alinaw1
08.12.04, 07:25
Oszaleję. To nie są poranne mdłości, które często towarzyszą kobietom na
początku ciąży. To jest silny ssący ból pod piersiami, rozchodzący się raczej
w górę. Trwa to bez przerwy- cały dzień i noc. Towarzyszą temu: mdłości,
częste wymioty, zbieranie się śliny, ogólne osłabienie. Ratunkiem jest
jedzenie, budzę się nawet o 3 w nocy by coś zagryść, np. suchary albo chleb.
RTylko wtedy nie czuję bólu. Cóż z tego, skoro zaraz po czuję ten sam ból.
Przed ciążą zdążyłam zrobić gastroskopię, z której wynika że nie mam
wrzodów, dwunastnica w porządku, jest lekki stan zapalny żołądka. Piję teraz
siemię lniane, rumianek, herbatę z imbirem. Chciałam jeszcze dodać, że
podczas pierwszej ciąży ból żoładka- bardziej jeszcze intensywny ale
przynajmniej z perzerwami towarzyszył mi aż do porodu. Przede mną jeszcze 7
miesięcy. BÓLU?