Dodaj do ulubionych

Alarm! Problem kupa

20.03.09, 17:25
Przepraszam, ale pozwoliłam sobie powtórzyć mój post pod nieco bardziej
"zachęcającym" tytułem.

Mój 3letni synek od roku cierpi na zaparcia nawykowe. Konwencjonalne metody
leczenia nie pomagały i gdyby nie homeopatia to pewnie błądzilibyśmy dalej i
nadal przeżywali męki piekielne pod hasłem KUPA. U homeopaty też nie było od
razu różowo- zanim trafił z lekiem, przetestowaliśmy chyba z osiem różnych.
Ale wreszcie się udało - lycopodium clavatum kolejno w potencjach 9 i 15CH i
viktoria! W ciągu tygodnia kupa się wyregulowała a z nią większość innych
dolegliwości. Niestety teraz przyszło załamanie dobrej passy - przeszliśmy na
potencję 30 CH i w ciągu tygodnia nastąpiło znaczne pogorszenie. Dziecko robi
kupę co trzy dni, z ogromnym bólem, oczywiście twardą jak kamień, gorzej śpi,
pogorszył się też nastrój. Zadzwoniłam do homeo i zalecił odlać z półlitrowej
butelki wody mineralnej 1/4, rozpuścić 5 granulek lycopodium 30 CH i podawać po 3
łyżeczki dziennie.

I tutaj moje pytanie - czy granulki powinnam rozpuścić w tej 1/4 odlanej wody
czy może w pozostałej części. Nie dopytałam mojego lekarza a przez weekend nie
dodzwonię się do niego, dlatego proszę poradźcie jak powinnam podać ten lek?
Obserwuj wątek
    • tabaluga0 Re: Alarm! Problem kupa 20.03.09, 17:48
      nam pomaga alvia
    • falka32 Re: Alarm! Problem kupa 20.03.09, 17:51
      to chyba nie ma większego znaczenia, aczkolwiek recepta na lek "z
      wody" obejmuje na ogól 50 lub 100 ml wody a w niej (w zależności do
      lekarza i jego poglądów) od 1 do 5 kulek :D
      więc jeżeli wrzucisz 5 kulek do pół litra wody, to będziesz miała
      tak samo, jakbyś wrzuciła jedną do 100 ml, czyli tak, jak mój lekarz
      kazał :) - inny z kolei kazał 5 kulek wrzucać, ale różnicy w
      działaniu nie widziałam.
      Ale pół litra wody z kulkami nie dasz rady zużyć nawet dając co 5
      minut, bo ci się prędzej tam glony zalęgną, dlatego po namysle
      obstawiam, że rozpuścić kulki masz w 1/4 butelki.
      A resztę (nadmiar) wody wylać z butelki. Po to, żeby móc zakręcić
      butelke z roztworem kulek i potrząsać przed każdym podaniem.

      Jak coś gdzieś źle napisałam, to proszę, zeby mnie fachowcy
      poprawili.
      • very.martini Re: Alarm! Problem kupa 20.03.09, 22:10
        Ja bym nie była taka pewna, czy chodzi o potrząsanie
        przed każdym kolejnym podaniem. To już wpływa na
        potencję. Miało być 30, niech będzie 30.

        16%VOL
        22%VAT
        • molla7 Re: Alarm! Problem kupa 20.03.09, 23:07
          u nas roztwór na połowie szklanki wody, zamajtany rurką do picią, która ordynuje kilka drobnych łyczków.
          kiedys dostałam zalecenie wrzucenia sobie kulek do alkoholu, miałam pod ręką wódkę wlaną do butelki po mineralnej.
          trzeba mnie było widzieć jak sobie to popijałam drobnymi łyczkami, bo nie zrozumiałam, że mam to ordynwoać raczej na krople:D
          ale zdychająca na firmwym wyjeżdzie, do domu wracalam całkiem zdrowa.
        • falka32 Re: Alarm! Problem kupa 21.03.09, 00:10
          Możesz rozwinąć temat? Mnie każdy lekarz inaczej mówił, jeden kazał
          potrząsać (zawsze), inny nie kazał wcale, nie było to zależne od
          leku tylko od lekarza.
          • arriccia75 Re: Alarm! Problem kupa 21.03.09, 08:01
            No właśnie jak jest z tym potrząsaniem? Mój lekarz kazał po rozpuszczeniu
            granulek wstrząsnąć 5 razy, ale też się zastanawiam czy chociażby nie zamieszać
            rurką przed każdym podaniem, bo przecież substancja lecznicza jest chyba na
            dnie, po tym jak woda stoi przez kilka godzin.
            Obawiam się wstrząsania przed każdorazowym podaniem, bo też mi się wydaje, że
            wzrośnie potencja leku.
            Co do świeżości roztworu to postanowiłam co rano robić na nowo, co by się jakieś
            gloniska nie zagnieździły. Jednak działam intuicyjnie , bo dopiero raczkuję w
            homeopatii, dlatego wdzięczna jestem i będę za wszelkie podpowiedzi:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka