Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    28.01.03, 09:43
    w ostatnią sobotę, w towarzystwie Panaowcy, Joe-stru oraz naszych Lepszych
    Połówek wypiliśmy:
    Desiderio Merlot Cabernet Sauvignon 1998, Avignonesi (importer Bodega
    Marques): świetny, złożony bukiet, w smaku przeważa deska (trudno się dziwić,
    skoro wino było 30 miesięcy w beczce), ogólnie duże wino;
    Rosso di Montalcino Tenuta Ciacci Piccolomini d'Aragona (imp. jw): bardzo
    fajne sangiovese, trochę lekkie nawet jak na rosso, ale OK,
    La Bernadotte 1997, AOC Haut Medoc, cru bourgeois, import prywatny: dobre,
    tak właśnie sobie wyobrażam wino producenta, który wyszedł obronną ręką z
    trudnego dla Medoc rocznika (lekkie i złożone);
    La Maccolina Sangiovese Romania: wino większości z forumowiczów znane,
    dopiszę tylko, że mi też smakowało;
    Ostatnie było Saint Chinian, którego nazwy nie pamiętam (może koledzy
    pomogą?), mieszanka cinsaut, grenache i syrah, bardzo dobre na zakończenie
    winnej części wieczoru i przejście do świetnego cognac Frapin, który, jako
    płyn mocno związany z winem, również ośmielę sie polecić na tym forum :-))
    pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • panowca Re: kilka win 28.01.03, 13:21
        Miałem szczęście uczestniczyć w tym próbowaniu i właściwie


        docg napisał:


        Desiderio Merlot Cabernet Sauvignon 1998, Avignonesi (importer Bodega
        > Marques): świetny, złożony bukiet, w smaku przeważa deska (trudno się dziwić,
        > skoro wino było 30 miesięcy w beczce), ogólnie duże wino;
        zgadzam sie z wczesniejszża sugestia docg, że jest to jednak wino o dużym
        potencjale dojrzeania - deska az za mocna może gdyby wiecej Caberneta ? ale
        broni sie chociaz nijak nie broni sie cena w P9olsce (248 zł)


        > Rosso di Montalcino Tenuta Ciacci Piccolomini d'Aragona (imp. jw): bardzo
        > fajne sangiovese, trochę lekkie nawet jak na rosso, ale OK,
        Leciutke, przejrzyste miły przyjemny bukiet subtelna zapowiedź Brunello di
        Montalcino tego samego producenta

        > La Bernadotte 1997, AOC Haut Medoc, cru bourgeois, import prywatny: dobre,
        > tak właśnie sobie wyobrażam wino producenta, który wyszedł obronną ręką z
        > trudnego dla Medoc rocznika (lekkie i złożone);

        Pewnie sie potórzę ale docg ma zdolnośc wyszukiwania win, które przywaracaja mi
        wiare w średnich producentów win bordoskich - kolejny rewelacyjny (nie boje
        sie tego napisac) medoc

        > La Maccolina Sangiovese Romania: wino większości z forumowiczów znane,
        > dopiszę tylko, że mi też smakowało;

        pite jako pierwsze zachyciło mnie soczystościa i intensywnościa smaku - polecam

        > Ostatnie było Saint Chinian, którego nazwy nie pamiętam (może koledzy
        > pomogą?), mieszanka cinsaut, grenache i syrah, bardzo dobre na zakończenie

        tu sie przyznam, że maiłem już stępioną percepcje i podobnie jak deo nie tylko
        nie pamiętam nazwy - choć wieczorem sprawdzę i napiszę - ale nienajlepiej
        kojarzę smak wszystko prze paierosa, którgo musiałem zapalić po desiderio gdyz
        kubki smakowe mi stężały.

        > winnej części wieczoru i przejście do świetnego cognac Frapin, który, jako
        > płyn mocno związany z winem, również ośmielę sie polecić na tym forum
        nie wiem czy to efekt wspaniałego towarzystwa ale tegto wieczora koniak, który
        męcze od grudnia rzeczywiście mi smakował



        :-))
        > pozdrawiam
        • joe_stru Re: kilka win 28.01.03, 14:03
          panowca napisał:

          > Miałem szczęście uczestniczyć w tym próbowaniu i właściwie
          >
          ---> Tez je miałem:))
          >
          > docg napisał:
          >
          >
          > Desiderio Merlot Cabernet Sauvignon 1998, Avignonesi (importer Bodega
          > > Marques): świetny, złożony bukiet, w smaku przeważa deska (trudno się dziw
          > ić,
          > > skoro wino było 30 miesięcy w beczce), ogólnie duże wino;
          > zgadzam sie z wczesniejszża sugestia docg, że jest to jednak wino o dużym
          > potencjale dojrzeania - deska az za mocna może gdyby wiecej Caberneta ? ale
          > broni sie chociaz nijak nie broni sie cena w P9olsce (248 zł)

