ewapn
07.01.10, 09:29
Witam, przeszukując forum pod kątem tocznia, przeczytałam taką informacje w Twoich wypowiedziach :
"Przeszlismy wszystkie (serio) mozliwe infekcje łącznie z paciorkowcem i gronkowcem, z objawami tocznia skórnego itd itp. Z tym wszystkim poradziła sobie tylko i wyłącznie dobrze dobrana kuracja homeo....."
Jestem obecnie w trakcie homeopatycznej kuracji przewlekłych zapaleń zatok...po wykonanym przez homeo..wymazie , wskazującym na liczne streptococ.. i nieliczne staphyloc., dostałam kulki srepotococinum i staphylococinum obie 15 CH.
Ogólnie poprawa jest, natomiast nasiliły mi się zniamy skórne w obrębie nosa i policzków- dermatolog podejrzewa tocznia ( zmiany w kształcie motyla ) ... czekam na wyniki badani krwi, ale Twoja wypowiedż zasugerowałą mi coś i zaczełam sie zastanawiać, czy to homeopatyczne leczenie przypadkiem nie ma jakiegoś związku z tymi zmianami skórnymi...
Homeopatka jest na urlopie, nie bardzo mam śmiałość dzwonic do niej na komórkę i przerywać urlop....
Chciałbym wiedzieć, jak u Was wyszło z tym toczniem ( objawami tocznia) w powiązaniu z leczeniem obu bakterii....dzieki za wyjaśnienia....