Dodaj do ulubionych

myszabrum daj znac...

03.07.08, 22:31
aj law ju Dich-MYSZAbrum!:)
Obserwuj wątek
    • myszabrum Re: myszabrum daj znac... 04.07.08, 12:43
      Cześć R. :) Dzięki za pamięć.
      Wzruszyłam się :)
      Pozdr.
      • docelowo Re: myszabrum daj znac... 04.07.08, 14:49
        jak mawia 1969wolf, to nie to forum!;-)
    • sparko11 Re: myszabrum daj znac... 31.07.08, 11:01
      Hmm... :-) się tak spontanicznie chcę dołączyć, może nie do wyznań
      miłosnych, ale do serdecznych pozdrowień dla Ciebie Myszo, bo jakoś
      tak poczułam do Ciebie sympatię. Zaglądam tu ostatnio rzadko, ale
      jednak - zaglądam. I - kurcze - żałuję, że nie uczestniczyłam w tym
      forum wtedy, gdy królowała tu taka silna, zgrana ekipa starych
      bywalców, m.in. Ty Myszo. Ale nic to. Tak miało być widocznie.
      Pozdrawiam raz jeszcze (jeśli to przeczytasz).
      :-)

      • aaugustw Re: myszabrum daj znac... 31.07.08, 12:42
        sparko11 napisała:
        > ... żałuję, że nie uczestniczyłam w tym forum wtedy, gdy królowała
        tu taka silna, zgrana ekipa starych bywalców, m.in. Ty Myszo. Ale
        nic to. Tak miało być widocznie...
        _________________________________.
        Coz sparko, dobroc i trzezwosc zawsze w koncu zwycieza..!
        A... ;-))
        • sparko11 witaj Auguście 31.07.08, 12:56
          :-) byłam ciekawa, czy zareagujesz na moją wypowiedź. Czuwasz ;-)
          Nie wiem, czy to, co napisałeś do mnie miało być złośliwe - mam
          nadzieję, że nie. Chcę Ci napisać, że czytałam dużą część Twoich
          obecnych dyskusji z Marbladem. I kiedyś - kilka Twoich bardzo
          starych wypowiedzi. Hmm...
          Fajnie, że masz tyle cierpliwości i ciepła w stosunku do niektórych
          osób. I to absolutnie nie jest żaden przytyk, że nie do wszystkich.
          To jest raczej zrozumiałe dla mnie.
          Poza tym - nie wiem czemu, ale chcę też, żebyś wiedział, że - gdy
          raz strasznie tu pojechałeś po jednej z moich wypowiedzi,
          skomentowałeś - jak to masz w zwyczaju - prawie każde zdanie,
          podniosło mi się wtedy bardzo ciśnienie, ale jak już ochłonęłam -
          zgodziłam się częściowo z Tobą.
          W ogóle (to taka ogólna refleksja) no nie da się ukryć, że,
          przynajmniej w moim przypadku - w miarę upływającego czasu, w
          trzeźwości (czy abstynencji, jeśli ktoś woli, choć - wciąż jestem w
          trakcie leczenia) - powoli, ale wyraźnie zmienia się świadomość i
          sposób patrzenia na sprawy...
          I kolejna refleksja, a raczej "zwierzenie się" - nie jest łatwo...
          Ale coraz wyraźniej dostrzegam, że - warto.
          Wracając do tego, co napisałeś August - mam nadzieję, że tak jest ;-)
          Pozdr. :-)
          • sparko11 cd. do Augusta 31.07.08, 12:59
            ups, zajarzyłam z opóźnieniem; to miało być złośliwe...
            ale - nic to. ja akurat nie mam nastroju na dokopywanie komukolwiek.
            znikam sobie...
            • aaugustw Re: cd. do Augusta 31.07.08, 14:24
              sparko11 napisała:
              > ups, zajarzyłam z opóźnieniem; to miało być złośliwe...
              ______________________________________.
              Sparko, teraz zobaczylem dopiero Twoj list...
              Odpowiem, jak wroce z basenu... - Musze juz uciekac...! :-(
              Pozdrawiam: A... ;-))
          • aaugustw Witaj Sparko...! 31.07.08, 20:25
            sparko11 napisała:
            > :-) byłam ciekawa, czy zareagujesz na moją wypowiedź...
            - - - - - - - -
            No wiesz Sparko, jakze moglbym nie zareagowac...! ;-))
            ______________________________.
            sparko11 napisała dalej:
            > Czuwasz ;-)
            - - - - - -
            Czuwam...! ;-))
            __________________________.
            sparko11 napisała dalej:
            > Nie wiem, czy to, co napisałeś do mnie miało być złośliwe - mam
            > nadzieję, że nie. Chcę Ci napisać, że czytałam dużą część Twoich
            > obecnych dyskusji z Marbladem. I kiedyś - kilka Twoich bardzo
            > starych wypowiedzi. Hmm...
            - - - - - - - - - - - - - -
            Hm... - A co Ty myslisz...!? ;-))
            ____________________________.
            sparko11 napisała dalej:
            > Fajnie, że masz tyle cierpliwości i ciepła w stosunku do
            niektórych osób. I to absolutnie nie jest żaden przytyk, że nie do
            wszystkich. To jest raczej zrozumiałe dla mnie.
            - - - - - - - - - - - - - - -
            Zwlaszcza do dzieci i zwierzat...!
            (moze od Ciebie wymagam wiecej...!) ;-))
            _________________________________.
            sparko11 napisała dalej:
            > Poza tym - nie wiem czemu, ale chcę też, żebyś wiedział, że - gdy
            > raz strasznie tu pojechałeś po jednej z moich wypowiedzi,
            > skomentowałeś - jak to masz w zwyczaju - prawie każde zdanie,
            > podniosło mi się wtedy bardzo ciśnienie, ale jak już ochłonęłam...
            - - - - - - - - - - - - - - - - -
            Szkoda, ze mnie przy tym nie bylo... :-((
            _____________________________________________.
            sparko11 napisała dalej:
            > zgodziłam się częściowo z Tobą.
            - - - - - - - - - - - - - - - - -
            Ja jestem caly zadowolony, kiedy taka kobieta, jak Ty godzi sie
            chociaz z mala moja czescia... - Dziekuje...! ;-))
            ___________________________________________.
            sparko11 napisała dalej:
            > ... w moim przypadku - w miarę upływającego czasu, ...powoli, ale
            wyraźnie zmienia się świadomość i sposób patrzenia na sprawy...
            > I kolejna refleksja, a raczej "zwierzenie się" - nie jest łatwo...
            > Ale coraz wyraźniej dostrzegam, że - warto.
            > Wracając do tego, co napisałeś August - mam nadzieję, że tak
            jest ;-) Pozdr. :-)
      • myszabrum Re: myszabrum daj znac... 31.07.08, 19:55
        Nie no, kurczę ;)) Jedyne forum, na którym zrobiłam karierę :P
        Czasem zaglądam. Niestety, wiedziałam że tak będzie (i pisałam to). Że ostanie się jeno August. Niezatapialny.

        <:3)~~ brrrum :)
        • aaugustw Re: myszabrum daj znac... 31.07.08, 20:08
          myszabrum napisała:
          > Nie no, kurczę ;)) Jedyne forum, na którym zrobiłam karierę :P
          > Czasem zaglądam...
          - - - - - - - - - - -
          Musisz takze zapewne "bardzo rzadko" tu czytac te wypowiedzi,
          skoro ta malutka "tracona myszka" wypowiedz nie uszla tobie
          uwadze...(!?)... - Biedna myszka...! :-((
          ___________________________________.
          myszabrum napisała dalej:
          > Niestety, wiedziałam że tak będzie (i pisałam to). Że ostanie się
          jeno August. Niezatapialny.
          - - - - - - - - - - - - - -
          Tez mi prorok sie znalazl... - Kazdy wie, ze trzezwi dluzej usiedza
          przy stole, anizeli pijani...!
          A...
          • arielka49 Re: myszabrum daj znac... 31.07.08, 20:42

            August:
            > Tez mi prorok sie znalazl... - Kazdy wie, ze trzezwi dluzej usiedza
            > przy stole, anizeli pijani...!


            Brrrrr....jak mogłam Cię czytać .

            ***********************************************
            Takie jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
            • aaugustw Re: myszabrum daj znac... 31.07.08, 20:55
              arielka49 napisała (do A...):
              > Brrrrr....jak mogłam Cię czytać .
              _________________________________________.
              Chcialas powiedziec: "jak mogę Cię czytać...!?" :-()
              Uwazam ze to dlatego, bo w podstawowce nauczono cie czytac...!
              A...
      • magtomal Re: myszabrum daj znac... 01.08.08, 06:51
        Żałuj, Sparko, że nie znałaś tego forum w czasach przed-augustowych. Bardzo je
        ceniłam i bardzo mi pomogło. I faktycznie było tu dużo osobowości. Niestety,
        August właściwie wszystkich przegnał - widzę, że większość od czasu do czasu
        zagląda, ale się nie odzywa - i nie dziwię się, bo dyskusji to nie da się
        prowadzić. I jakoś żal...
        • aaugustw Re: myszabrum daj znac... 01.08.08, 09:08
          magtomal napisała:
          > August właściwie wszystkich przegnał - widzę, że większość od
          czasu do czasu zagląda, ale się nie odzywa - i nie dziwię się, bo
          dyskusji to nie da się prowadzić. I jakoś żal...
          _______________________________________________.
          Chcialas powiedziec: "August właściwie wszystkich przegnal...
          a pijanych dyskusji to nie da się tu juz prowadzić. I jakoś żal..."
          A...
          • jasiulek61 Re: myszabrum daj znac... 01.08.08, 09:31
            Wręcz przeciwnie-Od Augusta dostałam dużo wsparcia!Ma rację,że
            pijanych traktuje obcesowo.Tak trzeba.Normalnych zaś wspiera i
            pokazuje drogę.On sam to doświadczył i teraz pomaga innym.Z
            autopsii wie jak trzeba traktować pijanych.Nie wszystkich tak
            traktuje.A może napiszecie ilu osobą w ten sposób pomógł?
            • magtomal Re: myszabrum daj znac... 01.08.08, 09:44
              Zapewniam Cię, jasiulek, że ani ja, ani Janu, ani Eska, ani Arielka, ani Eska,
              ani Mysza, ani... długo mozna wymieniać, nie są "pijani".
              • yuraathor August jest niepowtarzalny 01.08.08, 11:26
                a ja lubię Augusta, jest jedyny w swoim rodzaju, ja zresztą też.
                zaglądam i będę to nadal robił
                • cienkabolka Re: August jest niepowtarzalny 01.08.08, 16:00
                  ja tez doceniam aaugusta, ze tyle energii i czasu poswieca na nawracanie innych,
                  ktorzy bladza i potrzebuja pomocy... Robi to jak potrafi i licza sie chyba
                  fakty, ze wielu pomogl... Pewnie gdyby nie aaugust to wiele pytan pozostaloby na
                  forum bez odpowiedzi. Moze byscie tak w koncu sobie darowali te klotnie, spory i
                  ocenianie bo to chyba do niczego nie prowadzi? Ludzie szukaja pomocy, trafiaja
                  na forum, zadaja pytania i tak sie sklada, ze aaugust najczesciej odpowiada i to
                  sie wam nie podoba... Tez mozecie odpowiadac, nikt wam nie broni... Nie zawsze
                  popieram sposob wypowiedzi aaugusta ale doceniam jego dobre checi i aby wiecej
                  bylo ludzi ktorzy chca zmieniac swiat na lepsze:)
                  A na ostudzenie emocji proponuje przeczytac desiderate:)
                  fotografika.i-csa.com/fotografujemy/desiderata.html
                  • aaugustw Re: August jest niepowtarzalny 01.08.08, 16:46
                    cienkabolka napisała:
                    > ja tez doceniam aaugusta, ze tyle energii i czasu poswieca...

                    > A na ostudzenie emocji proponuje przeczytac desiderate:)
                    > fotografika.i-csa.com/fotografujemy/desiderata.html
                    ________________.
                    2 x Dziekuje...!!
                    A... ;-))
            • sparko11 Re: myszabrum daj znac... 01.08.08, 14:41
              jasiulek:

              "Ma rację,że
              > pijanych traktuje obcesowo.Tak trzeba.Normalnych zaś wspiera i
              > pokazuje drogę.(...).Z
              > autopsii wie jak trzeba traktować pijanych..."

              Poczytaj w kontekście tego, co napisałaś rozmowy Augusta z
              Marbladem. Pijanym, pijącym, użalającym się nad sobą do granic
              możliwości Marbladem.
              Sens Twojej wypowiedzi jest co najmniej dziwny...

              A do Ciebie Auguście - moment, w którym opadło mi ciśnienie i
              zgodziłam się z tym co napisałeś nie był spektakularny ;-) Raczej
              ukrywam uczucia. Po prostu bardzo mnie to zabolało, ale - w coś tam
              trafiłeś celnie... :-)
              I dlatego pewnie zabolało.

              Magtomal - wiem, co masz na myśli.

              Miłego weekendu wszystkim.
              • cienkabolka Re: myszabrum daj znac... 01.08.08, 16:27
                sparko11 napisała:

                > rozmowy Augusta z Marbladem. Pijanym, pijącym, użalającym się nad sobą do granic
                > możliwości Marbladem.

                Marblad probuje sie podniesc z dna i chwala za to, ze opisuje tak wiele na forum
                i ze prowadzone sa takie dyskusje. Mysle, ze wielu czynnych alkoholikow,
                czytajac to moze wiele spraw zrozumiec, identyfikujac sie z marbladem... A chlop
                pisze na poziomie i widac, ze nie jest glupi:)
                Ps. no dobra marblad, juz nie bede wiecej Cie komplementowac bo jeszcze
                wpadniesz w samozachwyt;)
                --
                Nie podgryzaj bliźniego w dzień bezmięsny!
                • aaugustw Re: myszabrum daj znac... 01.08.08, 16:50
                  cienkabolka napisała:
                  > ... no dobra marblad, juz nie bede wiecej Cie komplementowac bo
                  jeszcze wpadniesz w samozachwyt;)
                  _______________________________.
                  Jego tylko jedna rzecz moze wprawic w samozachwyt, ale skad Ty
                  mozesz o tym wiedziec...! ;-)) Ha, ha...
                  (ale sobie poplotkowalismy...!).
                  A... ;-))
                  Ps. Za godzine jade na Mtyng AA, w realu... - Dzis otwarty...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka