twoja-siostra
01.10.21, 21:22
Witam w październiku.
Po podsumowaniu września, gdzie wydaliśmy jak na nas bardzo dużo pieniędzy, mam zamiar ekstremalnie przycisnąć pasa.
Natomiast jutro mam w planach zabrać dzieci do wielkiej sali zabaw a później na pizzę. Dla usprawiedliwienia- dzieci nie były nigdzie od lipca, a po drugie spodziewam się, że chwila moment wszystko zamkną i to prawie ostatnia okazja żeby zabrać gdzieś dzieci. Poza tym zaczęły się zjazdy moich studiów zaocznych więc co drugi weekend nam odpada.
Pizza w ramach moich wtorkowych urodzin.
A więc tak: w październiku nie mamy żadnych imprez, standardowe rachunki, paliwo, dentysta syna, kosmetyczka na koniec miesiąca. Trzeba kupić węgiel bo we wrześniu nie kupiliśmy