magdip27
21.11.05, 17:23
Witam!
Chcialam się podzielić tym, co u nas i prosić o ewentualne rady.
Misio (8 m-cy) jest pod opieką dr K.Sz. z Wrocławia (nasz główny problem to
słaby apetyt, niski przybory na wadze, miał też kilka ZUM-ów). O ile nie mylę
pojęć, to lek konstytucyjny który dostał to silicea 30 CH. Dodatkowo na
zielony katar kalium bichromicum 9 CH. Z tym, że silicee brał tylko przez dwa
dni - reakcja organizmu 38 stopni, szorstkie suche policzki. Silicea zostala
odstawiona a cały czas braliśmy kalium bich. z tym, że niestety poprawa z
katarem jest o tyle, że nos jest mniej lub bardziej czysty, a flegma siedzi
niżej i jak Misio kaszle, to mu sie urywa.
Po tygodniu przerwy od stosowania silicei przyszło drugie pogorszenie. W
niedzielę przed południem 38 stopni, które utrzymuje się do dziś (pon. wieczór
- dzis rano 38,6, o 11 - 38,3, o 17 - 38). Gorąca głowa, raczej się nie poci,
ręce i stopy raz zimne raz gorące.
Nasz homeodok kazał odstawić kalium i podać znowu silicee, której już nie
mieliśmy. I tu muszę się poskarżyć i zapytać. Czy jest taka apteka homeo, w
której większość rzeczy jest? Bo o 8 rano zadzwoniłam do apteki Calamus na
Powstańców śl., nie mieli na półce, ale na 12-13 lek miał być. I oczywiście co
się okazało? - nie dowieźli i strasznie się wkurzyłam, bo z mężem wymieniamy
się przy Misiu, bo nie może iść do żłobka, a tu kurde tak zawalili, i lek
przyjedzie pewnie gdzieś około 20-21, bo o tej porze dopiero ma wrócić tato
Misia :-( Wrrrrrr jestem bardzo wściekła na tę aptekę
Poradźcie co mam robić, bo problem polega na tym, że Misio konsekwentnie
odmawia jedzenia i picia, strzykawką przemocą dajemy mu troche picia, ale boję
się, że jak tak dalej będzie to Misio znowu schudnie a jest naprawdę
drobniutki :-( Czy możliwe, że to jego zachowanie spowodowane jest
ząbkowaniem? Ma już dolne dwójki, na górze niby nic nie wymacałam, by szły
ząbki...
Magdi, która musi się wyżalić