Dodaj do ulubionych

Pierwszy raz z rodziną w Chorwacji ?

IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / 172.30.22.* 03.07.02, 06:47
Powiedzcie czy warto jechac w ciemno z dziecmi
Obserwuj wątek
    • Gość: Bartek Re: Pierwszy raz z rodziną w Chorwacji ? IP: 195.205.73.* 03.07.02, 08:06
      Czy jechać w ciemno ? To pytanie bardzo często pojawia się na forum. Niektórzy
      twierdzą, że można jechać w ciemno ale kwatery trzeba szukać przed południem.
      Ja osobiście chyba bym się nie zdecydował - zwłaszcza z dziećmi. Rok temu pod
      koniec sierpnia byłem świadkiem jak facet nie mógł nic znaleźć. Myślę, że
      lepiej zrobisz jak zarezerwujaesz coś przez internet. Ceny praktycznie się nie
      różnią. Jeżeli interesuje Cię Istria spróbuj znaleźć coś przez www.istra.com
      jeżeli Dalmacjia www.dalmacija.net. Powodzenia. Bartek.
      • Gość: mac Re: Pierwszy raz z rodziną w Chorwacji ? IP: 213.77.125.* 03.07.02, 08:16
        www.najev.prv.pl
        • Gość: MaciejK Re: Pierwszy raz z rodziną w Chorwacji ? IP: *.radiomerkury.pl 03.07.02, 08:37
          Wszystko zalezy gdzie jedziesz w topowych kurortach w sierpniu mogą byc
          rzeczywiscie problemy ale nie ze znalezieniem kwatery a raczej przyzwoitą ceną,
          natomiast wystarczy wyjechać za rogatki nawet najbardziej oblężonych kurortow i
          sytuacja jest o niebo lepsza. A co do internetu-rzeczywiscie zarezerwować mozna-
          jeśli masz sie denerwować to polecam, jednak internet ma jedna wadę-moze
          odbiegać od rzeczywistości(wyglad i polozenia kwatery)-także to dobra metoda na
          przetestowane juz przez kogoś miejsca.
          PZDR
          • franki_f Re: Pierwszy raz z rodziną w Chorwacji ? 04.07.02, 08:41
            Gość portalu: MaciejK napisał(a):

            > natomiast wystarczy wyjechać za rogatki nawet najbardziej oblężonych kurortow i

            Czy możesz zaproponować jakieś ciekawe miejsce z w/w rogatkami i plażą dla
            dzieci?

            PZDR

            • Gość: MaciejK Re: Pierwszy raz z rodziną w Chorwacji ? IP: *.radiomerkury.pl 04.07.02, 13:55
              Określ chociaż rejon to napiszę konkrety-ja polecam "od Zadaru w dół", w
              okolicach Zadaru kwatery np. na wyspie Ugljan. W rejonie Szybenika-odcinek po
              Primosten i Rogoznicę, w rejonie Splitu, okolice Omisa, w rejonie Dubrovnika
              Orasac lub Trsteno, a za Dubrovnikiem - Milini, Srebreno, czy trochę dalej
              Molunat. Na Peljesacu urocza i spokojna miejscowosć z 2 żwirowymi plażami to
              Trpanj.
              To tak na szybko.
              PZDR
              • franki_f Re: Pierwszy raz z rodziną w Chorwacji ? 04.07.02, 18:48

                A co polecasz na pierwszy wyjazd?
                Trochę przeraża mnie długa droga - dlatego biorę pod uwagę bliższe rejony
                Dalmacji (do Omisu).
                Ta wyspa jest kusząca - ale obawiam się czy znajdę kwaterę po przeprawie promowej.
                Chcę jechać w ciemno na początku sierpnia.
                Nie chciałbym też za dużo zapłacić, a ktoś pisał na forum, że na wyspach jest
                drożej.
                Co polecasz w takiej sytuacji?
                PZDR

                • Gość: MaciejK Re: Pierwszy raz z rodziną w Chorwacji ? IP: *.radiomerkury.pl 04.07.02, 19:23
                  Drożyzna na wyspach jest raczej mitem niz rzeczywistoscia ew. dotyczy
                  ulubionego przez Niemców Rabu no moze Hvaru.
                  Jesli boisz się odległosci i jedziesz w samym szczycie to polecam własnie
                  Ugljan. To absolutnie nie jest topowa wyspa-miejscowość Kukljica jest
                  przepiękna i spokojna(zobacz www.kukljica.hr /możesz tam nawet rezerwować
                  tańsze bungalowy i drozsze apartamenty-jeśli masz obawy o kwaterę). Z/do Zadaru
                  masz bodaj pół godziny promem - Zadar jest u mnie na drugim miejscu za
                  Dubrovnikiem. prom przybija do Starego Miasta wiec na codzienne wycieczki nie
                  musiałbyś zabierać auta czyli nie wyjdzie Ci drogo. Sama wyspa połaczona mostem
                  z drugą Pasman tez jest duza i wiele ciekawych rzeczy oferuje, a ze nie jest
                  modna to masz szansę w sierpniu na trochę spokoju.
                  I odradzam jazdę z piatku na sobotę są b. duze korki.
                  PZDR
                  • franki_f Re: Pierwszy raz z rodziną w Chorwacji ? 04.07.02, 20:20
                    Bardzo dziękuję za dotychczas i proszę o jeszcze.
                    Kusisz tym Ugljanem.
                    Napisz proszę co z codziennymi zakupami (chleb, woda mineral. itp.) na tej wyspie?
                    A co do tych korków - to jaką drogą tam najlepiej dojechać?
                    Jedziemy z trójką dzieciaków (6 do 10 lat)- no bo 3 rodziny - czy jest tam płytka
                    woda z drobnymi kamyczkami?
                    Pozdrawiam
                    • Gość: MaciejK Re: Pierwszy raz z rodziną w Chorwacji ? IP: *.radiomerkury.pl 04.07.02, 21:04
                      O zakupy się nie martw jest tam parę miasteczek w tym i sklepow, na większe
                      mozesz skoczyć samochodem(promem) do Zadaru do większego marketu.
                      Co do trasy to nie ma dylematów od Zagrzebia(przed Zagrzebiem zależy czy
                      jedziesz przez Austrię czy Węgry nie wiem gdzie mieszkasz ja jeżdzę z Poznania)
                      jedziesz autostardą na Karlovac i dalej Plitvice do Zadaru i wlaśnie w
                      okolicach Plitvic w soboty są bardzo duze korki.
                      Co do plaży to na Ugljanie się nie kapalem(byłem 2 razy na wycieczkach
                      jednodniowych) i głowy sobie nie dam uciać czy widzialem tam żwirową plazę
                      (zajrzyj na tę stronę którą Ci podalem ew. poszperaj więcej w necie).
                      Generalnie zajrzyj tez na www.cro.pl jest tam najfajniejsze forum o Chorwacji
                      (też sie tam udzielam) z mnóstwem informacji o wielu ciekawych miejscach.
                      PZDR
                  • Gość: L. Re: do MaciejK. IP: *.utaonline.at 04.07.02, 20:33
                    Macieju, Ty chyba masz jakiś uraz do wyspy Rab, albo plaża jest dla morsów albo
                    przez Niemców za drogo.Na szczęście jestem jednym z wielu ( nie Niemców),którzy
                    myślą inaczej.Ciekawy jestem przykładów, w których Rab jest droższy od
                    Dubrownika czy też Zadaru.Czy Ty naprawdę znasz tę wyspę? Dlaczego Niemcy,
                    którzy pieniądze wydają "skąpiej" niż Polacy latami tam jeżdżą?Może jest jakaś
                    przyczyna?
                    • Gość: MaciejK Re: L IP: *.radiomerkury.pl 04.07.02, 20:57
                      Niemcy jezdża na Rab bo jest bliżej, generalnie okupują północ Chorwacji czym
                      dalej na poludnie coraz ich mniej, a w Dubrovniku czy na Peljesacu to już
                      Polaków jest nawet wiecej.
                      Do Rabu urazu nie mam a samo miasto bardzo mi sie podobało(spędziłem tam kilka
                      lat temu tydzien). Problem w tym ze jak ja porównasz z tym co na południu to
                      zachwyt mija. Po prostu Dalmacja jest o wieeele ładniejsza co NIE OZNACZA że
                      Rab niewart zobaczenia. Różnice w cenie - na pewno nie ma ich na produktach
                      konsumpcyjnych przynajmniej nie są zauważalne, natomiast kwatery na Rabie do
                      tanich nie nalezą choćby dlatego że przy tak duzym zainteresowaniu i
                      niewielkich rozmiarach wyspy tanie byc nie moga. Do tego w sierpniu na wakacje
                      rusza cala Bawaria(oni do HR jezdżą wyjatkowo chętnie bo autem to parę godzin).
                      Stąd jesli ktos pyta o sierpień to z powyzszych powodów Rab nie jest najlepszy.
                      PZDR
                      • Gość: L. Re: do MaciejK. IP: *.utaonline.at 05.07.02, 00:07
                        Pozwolę sobie jednak mieć odmienne zdanie.1.Niemcy jako naród pragmatyczny
                        jeździ tam, gdzie jest nie dalej , tylko lepiej(przepraszam, ale nie jestem
                        osobiście progermański).2.Kwatery na Rabie nie są droższe !!!!!przed 3
                        tygodniami uciekając z Dalmacji płaciłem dokładnie tyle samo na Rabie, co
                        zostawiłem " na dole".3.w sierpniu rusza nie tylko Bawaria ale przede wszystkim
                        Włochy- Rab nie jest ulubionym ich miejscem. Drogi Macieju!!!!! Ty wiesz bardzo
                        dużo na temat Chorwacji, ale dzięki Bogu jesteśmy różni, pozwól innym też zająć
                        swoje zdanie.Zapewniam Cię, że np.w sierpniu znajdę Ci na Rabie dobrą kwaterę,
                        za dobrą cenę i zapewnię Ci przynajmniej tyle atrakcji co na południu
                        Chorwacji.Pozdrowienia.L.
                        • Gość: MaciejK Re: do L. IP: *.radiomerkury.pl 05.07.02, 06:58
                          Proszę nie kłóćmy się czy ładniejsze sa róze czy tulipany Ty wolisz to ja Tamto
                          i Ok. Gdyby wszystkim podobało się to samo i wszyscy zjechali by nan jedna
                          wyspę nie byłoby najciekawiej prawda?
                          Pozwole sobie tylko polemizować w kwestii Niemców bo uważam ze nie masz racji.
                          Preferowanie przez nich północy to nie tylko moje spostrzezenie(nawet
                          przewodniki o tym piszą) ale nie wynika to z tego ze Istria jest ładniejsza.
                          Niemcy sa po prostu nieprzyzwyczjeni do krętych i zatloczonych chorwackich dróg
                          i panicznie sie ich boją.
                          Na Istrie czy w okolice Rijeki dojezdżaja praktycznie cały czas autostardą.
                          Dowodem są miejsca na poludniu z lotniskami np. w samym Dubrovniku Niemców jest
                          bardzo duzo podobnie jak Anglików i Skandynawów ale aut z rejstracjami tych
                          krajów jak na lekarstwo bo przylatuja samolotami. Oni są po prostu bardzo
                          wygodni i stac ich na to! na poludniu jest tez duzo Wlochów-oni akurat
                          przeprawiają się promami z Ancony i Bari.
                          PZDR
                          • Gość: L. Re: do MaciejK. IP: *.utaonline.at 05.07.02, 22:25
                            O.K.fajka pokoju, Niemców Ci odpuszczam.Pozdrowienia.L.
                  • franki_f Re: Pierwszy raz z rodziną w Chorwacji ? 04.07.02, 20:51

                    Oglądałem te bungalowy ceny sa przystępne a warunki?
                    Czy ogladałeś je na własne oczy?
                    Znowu proszę o pomoc. Z góry dzięki pozdrawiam FF.
                    • Gość: MaciejK Re: Pierwszy raz z rodziną w Chorwacji ? IP: *.radiomerkury.pl 05.07.02, 07:12
                      Nie nie widziałem wiec się nie wypowiem, wiem ze ktos z Cro.pl sie tam wybierał-
                      do sierpnia powinien wrócić. Moim skromnym zdaniem ceny nie są jednak az tak
                      atrakcyjne. W tak spokojnym miejscu z pewnosci znajdziesz cos taniej tym
                      bardziej ze jedziecie dużą ekipą, a czym więcej osób tym taniej no i mozna sie
                      targować.
                      Generalnie standart apartamentów czy prywatnych kwater podobnie jak kempingów
                      jest na duzo wyższym poziomie niz w Polsce przy podobnych cenach.
                      PZDR
                      • franki_f Re: Pierwszy raz z rodziną w Chorwacji ? 05.07.02, 08:53
                        Masz rację z tymi cenami. Euforia opadła, gdy przeczytałem na wydruku, że odnoszą
                        się do pobytu 1 osoby + HB.
                        Liczę na to, iż 8 do 10 EUR wystarczy na pobyt jednej osoby w apartamencie.

                        Dzięki za informacje i porady.
                        PZRD
      • Gość: L. Re: Pierwszy raz z rodziną w Chorwacji ? IP: *.cnet.at 03.07.02, 20:10
        Zalezy, jak jestes odporny na szukanie i jak zniosa to zona i
        dzieci.Zdecydowanie nie po dlugiej podrozy, przed poludniem to dobra
        rada.Wybierz najpierw miejsce , gdzie mniej wiecej chcesz jechac i zapytaj- na
        pewno otrzymasz jakies propozycje od tych ,ktorzy tam byli.Internet- w tym roku
        bardzo sie zawiodlem ( jachalem na prywatny adres internetowy).Inny znany mi
        adres www.adriatica.net.Zgadza sie, ze w wiekszosci jest wiecej miejsca niz
        turystow i przy odrobinie szczescia i cierpliwosci cos fajnego
        znajdziesz.Pozdrowienia
        • Gość: mac Re: do L. IP: 213.77.125.* 04.07.02, 12:51
          A gdzie się zawiodłeś ? Byłeś na Ciovo ? Pzdr.
          • Gość: L. Re: do mac. IP: *.utaonline.at 04.07.02, 13:55
            Dokładnie tak, ciekawy jestem jaka jest Twoja opinia o tej wyspie ( sam
            napisałem więcej w wątku- Waspa Ciovo,wyspa Rab-właśnie
            wróciłem).Pozdrowienia.L.
    • Gość: Aga Re: Pierwszy raz z rodziną w Chorwacji ? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.02, 22:13
      Właśnie wróciłam z Biogradu tj. za Zadarem 30 km na południe. Jak chcesz tam
      jechać to podam Ci tel. chociaż widziałam, że stoją na drodze z kartkami z
      napisem typu- "Apartmani" lub "sobe". Ja byłam z biura chorwackiego, adres:
      adriatica.net i zapłaciłam o wiele mniej niż ci którzy się nawet targowali.
      Miałam apartament 4-osobowy za dobe płaciłam 28 euro łącznie z opłatami
      klimatycznymi (oczywiście za 4 osoby). Apartament: 2 pokoje z TV+sat + kuchnia
      + łazienka. Wszyscy inni, którzy przyjechali prywatnie ( nie przez biuro )
      płacili 50 euro za 4-osobowy apartament. Byłam strasznie zaskoczona, że przez
      biuro a taniej.
      • franki_f Re: Pierwszy raz z rodziną w Chorwacji ? 08.07.02, 07:17
        Gość portalu: Aga napisał(a):

        > Ja byłam z biura chorwackiego, adres:
        > adriatica.net i zapłaciłam o wiele mniej niż ci którzy się nawet targowali.
        > Miałam apartament 4-osobowy za dobe płaciłam 28 euro łącznie z opłatami
        > klimatycznymi (oczywiście za 4 osoby). Apartament: 2 pokoje z TV+sat + kuchnia
        > + łazienka. Wszyscy inni, którzy przyjechali prywatnie ( nie przez biuro )
        > płacili 50 euro za 4-osobowy apartament. Byłam strasznie zaskoczona, że przez
        > biuro a taniej.

        Nie chce mi się wierzyć w powyższą wypowiedź!!!


        • Gość: Aga Re: Pierwszy raz z rodziną w Chorwacji ? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 08.07.02, 10:58
          franki_f napisał(a):

          > Gość portalu: Aga napisał(a):
          >
          > > Ja byłam z biura chorwackiego, adres:
          > > adriatica.net i zapłaciłam o wiele mniej niż ci którzy się nawet targowali
          > .
          > > Miałam apartament 4-osobowy za dobe płaciłam 28 euro łącznie z opłatami
          > > klimatycznymi (oczywiście za 4 osoby). Apartament: 2 pokoje z TV+sat + kuc
          > hnia
          > > + łazienka. Wszyscy inni, którzy przyjechali prywatnie ( nie przez biuro )
          >
          > > płacili 50 euro za 4-osobowy apartament. Byłam strasznie zaskoczona, że pr
          > zez
          > > biuro a taniej.
          >
          > Nie chce mi się wierzyć w powyższą wypowiedź!!!
          >
          >
          Absolutnie nie musisz wierzyć, mam Voucher z kalkulacją, ale nie będę Ci
          udowadniać (zeznania składam tylko w U.Skarbowym). Oczywiście teraz takiej ceny
          nie znajdziesz w tym biurze, ja rezerwowałam w marcu. Chciałam się z Tobą
          podzielić tą informacją, ale widzę że nie chcesz- nie ma problemu.
          • franki_f Re: do Agi 09.07.02, 07:42
            Przepraszam za tamtą uwagę.
            Głównie chodziło mi o te "50 euro za apartament".
            Przyznaję, że chciałem Cię sprowokować, gdyż zaliczyłem Twoją wypowiedź do
            sztuczek "chorwackich naganiaczy".
            Później przeczytałem Twoje inne posty i zmieniłem zdanie o Tobie.
            To miło, że naprawdę bezintersownie chcesz pomagać ludzim!
            Jeszcze raz przepraszam.
            A te nieszczęsne "50 euro/apart." bardzo mnie dotknęło, gdyż właśnie w te okolice
            chciałbym się wybrać w sierpniu - no i właśnie w ciemno. A ta cena z czerwca już
            psuje moje plany. Strach pomysleć co będzie w pełnym sezonie!?
            Może to i prawda co powiedział mój znajomy, że Chorwatom się w głowach po
            przewracało??
            Pozdrawiam Franki.
            • Gość: MaciejK Re: do Franki IP: *.radiomerkury.pl 09.07.02, 08:17
              Spokojnie znajdziesz coś za 50 euro jak nie taniej. poprzewracało to się nie
              Chorwatom a Polakom nad Bałtykiem. W miniony weekend miałem wątpliwą przyjemnosć
              zajrzec do Rewala. To dopiero szlag moze trafic ciężkie pieniadze chcą za
              jakośc... mizerną naprawdę. A mentalnosć katastrofalna -coraz mniej ludzi
              przyjezdża nad Bałtyk to podnosimy ceny a wyjdziemy na swoje, zamiast bądźmy
              tańsi to przy drozejącym euro nie pojada na południe Europy tylko do nas.
              Po kazdej wizycie w pozal sie Boze "barze" czułem sie okradziony z pieniędzy.
              A wizyta wieczorem w jedynym lokalu przypominajacym knajpę w 5 osób po jakieś 2
              drinki/piwa na łeb to prawie 200 zl. I niech mi nikt nie wmawia ze Chorwacja jest
              drozsza...
              PZDR
            • Gość: Aga Re: do franki IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.02, 14:23
              Nie wiem czy wszędzie i wszyscy mają po 50€, nawet ten właściciel miał taniej
              kiedy ogłądałam jego oferty przez biuro. Jak przyjechaliśmy, słyszałam od
              Czeszki,że proponował jej mniejszy apart. za 35€, ale ona wolała większy za 50€
              (doba za 4-os.). Za kilka dni kiedy przyjechało sporo ludzi (1.07), wynajął ten
              mniejszy apart. po 50€ doba (to były przyklejone do siebie 2 dwójki). Ta
              Czeszka znalazła dla swoich znajomych apart. też za 50€, to nie wiem czy
              szukała super standard, że nie mogła znależć tańszego? Ja nie szukałam i nie
              handlowałam, położyłam na stole Voucher i wg niego 200€ dopłaty, nikt ze mną
              nie dyskutował, bo nie było o czym. Pokoje sa na pewno tańsze, te apart. o
              których piszę miały wszystkie (ogladałam) TV+sat., po 2 pokoje,kuchnia w pełni
              wypos.(lodów.zamr.duża kuchen.expres, wszystkie naczynia(widac,że garnki były
              nowe)w 1 była mikrofalówka),łazieka(w niektórych osobna ubikacja-my mieliśmy
              wszystko w jednym),przy każdym apart. był balkon. Dla gości były przed domem 2
              grile (wybudowane) i 2 rowery górskie do dyspozycji. Może nie musisz
              miec "pełnej" kuchni? myślę, że bedzie taniej. Ja potrzebowałam "pełną", bo
              przewoziłam całe jedzenie z tąd, żeby było taniej.
              Nie przerażaj się tak wypowiedziami, każdy był gdzie indziej i w innym czasie,
              każdy ma inne potrzeby- jednemu wystarczy koc i jest zadowolony, drugi
              potrzebuje wodnego łóżka. Ja też od marca męczyłam wszystkich na forum różnymi
              pytaniami (jechałam pierwszy raz), Kicur "wychodził z siebie" jak czytał moje
              wypowiedzi. Teraz wiem, że niektóre wypowiedzi były przesadzone, nie jest tak
              strasznie jak możesz to odebrać czytając.
              Proponuje Ci zadzwonic do tego gościa (Begić) i już usłyszysz pierwszą cenę na
              własne uszy. Jak nie będzie miał obsady na sierpiej na pewno puści cenę. Mówi
              po ang.niem. i słabo po słoweńsku, tel:+385-(0)-23-383-590, nazywa sie Jure
              Begić. Jak zadzwonisz napisz jaką Ci podał cenę, jestem ciekawa.
              Pozdr
    • Gość: wurbki Re: Pierwszy raz z rodziną w Chorwacji ? IP: *.grpleg.net 08.07.02, 11:58
      Jestem po drugim wyjeździe do Chorwcji z rodziną (2+3 dzieci) i obydwa razy
      byłem w ciemno, chociaż teraz miałem "niby" zarezerwowane apartament na Ciovo
      w Willi Bella, ale wolałem stracić 150 PLN a mieć po raz drugi wspaniały
      wypoczynek.
      Osobiście polecam wyjazd w ciemno.
      Widzę co biorę i mam możliwość wyboru i tak samo negocjowania ceny na miejscu.
      Zależy to oczywiście i od terminu.
      Ja po raz drugi byłem zaraz po zakończeniu roku szkolnego, czyli ostatni
      tydzień czerwca i pierwszy tydzień lipca, wybór ogromny.

      PZDR.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka