Dodaj do ulubionych

Amfetamina HELP !!!

01.12.05, 11:33
Cześc biore amfe juz 1,5 roku w tym teraz miałem przerwa około 2 miechy , ale
znowu biore :((((( nie w takiej ilości ale biore dalej !!!! mnie nie ciągnie
osobiście do tego jak siedze w domu , tylko koledzy ku.. !!! jak na początku
brałem to wszystko był zajebiście , teraz zachowują sie w stosunku do mnie
jak jakiegoś poryta , siedze w domu niechce wychodzić bo wiem że znowu bede
coś klikał , zapożyczanie sie itd. ale oni już uważają że mnie poryło po
siedze w domu i niechce isc na dwór , ale sam wiem ze jak wyjde to znowu bede
wpie..ł to scierwo np dzisiaj ku.. mam zejście !!!! Fuck ten post może
jest w chooj roztrzepany , ale jak ktoś mnie rozumi to PROSZE O POMOC !!!!
Obserwuj wątek
    • ziemovit Re: Amfetamina HELP !!! 01.12.05, 11:55
      ja Ciebie rozumiem bo znam to z autopsji. Wiem że jest przeje...
      Też nikt się ze mną nie mógł dogadać, siedziałem w domu i niby nie ciągnęło,
      miałem przerwy po 2-3 miechy i potem znowu za każdym razem coraz większe dno i
      długi i zorana psycha. Powiem Ci jedno pojechałem się leczyć do Ośrodka bo
      sprawdziełem (kilkakrotnie) że nie wyjdę z gówna jak będę siedział w domu.
      Teraz jest spoko - nie biorę ponad dwa lata.
      • ziemovit Re: Amfetamina HELP !!! 01.12.05, 11:59
        są też mitingi NA...
      • saruman85 Re: Amfetamina HELP !!! 01.12.05, 12:05
        Dzięki że odpisałeś !! tak też sie zastanawiałem nad ośrodkiem ale jest taki
        motyw że moję środowisko w jakim sie wychowałem jest przeniknięte dragami !!
        zakłamanie jest na każdy kroku razem z obłudą idą w parze , rodzice jeszcze nie
        wiedzą że brałem chociaż coś podejrzewają , brat wie że brałem , ale chyba nie
        zdaje sobie z tego sprawy jak to jest . Jak pojade do jakiegoś ośrodka to bede
        przegrany w oczach ludzi hmmm może tak "ludzi" , jak brałem przed tym 2
        miesięcznym detoksem narobiłem tyle rzeczy złych że teraz mi sie to w pale nie
        mieści , mam schizy że chcą mi za to naje.. , chociaż prosto w oczy mówią mi
        że tak nie jest , nie wiem juz sam moze schizofremia ??? a moze napewno ku..
        to jest nie możliwe jak dragi mogą w głowie naje.. ,a pamiętam jeszcze mój
        pierwszy raz stałem na ostatnim piętrze mojego bloku z moim przyjacielem ,
        dzieliśmy kreske , po jej wchłonięciu zaczeliśmy sie śmiać że jak można wpaśc w
        nałóg trzeba być poje..ym , ale teraz juz wiem że był to błąd a nawet
        wielbłąd!!!!!!! sorki za treść P.S jakoś lżej na sercu jak to pisze.
        • martap12 Re: Amfetamina HELP !!! 01.12.05, 12:18
          Nie brałam wiec nie wiem jak to jest....
          Ale czytając nasuwa mi sie jedno, że bardziej przegranym bedziesz, jesli
          będziesz w to brnął ogladajac sie na to, kto, co mysli... Sadzac po nicku młody
          z Ciebie człowiek, walcz!! Wierzę, ze brat i rodzice Cie wesprą. Nie bój się
          walczyć, bój sie tego, co bedzie, jak bedziesz brnął....
          Powodzenia!
          • saruman85 Re: Amfetamina HELP !!! 01.12.05, 12:28
            Dzięki za post , wiem żeby nie patrzeć na to co kto myśli tylko że to boli !!!
            (to mi nie daje spokoju) jak czujesz że ludzie mają Cie za porytego , a
            półtorej roku wcześniej były wspólne pijaństwa , imprezy wszystko było takie
            piękne a teraz wszystko sie posypału , może tylko ja sobie to wyolbrzymiam ,
            albo poprostu widze rzeczy których wcześniej nie dostrzegałem . Szczerze to
            wolałbym być tym kolesiem z przed półtora roku któryu tego nie widział !!!
            Pozdrawiam
            • martap12 Re: Amfetamina HELP !!! 01.12.05, 12:44
              Kolesiami od pijaństwa sie przejmujesz...!? Do tego zawsze znajda sie kolesie...
              Na pewno zabraknie Ci i kolesi i tego co najwazniejsze, bliskich! jesli
              bedziesz brnął....
              Całe zycie przed Toba, a Ty rozczulasz sie nad kolesiami.....
              • saruman85 Re: Amfetamina HELP !!! 01.12.05, 13:06
                Tu Masz racje , może za bardzo sie przejmuje taką błachostką , kiedyś zawsze
                były imprezki itd Matka dużo łez wylała za mnie i dalej mnie broni poucza tylko
                że nie wie , chyba nie wie że brałem i biore fete , teraz mam przed sobą dwie
                drogi albo jak Napisałaś brnąć w to Gó.. dalej albo czas najwyższy sie
                zmienić , jak narazie trudno mi jest pogodzić te dwie rzeczy , bo z jednej
                strony mam juz tego dość ale w ułamku sekundy wracam do tego .Ośrodek może nie
                będzie potrzebny "tylko" albo "aż" silna wola , ale gdzie tu szukać wsparcia
                żeby z kimś porozmawiać albo coś takiego , Matce i Ojcu mi jest wtyd o tym
                powiedzieć po bracie obawiam sie reakcji "jak sobie pościelisz tak sie
                wyśpisz" , i mam pytanko dobrze że jakby to ująć "załączyła" mi sie taka
                moralka wiesz o co mi chodzi ?? znowu zapodam tu motyw grona kolegów , jak im o
                tym mówie to sie śmieją , albo to olewaj , ku.. mać !!!! za bardzo mi wydaje
                szukam szczęścia wśród kolegów ale jak wcześniej pisałem co zrobić żeby sie
                odjebali odemnie , chce wybrać droge Dom , Rodzina ale z drugiej strony niechce
                wyjśc na poryciola . Sorki że sie powtarzam !!
                • martap12 Re: Amfetamina HELP !!! 01.12.05, 13:19
                  Nikt za Ciebie nie podejmie decyzji, sa jak piszesz dwa wyjscia, ale tylko z
                  jednego wyjdziesz z twarzą...
                  Nie mam doswiadczeń z tego typu "używkami" (na szczęscie), ale poczytaj to
                  forum, wiele madrych rad znajdziesz i kontaktów z wieloma.... mądrymi ludźmi,
                  którzy znaja sie na tym lepiej niz ja...
                  Walcz, szkoda czasu, szkoda życia!
                  Jestem pewna, ze jeśli uda Ci się z tego wyjść, to bedziesz miał większe
                  poważanie wśród kolesi, niz masz teraz.
                  Powosdzenia!
                  • saruman85 Re: Amfetamina HELP !!! 01.12.05, 13:25
                    Dzięki Bardzo !!!! nie ukrywam że podnisoło mnie to na duchu jeszcze raz
                    Dziękuje !!!! Pozdrawiam również !!!!
                    • martap12 Re: Amfetamina HELP !!! 01.12.05, 13:34
                      Powodzenia!
                      Czekam na pozytywne inf. :)
                    • saruman85 Re: Amfetamina HELP !!! 02.12.05, 07:33
                      Cześć Gacheet i Tgrs76 dzięki za wyrozumiałość ! ! co do Gacheet to napewno sie
                      odezwie !! jak brat wyrwie gdzieś na nocke , co do mxp4 to zostawie to bez
                      komentarza !!!! albo nie wypowiem sie krótko JEBNIJ SIE W ŁEB !!!
                      • mxp4 Re: Amfetamina HELP !!! 02.12.05, 19:57
                        Re: Amfetamina HELP !!!
                        Autor: saruman85
                        Data: 02.12.05, 07:33 + dodaj do ulubionych wątków

                        skasujcie post

                        + odpowiedz

                        --------------------------------------------------------------------------------
                        Cześć Gacheet i Tgrs76 dzięki za wyrozumiałość ! ! co do Gacheet to napewno sie
                        odezwie !! jak brat wyrwie gdzieś na nocke , co do mxp4 to zostawie to bez
                        komentarza !!!! albo nie wypowiem sie krótko JEBNIJ SIE W ŁEB !!!
                      • mxp4 Re: Amfetamina HELP !!! 02.12.05, 19:57
                        Re: Amfetamina HELP !!!
                        Autor: saruman85
                        Data: 02.12.05, 07:33 + dodaj do ulubionych wątków

                        skasujcie post

                        + odpowiedz

                        --------------------------------------------------------------------------------
                        Cześć Gacheet i Tgrs76 dzięki za wyrozumiałość ! ! co do Gacheet to napewno sie
                        odezwie !! jak brat wyrwie gdzieś na nocke , co do mxp4 to zostawie to bez
                        komentarza !!!! albo nie wypowiem sie krótko JEBNIJ SIE W ŁEB !!!
                    • volga_jasnowidzaca Re: Amfetamina HELP !!! 02.12.05, 20:34
                      Poszukaj przychodni na Gruzińskiej, powinna tam przyjmowac jedna Pani
                      psychiatra, która na polskich ćpunach zeby zjadła. Choć nie wiem, czy juz nie
                      poszła na emeryturę.


                      Mnie wyciagnęła z heroiny, choc nie bez trudu (ucieczki, itp). Białe zna od
                      podszewki (za moich zasów tak sie nazywało amfę);-)

                      Podpowiem, że jej ksywka to Łysa (od nazwiska).

                      Nparwde, godna poelcenia.

                      A od amfy odlecisz w kosmos. W moim ośrodku (osrodek w psychiatryku) ludzie po
                      amfie np. przez miesiąc siedzieli bez słowa rysując ludziki. A jak przemówili,
                      to mówili, że te ludziki sa wszędzie. ITP. Niezle Łysa sie narobiła, aby
                      niejdna z niejednym do porządku doprowadzic. Ale zazwyczaj sie jej udawało.
                      • ahztakimzyciem Re: Amfetamina HELP !!! 16.12.05, 20:20
                        volga_jasnowidzaca napisała:


                        > A od amfy odlecisz w kosmos. W moim ośrodku (osrodek w psychiatryku) ludzie po
                        > amfie np. przez miesiąc siedzieli bez słowa rysując ludziki. A jak przemówili,
                        > to mówili, że te ludziki sa wszędzie. ITP. Niezle Łysa sie narobiła, aby
                        > niejdna z niejednym do porządku doprowadzic. Ale zazwyczaj sie jej udawało.

                        Poważnie z tymi ludzikami? Siedze w ścierwie 7 lat w ilościach gram(takie za
                        20;)x3/dzien i nie zwariowałem. Ale to i tak nic, byłem w Ośrodku w Łodzi
                        (Sokolniki) w pkoju Z kolesiem o ksywce Yogi (śmieszny grubasek z Łodzi;') który
                        brał amfetamine grubo ponad 10 lat, i muszę powiedzieć że całkiem fajnie mu szło
                        leczenie (i jest/był kumaty). I wogóle nie spotkałem nigdy osoby która
                        zwariowała od amfetaminy. Z reguły fuka "zawiesza" ludzi drastycznie
                        zmniejszając ich iloraz inteligencji, czas reakcji i tak dalej, ale psychozy to
                        góra 2/3 dni później tydzień spania i napychania się żarciem, i gdyby nie ta
                        cholernie toksyczna depresja, to byłby koniec.
        • stonedeaf Re: Amfetamina HELP !!! 02.12.05, 11:57
          saruman85 napisał:

          > że tak nie jest , nie wiem juz sam moze schizofremia

          i tu jest sporo racji amfetamina przyjmowana regularnie moze wywolac tzw
          psychoze amfetaminowa niczym to nie rozni sie od schizofrenii stricte bo
          schizofrenia to porostu przewlekle psychozy chcesz mozesz ze mna pogadac jak to
          jest miec psychoze bo znam to z autopsji (co prawda nigdy nie bralem amfetaminy
          i juz napewno nie wezme) amfetamina dziala na zasadzie zaburzenia rownowagi
          pomiedzy neuroprzekaznikami bodajze dopaminowymi choc nie jestem w stu
          procentach pewien zazywanie amfetaminy powoduje nadmierne wydzielanie sie
          dopaminy co z kolei prowadzi wprost w swiat psychoz i innych zaburzen
          psychicznych wiele ludzi o tym nie wiem i mysli ze takie cos ujdzie im bezkarnie
          co prawda czesci uchodzi a czesc laduje w szpitalach psychiatrycznych druga
          sprawa jest taka ze psychozy narkotykowe sa bardzo oporne w leczeniu czesc ludzi
          z tego nie wychodzi bo gospodarka chemiczna mozgu jest tak zachwiana takze
          biorac to gowno miej na uwadze ze moze ci sie przytrafic trip z ktorego nie ma
          powrotu i to powinno byc kolejnym argumentem do rzucenia tego swinstwa jak masz
          jakies pytania to pisz na gg 1414434 pzdr stonedeaf
    • saruman85 Re: Amfetamina HELP !!! 01.12.05, 13:43
      Ok!! nie ma sprawy ;)niby tylko internet ale...
    • mxp4 Re: Amfetamina HELP !!! 01.12.05, 16:29
      Przedewszystkim najpierw przetlumacz swoj post na polski jezyk bo nie mozna
      zrozumiec o co ci chodzi. Po drugie Jesli oczekujesz pomocy to zwracaj sie z
      szacunkiem a nie co drugie slowo to z rynsztoka, nikt tu nie musi czytac
      twoich bluzgow. Ja jestem daleka od tego by ci pomagac czy chocby wspierac
      psychicznie. Najpierw naucz sie wpolzycia miedzy ludzmi.
      • tgrs76 Re: Amfetamina HELP !!! 01.12.05, 18:48
        czynna faza uzależnienia i umiejętność współżycia społecznego?
        mxp4 czy choć przez sekundę myślisz, zanim coś napiszesz?
        żeby nauczyć się czegokolwiek, najpioerw należy przestać brać.
        pozdrawiam
        • gacheet Re: Amfetamina HELP !!! 02.12.05, 00:00
          Przepraszam bardzo za to ze pisze o krytyce a sam krytykuje ale co ty wiesz jak
          to napisales cytuje o "czynnej fazie uzaleznienia" a umiejetnosci wspolzycia
          spolecznego? Czy osoba uzalezniona nie ma prawa do zycia spolecznego? A co z
          osobami uzaleznionymi od heroiny ktorzy nigdy nie koncza z nalogiem biorac
          methadon do konca zycia? Uzaleznienie to nie jest czyjs wymysl bo osoba lubi
          brac narkotyki jest to choroba bardzo trudna do wyleczenia!!! Moglbym sie
          wywodzic na ten temat bez konca ale szkoda na "WAS" czasu!!!
      • gacheet Re: Amfetamina HELP !!! 01.12.05, 23:48
        mxp4 napisała:

        > Przedewszystkim najpierw przetlumacz swoj post na polski jezyk bo nie mozna
        > zrozumiec o co ci chodzi. Po drugie Jesli oczekujesz pomocy to zwracaj sie z
        > szacunkiem a nie co drugie slowo to z rynsztoka, nikt tu nie musi czytac
        > twoich bluzgow. Ja jestem daleka od tego by ci pomagac czy chocby wspierac
        > psychicznie. Najpierw naucz sie wpolzycia miedzy ludzmi.


        Po pierwsze nikt nie kaze ci czytac tych postów!!! Ja bynajmnie rozumiem ten
        post bez problemów a jak dla ciebie metafory sa zbyt zawile to poszukaj
        tlumacza!!! Przeklenstwa sa rowniez ozdoba jezyka polskiego jezeli uzywa sie
        ich w odpowiednim kontekscie a on to robi zajebiscie!!! A po twoim odpowiedzi
        widze ze to ty najpierw musisz nauczyc sie wspolzyc z ludzmi a potem zabrac sie
        za pisanie, gdyby Saruman szukal krytyka to by wydal ten post.
        KONIEC DZIEKUJE ZA UWAGE
    • gacheet Re: Amfetamina HELP !!! 02.12.05, 00:09
      Yooooo Ja mam "male" doswiadczenie w "tych" sprawach:D Wiec jak cos to pisz na
      moje GG 1723914 w piatek i sobote bede jakos po 24. Pozdro
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka