Dodaj do ulubionych

komorki dawczyn

06.05.07, 11:18
Jak wyglada ta sprawa? jak sie zalatwia takie komorki, gdzie i za ile. Czy
moze na wlasna reke trzeba szukac?
Obserwuj wątek
    • tekla12 Re: komorki dawczyn 06.05.07, 13:08
      Daj spokój, przestań wariować! Nie potrzebujesz komórki dawczyni tylko dobrej
      kliniki.
      • julia56 Re: komorki dawczyn 06.05.07, 13:09
        No właśnie to jej miałam napisać. Wściekła się ta nasza Szyszka.
        • alex19811 Re: komorki dawczyn 06.05.07, 13:59
          Dlaczego ,,nie,, Warto wiedzieć więcej. Jeśli już naprawdę zaczniesz się starać
          o jajeczko od dawczyni warto wiedzieć wszystko. Bo nie wiedza dużo kosztuje, a
          czas i pieniądze są nie do odrobienia, zdobycia... W klinikach możesz nawet
          zapłacić 8tyś i nie masz żadnej pewnośći..., jak masz siostrę, osobę bliską to
          kwestia porozumienia, może któraś dziewczyna zechce ci podarować. Właśnie to
          forum jest właściwym miejscem na takie rozważania. Jeśli nie ma się dziecka
          różnie może być, czasem jajeczko od innej kobiety może być jedynym sposobem na
          własne dziecko.
          • tekla12 Re: komorki dawczyn 06.05.07, 14:02
            alex19811 napisała:

            > Dlaczego ,,nie,, Warto wiedzieć więcej. Jeśli już naprawdę zaczniesz się starać
            > o jajeczko od dawczyni warto wiedzieć wszystko. Bo nie wiedza dużo kosztuje, a
            > czas i pieniądze są nie do odrobienia, zdobycia... W klinikach możesz nawet
            > zapłacić 8tyś i nie masz żadnej pewnośći..., jak masz siostrę, osobę bliską to
            > kwestia porozumienia, może któraś dziewczyna zechce ci podarować. Właśnie to
            > forum jest właściwym miejscem na takie rozważania. Jeśli nie ma się dziecka
            > różnie może być, czasem jajeczko od innej kobiety może być jedynym sposobem na
            > własne dziecko.
            Na pewno warto się zastanawiać ale niekoniecznie wtedy kiedy kobieta ma korbę po
            nieudanym ivf.
            • julia56 Re: komorki dawczyn 06.05.07, 14:37
              Szyszka wie, dlaczego jej teraz tego odradzamy.
              Jeszcze wiele może zrobić, zanim zacznie myśleć o komórce dawczyni.
              • szyszka39 Re: komorki dawczyn 06.05.07, 14:47
                Tak mam korbesad((((((((((((((((((((
                • tekla12 Re: komorki dawczyn 06.05.07, 15:48
                  szyszka39 napisała:

                  > Tak mam korbesad((((((((((((((((((((

                  I masz do niej pełne prawo. Ściskam mocno.
                  • dagps Re: komorki dawczyn 06.05.07, 16:25
                    szyszula...no wez...
                    • szyszka39 Re: komorki dawczyn 06.05.07, 16:43
                      Dagus, wiesz ze ja musze znac kazda opcje. Nawet ja ta bedzie bardzo bardzo
                      odlegla. Ciekawa jestem co jest latwiejsze adopcja dziecka czy komorki?
                      • dagps Re: komorki dawczyn 06.05.07, 16:50
                        jezeli to ci pomaga, to sie zastanawiaj i rob plany B, C i G, jesli ci to pomaga...
                        • szyszka39 Re: komorki dawczyn 06.05.07, 17:12
                          cos po prostu robie-nie wiem czy pomagasad
                          • dagps Re: komorki dawczyn 06.05.07, 17:27
                            skojarzylo mi sie "od muzyki piekniejsza jest tylko cisza..."
                      • dosia-2 Re: komorki dawczyn 08.05.07, 08:54
                        czesc nie czesto piszę ale czytam .wiesz nie znam cołej twojej walki o bobasa ,
                        ale wszystko dosko0nale rozumiem ja leczę sie 14 lat ,albo leczyłam bez efektu
                        to znaczy były ciąze ale wszystkie konczyły sie poronieniem .dopiero pół roku
                        temu zrobiłam kariotyp i jest do bani . wiec na moje biol nie ma
                        szans .Podjecie decyzji o adopcji czy o dawczyni kom trudne ale dla mnie
                        łatwiejsze adopcja nie wiem dla czego bardziej obawiam sie komórki chociaż mój
                        mąż nalega , i rozumiem go wydaje mi sie że jeśli było by znów coś nie tak nie
                        zniosłabym . teraz czekamy własnie na ten tel upragniony z osrodka
                        adopcyjnego .życzę Ci powodzenia dobrze zastanów sie .
                        • szyszka39 Re: komorki dawczyn 08.05.07, 10:08
                          dzieki Dosia- wiem, to bardzo trudna decyzja. Nawet nie wiem jakie sa szanse
                          na zalatwienie komorki. czy ktokolwiekchcialby mi oddac swoja komorke? Pewnie
                          jeszcze duzo czasu o tym bede myslalasmile
    • samanta25 Re: komorki dawczyn 08.05.07, 12:10
      Szyszka w większości klinik na rękę im jest jeśli to Ty sama znajdziesz
      dawczynię sad Ja jestem na tym etapie, niestety od jakiegoś czasu szukam
      dawczyni i jestem w kropce
      Wszystko pięknie wygląda w teorii a w praktyce jest gorzej. Jeśli chodzi o ceny
      w kliniach (w przypadku jak oni Ci znajdą dawczynię) to jest to zróżnicowane,
      bo nie ma w PL prawa i żadnych regulacji jeśli chodzi o tą kwestię
      Ja orientowałam się w 4 klinikach jak to wygląda i każda ma swoje ustalenia
      Koszt za komórkę to 2500-7000zł


      ********
      68 cykl starań
      VI/'06 ICSI - c. bioch., XII/'06 -IMSI, III/'07 IMSI - do transferu nie doszło,
      brak komórek sad((
      • szyszka39 Re: komorki dawczyn 08.05.07, 13:11
        hmmm... ciezka sprawa. Napiszesz w kt klinikach sa takie ceny??Gdzie szukalas?
        • samanta25 Re: komorki dawczyn 08.05.07, 13:38
          Szyszka napiszę na priva

          ********
          68 cykl starań
          VI/'06 ICSI - c. bioch., XII/'06 -IMSI, III/'07 IMSI - do transferu nie doszło,
          brak komórek sad((
          • samanta25 Re: komorki dawczyn 14.05.07, 22:20
            Podciągam wątek
            Ciekawa jestem czy są takie osoby które same od siebie decydują się żeby oddać
            komórki biorczyni ??????

            ********
            68 cykl starań
            3 programy ICSI/2 transfery sad SZUKAM DAWCZYNI
            • pandziksa Re: komorki dawczyn 14.05.07, 23:10
              Ja byłam zdecydowana przed drugim ICSI, ze oddam częśc komórek, żeby obniżyć
              koszty mojego ICSI. Poinformowałam o tym mojego dr ale nikogo ne znalazł. Może
              dlatego, że klinika mała i nie było chętnych?
              • szyszka39 Re: komorki dawczyn 15.05.07, 10:07
                A masz je jeszcze??
                • julia56 Re: komorki dawczyn 15.05.07, 10:19
                  Komórki muszą być "świeże", Szyszelek.
                • pandziksa Re: komorki dawczyn 15.05.07, 11:45
                  Dokładnie komórki muszą być świeże. miałam przy drugim ICSI pobranych 11.
                  dojrzałych 9 i 8 zapłodnień.
                  • szyszka39 Re: komorki dawczyn 15.05.07, 13:27
                    Julciu i Pandziksa, mi nie zalezy na swierzych kom, moga byc juz zaplodnione -
                    mrozaki. To tak jak adopcja, dziecko nie bedzie ani moje ani meza-oczywiscie
                    biologicznie. Jakbys chciala jeszcze oddac komus kom to daj znac, pozdawiam.
                    • pandziksa Re: komorki dawczyn 15.05.07, 14:36
                      niestety mrozaczków też już nie mam sad
                      • julia56 Re: komorki dawczyn 15.05.07, 14:43
                        Szyszelek...kiss**
                        • jola733 Re: komorki dawczyn 15.05.07, 14:50
                          jest artukuł w najnowszej ELLE o dawczyni komórek
                          • szyszka39 Re: komorki dawczyn 15.05.07, 18:05
                            dzieki musze kupic i przeczytacsmile
                          • samanta25 Re: komorki dawczyn 15.05.07, 18:15
                            Właśnie słyszałam o artykule w Elle ale to zatytułowali brrrr

                            ********
                            68 cykl starań
                            3 programy ICSI/2 transfery sad SZUKAM DAWCZYNI OOCYTÓW
                    • marion35 Re: komorki dawczyn -Szyszka 16.05.07, 00:47
                      Witam.
                      Chodzi Ci o adopcję zarodka.Z tym nie ma problemu, wiele par które zakończyły
                      starania decyduje się na pozostawienie mrozaczków w klinice do adopcji.Lekarz
                      zwykle pyta jaka jest ich decyzja - co zrobić z pozostałymi mrozaczkami.
                      Ja miałam adopcję jajeczka-czyli oocytu.Klinika znalazła mi anonimową dawczynię
                      (pacjętkę kliniki)mój Mąż wcześniej oddał nasienie, które czekało
                      zamrożone.Kiedy był już oocyt połączyli z nasieniem i powstały piękne
                      zarodeczki.Następnie zostały zamrożone, mnie przygotowwano i miałam
                      transfer.Niestety nieudany i kolejny też.Zarodki były cztery.Teraz będę się
                      starała o kolejne oocyty i mam nadzieję, że znajdzie się dobra kobieta, która
                      mi je odda.
                      • samanta25 Re: Marion 16.05.07, 08:24
                        Marion trzymam kciuki za to aby znalazły się dla Ciebie oocyty smile)

                        ********
                        68 cykl starań
                        3 programy ICSI/2 transfery sad SZUKAM DAWCZYNI OOCYTÓW
                        • szyszka39 Re: Marion 16.05.07, 09:08
                          Tak, widze ze ta sprawa wcale nie jest latwawink
                          Powodzenia
                          • samanta25 Re: Marion 16.05.07, 09:18
                            Niestety to że dostanie się komórki dawczyni jeszcze nie gwarantuje sukcesu sad
                            a koszty są duże ....
                            Marion możesz mi napisac na priva jakie poniosłaś koszty ??

                            ********
                            68 cykl starań
                            3 programy ICSI/2 transfery sad SZUKAM DAWCZYNI OOCYTÓW
                            • szyszka39 Re: Marion 16.05.07, 16:43
                              Mnie tez i w jakiej klinice.
                            • pandziksa Re: Marion 16.05.07, 21:14
                              Przedewszystkim taka procedura jak u marion jest chyba dość rzadka. z tego co
                              sie orientuje to podja świeże zarodki a nie mrożone i w dodatku biorczyni, żeby
                              dostosowac cykl do dawczyni jest na bezowulacyjnym na progynovie. tak jest
                              chyba w novum gdzieś czytałam.
                              • samanta25 Re: Pandziksa 17.05.07, 07:44
                                Masz rację w większości klinik nie podaje się mrożonych zarodków
                                tylko "świeżaki" ale Marion miała więcej zarodków i stąd mrozaki

                                ********
                                68 cykl starań
                                3 programy ICSI/2 transfery sad SZUKAM DAWCZYNI OOCYTÓW
                                • neja Tez zaczynam sie interesować tematem 17.05.07, 09:15
                                  Jestem po 3 ICSI, pierwsze na gonalach - estradiol w dniu punkcji 194 miałam
                                  ładne zarodki 6/8 klasy A I B ale nic nie wyszło 2ICSI na merionalach i femarze
                                  super estradiol - poronienie 7/8 tydz, 3ICSI na merionalach i femarze nie było
                                  transferu zarodki się przetsały rozwijać..

                                  Spróbujemy jeszcze raz ale wizja dawczyni juz pojawia sie w rozmowach z lekarzem
                                  ....
                                  • szyszka39 Re: Tez zaczynam sie interesować tematem 17.05.07, 10:16
                                    Nejka ja tez czytam troszke o dawczyniach, nie mialam jednak mozliwosci
                                    spytania sie jakiegos dr jak to wyglada. Bedzie dobrze, w jakis sposob
                                    zostaniemy mamami, usciski.
                                  • samanta25 Re: Tez zaczynam sie interesować tematem 17.05.07, 10:16
                                    Neja podziwiam Cię, że chcesz jeszcze próbować na własnych komórkach... ja już
                                    się poddałam i czekam na dawczynię

                                    ********
                                    68 cykl starań
                                    3 programy ICSI/2 transfery sad SZUKAM DAWCZYNI OOCYTÓW
                                  • wiktoria33 Re: Tez zaczynam sie interesować tematem 17.05.07, 11:24
                                    ja wcale sie neji nie dziwie ze probuje z wlasnymi oocytami!

                                    przeciez IVF czy ICSI czasami nie wychodzi!!!

                                    Neja za 1 -wszym razem mialas ladne zarodki A i B
                                    za 2-gim nawet bylas w ciazy!
                                    dopiero przy 3-razie przestaly sie rozwijac
                                    ale 2 pierwsze byly juz prawie , prawie
                                    trzymaj sie bo wiele wiele przeszlas
                                    podziwiam
                                    i nie poddawaj sie
                                    wierze ze Ci sie uda
                                    przytulam
                                    • samanta25 Re: Wiktoria 17.05.07, 20:42
                                      Może i masz rację że warto próbować ale ile razy ????
                                      Ja zrezygnowałam z kolejnych stymulacji również ze względów zdrowotnych. W
                                      ciągu 9 miesięcy miałam w sumie 3 protokoły z dużymi dawkami leków nawet 375 j
                                      dziennie, w przerwach między jedną a drugą stymulacją biosteron i inne leki
                                      które miały mi pomóc. W sumie 5 lat stałego przyjmowania leków czy to do
                                      stymulacji, czy przygotowujących organizm do lepszych efektów i w końcu
                                      wszystko zaczyna się sypać
                                      Moja wizyta u internisty z wynikami badań skończyła się jego stwierdzeniem
                                      "przepraszam że Panią zapytam ale ile pani pije" Ja byłam w szoku nie
                                      wiedziałam o co mu chodzi - moja wątroba jest w fatalnym stanie, groził mi że
                                      mogę nabawić się marskości wątroby a wiem co to znaczy bo mam w rodzinie taki -
                                      mój krewny właśnie umarł przez marskość
                                      Dlatego stwierdziłam, że daruję sobie kolejne wyniszczanie ogranizmu....

                                      Ale wybór należy do każdej z nas

                                      ********
                                      68 cykl starań
                                      3 programy ICSI/2 transfery sad SZUKAM DAWCZYNI OOCYTÓW
                                      • marion35 Re: Wiktoria 17.05.07, 23:52
                                        Nie byłam aż tak naszpikowana jak ty, ale popękały mi naczynka na
                                        nogach.Zrobiła się mozaika.Bardzo to widać.Co jeszcze to nie wiem....
                                        • szyszka39 Re: Wiktoria 18.05.07, 09:42
                                          ja po 2 stym przytylam 10 kg, co mi jeszcze jest to narazie nie wiem dopiero 1
                                          cykl po 2 stymlacji bez lekow. Jednak chyba zdecyduje sie na 3 podejscie.
                                      • sun32 Re: Sami 18.05.07, 09:41
                                        sad(
                                        Jakie badanie wątroby robiłaś? Alaty i aspaty? Usg?
                                        • julia56 Re: Sami 18.05.07, 10:12
                                          Racja, to wszystko jest wyniszczające dla naszych organizmów...
                                        • samanta25 Re: Sami 18.05.07, 10:42
                                          Robiłam ALAT, ASPAT, bilirubinę i jeszcze jakieś nie pamiętam teraz jakie

                                          ********
                                          68 cykl starań
                                          3 programy ICSI/2 transfery sad SZUKAM DAWCZYNI OOCYTÓW
                                          • szyszka39 Re: Sami 18.05.07, 12:18
                                            no to mnie zmartwilassad
    • szyszka39 Re: komorki dawczyn 18.05.07, 18:07
      Chyba zaczynam wariowac, siedze w necie i wpisuje w wyszukiwarke "adopska
      komorki, adoptowac oocyst....
      buuuuuuuuuuuu zle misad
      • samanta25 Re: komorki dawczyn 18.05.07, 18:38
        Szyszka ja już dawno zwariowałam hi hi
        Ciekawe czy natrafiłaś na ten artykuł ????
        miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35608,4056426.html?as=1&ias=2&startsz=x


        ********
        68 cykl starań
        3 programy ICSI/2 transfery sad SZUKAM DAWCZYNI OOCYTÓW
        • szyszka39 Re: komorki dawczyn 19.05.07, 13:36
          nie nie czytalam.............. zaraz zajrze.
          Czemu to wsyzstko takie skomplikowanesad
          Czemu nie mozna po prostu zaliczyc wpadkisad??
          • samanta25 Re: komorki dawczyn 19.05.07, 15:40
            szyszka39 napisała:

            > Czemu nie mozna po prostu zaliczyc wpadkisad??

            Dobre pytanie big_grin
            Ja właśnie męczę się z kolejną @ Zioła i akupunktura widocznie też nie są dla
            mnie bo nic nie działa wrrrrrrrrrrrrrrr

            ********
            69 cykl starań
            3 programy ICSI/2 transfery sad SZUKAM DAWCZYNI OOCYTÓW
            • malutka1939 Re: komorki dawczyn 20.05.07, 14:39
              samanto też natrafiłam na ten artykuł wrzuciłam go Wam kiedyś na Bociana. A dzis
              dziewczyny z innego forum powiedziały mi żebym skonsultowała to jeszcze w innej
              klinice, może gdzie indziej bedą chcieli leczyć, ale przecież każda z nas jest z
              innej kliniki i wszedzie jest TAK SAMO! po prostu z takim FSH jak ja mam nic nie
              da się zrobić. (ja mam 48,38 U/l)
              • szyszka39 Re: komorki dawczyn 21.05.07, 09:58
                Nie podobal mi sie ten artykul, to jak kupowanie konia na targu, do tego
                doczytalam jeszcze ten w Gali i juz mam dosyc. Brrrrrrrrrrrrrr
                Wiadomo ze kazdy chce zeby dziecko bylo jaknajladniejsze, najmadrzejsze itd,
                ale jak sie adoptuje to sie nie wie na kogo wyrosnie taki maluch. Jesli ktoras
                z dziewczyn chcialaby mi oddac swoje jajeczko to bym o nic nie pytala, bylabym
                bardzo bardzo szczesliwa ze wogole ktos dal mi szanse, ze moze teraz sie uda.
                Pozdrawnia- nie poddawajcie sie, trzeba szukacsmile
    • samanta25 Re: Szyszka 21.05.07, 15:39
      Szyszka w Gali też był artykuł na ten temat czy pomyliło Ci się z ELLE ??

      ********
      69 cykl starań
      3 programy ICSI/2 transfery sad SZUKAM DAWCZYNI OOCYTÓW
      • malutka1939 Re: Szyszka 21.05.07, 19:56
        no właśnie?
        • szyszka39 Re: Szyszka 22.05.07, 12:32
          Chodzi mi o ta gazete co mi ja polecilyscie do czytania, przejrzalam ja tylko
          na BP, stwierdzilam ze nie ma sensu jej kupowac. Dzisiaj rozmawialam z kuzynem
          o naszych problemach. Powiedzialam mu ze szkoda ze jest facetem bo bym go
          poprosila zeby zostal dawczynia komorek. Powiedzial ze tez zaluje bo mapewno by
          mi pomoglsad(
          Ryczec mi sie zachcialosad
          • alex1981 Re: Szyszka 24.05.07, 09:11
            Temat staje się
            ,,modny,,..www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_070524/nauka/nauka_a_1.html
            • neja Re: Szyszka 24.05.07, 15:33
              Boję się że w tym popierdzielonym kaczystanie zaraz się za to zabiorą, byle
              tylko nośne medialnie było, byle tylko napychać kieszenie patologicznym rodzinom
              które robią dzieci dla zasiłków, żeby potem lądowały na ulicy, poparzone,
              zostawione same sobie na noc podczas gdy mamusia baluje. Nam się nie pomaga, nas
              się gnębi i wyciąga pieniądze, tylko dlatego że bardzo chcemy mieć dzieci,
              własne dzieci. Adopcja odpowie chórek z boku ... to nie to samo, dlaczego Twoja
              mama Cię urodziła zamiast adoptować dzieci już czekające na dom w domach
              dziecka... przecież po paru latach domy dziecka zniknęły by z powierzchni ziemi..
              A łzy szczęscia i bólu po porodzie ? a pierwsze ruchy dziecka ? Egoizm tak ?
              To dlaczego Ty człowieku dążysz do szczęścia swojego i swoich bliskich zamiast
              brać na siebie kolejny krzyż ?

              Przepraszam że tak pesymistycznie, ale jakoś tak mnie naszło dzisiaj...
              • aneta3021 Re: Szyszka 24.05.07, 15:53
                Cytat z art.,,Dr Tomasz Rokicki dodaje: - Nie zdecydowałbym się na pobranie
                komórek od kobiety, która nie urodziła jeszcze swoich dzieci. Nie możemy
                wykluczyć, że w wyniku zabiegu może stać się ona bezpłodna.''
                co to znaczy?
                czy istnieje takie ryzyko nawet podczas in vitro na swoich komórkach??

                • szyszka39 Re: Szyszka 24.05.07, 16:11
                  Brawa dla Nejismile)
                • szyszka39 Re: Szyszka 24.05.07, 16:20
                  Tak sama jestem cieka co to znaczy. Czemu nikt mi nie powiedzial czegos takiego
                  przed stymulacja??
                  • malutka1939 Re: Szyszka 24.05.07, 18:17
                    hmm ciekawe, na to samo w całym tym artykule zwróciłam uwagę... trzeba chyba
                    zapytać dr Rokickiego. Może któraś leczy się u niego? na pewno by wyjaśnił co
                    miał na myśli.
                    • marion35 Re: Szyszka 24.05.07, 18:52
                      Zdziwiło mnie to zdanie - bo nigdy nie słyszałam o takim ryzyku.
                      Przestymulowanie itp...znamy.
                      Uważam, że to ostatnie zdanie może skutecznie odstaszać dawczynie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka