mamuskako Re:meningokoki 17.12.07, 11:27 witam za wcześnie wcisnęłam enter w poprzednim wątku. Coraz więcej mówi się na ten temat. Czy jakaś profilaktyka konkretnie w tym kierunku? Oczywiście nie chcę szczepić na to dzieci,ale ciarki po plecach mi przechodzą jak słyszę o kolejnym dzieciaku z podejrzeniem np. sepsy. pozdr Odpowiedz Link
marciszonka Re:meningokoki 17.12.07, 13:58 Sepsa nie jest chorobą, enty raz powtórzę. To tylko sposób reakcji organizmu, uogólniony wielonarządowy stan zapalny. I to, czy ktoś w taką reakcję pójdzie przede wszystkim zależy od jego ogólnej odporności, bo taką reakcje może wywołać u osłabionego nawet jego flora fizjologiczna, która nagle w sytuacji szczególnego osłabienia "rozlezie się" po organizmie. A więc jeden się zetknie z jakąkolwiek bakterią czy grzybem lub wirusem i najwyżej będzie miał zwykłą infekcję a u drugiego dojdzie do sepsy. Więc co należy profilaktycznie to zdrowo się odżywiać i wzmacniać odporność. Straszenie nagle tym, że jakoby winne sepsie są meningokoki jest sporym nadużyciem, jak dla mnie dlatego, ze jest na to szczepionka. Mogą być, ale tak samo jak cała reszta mikrobów, o których już się nie wspomina, bo na nie szczepionek brak. To samo działo się z HiB - wielka kampania marketingowa wmawiająca nieświadomym, ze ta szczepionka zabezpiecza przez zapaleniem opon mózgowych. A wystarczyło sprawdzić choćby w rocznikach statystycznych - ile to zapaleń tego typu wywołuje ta bakteria w ogólnej ich liczbie. Powiem tylko, że bardzo rzadko. Ale szczepionka szła jak "świeże bułki". Oczywiście, że są pewne szczepy bardzo mocnych, zjadliwych bakterii, ładnie umocnionych w szpitalach, gdzie wieczna antybiotykoterapia ładnie je uodparnia na antybiotyki. I to są bakterie, które bardzo trudno zwalczać. No ale co poradzić - robić z każdej szczepionkę? Nie da się. To jedyne co nam zostaje to dbanie o to, by mieć silne organizmy. Odpowiedz Link
kajky Re:meningokoki 17.12.07, 22:50 Pięknie marciszonka !!! Bardzo dziękuję za mądrą wypowiedź :))) Odpowiedz Link