watermelon_woman
28.04.12, 14:35
W watku o "kobiecym" i "meskim" wychowaniu pojawila sie opinia, ze tradycyjnie meskie cechy pomagaja odniesc sukces. Zalozmy dla potrzeb tego watku, ze niewazne, skad sie one pojawiaja i czy to nature czy raczej nurture.
Jasne, ze polityka i biznes, a nawet nauka zbudowane sa przez mezczyzn i dla mezczyzn, wiec osoba, ktora chce odniesc sukces musi w pewnym sensie grac wedlug istniejacych regul, albo byc tak utalentowana, ze reguly jej nie beda dotyczyc.
Z drugiej strony Seidhee napisala, ze w naszych czasach te "meskie" i "kobiece" kategorie staja sie mniej wazne - i ja sie z tym gleboko zgadzam, ale kiedy staram sie to analizowac, wychodzi mi, ze moze mysle o swiecie idealnym, a nie aktualnym.
W zwiazku z tym moze sobie wspolnie porozwazamy kiedy jednak przydaje sie miec "meskie" cechy? Czy kobieta musi miec "cojones", zeby odniesc sukces? Czy podzialy na kobiety/mezczyzn staja sie teraz mniej wazne?
I ogolnie - jakie cechy wedlug was sprzyjaja odniesieniu sukcesu w zyciu?