Dodaj do ulubionych

Tym razem żołądek

08.12.04, 07:25
Oszaleję. To nie są poranne mdłości, które często towarzyszą kobietom na
początku ciąży. To jest silny ssący ból pod piersiami, rozchodzący się raczej
w górę. Trwa to bez przerwy- cały dzień i noc. Towarzyszą temu: mdłości,
częste wymioty, zbieranie się śliny, ogólne osłabienie. Ratunkiem jest
jedzenie, budzę się nawet o 3 w nocy by coś zagryść, np. suchary albo chleb.
RTylko wtedy nie czuję bólu. Cóż z tego, skoro zaraz po czuję ten sam ból.
Przed ciążą zdążyłam zrobić gastroskopię, z której wynika że nie mam
wrzodów, dwunastnica w porządku, jest lekki stan zapalny żołądka. Piję teraz
siemię lniane, rumianek, herbatę z imbirem. Chciałam jeszcze dodać, że
podczas pierwszej ciąży ból żoładka- bardziej jeszcze intensywny ale
przynajmniej z perzerwami towarzyszył mi aż do porodu. Przede mną jeszcze 7
miesięcy. BÓLU?
Obserwuj wątek
    • akownik Re: Tym razem żołądek 08.12.04, 12:33
      koniecznie pojdz do homeopaty.w miedzyczasie mozesz sprobowac SEPIA 9CH dwa razy
      po trzy kulki i tak samo ANACARDIUM 9CH.ale idz do homeopaty.
      • patchwork30 Re: Tym razem żołądek 08.12.04, 13:08
        ja bym radzila isc zaraz do homeopaty, bez probowania lekow z forum. Choc wiele
        kobiet "wpada" w trakcie ciazy w stan odpowiadajacy sepii (to te babki, ktore ni
        z tego ni z owego dostaja apetytu na kwaszone ogorki ;-)), a anacardium jest
        srodkiem, dla ktorego typowa jest poprawa po jedzeniu, to nie znaczy, ze musza
        one pasowac do Ciebie. Jest kilka innych srodkow, ktore odpowiadaja zarowno
        pogorszeniu w trakcie ciazy i poprawie po jedzeniu. Bez wywiadu ani rusz. (To
        podejscie klasyczne)

        Pzdr.
        Ola
        • very_martini Re: Tym razem żołądek 08.12.04, 13:16
          Ano widzisz, tylko zasadniczy problem polega na tym, że Alina niespacjalnie ma
          do kogo iść, o ile dobrze pamiętam nasze rozmowy sprzed pół roku:(


          16%VOL
          22%VAT
          • patchwork30 Re: Tym razem żołądek 08.12.04, 13:21
            Pisze, co wiem. Decyzja nalezy do Aliny. To co wiem, podaje w dobrej wierze.
            Zapewne, jak wszyscy inni. Ale moze pomoze to Alinie w decyzji.
            Ola
            • very_martini Re: Tym razem żołądek 08.12.04, 13:55
              Ale czemu się obrażasz? Bo ton, "słyszę", mocno urażony...

              16%VOL
              22%VAT

              • patchwork30 Re: Tym razem żołądek 08.12.04, 14:09
                eee..chyba raczej nie...tylko tak pedze z pisaniem, to moze sie taki ton zrobil.

                Moja siostra mnie w ogole gani, ze mi sie skladnia zniemczyla, ale ja tego juz
                niestety nie zauwazam :(((. To moze i dlatego ten ton sie czasem nie zgadza z
                myslami.

                Ja sie raczej rzadko obrazam... Raczej uzlosliwiam.
                Ola
    • idylla4 Re: Tym razem żołądek 08.12.04, 14:19
      Zastanawia mnie ta herbata z imbirem, imbir mocno rozgrzewa, więc może źle
      wpływa na Twój żołądek. Jak sie po niej czujesz?

      pozd
      • alinaw1 Re: Tym razem żołądek 08.12.04, 18:50
        Po herbacie z imbirem nijak... Słuchajcie, równo 3 i pół roku temu byłam u
        homeopatki z tym samym problemem. Pamiętam, że miałam jakąś kulkę ale za nic w
        swiecie nie pamiętam nazwy, a potem wróciło...
        Przyznaję, że umówiłam się z zielarzem u oj. Bonifratrów na 16 XII a do tego
        czasu mogę osiwieć z bólu. Pomyślałam (może zbyt prostacko), że jest jakiś
        ogólnodostępny specyfik (np. Homeovox ostatnio szalenie mi pomógł w chorobie
        strun głosowych, bo po tak wszędzie chwalonych kropelkach z tymbiału-
        wymiotowałam). Z dobrych wiadomości: Nie mam żadnego zapalenia wewnątrz macicy,
        co sugerował mój ginekolog. Tarczycy też nie- a o to również były podejrzenia.
        Nie będę więc zawracała tu Wam głowy. Pozostaje póki co ten nieszczęsny
        żołądek...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka