Dodaj do ulubionych

Rzucanie palenia

21.07.07, 19:25
Witam, znacie jakieś kulinarne sposoby pomagające przetrwać bez papierosów?
Pomóżcie, proszę :)
Obserwuj wątek
    • Gość: seguee Re: Rzucanie palenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.07, 19:30
      Nicorette 4 mg saute.
      Nie bardzo smaczne, ale i tak polecam.
      • Gość: mutant wart uwagi sposob IP: *.telprojekt.pl 23.07.07, 14:19
        dłubanie w nosie - zamieniasz jeden nalog na drugi ale mysle, ze dlubanie jest lepsze (nic nie kosztuje)
    • naura Gdyby ktoś znał, to by już miał Nobla. Sorki. nt 21.07.07, 19:31
    • info-tw Re: Rzucanie palenia 21.07.07, 19:45
      Dlubanie slonecznika.
    • ba_nita Re: Rzucanie palenia 21.07.07, 20:07
      Jabłkowe chipsy. Zresztą z innych owoców z wyjątkiem tych najbardziej
      kaloryczych jak banany - też. No i bez cukru oczywiście ale cynamon koniecznie.
      gotowanie.onet.pl/26641,0,1,jablkowe_chipsy,ksiazka_przepis.html
      Najgorszy okres przetrwałem (a to już 4 lata minęły od rzucenia palenia) na
      gumie do żucia rozłożonej w miejscach kojarzących się z fajkami. Powodzenia Ci
      życzę bo naprawdę warto.
    • bonzee33 Re: Rzucanie palenia 21.07.07, 20:14
      Plastry! Osobiscie bez plastrow bym chyba nie dala rady.
      Wtedy non stop mialam ochote na zielona herbate, pilam ja litrami no i zulam
      gume praktycznie bez przerwy.
    • gabi621 Re: Rzucanie palenia 21.07.07, 20:20
      Kup sobie w aptece tabletki "Tabex" 2 opakowania. Niestety tylko na receptę.Nie
      znam delikwenta, któremu by się nie udało z nimi. Ja też do takich
      należę.Rzucenie palenia jest bardzo trudne, bo to jest wymuszona zmiana Twojej
      osobowości. Dla mnie było to właśnie najtrudniejsze, że istnieję bez papierosa.
      Głód nikotyny potrafisz przetrwać, natomiast nie wiesz co zrobić ze sobą. Nie
      zaczynaj wtedy jeść, bo będzie po Tobie i przytyjesz okrutnie.Jedz małe porcje,
      5 x dziennie, pij conajmniej 2 litry mineralnej bez gazu, a na przegryzkę
      ustrugaj parę marchewek. Życzę Ci powodzenia ! Napewno się uda.
    • kwiatek_leona Re: Rzucanie palenia 21.07.07, 20:53
      Tez polecam plastry (zacznij od tych z 21mg nikotyny), pestki slonecznikowe czy
      z dyni, gume do zucia i wykalaczki. Powodzenia!!!
    • ba_nita Re: Rzucanie palenia 21.07.07, 21:00
      Zamiast substytutów z zawartością nikotyny (dla mnie bez sensu bo to bajka z
      serii zamienił stryjek siekierkę na kijek) znajdź w okolicy biorezonans magnetyczny.
      samozdrowie.interia.pl/zdrowie/terapie_naturalne/news?inf=100039032
      taniej, skuteczniej a do farmakologii jeśli się nie powiedzie zawsze można wrócić.
      • bonzee33 Re: Rzucanie palenia 21.07.07, 21:09
        a Tobie w jaki sposob udalo sie rzucic?
        • ba_nita Re: Rzucanie palenia 21.07.07, 21:19
          Klasycznie i farmakologicznie na 3 miesiące, biorezonansem od 4 lat nie pale i
          nie mam łaknienia chociaż na początku wręcz mi sie śniło palenie. I jeszcze
          jedna uwaga. W linku podałem antyopinię żebym nie był posądzony o kryptoreklamę.
          Ceny tam też są wyssane z palca. W Gdyni taki "seans" kosztuje jednorazowo 50
          złotych i jeśli w ciągu 14 dni nie odnosi skutku - drugie posiedzenie jest darmowe.
          • ba_nita Re: I jeszcze jedno - paliłem 3 paczki dziennie 21.07.07, 21:21
            papierochy p.t. "Mocne".
            • bonzee33 Re: I jeszcze jedno - paliłem 3 paczki dziennie 21.07.07, 21:33
              gratulacje, slyszalam wiele dobrego na temat biorezonansu, ale nigdy nie
              probowalam.
              • Gość: atoja jak rzucić IP: *.jgora.dialog.net.pl 21.07.07, 22:06
                Rzuciłam bardzo dawno temu. Paliłam paczkę dziennie, a przy imprezkach dużo
                więcej.Głośno deklarowałam, że nie rzucę, bo w życiu zostało mi już mało
                przyjemności, więc z tej nie mam zamiaru rezygnować. Po wielkiej wódce, kiedy
                chora byłam nie z powodu kaca lecz z powodu ilości wypalonych papierosów , nie
                paliłam całą niedzielę, wieczorem zapaliłam. I to był mój ostatni raz. Rano
                wstałam , zjadłam śniadanie, wyszłam do pracy bez papierosa. W pracy zrobiłam
                kawę i nie zapaliłam i tak jeden dzień. Potem drugi, trzeci...Po tygodniu za
                zaoszczędzone pieniądze kupiłam sobie owoców i zjadłam je z dziećmi. I tak
                poszło. Bez wspomagania, jedynie z chęcią zerwania z nałogiem.Dziś czuję jak
                śmierdzą ludzie,którzy palą. Wyglądają ładnie są dobrze ubrani, ale śmierdzą
                obojetnie po jakich papierosach. Więc siła woli A jak mnie bral, to podniosiłam
                ręce do góry i brała duży oddech. Jeden, drugi, aż mi przechodziło. Nie gryzłam
                i nie podgryzałam, bo może to i pomaga, ale nie wszystkim.
              • bagatella Biorezonans 21.07.07, 22:08
                mnie osobiscie biorezonans pomogl na 3 miesiace, a to ze zaczelam palic od nowa
                to zbieg nieprzyjemnych, rodzinnych okolicznosci i jak ta ciapa zapalilam
                papierosa i tak sie zaczelo od nowa. ale przez 3 miesiace mialam zupelny
                spokoj, praktycznie zadnego glodu nikotynowego, no ale wspomagalam sie chromem
                i redufatem zeby nie przytyc. jedno jest pewne, jak sie rzuca palenie to
                strrrasznie ale to strasznie chce sie wszelakiego slodkiego i tu nalezy bardzo
                uwazac coby nie lapac sie za czekolade czy inne slodkosci, wg mnie tu lezy
                wlasnie pulapka, takie cos za cos. idealnego menu nie ma, trzeba zamknac
                lodowke na lancuchy i klodke, a kluczyk wyrzucic do wisly:):):)
                zycze powodzenia i wytrwalosci, bagatella
                • fettinia Re: Biorezonans 21.07.07, 22:25
                  bedzie problem z tym kluczykiem-nie mam Wisly w poblizu:DDD A do Dunaju to nie
                  to samo:D
                • ba_nita Re:Słodkiego nie jadam od 87 roku pomimo tego. 21.07.07, 23:33
                  że robię.
                  • fettinia Re:Słodkiego nie jadam od 87 roku pomimo tego. 21.07.07, 23:37
                    nic a nic?:D No straszne to jest:)Musi slodki chlopak jestes:)Moj M tez nie lubi
                    slodkiego-jedynie Ferrero Küsschen toleruje:DDD
                    • ba_nita Re:Ja tylko domowe lody waniliowe.nt 22.07.07, 00:47

                  • bagatella Banito, z cala powaga ale to ile ty masz lat? 21.07.07, 23:37
                    skoro od 87ciu nie jesz slodkiego??? hmmm, hihi
                    • fettinia Re: Banito, z cala powaga ale to ile ty masz lat 21.07.07, 23:53
                      chyba mniej wiecej tyle co ja:D
                    • ba_nita Re:Ino 42 nt 22.07.07, 00:48

                      • baerenfang jednym słowem gó..arz:-)))))) 22.07.07, 08:40
                        jesteś 13 lat młodszy
                        • ba_nita [...] 22.07.07, 13:23
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • of_course Re:Co stare dziady robią na forum kuchennym? 24.07.07, 01:45
                          Taki metalowiec srebro we włosach, złoto w zębach i ołów w nogach ani nie
                          pogryzie niczego ani nie ugotuje. Po prostu stetryczały sklerotyczny dziad.
                          Eutanazja to dobra rzecz.
                          • Gość: xyz ale kutas jak z zelaza, viagra niepotrzebna;-))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.07, 02:01
                            • of_course Re:Implanty są juz dostepne. 24.07.07, 02:29
                              Żeby jeszcze można było mózg przeszczepić. Jak się myśli ch...to rozum niepotrzebny.
      • Gość: XxXxYyYyZzZz Ba_nita, oto zawartosc z linku, ktory podales!!! IP: 212.182.120.* 24.07.07, 07:53
        samozdrowie.interia.pl/zdrowie/terapie_naturalne/news?inf=100039032
        tzw. biorezonans magnetyczny

        na czym polega? zabiegi przeprowadza się wykorzystując przypominające laptop
        aparaty (Bicom, Oberon); do czoła lub dłoni przykłada się specjalne elektrody,
        które mają wysyłać impulsy elektromagnetyczne i w ten sposób leczyć z
        uzależnienia ile kosztuje? jeden zabieg 100-200 zł; drugie tyle trzeba wydać na
        specjalne "wspomagające" preparaty dla kogo? dla naiwnych, bo metoda ta nie ma
        żadnego uzasadnienia naukowego skuteczność zerowa; jeśli ktoś twierdzi, że
        biorezonans mu pomógł, był to wyłącznie efekt autosugestii
        • ba_nita Re:Naucz się czytać "geniuszu": 24.07.07, 08:03
          • Re: Rzucanie palenia
          ba_nita 21.07.07, 21:19 + odpowiedz

          Klasycznie i farmakologicznie na 3 miesiące, biorezonansem od 4 lat nie pale i
          nie mam łaknienia chociaż na początku wręcz mi sie śniło palenie. I jeszcze
          jedna uwaga. W linku podałem antyopinię żebym nie był posądzony o kryptoreklamę.
          Ceny tam też są wyssane z palca. W Gdyni taki "seans" kosztuje jednorazowo 50
          złotych i jeśli w ciągu 14 dni nie odnosi skutku - drugie posiedzenie jest darmowe.

          Tchórzliwy użytkowniku w dodatku.
    • Gość: marysia996 Re: Rzucanie palenia IP: *.telkonet.pl 21.07.07, 22:27
      Paliłam tyle lat, że wstyd się przyznać. Od trzech lat jestem wolna. Bez
      tabletek, plastrów itp. Trzeba psychicznie godzić się na rzucenie palenia.
      Wokół mnie mogą palić, mnie nie ciągnie już papieros. Ale dojrzewałam do
      rzucenia całe lata.
    • Gość: marysia996 Re: Rzucanie palenia IP: *.telkonet.pl 21.07.07, 22:30
      Początek był cięzki. Jak przychodziła ochota na papierosa sięgałam po jabłko. W
      ciągu najgorszego pół roku pochłaniałam dziesiątki kilogramów jabłek. Polecam i
      życzę wytrwałości.
      • thiessa Re: Rzucanie palenia 22.07.07, 00:16
        Jezeli nie przekonuje Was do rzucenia palenia to, ze:
        1. Smierdzicie,
        2. Trujecie rodzine,
        3. Puszczacie pieniadze z dymem (oj grube, czego to za to nie mozna kupic),
        4. Nie miesci sie Wam w glowie, ze komus mogloby przeszkadzac Wasz nalog, ze
        wyciagajac papierocha w restauracji skazujecie osoby niepalace na spozywanie
        wraz z tym co maja na talerzu petow z popielniczki,
        5. Jestescie CHORZY i jest to chroba psychiczna nie ukrywajmy, nie macie wolnej
        woli, bo rzadzi Wami nalog.
        To ja nie wiem, czy cokolwiek pomoze TO siedzi w glowie.
        • kwiatek_leona Re: Rzucanie palenia 22.07.07, 06:58
          Thiessa, te argumenty nie zawsze pracuja, bo sa w oczach palacza kolejnynm
          nekaniem ich przez niepalacych i moga wywolac reakcje typu "na zlosc babci sie
          powiesze". Rzucajacy palenie potrzebuja pozytywnej motywacji - moze taka
          statystyka bedzie tu pomocna:

          - 20 minut po ostatnim papierosie zwalnia bicie serca.
          - Po 12 godzinach poziom tlenku wegla spada do normalengo poziomu.
          - Po 2 tyg. do 3 miesiecy krazenie krwi i praca pluc poprawiaja sie.
          - Po 1 roku od rzucenia palenia ryzyko ataku/zawalu serca jest o polowe nizsze
          niz ryzyko palaczy.
          - 5 lat po rzuceniu ryzyko wylewu krwi do mozgu rowna sie osobie, ktora nie
          pali juz od 5-15 lat.
          - Po 10 latach ryzyko raka pluc jest o polowe nizsze niz u palacza.
          - Po 15 latach ryzyko ataku/zawalu/choroby serca jest takie samo jak u osoby
          niepalacej.
          • wampir35 Re: Rzucanie palenia 22.07.07, 07:09
            Nie obrażam się na złośliwe posty, tylko ten Thiessy jest trochę bez sensu. Ja
            przecież nie pytam "czy rzucić palenie" bo to już postanowione a nawet zaczęte,
            tylko proszę o kulinarne pomysły na przetrwanie najtrudniejszego okresu. Pozdro.
    • lilivampire Re: Rzucanie palenia 22.07.07, 02:05
      tak znam, rzucanie naczyniami kuchennymi, pomaga;)
      • wampir35 Re: Rzucanie palenia 22.07.07, 05:34
        Dziękuję wszystkim za podpowiedzi. Jakoś się trzymam, ale strasznie mi tego
        świństwa brakuje więc szukam czegoś "zamiast". Nie przytyję raczej, bo wcale
        nie mam apetytu na tym detoksie, a słodyczy nie lubię ale owocowe cheapsy,
        dynia, słonecznik OK. Po tym koszmarnym weekendzie przygotuję sobie zapas :))
        • Gość: mima Re: Rzucanie palenia IP: *.sol2.cable.ntl.com 23.07.07, 23:51
          Ja nie moglam rzucic palenia przez dlugi okres i to nie z braku silnej woli, ale
          ze strachu przed przybraniem na wadze. Wiadomo, rano szklanka wody, kawa,
          papieros i przynajmniej na pol dnia spokoj, zero łaknienia. Rzucialam trzy lata
          temu, mialam szczescie, bo zwyczajnie papierosy przestaly mi smakowac. Niestety,
          przez dlugi okres meczyl mnie brak dotychczasowych rytuałow i wielokrotnie
          siegalam po papierosa pijac kawe lub po skonczonym posilku, lecz za kazdym razem
          papieros mi nie smakowal. Ktoregos dnia nie wypilam porannej kawy, więc nie bylo
          do czego wypalic cygarety, zreorganizowalam i urozmaicilam sobie dzien i w koncu
          zabraklo czasu na palenie papierosow. Znalazly sie dodatkowe minuty (i pieniązki
          oczywiście) na sport i inne przyjemnosci. Jednak najbardziej sobie cenie
          wyostrzenie zmysłów węchu i smaku. A przytyc specjalnie mi sie nie udalo, jednak
          tym,ktorym apetyt podczas zrywania z nałogiem dopisuje polecam duuze ilosci
          wody, surowych warzyw i owoców. Pozdrawiam wszystkich rzucajacych i zyczę
          wytrwalosci:)
    • baerenfang uważaj, żebyś nie przytył! 22.07.07, 08:42
      lepiej wypić szklankę wody i nie myśleć o paleniu.
      • Gość: GSK Re: uważaj, żebyś nie przytył! IP: *.adsl.inetia.pl 22.07.07, 11:56
        chumpix tylko Pfitzera!
      • ba_nita Re:Kolejny przykład na to jak niektórzy z wiekiem 22.07.07, 14:24
        doszczętnie głupieją. Na Śląsku na takich jest celne określenie gwarowe: gupielok.
        • Gość: x wyjechales ze slaska do kaszebewa? IP: *.gdynia.mm.pl 22.07.07, 16:45
          • ba_nita Re: A jak napiszę "comprende" geniuszu od siedmiu 22.07.07, 17:07
            bolesci lub geniuszko to wyciągniesz jedyny "słuszny" wniosek, że z Hiszpanii?Brawo!
            • winoczerwone Re: A jak napiszę "comprende" geniuszu od siedmiu 22.07.07, 17:22
              no, przynajmniej twoj wizerunek jest spójny, banita: trzy paczki mocnych,
              nazwyanie Bogu ducha winnych ludzi "cepkami", "geniuszami od siedmiu bolesci"
              i "głupkami", generalnie zachowanie i stosunek do ludzi rodem spod budy z
              piwem.. musisz byc uroczym człowiekiem w realu
              • ba_nita Re: Prawie tak "miłym" jak Ty.nt 22.07.07, 18:02

                • Gość: x teraz już wiem: To Ty jesteś głupia banita? IP: *.gdynia.mm.pl 22.07.07, 19:29
              • baerenfang gotuje nago i ma tłuste od wycierania kudły 22.07.07, 19:31
                zdjęcia w sieci;-)
    • kosmowskim Re: Rzucanie palenia 23.07.07, 12:44
      pij duzo wody mineralnej....

      pozdrawiam
      michal
      www.wypady.pl
      • Gość: Magda Re: Rzucanie palenia IP: *.airbites.net 23.07.07, 13:42
        Mojej mamie pomógł ten biorezonans. Do tego zamieniła swój ukochany poranny rytuał pt. kawa + papieros na rytuał kawa + pasjans (komputerowy lub zwykły, karciany).
        • Gość: z Re: Rzucanie palenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 14:22
          najlepiej pić herbatę miętową
        • baerenfang właśnie, zastąpić papierosy czymś innym;-) 23.07.07, 14:58
      • baerenfang popieram wbrew banicie: 23.07.07, 14:58
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=66277929&a=66292674
    • olias Re: Rzucanie palenia 23.07.07, 14:59
      z tym że ja rzuciłem papierosy zapomocą biorezonansu magnetycznego (albo
      rezonansu biomagnetycznego, nie kojarzę która nazwa właściwa). Kazali mi potem
      gryść pestki. wszystkie jakie znajdę w sklepie. i soki owocowe zamiast kawy.
      kawa pobudza, więc nalezy przez kilka dni odejść od niej na korzyść soków
      (jakoś sobie wynagrodzić utraty).
      Nikorette to czysta głupota. Organizm nadal żre nikotynę. czyli nadal jesteś
      uzależniony od niktoyny, tocząć niepotrzebne boje o zaprzestanie papierosów.
      bez sensu - jeśli nie liczyć kasy dla producenta nikorette.
      powodzenia.
      pomóc nieco? ... wnet papierochy mają być po 10 zł za paczkę ;-)
      (szukaj w internecie tego rezonansu, w każdym większym mieście są już ośrodki,
      to nie jakaś tam szarlataneria.
    • Gość: maniabis Re: Rzucanie palenia IP: 193.109.212.* 23.07.07, 15:08
      ja nie palę już dwa miesiące i 5 dni wspomagam się farmakologicznie bo inacej
      ważyłabym 200kg zjedzone coś to dodatkowe kalirie a tak mam spokój.
      • wampir35 Re: Rzucanie palenia 23.07.07, 18:08
        A mnie sie spodobał pomysł z marchewką. Strugam, kroję na "ołówki", pakuje do
        woreczka - przed wyjściem nawet nie mam czasu pomyslec o paleniu, a w ciągu
        dnia wcinam te marchewki. I dużo wody niegazowanej. Pomaga. Mam nadzieję, że w
        ten sposób rzucę bez chemicznego wspomagania.
    • Gość: CIub_sam Dobra IP: *.aster.pl 23.07.07, 22:46
      Żuciłem 8 miesięcy temu śmierdziuchy przy pomocy TABEXU
      Przytyłem już 18 kg. He He kumpel który nigdy nie palił przytył w tym czasie 12
      kg i waży więcej ode mnie.Co robić aby schudnąć.Zacząć palić bleee.Może to od
      piwa a może cukrzyca.Czy leci z nami lekarz??
    • sandwich1 Re: Rzucanie palenia 24.07.07, 13:26
      Bez sensu! Jak rzucałem palenie to jadłem ja świnia i przytyłem 10 kilo.
    • egor25 Re: Rzucanie palenia 24.07.07, 14:17
      Jadam dosyć spore ilości warzyw i jarzyn gtowanych na parze/z różnymi
      przyprawami pycha !/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka