dorek3
29.12.08, 22:49
Ledwo pożegnał się z poprzednią infekcją (zatoki) to teraz łapie go jakiś wirus. Zdąrzył juz niestety zjeść swoja ulubioną polopirynę, ale teraz wziął L52 (10 kropli). Po przeczytaniu różnych informacji z tego forum drugą taką porcję dostanie za godzinę i postawię mu bańki.
Na chwilę obecną objawy typowe dla początku przeziębienia: bóle mięśni, stan podgorączkowy 37,2, zaczerwienione, obrzmiałe i drapiące gardło.
Co dalej? Podawać to L52 dalej(jakie dawki/częstotliwość)?
Mnie za to od dwóch dni dość mocno boli gardło (bardziej przy przełykaniu, także przy ucisku z zewnątrz), głównie prawa strona, na migdale widoczny biały punkcik (i to on boli najbardziej), reszta mocno czerwona. Poza tym brak innych objawów. Psikam od dziś tymsalem, ale póki co efekt mierny. Coś poradzicie?