          ----> No i ja bym raczej powiedział , że się nie broni.Właśnie ze względu na
          cenę. Duże wino fakt , ale cechy szczepu kompletnie stłumione przez megabeczkę.
          Otworzone odpowiednio wcześnie , w dobrej temperaturze to wino powinno być
          znakomite , a było ewidentnie zbyt drewniane. Może po kilku latach...ale nie za
          te pieniądze.
          >
          > > Rosso di Montalcino Tenuta Ciacci Piccolomini d'Aragona (imp. jw): bardzo
          > > fajne sangiovese, trochę lekkie nawet jak na rosso, ale OK,
          > Leciutke, przejrzyste miły przyjemny bukiet subtelna zapowiedź Brunello di
          > Montalcino tego samego producenta
          ---> To z kolei baaardzo leciutkie , smaczne , ale posiada wadę tę samą co wino
          nr 1. Takie wino nie powinno kosztować stówę...Chociaż smakowało mi.


          > > La Bernadotte 1997, AOC Haut Medoc, cru bourgeois, import prywatny: dobre,
          >
          > > tak właśnie sobie wyobrażam wino producenta, który wyszedł obronną ręką z
          > > trudnego dla Medoc rocznika (lekkie i złożone);
          >
          > Pewnie sie potórzę ale docg ma zdolnośc wyszukiwania win, które przywaracaja
          mi
          >
          > wiare w średnich producentów win bordoskich - kolejny rewelacyjny (nie boje
          > sie tego napisac) medoc
          ----> Świetne!!! Powinni je pić Ci wszyscy ,którzy twierdzą ze w bordo robi się
          dużo drogiego a kiepskiego wina. Świetna równowaga owoców , wyrażna czarna
          porzeczka , domieszka dymu i bardzo subtelny niuansik waniliowy. Bomba!
          Niestety też ma wadę...No bo niby gdzie je kupić????
          > > La Maccolina Sangiovese Romania: wino większości z forumowiczów znane,
          > > dopiszę tylko, że mi też smakowało;
          >
          > pite jako pierwsze zachyciło mnie soczystościa i intensywnościa smaku -
          polecam
          >
          ---->Dodam tylko ,jakby komuś wcześniej umknęło , do nabycia W Makro Great Wine
          Store , za 36 pln.
          > > Ostatnie było Saint Chinian, którego nazwy nie pamiętam (może koledzy
          > > pomogą?), mieszanka cinsaut, grenache i syrah, bardzo dobre na zakończenie
          >
          >
          > tu sie przyznam, że maiłem już stępioną percepcje i podobnie jak deo nie
          tylko
          > nie pamiętam nazwy - choć wieczorem sprawdzę i napiszę - ale nienajlepiej
          > kojarzę smak wszystko prze paierosa, którgo musiałem zapalić po desiderio
          gdyz
          > kubki smakowe mi stężały.
          ---> Nazwę zatem sprawdzi Owca , a ja dodam , że to wino bardzo podobne do
          opisywanego tu Chateau Slavanhiac , moze nieco delikatniejsze.
          > > winnej części wieczoru i przejście do świetnego cognac Frapin, który, jako
          >
          > > płyn mocno związany z winem, również ośmielę sie polecić na tym forum
          > nie wiem czy to efekt wspaniałego towarzystwa ale tegto wieczora koniak,
          który
          > męcze od grudnia rzeczywiście mi smakował
          ---Bo to dobry koniak jest:))))
          >
          >
          > :-))
          > > pozdrawiam
          też pozdrawiam:)
      • dziama0 Re: kilka win 28.01.03, 17:12


        > w ostatnią sobotę, w towarzystwie Panaowcy, Joe-stru oraz naszych Lepszych
        > Połówek wypiliśmy:
        > Desiderio Merlot Cabernet Sauvignon 1998, Avignonesi (importer Bodega
        > Marques): świetny, złożony bukiet, w smaku przeważa deska \


        Może i deska ale za to jaka wyrazista. I proszę się nie dziwić, że wolę "deskę"
        od kwiatowo - owocowych ogrodów:))) Pewnie będzie ciekawie skosztować za jakiś
        czas.


        La Bernadotte 1997, AOC Haut Medoc, cru bourgeois, import prywatny.

        Deo jeszcze zrobi wielką karierą jako importer, wspomnicie moje słowa:))) To
        wino to kolejny, z rozlicznych dowodów na to, że dobry francuz to jest
        TO !:))))) Jeśli Desiderio walił w głowę dechą to to było super zrównoważone.

        Frapin
        Na koniakach się nie znam ale je uwielbiam i był faktycznie pyszny :)))

      • panowca Re: kilka win 30.01.03, 10:18
        > Ostatnie było Saint Chinian, którego nazwy nie pamiętam (może koledzy
        > pomogą?), mieszanka cinsaut, grenache i syrah, bardzo dobre na zakończenie
        > winnej części wieczoru

        to było Ch. Saint Guiraud - Saint Saturnin - 2001

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka