05.02.05, 15:47
Zobaczcie, jak się nie możemy porozumieć w prostych sprawach.
Ktoś nawołuje do nienadużywania słowa "miłość" i nazywa
chrześcijańską wykładnię miłości utopią, czymś nierealnym.
Ktoś inny próbuje przeforsować swoje rozumienie słowa "socjalizm"
i dostaje za to o-pe-er.
Mamy tu do czynienia z podwójnym znaczeniem słów. Jedno - to idea,
która jest nazywana danym słowem, a drugie - to tej idei realizacja
(również określana tym samym słowem). Dwa poziomy.
Obserwuj wątek
    • josarna Re: słowa 08.02.05, 22:14
      Nazywanie tym samym słowem różnych zjawisk jest nadużyciem - to moje zdanie.
      Widzę ziemniak, a ktoś przekonuje mnie, że to pomarańcza.
      Zapewniam, że nie kocham socjalizmu, ale to, co było u nas socjalizmem nie
      było. Ktoś, kto wymyślił tę ideę zdefiniował ją w ściśle określony sposób.
      Faktem jest, że swój pomysł oparł na utopijnych założeniach (np. powszechnej
      uczciwości) i eksperyment nie miał prawa się udać. Nie można jednak wmawiać
      twórcy idei socjalizmu, że zakładał to, co się wydarzyło. Tak rozumując
      należałoby Chrystusa obciążyć winą za wojny religijne i masowe mordy, a
      katolicyzm uznać za system zbrodniczy.
      To samo dotyczy miłości: jeżeli mówi mi się od dziecka, że miłość polega m.in.
      na silnym pragnieniu bliskiego kontaktu z kochaną osobą (partner, dzieci,
      rodzice), na potrzebie wyrzeczeń bez poczucia straty, na wyróżnieniu w naszym
      sercu tych osób spośród wszystkich innych, to nie mogę nagle uznać, że tak samo
      kocham wszystkich ludzi! Sa inne słowa w bogatym ludzkim języku na określenie
      zupełnie innych uczuć: tolerancja, litość, współczucie, szacunek, nawet
      miłosierdzie.
      • jul.s Re: słowa 09.02.05, 08:51

        .....temat jednak wraca ..

        ...przyznaję - pisząc "socjalizm" miałem na myśli "socjalizm realny".......
        ...i to wszystko ...przepraszam ...julek
      • scand Re: słowa 09.02.05, 10:19
        > Nazywanie tym samym słowem różnych zjawisk jest nadużyciem - to moje zdanie.

        Nie. Często jest to zwykła konieczność. Nikt nam nie daje gwarancji że mamy
        język, który doskonale opisuje nasz świat - świat, który w dodatku się ciągle
        zmienia. Choćbysmy nie wiem jak się wzajemnie zapewniali nasz język dany jest
        nam ( nam, ludziom) jedynie tymczasowo, to prowizoryczny stan komunikacji
        społecznej.
        Niektóre procesy są w nim zdefiniowane lepiej, niektóre gorzej.
        Nie można porównywać ziemniaka z czymś tak złożonym jak idea socjalizmu.
        Ta już w momencie powstania miała bardzo wiele odcieni - nie ma pojedynczej
        osoby która by go "wymyśliła" , w gruncie rzeczy jest to coś takiego jak
        Wikipedia - każdy może cos dołożyć do rozumienia tej ideii.
        Z ziemnakiem jest trochę inaczej - chociaż w erze modyfikacji genetycznej
        niczego juz nie można być pewnym ... smile
    • ilmatar Znaczenie słowa 09.02.05, 00:17
      kamfora napisała:

      > Zobaczcie, jak się nie możemy porozumieć w prostych sprawach.

      Nie powiem, że na szczęście nie możemy.
      Powiem inaczej - są słowa i jest ich użycie. Jest język i jest metajęzyk.
      Metajęzyk służy do określenia języka (pomijam tu dziedziny wiedzy, które się tym zajmują).
      Na nasz użytek też możemy budować przestrzenie wokół słów i ich rozumienia.
      Nad czym tu ubolewać?

      Oczywiście, że nie mogę patrzeć na miłość po katolicku, ale mogę pojmować ogólnochrześcijańską
      koncepcję miłości. Jest ona prosta, utopijna i rozumiem ją jako wskazówkę moralną. Co więcej ta
      akurat koncepcja wyróżnia pozytywnie chrześcijaństwo spośród innych religii.

      Tyle, że używając danego słowa, dobrze jest pamiętać o jego możliwych znaczeniach, a nie zakładać,
      że wszyscy rozumieją je tak samo.

      Socjalizm (słowo) ma gorszą sytuację, bo określa zbyt wiele rzeczy, nie stoi za nim żadna ważna
      instytucja akceptowana szeroko, a nadużywanie tego słowa przez polityków i ludzi w kontekstach
      różnej prowieniencji doprowadziło do degeneracji pojęcia.

      Ja akurat uważam, że należałóby rozróżniać ideę, historię socjalizmu w XIXw, realizację pewnych
      założeń socjalizmu w różnych krajach, manipulację tym pojęciem za panownia reżimów totalitarnych i
      jego nadużywanie obecnie dla nazywania niedawnej przeszłości.
      Tak wiele różnych znaczeń i tak wiele złej praktyki powoduje, że to słowo stało się wytrychem do
      streotypowego nazywania wszystkiego co "nie nasze".

      A "nasze" musi być "polskie", "narodowe", "katolickie", "prawicowe" i wtedy jest słuszne.
      Co za uproszczona wizja świata!

      Wczoraj spędziłam pół nocy na odreagowywaniu tego czy owego, bardzo dobra zabawa polecona przez
      Oldpiernika (pod jakim nickiem tam występujesz? wink)))
      Polecam ją także, za szanownym Kolegą, zupełnie s e r i o :
      > Dla upuszczenia nieco powietrza polecam
      > coś
      > niezbyt serio, a jednak

      To "coś" u Oldpiernika da się wkliknąć, ja tak nie umiem, więc daję zwykły namiar, bawcie się słowem:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20626
      Miłej nocy
      • oldpiernik Re: Znaczenie słowa 10.02.05, 10:26
        chodziło o coś takiego? ;0)

        Dla ułatwienia napiszę składnię oryginału (patrz poniżej). Aby uzyskać efekt,
        jak powyżej, należy każdy znak # zastąpić znakiem " to wszystko. Dlaczego tak,
        nie wiem, nie znam się na komputerach. ;0)

        <a href=#https://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20626#target=#_blank#>
        chodziło o coś takiego ;0)</a>

        Co do nicków.
        oldpiernik i jego.adwokat byli jednym, ale ten drugi odszedł już w niepamięć
        jeśli interesują kogoś inne wnicczenia
        oldragon i oldkompleks służą uprzejmie

        Pozdrawiam pogodnie.

        OLDWIELOIMIENNY :0)
        ---
        ...ale kogo to obchodzi...
        • jaro_ss Re: Znaczenie słowa 10.02.05, 14:10
          Co do słów - nie da się uniknąć wielo, lub różnoznacznośc, podobnie jak
          multireferencji....

          Choćby takie słowo : "Norma" ma minimum z pięć różnych znaczeń... nie mówiąc,
          że sest takie imię i dramat Ibsena....
          Są jeszcze słowa, które w rozumieniu technicznym co innego znaczą, niż w języku
          potocznym....

          Jeszcze dodać metaforyczność języka - i tworzy się nam całkiem niezły obrazek.

          Za Wittgensteinem w którymś z jego okresów, można zauważyć, że coś musi istnieć
          społecznie, aby trafić do języka....

          Tak więc oprócz słów, równie ważna jest kultura.... a może nawet ważniejsza,
          patrząc na naukę języków obcych....

          stąd w języku Blokersów wiele spraw nie będzie mogło zaistnieć, a rozumiemie
          pewnych meandrów zniknie wraz z pewnym poziomem kultury...

          Pocieszającer jest jednak to, że o ile jakaś społeczność wydźwignie sie na
          pewien poziom tejże, będzie mogła rozumieć i analizować odkryte dzieła
          literackie, kultury, która zanikła, tak jak my odczytujemy literaturę sprzed
          pary tysięcy lat, np. egipską czy biblijną....
          • scand Re: Znaczenie słowa 10.02.05, 16:53
            > Za Wittgensteinem w którymś z jego okresów, można zauważyć, że coś musi
            istnieć
            >
            > społecznie, aby trafić do języka....

            Coś o czym nie warto powiedzieć innemu człowiekowi nie warto pewnie także i
            samemu sobie. Z drugiej strony nawet Robinson Cruzoe toczył monologi.. ale
            ciekawe czy by pisał dziennik gdyby miał pewność że juz nigdy nie spotka
            żadnego człowieka i nikt nie zobaczy tego co napisał.

            (chociaż jako człowiek religijny być może wierzył, że przynajmniej Bóg
            przeczyta ..)
        • scand Re: Znaczenie słowa 10.02.05, 16:49
          Czemu zmieniasz wcielenia ? Jesteś hinduistą ? wink
          • oldpiernik Re: Znaczenie słowa 10.02.05, 17:15
            Może to megalomania?
            Kto wie, co kryje się pod takim słowem?
            Tak po prostu, problemy techniczne zadecydowały o rozmnożeniu.
            Później już tak zostało.
            To jest chyba przykład na zjawisko odwrotne do wiodącego w tym wątku.
            Wiele słów, a znaczą to samo. ;0)

            Co do czytania i pisania. Podzielam opinię, że nie pisze się po to, by nikt nie
            przeczytał. Czyżby łatwiej było określić, po co się nie używa słów?

            OLDNADALPÓŁSERIO
            • jaro_ss Re: Znaczenie słowa 11.02.05, 06:26
              Wracając do tematu, Cruzoe toczył monologi, bo wyszedł z jakiejś kultury....
              Powiedzmy sobie nie ma uzasadnienia zwrotu "kasować bilety" kiedy nia ma
              społecznie takiej czynności, nie ma komunikacji, teatrów i takich tam (przede
              wszystkim biletów)....

              Nie uważam do końca, że to prawda, bo można by dyskutować nad społecznym
              aspektem praw przyrody, ale jednak zwykle, język "naukowców" danej epoki jest
              hermetyczny, często właśnie z tego powodu, że nie służy społecznie szeroko....
              • witekjs Re: Dać słowo 11.02.05, 19:43
                Dać słowo.
                Jak to bardzo ważne.
                Nie wiem do końca, czy nauczyłem tego mojego syna.
                Czy zawsze sam o tym pmiętam...
                Witek
        • ilmatar Re: Znaczenie słowa 12.02.05, 00:15
          oldpiernik napisał:

          > należy każdy znak # zastąpić znakiem " to wszystko. D

          Dzięki Ci za wiedzę, którą mnie napoiłeś, o Oldzie!
          smile))

          Próba techniczna mi nie wyszła, bo nie widać ani jednego # Gdyby był, to bym go z
          przyjemnością zastąpiła *, ale skoro nie ma:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20070&w=20276146&v=2&s=0
          > Pozdrawiam pogodnie.
          A ja słowno-muzycznie
          i zgadnij co mam na myśli smile

          >
          > OLDWIELOIMIENNY :0)
          > ---
          > ...ale kogo to obchodzi...

          Ten dopisek, to poproszę - odremontuj, jakiś smutaśny...
          • oldpiernik Re: Znaczenie słowa 12.02.05, 13:39
            znaczenie słowa nieodganionym jest ;0)

            spróbujmy jeszcze raz
            oto przykład linku ze znaczkami #

            <a href=#https://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20626#target=#_blank#>
            chodziło o coś takiego ;0)</a>

            teraz robimy mały zabieg
            zamiast fragmentu:
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20626
            wstawiamy link z Twojego ostatniego postu
            o ten
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20070&w=20276146&v=2&s=0

            i wygląda tak
            <a href=#forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
            f=20070&w=20276146&v=2&s=0#target=#_blank#> chodziło o coś takiego ;0)</a>

            teraz jeszcze pora na komentarz
            zamieniamy :
            chodziło o coś takiego ;0)
            na:
            czy to ten link?

            <a href=#forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
            f=20070&w=20276146&v=2&s=0#target=#_blank#> czy to ten link? </a>

            i na koniec zastępujemy obacztery # cudzysłowami
            i powiedz teraz
            czy to ten link?


            OLDZDUMIONY ;0)
            ps. ciekaw jestem, czy mi się udało, hehehe
            ps2. sygnaturka określa, jak bardzo cenię moje wypowiedzi ;0)
            • oldpiernik Re: Znaczenie słowa 12.02.05, 13:45
              cholera, nie wyszło

              spróbujmy jeszcze raz
              oto przykład linku ze znaczkami #

              <a href=#https://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20626#target=#_blank#>
              chodziło o coś takiego ;0)</a>

              teraz robimy mały zabieg
              zamiast fragmentu:
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20626
              wstawiamy link z Twojego ostatniego postu
              o ten
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20070&w=20276146&v=2&s=0

              i wygląda tak
              <a href=#forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
              f=20070&w=20276146&v=2&s=0#target=#_blank#> chodziło o coś takiego ;0)</a>

              teraz jeszcze pora na komentarz
              zamieniamy :
              chodziło o coś takiego ;0)
              na:
              czy to ten link?

              <a href=#forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
              f=20070&w=20276146&v=2&s=0#target=#_blank#> czy to ten link? </a>

              i na koniec zastępujemy obacztery # cudzysłowami
              i powiedz teraz
              czy to ten link?


              OLDUPARCIUCH
              ps. jeśli nadal jest do bani, proszę o wycięcie tych ostatnich postów

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka