Marina di Venezia

IP: 217.153.165.* 01.02.12, 07:47
W zeszłym roku byliśmy na MdV na krótko tak że nie ruszaliśmy się z kempingu ( oprócz oczywiście jednodniowej wycieczki do Wenecji), teraz chcę jechać na przeszło dwa tygodnie
Chciałbym się zapytać :
- czy jest coś ciekawego do obejrzenia niedaleko (chcemy się wybrać na wyspy Murano i Burano)
- czy jest jakaś sklep niedaleko gdzie ceny byłyby dużo niższe niż w kempingowym markecie ( owoce i warzywa kupowaliśmy od miejscowych jakieś 300 - 500 metrów przed kempingiem na stoiskach przy szklarniach)
    • toris_a Re: Marina di Venezia 03.02.12, 22:50
      Zwiedzalismy Wenecje przez tydzien - i wciaz bylo mi malo, wszystkich zaplanowanych miejsc nie zobaczylismy.
      Polecam ciekawy przewodnik np. taki:
      "Wenecja. Miejskie opowieści: Historia, Mity, Tajemnice. 24 trasy spacerowe"
      www.poczytaj.pl/147149
      Standardowe trasy,ale i takie "zaulkowe", dodatkowo opisane wyspy Laguny. Sprawdzil sie nam bardziej niz WiZ (ciekawszy dla dzieci, legendy itp.)

      Ja sie zakochalam w Wenecji, w tym roku znow na pare dni zaplanowalam tam pobyt.
      Jesli jedziesz na dluzej polecam Venice Connected (mozna wykupic karte na tramwaje wodne i do muzeow). Rewelacyjne sa malutkie muzea urzadzone w pieczolowicie odrestaurowanych palacykach. Stala ekspozycja swoja droga, ale wzrok zwiedzajacych kieruje sie na sufity pomieszczen :)
      • Gość: grzes Re: Marina di Venezia IP: *.tylda.net 04.02.12, 22:32
        Dzięki z propozycję , myślę że super dla rodzin ze starszymi szkrabami.
        My mamy dwulatka i pięciolatka.
        Po trasie z Placu Sw. Marka do Mostu Rialto i z powrotem byliśmy wykończeni przenoszeniem wózka. Swoją drogą Wenecja nas bardzo zauroczyła.
        Chyba że znacie trasy bez mostów ;)) po Wenecji
      • toris_a Re: Marina di Venezia 05.02.12, 11:46
        Bez przesady :) Wenecja tez jest dla rodzin z wozkiem :) My bylismy w skladzie 6mies, 3 i 4,5 lat. Za kazdym razem bralismy wozek, mamy taki dla rodzenstwa, mlodsze panny na zmiane w nim spaly :)
        W zasadzie nie jest zle, dwoje rodzicow spokojnie wozek daje rade przeniesc. W przewodniku sa chyba 2 trasy dla wozkow (mosty z podjazdami, badz bez mostow). Przydaje sie wczesniejsze spojrzenia na plan spacerow, by zminimalizowac ilosc mostow do przejscia. Kazdego dnia bylo ich z 6-9, wiec to nie jest jakas wielka ilosc do przenosin.

        Ja wozek bardzo sobie chwale, bo dziecko moze odpoczac gdy marudzi zmeczone, przespac sie, wszystkie manele, jedzenie itp. sie wozi, a nie nosi. Dzieki temu zwiedzalismy z dzieciakami po 8 godzin i bylismy zadowoleni, choc zmeczeni, ale nie umordowani :))))

        No i mala uwaga praktyczna, jesli masz maluchy polecam zakup nocnika turystycznego potette
        www.fabrykawafelkow.pl/dla-dzieci/wanienki-i-akcesoria-do-kapieli/78-nocnik-turystyczny-potette-plus-2w1-.html
        Dorosly zwiedzajac Wenecje moze chwile poczekac, i poszukac toalety - dziecko niestety nie. Pomijam kolejki do tych przybytkow, ale niestety sa one tylko w bardziej turystycznych miejscach! Wloczac sie po dalszych dzielnicach staje sie wowczas przed niemilym dylematem.
        Dlatego polecam wziasc ze soba taki skladany nocnik + 2 zwykle male foliowe torebki (by na pewno szczelne byly). Nie jest to ekologiczne rozwiazaanie, ale chyba lepsze niz sikanie dziecka do kanalu ... Przepraszam za te fizjologiczne uwagi - niestety rodzice malucow musza miec to na uwadze.
        • marysiowamama Re: Marina di Venezia 09.02.12, 11:04
          Nie no bez przesady aby wózek był jakąkolwiek przeszkodą i ograniczeniem.
          My od kiedy młodsza skończyła 2 lata a starsza 5 spędzamy wakacje aktywnie, początkowo w górach, chodząc, zwiedzając i mogąc dojść dokładnie tam gdzie chcemy.
          Wsadzamy dziecko w mei taia i naprawdę uwierzcie przy odrobinie chęci da się ;)
          Nie wiem czy mogę linkować bo nie chodzi mi o robienie spamu ale tu nasze zdjęcia z różnych wędrówek gdzie wózek naprawdę mało był w użytku pogodzinach7.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?589333
          Ostatni raz Zocha wędrowała na naszych plecach mając 3,5 roku
          • marysiowamama Re: Marina di Venezia 09.02.12, 11:06
            A i toris_a super pomysł z tym nocnikiem. Mieliśmy własnie w ost wakacje w Wenecji dylemat "nagłe siku" i dopiero po dłuższym szukaniu znaleźliśmy (pomija że było brudno i kosztowało 2 euro )
Pełna wersja