Dodaj do ulubionych

kaprogest-ktos bral???

15.07.05, 13:15
witamsmilemam zagrozona ciaze,bralam fenoterol,ale po wczorajszej wizycie nie ma
poprawy a nawet jest gorzej-szyjka sie skrucila(1,-1,5cm)i na dodatek jest
rozwarcie,lekarz odrazu dal dwie dawki kaprogestonu-i po 4-5 dniach znow
zastrzyk 2kapsulki-mam pytanie czy ktoras brala te zastrzyki i byla poprawa???
bo u mnie inaczej szpital ,szew itd!martwie sie bardzo bo to dopiero 28tc!sad-
dziekuje za odpowiedzi-pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • martyskaa Re: kaprogest-ktos bral??? 15.07.05, 19:28
      witaj, jestem dopiero w 15tc. brałam duphaston i średnio mi pomógł więc moja
      lekarka przedwczoraj przepisała mi kaprogest dodatkowo (2 ampułki domięśniowo
      raz w tygodniu). Plamienia na razie ustąpiły, ale cały czas boli mnie brzuch.
      No i mam leżeć, wstawać mogę tylko do toalety;-(
      • mamaanieli Re: kaprogest-ktos bral??? 15.07.05, 20:30
        W pierwszej, baaaardzo trudnej ciązy brałam kaprogest co trzeci dzień. Dziś
        Anielka ma 3.5 roku i jest fajną kobitką smile Tyle, że ja miałam baaardzo silną
        niedomogę lutealną i brałam kaprogest do 21 tygodnia. Potem nie. POzdrawiam.

        W tej ciąży - jeszce chyba trudniejszej sad brałam fenoterol, (w szpitalu)
        buskolizynę i luteinę dopochwowo (a, do 13 tygodnia duphaston).
    • anuteczek Re: kaprogest-ktos bral??? 16.07.05, 22:47
      Nelu,
      Mnie bardzo dziwi stosowanie kaprogestu w tak dużej ciazy. Zasadniczo,
      kaprogest stosuje się przy niedomodze lutealnej, czyli niskim poziomie
      progesteronu. Ja brałam duphaston i co 3 dzień kaprogest do 26 tygodnia (od 20
      stopniowo zmimiejszaliśmy dawkę). W 28 tygodniu poziom progesteronu nie jest
      już tak istotny, bowiem za podtrzymanie ciaży odpowiada już łożysko...
      Możesz się spodziewać nasilenia loub powrotu nudności, bóli i zawrotów głowy,
      obrzmienia i bólu piersi. Są to normalne objawy wywolane przez wzrost poziomu
      progesteronu.
      Z tego co wiem, kaprogest nie pomaga na skracającą sięszyjke i rozwarcie...
      możesz ratować się leżeniem plackiem i magnezem, do tego no-spa forte.
      Trzymam kciuki
      andzia i MACIEK też trudnywink
    • agulek11 Re: kaprogest-ktos bral??? 17.07.05, 15:19
      Ja również brałam Kaprogest od 6 t.c. do 20 t.c. co 3 dni domięsniowo ... Nelu
      nie martw się, twój lekarz napewno wie co zrobić aby nie zaszkodzić tobi ani
      dzidzi. W ciąży nabrałam się tyle leków, że bardzo się bałam czy moje dziecko
      po tych wszystkich lekach będzie zdrowe. I co?? Mam śliczną, zdrową córcię.
      Mnie osobiście Kaprogest pomógł, ale oprócz tego brałam także Luteinę,
      Duphaston to było w pierwszej połowie ciąży, bo w drugiej groził mi
      przedwczesny poród i leki brałam troszkę inne - .
      Pozdrawiam
      • mamaanieli Re: kaprogest-ktos bral??? 17.07.05, 20:56
        Ja przy Anielce też sie bałam tej ilości leków. A tym razem jest ich jeszcze
        więcej. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok smile
        • katrem Re: kaprogest-ktos bral??? 22.07.05, 10:43
          witam,
          jestem w 5tc, biorę 3 x dziennie duphaston i nospę forte, a teraz ze względu na
          zagrażające poronienie lekarka przypisała mi kaprogest co 3 dzień...
          najgorsze jest to, że mam leżeć w domu i nigdzie się nie ruszać, ale czego się
          nie robi dla tak długo oczekiwanego maluszkasmile
    • jelvet Re: kaprogest-ktos bral??? 22.07.05, 15:03
      nelu Kaprogest moze troszke zlagodzic skurcze macicy ale generalnie stosuje sie
      go przy niedomodze lutealnej w pierwszej połowie ciazy w tak wysokiej i
      zagrozonej ciąży powinnas raczej dostac sterydy aby przyspieszyc rozwój płucek
      maleństwa nawet jeśli okazą sie niepotrzebne ich podanie nikomu nie zaszkodzi
      trzymam kciuki i pozdrawiam
      • nela12 Re: kaprogest-ktos bral??? 23.07.05, 15:10
        hejsmiledziekuje za wszystkie wypowiedzismiletez troszke sie dowiadywalam i chyba te
        zastrzyki juz teraz nie wiele pomogasadmam miekka,krutka szyjke(1-1,5cm,no i
        rozwarcie prawie na 2cm!przeraza mnie to troche zeby juz urodzidzsadzobaczymy co
        powie gin na wizycie we srode-chyba ze odrazu pojde do szpitala!juz niewiem czy
        to by nie bylo i lepiej bo cos by zadzialali-tak chce aby malenstwo pobylo
        jeszcze w brzuszku choc do 35-36tc!--pozdrawiam
        • ariana1 Re: kaprogest-ktos bral??? 24.07.05, 10:10
          I na pewno będzie dobrze! Musisz tylko jak najwięcej leżeć, bo każda pozycja w
          pionie nadweręża szyjkę. Ja też miałam skracającą się szyjkę i rozwarcie na 2
          już w 27 tc. I urodziłam w 39 tc. W szpitalu zrobią wszystko ,żeby uratować ci
          ciążę a nie odwrotnie. A może szpital okaże się jednak niepotrzebny? smile))
          Głowa do góry i czekamy na wieści po wizyciesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka