gagat100
14.04.04, 09:42
Pewnie znacie moja historie ale szybko moge strascic.
Po plamieniu szybko do szpitala, diagnoza płod obumarl, jutro zabieg.
Pojechalam prywatnie na USG i to samo powiedzial gin.
Wyniki his-pat nic nie wykazaly, znaczy przyczyny.
Lekarz powiedzial ze moglo byc przyczyna to ze bylam chora na grype albo
bledey w podzialach i rozwoju zapl. jajeczka, nieprawidlowa ilosc chromosomow
ale tego typu bledy nie powoduja ryzyka poronienia kolejnej ciazy, z kolei
dr.monika z forum napisala " raczej poronienie tak duzej ciaży- 11 tygodninie
było spowodowane niedoborem
hormonów- tak więc te badania mozna "darować" Co do przyczyn infekcyjnych-
jeśli wynik cytomegalii wyjdzie dodatni- to nie ma to wpływu na kolejna ciąże-
wynik toxoplazmozy- Jesli igG wyjdzie dodatnbie przyda sie w kolejnej ciązy
ale nie wskaze przyczyny." No i nie wiem juz co robic?? chcialam badania :
taxo, cytom, prol, prog, rozycz. ale sa strasznie drogie razem 200 zl
Czy jest ktos co miala podobnie??
Joanna