Dodaj do ulubionych

chora córka...

25.10.05, 07:49
teraz może o mojej córce..
nie jest specjalnie chora, z 4 moich dzieci najzdrowsza

ale od kilku lat pojawiaja jej się naczyniaki, miała juz 2 operacje na to /na
III bylysmy już umówione, ale schował sie ..było to międzu I i II operacją/
naczyniaki rosną w okolicy lewego obojczyka; obecnie jest ponad rok po II
operacji; naczyniak niby nie odrasta, ale od 2 tygodni ma coś w piersi
usg wykazało, że jest to powiekszony gruczoł i lekarze nie polecili operacji..

oprócz tego ma trądzik, i podobnie jak ja tendencję do suchej skóry, naczynek
na nogach, rozstępów na skórze na udach..
nie jest szczuplutka, ale nie ma nadwagi..

ponadto jest zdrowa i chce byc lekarzem..

macie jakiś pomysł, jak leczyć /przyszłego/lekarza? bo ciut się obawaim, czy
naczyniaki te nie stana na drodze do kariery.. :o((
Obserwuj wątek
    • beba2 Re: chora córka... 25.10.05, 12:45
      Z całą pewnoscią nie na forum. Zaprowadź córkę do homeopaty. Zaręczam ci, ze i
      fachowiec się pomęczy z tymi dolegliwościami.
      • akownik Re: chora córka... 25.10.05, 13:28
        Naczyniaki to przykład ograniczeń w stosowaniu homeopatii.Leczenie homeopatyczne
        nie daje dobrych wyników.
        Można jednak próbować/przynajmniej przez kilka miesięcy przyjmować po trzy
        granulki każdego z leków:Thuya 5CH,Lycopodium 5CH i Calcarea carbonica 5CH.Warto
        też dwa razy dziennie przykładać maść z Bellis perennis T.M.

        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32472

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka