kurdkowa
07.11.07, 13:56
Młoda choruje od września (debiut wiadomo gdzie)...ale zaczęła lekko
pokasływać z rana suchym kaszelkiem juz pod koniec sierpnia, jak
poszła do przedszkola to po 4 dniach mega katar i po tygodniu lekkie
zmiany osłuchowe- dostała antybiotyk(oczywiście kaszlała w dzień i w
nocy). Dałam ciała i antybiotyk podawałam tylko 6 dni(głupia jestem
wiem, ale było minęło;( oczywiście został kaszel- głównie poranny i
cały czas cos w nosie furkotało. Po 2 tygodniach katar
wodnisty...pomyślałam sobie, ze to dobrze wszystko zejdzie i
przestanie chlipotac w nochalu. No i zeszło, ale znowu na oskrzela i
wziewy- flixotide i atrovent. Po 5 dniach zmiany osłuchowe ustapiły,
ale zalecenie od pediatry jest takie, ze do końca roku ciągniemy
flixotide;( Aleee cały czas furczy w nosie...i kaszel się utrzymuje-
głównie z rana i pod wieczór. Oczywiście byłysmy u laryngologa- 3
migdał w normie. Zalecił IRS 19, jakies tam paskudne brązowe krople
i czekac, czekać;( szczerze to mam dosyć tego kaszlu, w ciągu dnia
okaz zdrowia, nadchodzi wieczór i pokasływanie oraz chrypienie od
czasu do czasu... Latam do pediatry, która twierdzi, ze tak moze być
i tyle, dzwonie do laryngologa to każe czekac jeszcze miesiąc bo
ścieka z nosogardzieli...ja sie jednak boję, ze coś przeoczę,
puszczę do przedszkola i zaraz będzie kongo. Zrobiłam morfologie,
CRP, ob, IgE oraz mykoplazme- dzisiaj wyniki...Drogie miłośniczki
homeopatii jakie
macie sugestie- dodam, ze alergia to raczej nie jest (laryngolog
stwierdził, ze obrzęk śluzówki nie jest na tle alergicznym),...czy
może to byc spowodowane takim przewlekłym podawaniem kropli ...tylko
czemu ten kaszel pojawia się o stałych porach- rano po spaniu i pod
wieczór...ręcę mi już opadają;((((((((((( Jakie leki homeo mogłabym
jej podać...dodam, ze dostaje thymuline 9ch- ale jako szczepionkę.
Pozdarwiam Marta