www.chmielewska.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=209&mode=thread&order=0&thold=0

        Pewno, ze czytalam Autobiografie i Emil från Lönneberga. Sceny z pijanym
        drobiem zawsze na mnie dobrze dzialaja smile
        • jollyvonne mange tack! 29.01.05, 00:11
          Uryweczek przetrawiony, Chmielewska tez jak widac w kanaly wpadla jak ja, te
          holenderskie wink

          Ale odnosnie drobiu, co bylo wczesniej, jajko czy kura?

          jollyvonne
          • mijaczek Re: mange tack! 29.01.05, 00:29
            jollyvonne napisała:

            >
            > Ale odnosnie drobiu, co bylo wczesniej, jajko czy kura?
            >
            >


            kazdy wie, ze kogut :o)
            >
            • jollyvonne z naukowego punktu widzenia 29.01.05, 00:38
              Siem nie zgodze, Mia.
              Zanim na ziemi pojawil sie kogut, gady byly juz od dawna zadomowione. Gady
              jajorodne, wiec jajo zdecydowanie koguta wyprzedza.

              A jak sie ma Twoje jajo, po spotkaniu na szczycie z plemnikiem Eryczyska?

              Pozdrawiam wznoszac toast szklanka mleka
              jollyvonne
              • tamsin Re: z naukowego punktu widzenia 29.01.05, 03:19
                dzisiaj jajeczko Mijaczkowe spalo dlugo, no i dobrze zeby sobie odpoczywalo i
                roslo nam w sile jak to nasze partia smile)
              • frankie36 Re: z naukowego punktu widzenia 29.01.05, 06:08
                Przypomnialyscie mi pewna historie z tym jajkiem.
                Wujek odwiedzil nasze dzieci,rozmowa zaczela sie na temat dzieciaczkow
                itp.,wujek cos tam zaczal marudzic o bocianach ,na to moje dziecko(jeden z
                chlopakow),wujku co ty gadasz i zaczal mu objasniac:mama ma jajeczko ,tata
                nasionko ,nasionko taty trafia do brzucha mamy lacza sie i tworza EMBRION ,a z
                embrionu tworzy sie baby.
                Nie musze dodawac ze wujkowi szczeka opadla z wrazenia.
                • asica74 Re: z naukowego punktu widzenia 29.01.05, 16:04
                  frankie jestes moja gwiazda, jesli chodzi o wychowanie dzieci! Na spolke z
                  Asia, Izabelskim i Bibi!

    • st0krotka Re: Mnie też chcieli poderżnąć gardło.... 29.01.05, 18:34
      dzieki Asia za link, w chmielewskiej zaczytywalam sie od lat najmlodszych.
      wszystkie ksiazki niestety zostaly w polsce, teraz moja mama je czyta, ku
      mojemu ogromnemu zdziwieniu, bo to troche nie w jej stylu, ale ciesze sie, bo
      moze sie bardziej zrozumiemy!
    • bietka1 Re: Mnie też chcieli poderżnąć gardło.... 29.01.05, 22:05
      Jestem bardzo ciekawa, jaka bedzie? Moj faworyt to wciaz "Lesio", ciekawe, czy go pobije?
      Ale tak czy inaczej zawsze mozna sie posmiac...
      Asiu, jak przeczytasz to powiec czy fajna, bo ja na pewno dluzej bede misiala poczekac smile)
      • asia.sthm Re: Mnie też chcieli poderżnąć gardło.... 29.01.05, 22:28
        Stokrotko, prosze uprzejmie smile) Zeby i moja mama poczytala, to tez mialabym
        lepiej.

        Bietka, ostrzegam , moja opinia bedzie zupelnie nieobiektywna, mnie sie
        wszystko podoba. Na forum fanow Chmielewskiej juz sa podzielone opinie. Albo
        sie ktos zachwyca, albo sie krzywia.
        Ludzie czesto porownuja nowe ksiazki do klasykow typu Lesio, Wszystko
        czerwone , Cale zdanie nieboszczyka, Boczne drogi itd. Chcieli by od poczatku
        do konca ryczec ze smiechu.
        Nowe to nowe i niech se zdania beda podzielone, ja mam zawsze doskonala
        rozrywke. Jak sie lubi ten rodzaj pisania, to sie go nieuleczalnie lubi.
        Predzej piorami porosne ...smile)
        Narazie czekam na dosylke i az mnie glowa boli od tego czekania.
        Opinia moge sie podzielic, na twoje ryzyko.wink
        • bietka1 Re: Mnie też chcieli poderżnąć gardło.... 29.01.05, 22:48
          Zgadzam sie Asiu, nowe to nowe i nie powinno sie porownywac. Albo ksiazka dostarczy
          rozrywki, albo nie. Wiec jestem ciekawa twojej opinni smile
          I trzymam kciuki, zeby cie juz ta glowa bardziej nie musiala bolec smile))
          • asia.sthm Re: Mnie też chcieli poderżnąć gardło.... 29.01.05, 23:16
            OK. Przeczytalas ten wywiad w Kulisach ?
            Ta kobieta niczego sie nie boi, wiec i krytyk sie nie boi. Prawdziwa cnota
            zatem. smile))
            • bietka1 Re: Mnie też chcieli poderżnąć gardło.... 29.01.05, 23:34
              Przeczytalam i przyznaje, ze odwazna z niej babka...
              smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka