Dodaj do ulubionych

krwiak czy ???????????????

01.06.06, 22:38
Witam,.Postanowiłam do Was napisać, bo bardzo bym chciała pozanc wasze zdanie
i uzyskać jakieś rady.Jestem w 22 tc.U mnie ciąża przebiega jak na razie
prawidłowo. Sprawa dotyczy mojej bratowej. W 4 tygodniu zaczela plamic, wtedy
lekarz powiedział jej ze to krwiak, kazał brac leki i czekać.W 6 tc tak samo.
Dziś po kolejnym usg (8tc) stwierdził ze być moze jest to ciąża mnoga i jeden
zarodek jest martwy.Moja bratowa pierwsza ciąże straciła właśnie w ten sposób,
następnie po trudnej ciązy urodziła zdrową dziewczynkę ( dziś 6 lat). Dodam
ze jej matka jest blizniakiem z ciązy dwujajowej.
Wtedy tak bardzo tego nie przeżywałam, dziś sama oczekuje na pierwsze dziecko
i bardzo chciałabym jej jakoś pomóc, wesprzeć!!!
Lekarz swierdził ze krwiak ( mam nadzieje) tak jak 2 tyg temu jest wielkości 4
cm. Czy to możliwe by martwy zarodek był taki duzy? Cały czas ją pocieszam ze
to na pewno krwiak i ze sie wchłonie, tylko ona juz traci nadzieje a ja nie
wiem jak mam jej pomóc!!!!
Obserwuj wątek
    • zaisa Re: krwiak czy ??????????????? 02.06.06, 00:20
      Mogę tylko napisać, że jestem w ciąży, w której w 7tc stwierdzono dwa bijące
      serduszka w jednej owodni (czyli na pewno bliźnięta jednojajowe). 3 tyg. później
      okazało się, że jedno dziecko rozwija się dobrze (teraz jest skończonych 17 tc)
      a tam, gdzie powinno być drugie są ślady po pęcherzyku żółtkowym. Przez kilka
      dni przed drugim usg miałam dość silne plamienia podbarwione krwią.
      Prawdopodobnie dzidziuś ,który umarł, został częściowo wchłonięty przez organizm
      a część przeciskała się powoli przez szyjkę. Krwiaki też nie zawsze się
      wchłaniają. Czasem właśnie przeciskają się powoli przez tą zamkniętą szyjkę.
      To moja trzecia ciąża. Dwie poprzednie niestety straciliśmy na wcześniejszych
      etapach niż teraz jestem. Jak na razie, ten dzidziuś, który został wygląda ok.,
      szyjka też.
      Jeszcze wszystko może być dobrze. Nawet jeśliby to był martwy zarodek i
      doszłoby do "otwartego" poronienia, szyjka może się zamknąć i drugie dziecko
      może być szczęśliwie i zdrowo donoszone. Jedną z osób, które przeżyły taką ciążę
      jest założycielka tego forum - Anuteczek. Jedno z bliźniąt straciła wcześnie a
      Maciek, jak można przeczytać w opisie forum, skończył już roczeksmile) A czytałam
      więcej takich historii - nie w gazetach, tylko właśnie na forach ciążowych.
      No i cały czas może to być tylko krwiak.
      Może warto skonsultować się jeszcze z innym lekarzem? A na pewno nie można
      tracić nadziei. Trzymam kciuki za bratową i jej ciążę.
      • myszewa Re: krwiak czy ??????????????? 02.06.06, 10:00
        Witam, też miałam taką sytuację, w mojej drugiej ciąży trafiłam z krwawieniem
        do szpitala na przełomie 5/6tyg. Lekarz nie mógł się zdecydować czy to jedno
        dziecko i krwiak czy bliźnieta. Nie udało mi się utrzymać tamtej ciąży, więc do
        dziś nie wiem czy jestem mamą dwóch czy trzech aniołków (moja pierwsza ciąża
        obumarła w 14t). Niemniej jeżeli lekarz stwierdził, że drugie dziecko rozwija
        się dobrze to wszystko powinno być ok. Obumarcia jednego z bliźniąt na wczesnym
        etapie ciąży, tak jak pisze zaisa, zdarzają się często, a drugie dziecko rodzi
        się zdrowe. Czytałam nawet, że czasem kobiety nawet nie wiedzą, że były
        początkowo w ciąży bliźniaczej. Niemniej, Twoja bratowa potrzebuje teraz
        wsparcia i opieki. Pozdrawiam ciepło
        • happymay Re: krwiak czy ??????????????? 02.06.06, 12:07
          ja mam teraz taka sytuacje.
          Na monitoringu dwa pecherzyki, potem w 5 tc dwa zarodki, w 7tc u jednego nie bylo widac akcji
          seruszka - obumarl. Lekarka, choc nie bylo wskazan medycznych - p/c kardiolipinowe ma ok,
          wlaczyla mi clexane - zastrzyki na lepszy przeplyw krwi.
          Wczoraj bylam na kolejnym usg, bo panicznie sie boje, na dodatek plamie, krwiak po obumarlym
          blizniaczku jest coraz mnniejszy, a drugi Maluszek ma sie dobrze.
          Te palmienia to prawdopodobnie samoistne usuwanie sie blizniaka, maja ustac do 16tc.
          Moja ginka powiedziala, ze gdybym poszla do innego gina na usg, to powiedzialby ze to krwiak, a
          nie ciaza mnoga, wiec u Twojej bratowej jest duze prawdopodobienstwo takiej wlasnie sytuacji.
          Moze faktycznie nie podejdzie do innego lekarza. Skad jestes?
          Pozdrawiam
    • saga51 Re: krwiak czy ??????????????? 02.06.06, 21:27
      Bardzo Wam dziękuje za słowa otuchy. Nie wiedziałam że jest szansa utrzymać
      ciąże w przypadku obumarcia jednego z zarodków.Chyba rzeczywiście spróbuje
      namówić bratową na konsultacje u innego lekarza, bo ten który ją prowadzi kazał
      czekać do końca czerwca. Stwierdził że jeśli sie okaże że to była ciąża mnoga to
      nie ma nadziei. Gorące pozdrowienia. Trzymam kciuki za nas wszystkie!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka