Dodaj do ulubionych

lokalne kwestie społeczne

28.11.06, 22:03
witam, zwracam się do Was z prośbą smile Mam o napisania pracę o lokalnych
kwestiach społecznych na przykładzie Józefowa. O czym warto napisać? Będę
wdzięczna za wszelkie sugestie . Z góry dziękuję !
Obserwuj wątek
    • muffinek2 Re: lokalne kwestie społeczne 28.11.06, 23:02
      Ale fajny watek! Ciekawe jakie poruszenie spoleczne wywola?! DDDDDDDD

      A teraz moje pytania:
      - Po co to pytanie?
      - Komu mialoby by byc zadawane?
      - A co to znaczy lokalne kwestie spoleczne? cos spolecznego do rozwiazania?

      W kazdym badz razie mnie interesuje baaaaaaaaaaaaaardzo, to jak ludzie i
      lokalne wladze i mieszkancy traktuja srodowisko, czyli otoczenie. Jakie sa
      postawy lokalnej spolecznosci i wladz wobec zachodzacych zmian w otoczeniu,
      wobec planow wladz w tej kwestii.
      To jest dla mnie najwazniejsza, obecnie, kwestia spoleczna (lub z jej
      pogranicza) w Jozefowie. Mysle, ze czas najwyzszy zaczac o tym myslec i dotyczy
      to takze wladz lokalnych. I obecnej rady i burmistrza tez. Jak juz jest
      dobrobyt (bo jednak jest) to czas zaczac myslec o srodowisku i otoczeniu.


      dada00 napisała:

      > witam, zwracam się do Was z prośbą smile Mam o napisania pracę o lokalnych
      > kwestiach społecznych na przykładzie Józefowa. O czym warto napisać? Będę
      > wdzięczna za wszelkie sugestie . Z góry dziękuję !
      • feelek Re: lokalne kwestie społeczne 05.12.06, 09:58
        muffinek napisał/a:
        "interesuje baaaaaaaaaaaaaardzo, to jak ludzie i lokalne wladze i mieszkancy
        traktuja srodowisko, czyli otoczenie. Jakie sa postawy lokalnej spolecznosci i
        wladz wobec zachodzacych zmian w otoczeniu, wobec planow wladz w tej kwestii.
        To jest dla mnie najwazniejsza, obecnie, kwestia spoleczna (lub z jej
        pogranicza) w Jozefowie. Mysle, ze czas najwyzszy zaczac o tym myslec i dotyczy
        to takze wladz lokalnych. I obecnej rady i burmistrza tez. "

        fajna wypowiedź aby włożyć kij w mrowisko:
        tak ze 2 lata temu drogą wielomiesięcznych prac przyjęto w J. dokument
        pn. "Strategia rozwoju Józefowa"
        pracowało nad nim kilkadziesiąt osób: radni ale też rozmaici przedstawiciele:
        TowPrzyjJózefowa, rozmaici społecznicy, zwykli ludzie z ulicy, kto tylko chciał.
        ten dokument jest, jest tam nawet jakaś misja i wizja
        jak się niby j. ma rozwijać, do czego dążyć do bodaj 2014
        można go czytać na www.jozefow.pl
        musztarda po obiedzie?
        niezupełnie
        jest tam bo zapisana ewaluacja - przegląd co jakiś czas
        dotąd była tylko jedna, nie wiadomo co z niej wynikło
        klasyczny półkownik (wymóg UE) ta strategia bo nikt chyba nie wie co z nią
        zrobić
        PS. wizja J:
        "Miasto zrównoważonego rozwoju w zgodzie z naturą i dbające o poszanowanie
        tradycji"
        misja:
        "zaspokajać potrzeby wszystkich mieszkańców dla umożliwienia pełnego rozwoju
        jednostki"
        ("Strategia Rozwoju Józefowa")
        • feelek Re: lokalne kwestie społeczne 05.12.06, 17:23
          a tak wracając do meritum com je tu dziś wywołał:
          mam takie wrażenie, że muffinek słowami:
          "jak ludzie i lokalne wladze i mieszkancy traktuja srodowisko, czyli otoczenie.
          Jakie sa postawy lokalnej spolecznosci i wladz wobec zachodzacych zmian w
          otoczeniu, wobec planow wladz w tej kwestii. To jest dla mnie najwazniejsza,
          obecnie, kwestia spoleczna (lub z jej pogranicza) w Jozefowie. Mysle, ze czas
          najwyzszy zaczac o tym myslec i dotyczy to takze wladz lokalnych. I obecnej
          rady i burmistrza tez. "
          nie bardzo wiem co chce osiągnąć
          przecież tam podczas tej pracy nad strategią coś 30-50 osób wałkowało ten temat
          przez 3 miesiące pod okiem fachowych moderatorów z SGH, specjalistów od
          strategii
          i co teraz ma to być od nowa?
          • muffinek2 Re: lokalne kwestie społeczne 06.12.06, 11:33
            No walkowalo te sprawe duzo ludzi i co? Sam pisales niedawno (chyba Ty?), ze
            miala byc, czy tez byla ewaluacja zalozen strategii, ale co z jej wynikami to
            trudno powiedziec.
            Cytaty z tej strategii brzmia szumnie tylko, ze jakos ludzie to raczej
            narzekaja, marudza na to co sie dzieje wokolo, takze na tym forum, ale nie
            tylko. Rozumiem, ze samo marudzenie nie do konca o czyms swiadczy, ale skoro
            jest to jest chyba cos nie tak. Bo na tym polega tenze problem, ze wladza cos
            tam ustala, ale realizacja/ewaluacja to raczej wolna amerykanka.
            A moze sie myle i ktos wie cos wiecej, od strony urzedowej, o sprawie wywolanej
            tu ewaluacji strategii?
            Wiesz jak jade nad Swidrem i widze jak powstaje wielki (choc spolecznie
            uzyteczny, bo da miejsca pracy wielu osobom) moloch pt. Holiday Inn to jednak
            zaczynam byc pewna, ze frazesy o zrownowazonym rozwoju sa frazesami. Ten hotel
            nie pasuje do otoczenia, jest duzym potworem, ktorego obecnosc nie pozostanie
            bez wplywu na otoczenie Swidra. I to jest ten zrownowazony rozwoj? Pitu, pitu.


            feelek napisał:

            > a tak wracając do meritum com je tu dziś wywołał:
            > mam takie wrażenie, że muffinek słowami:
            > "jak ludzie i lokalne wladze i mieszkancy traktuja srodowisko, czyli
            otoczenie.
            >
            > Jakie sa postawy lokalnej spolecznosci i wladz wobec zachodzacych zmian w
            > otoczeniu, wobec planow wladz w tej kwestii. To jest dla mnie najwazniejsza,
            > obecnie, kwestia spoleczna (lub z jej pogranicza) w Jozefowie. Mysle, ze
            czas
            > najwyzszy zaczac o tym myslec i dotyczy to takze wladz lokalnych. I obecnej
            > rady i burmistrza tez. "
            > nie bardzo wiem co chce osiągnąć
            > przecież tam podczas tej pracy nad strategią coś 30-50 osób wałkowało ten
            temat
            >
            > przez 3 miesiące pod okiem fachowych moderatorów z SGH, specjalistów od
            > strategii
            > i co teraz ma to być od nowa?
            • feelek Re: lokalne kwestie społeczne 06.12.06, 11:54
              muffinek napsala:
              "No walkowalo te sprawe duzo ludzi i co?"
              a to, że to były konsultacje społeczne
              one właściwie są w sposób ciągły prowadzone(ocena okresowa)
              " wladza cos tam ustala"
              no sorki ale nie, na prawdę w tym może brać udział każdy kto chce
              ----------------------------------------------------
              "...często wypowiedzenie sądu krytycznego na jakiś temat wyczerpuje u
              internauty jego siłę rażenia; występuje tu zjawisko poczucia dobrze spełnionego
              obowiazku lub prosciej wypowiedzenie sądu: "już im dokopałem." "
              [Badania terenowe nad zachowaniami internautów, University of Berkley,
              California]
              • muffinek2 Re: lokalne kwestie społeczne 06.12.06, 12:55
                feelek napisał:
                > a to, że to były konsultacje społeczne
                > one właściwie są w sposób ciągły prowadzone(ocena okresowa)

                a gdzie, jak moge miec do nich wglad? nakierujesz mnie? prosze o wskazowki

                a ten cytat o 'sile razenia' to co to mialo byc? 'sila razenia'?
              • muffinek2 Re: lokalne kwestie społeczne 06.12.06, 13:04
                wiesz co wez feelek i teraz Ty wyjasnij o co Ci chodzi, bo kiedys sam
                napisales, ze:

                "tak ze 2 lata temu drogą wielomiesięcznych prac przyjęto w J. dokument
                pn. "Strategia rozwoju Józefowa" (...) jest tam bo zapisana ewaluacja -
                przegląd co jakiś czas dotąd była tylko jedna, nie wiadomo co z niej wynikło
                klasyczny półkownik (wymóg UE) ta strategia bo nikt chyba nie wie co z nią
                zrobić"

                wiec co z ta ewaluacja, bo chyba nie masz o niej dobrego zdania, czy sie myle?
                kto te ewaluacje/oceny okresowe przeprowadza? mieszkancy?

                calkiem serio prosze o info, bo jakos trudno jest panowac nad wszytskimi
                zrodlami informacji, a Ty chyba masz je dobrze opanowane


                feelek napisał:

                > muffinek napsala:
                > "No walkowalo te sprawe duzo ludzi i co?"
                > a to, że to były konsultacje społeczne
                > one właściwie są w sposób ciągły prowadzone(ocena okresowa)
                > " wladza cos tam ustala"
                > no sorki ale nie, na prawdę w tym może brać udział każdy kto chce
                > ----------------------------------------------------
                > "...często wypowiedzenie sądu krytycznego na jakiś temat wyczerpuje u
                > internauty jego siłę rażenia; występuje tu zjawisko poczucia dobrze
                spełnionego
                >
                > obowiazku lub prosciej wypowiedzenie sądu: "już im dokopałem." "
                > [Badania terenowe nad zachowaniami internautów, University of Berkley,
                > California]
                • muffinek2 cd. o strategii 06.12.06, 13:33
                  poza samym dokumentem: www.jozefow.pl/WWW/RM/URM/05/urm305z1.pdf to
                  raczej na stronie UM nie ma, np. sprawozdania ze spotkan rady konsultacyjno-
                  spolecznej?

                  muffinek2 napisała:

                  > feelek napisał:
                  >
                  > > muffinek napsala:
                  > > "No walkowalo te sprawe duzo ludzi i co?"
                  > > a to, że to były konsultacje społeczne
                  > > one właściwie są w sposób ciągły prowadzone(ocena okresowa)
                  > > " wladza cos tam ustala"
                  > > no sorki ale nie, na prawdę w tym może brać udział każdy kto chce
                  > > ----------------------------------------------------
                  > > "...często wypowiedzenie sądu krytycznego na jakiś temat wyczerpuje u
                  > > internauty jego siłę rażenia; występuje tu zjawisko poczucia dobrze
                  > spełnionego
                  > >
                  > > obowiazku lub prosciej wypowiedzenie sądu: "już im dokopałem." "
                  > > [Badania terenowe nad zachowaniami internautów, University of Berkley,
                  > > California]
                  • feelek Re: cd. o strategii 06.12.06, 16:18
                    1.na stronie www.jozefow.pl, z prawej strony jest link plany i strategie, mi
                    się otworzyła przed chwilą strategia, to co ty dałeś to mi sie otwiera PRL -
                    plan rozwoju lokalnego a to co innego. zachęcam do obejrzenia strategii, tam
                    opis metody tzn. jak ta strategia powstawała, raczej do obejrzenia bo jak dla
                    mnie to ta strategia to nudna piła
                    2. ocena - ewaluacja była jedna wiosną o szczegóły nalezy pytać p. v-ce
                    burmistrza Banaszka bezposrednio lub zadać pytanie burmistrzowi Kruszewskiemu
                    (mozna to zrobić via www.jozefow.pl) sam jestem ciekaw ale nie mam czasu i nie
                    az na tyle jestem ciekaw
                    3. to z badaniami terenowymi to był oczywiście niewybredny no....dowcip, choć
                    nie bez kozery bo tak myslę coś wtym jest
                    • muffinek2 Re: cd. o strategii 02.01.07, 11:35
                      Wreszcie znalazlam czas, zeby zajrzec do tej strategii i wiesz co, jesli
                      uwazasz, ze normalny czlowiek jest w stanie przez to przebranc bez bolu glowy
                      to sie chyba mylisz. Jeszcze sprobuje, bo tak latwo nie jest mnie zniechecic.

                      Zreszta ciekawsze sa na pewno te okresowe oceny - popytam w urzedzie. Szkoda,
                      ze Um, ze informuje o nich na swoich stronach. Szkoda, panie inzynierze.

                      feelek napisał:

                      > 1.na stronie www.jozefow.pl, z prawej strony jest link plany i strategie, mi
                      > się otworzyła przed chwilą strategia, to co ty dałeś to mi sie otwiera PRL -
                      > plan rozwoju lokalnego a to co innego. zachęcam do obejrzenia strategii, tam
                      > opis metody tzn. jak ta strategia powstawała, raczej do obejrzenia bo jak dla
                      > mnie to ta strategia to nudna piła
                      > 2. ocena - ewaluacja była jedna wiosną o szczegóły nalezy pytać p. v-ce
                      > burmistrza Banaszka bezposrednio lub zadać pytanie burmistrzowi Kruszewskiemu
                      > (mozna to zrobić via www.jozefow.pl) sam jestem ciekaw ale nie mam czasu i
                      nie
                      > az na tyle jestem ciekaw
                      > 3. to z badaniami terenowymi to był oczywiście niewybredny no....dowcip, choć
                      > nie bez kozery bo tak myslę coś wtym jest
                      • feelek Re: cd. o strategii 02.01.07, 12:24
                        ja nigdzie nie napisałem, że ta strategia nie jest nudną piłą.
                        podejrzewam, że jest to jednak półkownik (tzn. rzecz trafiająca po wykonaniu na
                        półkę) - jest to warunek konieczny aplikowania o dotacje UE, więc...
                        ciekawsze, bo zawierające jednak konkrety są PRL [:= Plan Rozwoju Lokalnego] i
                        WPI - wieloletni plan Inwestycyjny
                        dostępne jw.
                        PS. do przebrnięcia to one są ale... sądzę, że bardziej skuteczne w te trudne
                        dni są jednak szeroko ostatnio reklamowane produkty jak np. woda mineralna z
                        jonami Na(-)K(-)Ca(++)
                        czyt.: na kaca
                        wink)
                        • muffinek2 Re: cd. o strategii 02.01.07, 13:23
                          Mmoja niedyspozycja w zwiazku z otworzeniem tegopliku nie wiaze sie z bolem
                          glowy, ten juz dawno minal. Nie dziwi mnie to, ze takie 'powazne' dokumenty
                          powstaja, tylko zastanawiajace jest to, jak sie o tym co z takich dokumnetow
                          wynika informuje. Tzn. np. Ty na moje naiwne pytania sprzed miesiaca o
                          zachowanie 'charakteru lesnego' Jozefowa odsylasz mnie do... takiego pliku i
                          dziwisz sie, ze ludzie (czyli np. ja) narzekaja, a sie nie interesuja, i
                          jeszcze sie czepiaja. Jak zwykli ludzie maja sie tym interesowac skoro trudno
                          im jest cokolwiek zrozumiec!? Na pewno niewielu bedzie nad takimi plikami
                          sleczec, ale ja sobie poslecze, jak znajde czas, bo w koncu jestem dr hab
                          muffinek.
                          No i te ewaluacje - poszukam, poszukam, skoro ktos cu cos tworzy i ocenia, w
                          moim imieniu, to warto zobaczyc, co 'ja' o tym mysle.


                          feelek napisał:

                          > ja nigdzie nie napisałem, że ta strategia nie jest nudną piłą.
                          > podejrzewam, że jest to jednak półkownik (tzn. rzecz trafiająca po wykonaniu
                          na
                          >
                          > półkę) - jest to warunek konieczny aplikowania o dotacje UE, więc...
                          > ciekawsze, bo zawierające jednak konkrety są PRL [:= Plan Rozwoju Lokalnego]
                          i
                          > WPI - wieloletni plan Inwestycyjny
                          > dostępne jw.
                          > PS. do przebrnięcia to one są ale... sądzę, że bardziej skuteczne w te trudne
                          > dni są jednak szeroko ostatnio reklamowane produkty jak np. woda mineralna z
                          > jonami Na(-)K(-)Ca(++)
                          > czyt.: na kaca
                          > wink)
                          • feelek Re: cd. o strategii 02.01.07, 16:33
                            dr hab napsal:
                            "poszukam, poszukam, skoro ktos cu cos tworzy i ocenia, w
                            > moim imieniu, to warto zobaczyc, co 'ja' o tym mysle."
                            ...i ciekawe co zrobisz jak Ci się coś nie spodoba?
                            oflagujesz się?
                            ale niby czemu, w końcu są tam takie same słuszne rzeczy...
                            --------------------
                            "...miasto leśne żyjące w zgodzie z naturą..."
                            czy jakoś tak, cytat wolny [bo ja jeszcze nie doszedłem do siebie po świętach]
                            ze Strategii Rozwoju Józefowa, tworzonej przez coś z 50 -100 osób z różnych
                            org.Józ.[wyłącz z tego szanownego gremium niżej podpisanego] (m.in. PO, PiS,
                            Dla miasta, Rzemieślnicy, TowPrzyjJózefowa, OSP i inni) pod. kier. dr. Z.
                            Grzymały z SGH, przyjęte uchwałą Rady Miasta 2003).
                            • muffinek2 Re: cd. o strategii 02.01.07, 20:00
                              nie napisalam tego, zeby Cie draznic, tylko zeby potwerdzic, ze nie zaniecham,

                              ale jesli wychylisz sie z tego urzedowego (?!) okna i pomachasz mi, to moge sie
                              nawet oflagowac, szczegolnie, jesli bedziesz skandowal haslo: forum jozefow,
                              forum jozefow
                              pozdrawiam Cie

                              ciekawa jest startegia dla miasta, o ktorej nikt z moich dlugletnich znajomych
                              mieszkancow nic nie slyszal, jeszcze nawet nie wiem, jaka ona jest, tylko
                              szkoda, ze nikt o niej z tych moich znajomych nie slyszal, moze sa ciolkami, no
                              moze, ciekawe tez pewnie dlaczego ja jej nie znam, chcesz to przyjdz pokaze Ci
                              kikuty po moich sosnach na mojej dzialce, to jest dowod tego, co za 10 lat
                              zostanie z tego 'lesnego miasta', przepraszam, ale troche mnie juz ponosi,
                              paaaaaaaaa


                              feelek napisał:

                              > dr hab napsal:
                              > "poszukam, poszukam, skoro ktos cu cos tworzy i ocenia, w
                              > > moim imieniu, to warto zobaczyc, co 'ja' o tym mysle."
                              > ...i ciekawe co zrobisz jak Ci się coś nie spodoba?
                              > oflagujesz się?
                              > ale niby czemu, w końcu są tam takie same słuszne rzeczy...
                              > --------------------
                              > "...miasto leśne żyjące w zgodzie z naturą..."
                              > czy jakoś tak, cytat wolny [bo ja jeszcze nie doszedłem do siebie po
                              świętach]
                              > ze Strategii Rozwoju Józefowa, tworzonej przez coś z 50 -100 osób z różnych
                              > org.Józ.[wyłącz z tego szanownego gremium niżej podpisanego] (m.in. PO, PiS,
                              > Dla miasta, Rzemieślnicy, TowPrzyjJózefowa, OSP i inni) pod. kier. dr. Z.
                              > Grzymały z SGH, przyjęte uchwałą Rady Miasta 2003).
                              • feelek Re: cd. o strategii 03.01.07, 00:07
                                "ale jesli wychylisz sie z tego urzedowego (?!) okna i pomachasz mi"
                                ale...ja...nie mam żadnego takiego okna wink
                                też pzdr.
                                PS. jak były te dyskusje w 2003 to ja miałem nawet taki pomysł, żeby
                                rozplakatować w J. że są takie dyskusje o tej Strategii,
                                no krótko - różne rzeczy się w J. dzieją i nie docierają,
                                częściowo to wina słabego przepływu info, (teraz już nie bo jest FJ)
                                częściowo też tych co nie wiedzą
                                pzdr. EOT?
                                • muffinek2 Re: cd. o strategii 03.01.07, 10:16
                                  chwilowo moze byc EOT, bo nie ma co sie przerzucac flagami i oknami
                                  ale jak sie uda mi cos zdobyc nt. oceny strategii to bede na pewno pisac

                                  feelek napisał:

                                  > no krótko - różne rzeczy się w J. dzieją i nie docierają,
                                  > częściowo to wina słabego przepływu info, (teraz już nie bo jest FJ)
                                  > częściowo też tych co nie wiedzą
                                  > pzdr. EOT?
    • dada00 Re: lokalne kwestie społeczne 29.11.06, 18:19
      interesuje mnie kwestia bezrobocia, pomocy socjalnej , problem
      bezdomności,edukacja itp
    • dada00 Re: lokalne kwestie społeczne 29.11.06, 19:02
      jak myślicie, czy w UM dostałabym jakeś informacje na ten temat?
      • feelek Re: lokalne kwestie społeczne 29.11.06, 21:00
        brzmi to bardzo naukowo a chodzi o takie banały?
        tak myślę, że te wymienione przez Ciebie rzeczy to:
        -szczegóły nt. bezrobocia, pomocy soc znajdziesz w MOPS (miejski ośr. pomocy
        społ) mieści się w przychodni na Skłodowskiej,
        -edukacja to w UM Referat Oświaty tel. 7790000 i połączą,
        -bezdomności jako takiej to u nas chyba nie ma ale też pytaj w MOPS.
        PS. moim zdaniem fajne lokalne kwestie społeczne w J. to:
        -dyskusja nt. zachowania leśnego charakteru miasta,
        -dwa światy: J. tradycyjny i napływowy,
        -3 oblicza Józefowa: letnisko (do 1939), zagłębie rzemieślnicze (1970 - 1989),
        suburbia - sypialnia Wawy (obecnie)
        pzdr.
        F.
        • zwawy Re: lokalne kwestie społeczne 30.11.06, 08:37
          feelek napisał:
          "brzmi to bardzo naukowo a chodzi o takie banały?"
          myślę, że problem jaki ma Dada00 to element współczesnej "produkcji" stopni
          naukowych: p. promotor "troszkę " przesadził i tak to i wychodzi
          PS. Dada co studiujesz: politologię, socjologię, administrację?
          powodzenia w zbieraniu materiałów
        • sylkwa1 Re: lokalne kwestie społeczne 05.12.06, 12:48
          BANAŁY?! NAZWANIE BANAŁEM EDUKACJI, PROBLEMU BEZROBOCIA, BIEDY, BEZDOMNOŚCI
          A "FAJNYMI KWESTIAMI SPOŁECZNYMI" NP. DYSKUSJI NT. ZACHOWANIA LEŚNEGO
          CHARAKTERU JÓZEFOWA (RESZTA RÓWNIE NIEWYBREDNA) JEST DLA MNIE SZOKIEM. PEWNIE
          JESTEŚ WYSTARCZAJĄCO BOGATYM, EGOISTYCZNYM WESOŁKIEM (CO PRZEJAWIA SIĘ RÓWNIEŻ
          W INNYCH WYPOWIEDZIACH) ŻEBY TAKIE BEZMYŚLNE RZECZY PISAĆ.
          • muffinek2 Re: lokalne kwestie społeczne 05.12.06, 13:25
            banałem nie ejst edukacja, bezrobocie, bieda etc.
            pewnie chodziło o to, że banalne jest to, że młodzież ucząca się tak sztampowo
            pochodzi do 'lokalnych kwestii społecznych'. A na to, że ktoś widzi problem nie
            tylko w biedzie to się tak nie denerwuj. Ida już powoli czasy, kiedy problemem
            będzie nie tylko bieda, ale też środowisko i to co z nim robimy. Poza tym mi
            czesciej zdarza się słyszeć biadolenie mieszkańców (także starszych) na to, że
            przeszkadzają im blokowiska niż na to, że problemem jest np. bezdomność. Tak po
            prostu w Józefowie jest.
            I zaświadczam, że nie jestem "WYSTARCZAJĄCO BOGATYM, EGOISTYCZNYM WESOŁKIEM".
            Pozdrawiam

            sylkwa1 napisała:

            > BANAŁY?! NAZWANIE BANAŁEM EDUKACJI, PROBLEMU BEZROBOCIA, BIEDY, BEZDOMNOŚCI
            > A "FAJNYMI KWESTIAMI SPOŁECZNYMI" NP. DYSKUSJI NT. ZACHOWANIA LEŚNEGO
            > CHARAKTERU JÓZEFOWA (RESZTA RÓWNIE NIEWYBREDNA) JEST DLA MNIE SZOKIEM. PEWNIE
            > JESTEŚ WYSTARCZAJĄCO BOGATYM, EGOISTYCZNYM WESOŁKIEM (CO PRZEJAWIA SIĘ
            RÓWNIEŻ
            > W INNYCH WYPOWIEDZIACH) ŻEBY TAKIE BEZMYŚLNE RZECZY PISAĆ.
            • feelek jesiennny back up? 05.12.06, 15:14
              nie martw się Muffinek, Sylkwa chyba przywalała mnie a nie Tobie
              choć w zasadzie podpisuję sie pod Twoim postem, tzn odpowiedzią dla niej, nic
              dodać
              na lokalnych kwestiach społecznych miałem okazję co nieco się poznać i pewno
              zdaję sobie z nich sprawę o wiele lepiej niż Sylkwa, która
              nie wiedzieć czemu z fajnej internautki przedzieżgnęła się w takiego antypata
              dr Jekyl i Mr Hyde ?
              Sylkwa napsala:
              "PEWNIE JESTEŚ WYSTARCZAJĄCO BOGATYM, EGOISTYCZNYM WESOŁKIEM (CO PRZEJAWIA SIĘ
              RÓWNIEŻ W INNYCH WYPOWIEDZIACH)"
              odpowiadam:
              tylko nie bogatym, tylko nie bogatym
              reszta się zgadza co do joty
              skąd wiedziałaś?
              • sylkwa1 Re: jesiennny back up? 06.12.06, 10:46
                no dobra! Czasami przeistaczam się w Mr Hyda'a. Zostałam przyłapana, trudno!
                Wam się nie zdarza?! smile. Może rzeczywiście znasz się na sprawach społecznych
                lepiej (nie przeczę, przecież się nie znamy) tylko sformułowanie było lekko
                niefortunne z tymi "banałami" uncertain. Ja się pospieszyłam z osądami za co
                niniejszym PRZEPRASZAM.

                PS. A ty mnie tu pod siusiu nie bierz z "fajną internautką" big_grinDD
                • feelek Re: jesiennny back up? 06.12.06, 11:38
                  sylkwa napsala:
                  "no dobra! Czasami przeistaczam się w Mr Hyda'a. Zostałam przyłapana, trudno!
                  Wam się nie zdarza?! smile."
                  odpowiadam:
                  zdarza się zdarza...
                  adminki pamiętają, choć tak myślę zapomniały bo nie są pamiętliwe
                  sylkwa napsala:
                  "Może rzeczywiście znasz się na sprawach społecznych lepiej (nie przeczę,
                  przecież się nie znamy)..."
                  odpowiadam:
                  nie szło mi o licytowanie się, zapewniam
                  sylkwa napsala:
                  "... tylko sformułowanie było lekko
                  niefortunne z tymi "banałami" uncertain. ..."
                  odpowiadam:
                  ono było w innym znaczeniu patrz wpis muffinka ubolewam nad tym że net, co by
                  nie robić, czasem prowadzi do takich nieporozumień
                  sylkwa napsala:
                  "...Ja się pospieszyłam z osądami"
                  odpowiadam:
                  tak sobie i pomyślałem
                  sylkwa napsala:
                  "za co
                  niniejszym PRZEPRASZAM."
                  odpowiadam:
                  nie obrażam się, przywykłszy, na forach tak bywa, że się wstanie nie tą nogą
                  isn't it majka?
                  sylkwa napsala:
                  "A ty mnie tu pod siusiu nie bierz z "fajną internautką" big_grinDD"
                  odpowiadam:
                  sorki ale nie lubię takich sformułowań,
                  wink)
                  chyba już wyrosłem z pieluch
                  oczywiście pieluch naszego dziecka, (almost 16)
                  PS. pisząc naszego miałem na myśli żony i mojego to piszę tak na wszelki
                  wypadek choć i z tego można wyprowadzić jakieś niepożadane wnioski
                  wink))))))
                  F.
            • sylkwa1 Re: lokalne kwestie społeczne 06.12.06, 10:48
              Muffinku!!!!!! Przeca ja nie do Ciebie, słoneczko!!!!
              • muffinek2 Re: lokalne kwestie społeczne 06.12.06, 11:21
                sylkwa1 napisała:

                > Muffinku!!!!!! Przeca ja nie do Ciebie, słoneczko!!!!

                no przeciez wiem misiu!!!
      • feelek Re: lokalne kwestie społeczne 30.11.06, 19:26
        chętnie bym Pani pomógł ale już tam nie pracuję, polecam udanie się do MOPS i
        tam osobę Pani Eli Turek, Kierowniczki tej instytucji, osoby bardzo pozytywnie
        nastawionej. Także panie z Referatu Oświaty, Kultury, Opieki Społ.... UM to b.
        dobry adres ( o ile dobrze pamietam to tel.: 7790021)
        myslę, że jesli wziąć pod uwagę tematy jakie Pani wymieniła to by to chyba
        wyczerpało listę pomocnych adresów.
        pzdr.
        F.
        • feelek Re: lokalne kwestie społeczne 30.11.06, 19:30
          to była oczywiscie odpowiedź na:
          "jak myślicie, czy w UM dostałabym jakeś informacje na ten temat?"
          F.
    • dada00 Re: lokalne kwestie społeczne 30.11.06, 13:03
      socjologię :]
      • feelek Re: lokalne kwestie społeczne 30.11.06, 14:11
        byłeś zwawy blisko wink.
        jedna moja Kolega też bę socjolo-żką
        ale ona w Otwocku
        dużo Was socjologów będzie
        wink))
        PS. jeden MądraGłowa w TV miał podpis "prof. Iksiński - socjolog miłości"
        dalibóg co to takiego, ktoś wie?
    • dada00 Re: lokalne kwestie społeczne 30.11.06, 21:10
      dziekuję za wszelkie namiary smile jutro idę do MOPS smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka