Dodaj do ulubionych

Polipy nosa część II

24.08.04, 21:49
Witajcie!
Jakiś czas temu opisywałam tu przypadek mojego męża, który po kilkukrotnej
polipektomii stracił węch,a poza tym wcale mu się nie poprawiało.
Teraz jest w trakcie terapii "kulkowej" przepisanej przez awinna,czyli bierze
Kalium Bichromicum CH30 od ok 3 tygodni i....wraca mu powonienie!LECZ niestety
nadal towarzyszy wydzielina ropna z nosa,bardzo gęsta,która bardzo zakleja
nos, nie można jej wydmuchać,co bardzo utrudnia życie mężowi, szczególnie w nocy.
Co dalej robić?Rozumiem, że brać Kalium Bichromicum, ale czy ta wydzielina
jakoś się ustabilizuje??
Pozdrawiam serdecznie
Agnieszka
Obserwuj wątek
    • beba2 Re: Polipy nosa część II 25.08.04, 00:14
      Och, co za cudna reakcja na lek, aż mi ciśnienie skoczyło z emocji jak to
      przeczytałam :))))

      Nie przejmujcie sie tą wydzieliną. Ten lek ma bowiem w działaniu
      patogenetycznym m.in. następujące objawy :
      - niedrozność nosa, wrażenie ucisku u nasady
      - wyciek z płynnego początkowo, staje sie szybko żółtozielonkawy, ciągnący
      lepki i przylegający
      - przy oprożnianiu nosa pojawiają się twarde, elastyczne czopy, które powodują
      wystąpienie nadżerek w obrębie błony śluzowej i jej pieczenie
      - poprawa następuje w cieple

      Zgadza się ?
      Jeśli tak, to mąż jest na dobrej drodze do wyleczenia.
      Tej wydzieliny powinno być coraz mniej.
      Niech dalej bierze Kalium, a Ty sprobuj się skontaktowac z Awinnem ( o ile się
      tu nie pojawi) - być może będzie miał inną koncepcję.
    • very_martini Re: Polipy nosa część II 25.08.04, 00:16
      Super, że lepiej, i super, że meldujesz;)
      Awinn jak wpadnie to pewnie powie, co dalej, ewentualnie spróbuj mu się
      przypomnieć na @, jak na moje oko, wydzielina może być całkiem pożądanym
      objawem, organizm się może oczyszcza? Awinn pewnie zdecyduje, czy to nie
      patologia jakaś, ale jeśli coś w nosie Pana Męża się tak długo psuło (o ile
      pamiętam, to jakaś kilkuletnia sprawa?), to nie przejdzie na zasadzie -pyk- i
      nie ma.


      16%VOL
      22%VAT

    • fibra Re: Polipy nosa część II 25.08.04, 09:50
      Ahnija, zerknij proszę do swojej gazetowej skrzyneczki :)

      Pozdrawiam
      Ilona
    • ahnija Re: Polipy nosa część II 25.08.04, 12:54
      Witajcie dziewczyny! I chłopaki też:))
      Zdaję sobie oczywiście sprawę, że skoro choroba postepowała przez lat kilka, to
      nie zniknie w ciągu trzech tygodni!I będziemy cierpliwie czekali!
      Beba, mąż potwierdza:
      - niedrozność nosa,ale nie zauważa wrażenia ucisku u nasady
      - wyciek z płynnego początkowo, staje sie szybko żółtozielonkawy, ciągnący
      lepki i przylegający(tak, ale wyciek jest żółty,jakby była to sama ropa)
      - przy oprożnianiu nosa pojawiają się twarde, elastyczne czopy,ale nie ma nadżerek
      -nie widzi poprawy w cieple, bo jak mówi, cały czas jest ciepło(chyba, że to o
      inne ciepło chodzi,wiesz, my laicy jesteśmy)

      I jeszcze jedna rzecz mojego męża dręczy: on chciałby czegoś na udrożnienie
      nosa,albo przepłukanie,chyba, że to trzeba przeczekać..Wiecie, męczy się już
      długo, jak każdy chory bywa zniechęcony..
      Pozdrawiamy
      Agnieszka i Adam
      • beba2 Re: Polipy nosa część II 25.08.04, 13:02
        Opisałam Ci tylko objawy, które ten lek ( w postaci nierozcieńczonej, czyli
        jako trucizna tak naprawdę ) MOŻE wywołać, ale nie wszystkie muszą wystąpić.

        Nie widzę powodu, dla ktorego Pan Mąż miałby się tak męczyć. Spokojnie możecie
        kupić np. Sterimam, Marimar ( w sprayu )i psikać do nosa. To woda morska, która
        pieknie oczyszcza i udrażnia nos ( rozrzedza tą wstrętną wydzielinę i pozwala
        się jej pozbyć).
        Mozna też zwykłą solą fizjologiczną, ale te Marimary są pod cisnieniem i woda
        dociera bardzo głeboko.
        • beba2 Re: Polipy nosa część II 25.08.04, 13:08
          Aha, czy Awinn przypadkiem nie sugerował jeszcze Lycopodium 30 CH ?
          Jesli nie, to nie podawaj na własna rekę, ale tak mi przyszlo do glowy w
          związku z zapchanym nosem...
    • ahnija Re: Polipy nosa część II 25.08.04, 13:28
      Dzięki Beba!
      Ale wiesz, awinn nie zalecił tego leku,tak więc pożywiom uwidzim..
      A nad sterimarem sie własnie zastanawialiśmy, bo póki co mąz używał alfarinu,
      ale szału to nie było..
      Pozdrowienia z Piernikowa:)))
      Agnieszka
    • zawiszka21 Re: Polipy nosa część II 03.10.16, 12:10
      Dzień dobry Pani Agnieszko, szukałam na forum pomocy w sprawie polipów i natrafiłam na Pani posty. Historia Pani męża przypomina historię mojego męża. Tylko mój mąż miał do tej pory dwie operacje, chcą poddać go tej operacji jak to Pani nazwała "radykalnej" ale mamy dużo obaw. Czy jest mi Pani w stanie podpowiedzieć jak poradziliście sobie Państwo z tą okropną przypadłością? Czy homeopatia zdała egzamin? Będę wdzięczna za każdą radę, ponieważ już załamujemy z mężem ręce :(:( pozdrawiam Natalia
      • mmmiroslawek Re: Polipy nosa część II 06.10.16, 10:16
        Dzień dobry,
        męczą się z tą chorobą od 10 lat. Miałem 3 zabiegi w tym jedna była wykonywana przez wybitnego otolaryngologa i dotyczyła oczyszczenia z polipów wszystkich zatok. Węch odzyskałem po 4 dniach od zabiegu, co zdarzyło się po raz pierwszy (dwa poprzednie zabiegi praktycznie nic nie pomogły). Jednak radość nie trwała długo. Po około 3 miesiącach wszystko wróciło. Od lat przyjmuję leki sterydowe, nie czuję zapachu, mam bóle głowy. Odrzucam to leczenie i zaczynam przyjmowac Kalium bichromicum30. Dam znać za miesiąc czy jest poprawa
        • walaska Re: Polipy nosa część II 29.03.17, 13:21
          I co ? Jest poprawa? Bo ja już też mam dosyć...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka