Dodaj do ulubionych

Hej, jestem nowa i zaczynam od poniedzialku :)

02.05.10, 00:04
mam nadzieje, ze bede tu z wami dziewczyny dlugo i uda mi sie wyrtrwac na
diecie wystarczajaco dlugo aby zrzucic 6 kilogramow i utrzymac wage. Pragne
wrocic do wagi sprzed ciazy, tzn. 65-66 kg i utrzymac te wage ( mam 178cm
wzrostu). Dotychczas bylam tylko na diecie Atkinsa ale tylko przez pierwsze 2
tygodnie ( oczywiscie wrocilam do wagi sprzed diety) oraz probowalam mniej
jesc, ale to nie przynosi efektow, bo potem wpadam w "ciagi jedzeniowe". Moim
najslabszym punktem sa ciastka i czekolada i wiem , ze musze sie z nimi
pozegnac na dlugi czas. No to do "uslyszenia" , Asia.
p.s. A moze jest jeszcze ktos, kto zacznie I FAZE w poniedzialek?
Obserwuj wątek
    • izawit1 Re: Hej, jestem nowa i zaczynam od poniedzialku : 02.05.10, 11:11
      Hej asiek1975, ja zaczne I faze, jutro, z toba. Jestem na tym forum
      od jakiegos miesiaca, przymierzalam sie do tej diety, probowalam
      przepisy, zaczelam cwiczenia A6W, Nordic Walking, ale I faze
      odciagalam do maja, no to "nadejszla wiekopomna chwila" ZACZYNAM.
      Mam prawie 35 lat, 163 cm wzrostu, okolo 71 kg (sprawdze jutro
      rano), cel: dojsc do 60 kg w ciagu 3 miesiecy. Moj najslabszy punkt:
      objadanie sie wieczorami sad
      Asiek1975 trzymamy sie, inne plazowiczki tez nam pomoga, sa juz
      naprawde doswiadczone, let`s go!
    • oshima Re: Hej, jestem nowa i zaczynam od poniedzialku : 02.05.10, 17:11
      Cześć. Ja zaczęłam tydzień temu, w niedzielę. Mam taki sam wzrost i taki sam cel
      jak Twoj- dość do 65 kg, przy dobrych wiatrach do 63. Nie ważyłam się jeszcze,
      zrobię to dopiero po zakończeniu 1 fazy.
      Zyczę Ci powodzenia i wytrwałości, i poradzenia sobie ze słodkimi słabościami.
      Pozdarawiam
      • aran-cia Re: Hej, jestem nowa i zaczynam od poniedzialku : 02.05.10, 18:02
        Hey, ja zaczynam 4 maja - niestety już po raz któryś crying
        W sumie takich większych podejść miałam 3 - w tym jedno udane z wynikiem -12kg.
        Pozostałe podejścia to nieporozumienie. Motywacja na początku ogromna, chęć
        zmienienia stylu życia. Jednak po paru dniach wszystko znikało. Nie wiem czy
        teraz nie będzie tak samo, ale jestem dobrej myśli. Czeka mnie impreza
        urodzinowa pod koniec maja a niektóre osoby widziały mnie ostatnio po moim
        efektywnym odchudzaniu - także nie chcę żeby przeżyli szok ;P

        Mam 165 cm obecnie ważę jakieś 65 kg - mój I cel to 55 a drugi -50kg
        Mam ciężką budowę ciała i nawet jak poprzednio odchudziłam się do 56 kg to i tak
        nie byłam zadowolona. Owszem zeszczuplałam, nawet sporo, jednak myślałam że
        będzie większy efekt wizualny.

        Mam nadzieję, że będziemy się wspierały. Razem łatwiej a ja jednak muszę
        koniecznie popracować nad swoją motywacją.

        W ramach ćwiczeń to jak zwykle rezygnuje z jazdy samochodem i autobusem,
        oczywiście wiadomo w ramach rozsądku + wieczorny szybki marsz - mam już nawet
        towarzyszkę tych maratonów xD

        Na zorganizowane zajęcia nie mam czasu, nie mogę określić się z góry czy będę
        miała akurat czas tego i tego dnia o tej i o tej godzinietongue_out
    • zaga25 Re: Hej, jestem nowa i zaczynam od poniedzialku : 02.05.10, 21:53
      Ja jestem na diecie od wtorku i już 3 kg poszły precz. Życzę wytrwałości, na pewno się przyda.
      • asiek1975 Re: Hej, jestem nowa i zaczynam od poniedzialku : 02.05.10, 23:30
        No wlasnie, ja potrzebuje wytrwalosci, bo to moaj mala zmora, mam tzw. slomiany
        zapal sad. MAm jednak nadzieje, ze w koncu wytrwam w swoim postanowieniu, bo
        skoro pokonalam nalog palenia ( palilam przez ponad 10 lat i to nie malo) to
        musze tez pokonac moje slabosci jedzeniowe. Marzy mi sie dawana figura a lato
        zbliza sie duzymi krokami...Powodzenia dziewczyny i piszmy o swoich
        osiagnieciach, razem bedzie nam latwiej wytrwac smile. POzdrawaim, Asia
        p.s tez mam 35 lat
        • kasia_g4 Re: Hej, jestem nowa i zaczynam od poniedzialku : 03.05.10, 14:42
          Ja zaczęłam tydzień temu w piątek. I powiem Wam, że nie jestem
          zadowolona z rezultatów. Mimo, że ogólnie czuję się mniej
          napęczniała, to na wadze ubył mi tylko kilogram. Rzeczywiście każdy
          kolejny raz jest trudniejszy.
          • zaga25 Re: Hej, jestem nowa i zaczynam od poniedzialku : 03.05.10, 15:42
            Do tej pory zjadłam:
            - filet z makreli z pomidorkiem,
            - gotowane jajko z ogórkiem,
            - rybkę z kiszoną kapustą,
            w zamrażarce szykują się lody z jogurtu naturalnego z kakao i migdałami, na kolację mam ochotę na jajecznicę z surówką z sałaty, ogórka i pomidora.
            Mój jadłospis nie jest urozmaicony, ponieważ nie chce mi się przygotowywać posiłków więc jem tak na szybkiego.
            • asiek1975 zaga, daj prosze przepis na 03.05.10, 17:59
              te lody o ktorych wspomnialas. Ja uwielbiam lody, zbliza sie lato wiec na pewno
              przyda sie przepis mnie i innym, dzieki smile
    • amy083 no i ja dzis zaczelam... 03.05.10, 15:42
      Forum podczytuje do dłuższego czasu,
      kupiłam książkę ale i tak nie mogłam sie zmobilizować (tzn. z dwójką
      maluchów czasu dla siebie i na gotowanie bardzo niewiele, no i
      pożegnanie z owocami na 2 tygodnie...wink
      ale coz lato tuz tuz i naprawde marzy mi sie figurka przedciazowa...

      A wiec dziś dzień 1,
      67 kg, 172 cm...do zrzucenia przynajmiej 7...
      zobaczymy jak pójdzie

      pozdrawiam
      aska
    • sylwia_wisniewska10 przedluzona faza 1 do 21 dni od dzis faza 2 03.05.10, 21:56
      czy ktos przedluzyl sobie 1 faze ile schudliscie po tym przedluzeniu
      ja w ciagu 3 tyg schudlam 6 kg wink to chyba dobrze co a u was jak
      napiszcie dzis zaczelam faze 2 i odrazu grzeszek 2 kielbaski z grila
      (male) i warzywka tez z grila ale warzywka moga byc ale przyznam sie
      odrazu ze jak zjadlam te 2 jkielbaski to mialam wyzuty sumienia i
      zrobilam 200 skokow na skakance jutro za kare same salatki ,
    • asiek1975 no to moj raport z poniedzialku 03.05.10, 22:21
      -sniadanie- 3 jajka smazone
      -II sniadanie- 300g serka wiejskiego
      -obiad- maly kalafiorek z piersia kurczaka usmazona z cebulka i papryka
      -przekaska- 15 nerkowcow
      -kolacja- salatka z tunczyka, jajek, ogorka, rzodkiweki i czerwonej fasolki z
      odrobina majonezu.

      Poszlo niezle, troche krecilo mi sie jednak w glowie, nie wiem czy to z powodu
      braku cukrow czy co, badz co badz ciesze sie, ze wytrwalam, choc maz z coreczka
      kusili mnie M&M'kami smile

      A jak wam poszlo dziewczyny?
      • ania19821 To i ja dołączę:) 04.05.10, 10:05
        Jestem na SB drugi raz. Pierwszy raz rok temu schudłam 7 kilo. Z 66,5 na 59,5
        przy wzroście 167. Obecnie znów mi się utyło do 64.
        Dziś jestem 4 dzień na SB i waga już 61,7smile
        • izawit1 Moj raport z pierwszego dnia 04.05.10, 10:21
          Wczoraj zakonczylam 1 dzien I fazy zla na siebie. W weekend
          poszlalam (impreza: ciasto, pizza...) waga podskoczyla na 72,7 kg
          sprawdzona wczoraj rano, potem jadlam zgodnie z SB, tyle ze tyle
          tego bylo, ze zakonczylam 1 dzien mocno rozczarowana soba sad
          A dzis znow pelna nadziei zwazylam sie rano i 71,8 kg, czyli cos sie
          dobrego dzieje, trwam! TRzymajcie sie tez dzielnie.
          • izawit1 Moj raport z drugiego dnia 04.05.10, 21:19
            Hej dziewczyny, dzisiaj poszlo gladko, jedyny problem to ospalosc i
            zupelny brak energii, na szczescie mialam wolny dzien, wiec
            zafundowalam sobie drzmke, wstaje po 2 godzinach i znow bez energii,
            normalnie wsiadlam na rower i pojechalam na stacje benzynowa
            (mieszkam na wsi) zeby sie normalnej kawy napic. W domu mialam tylko
            bezkofeinowa, ktora kupilam sobie specjalnie na ta diete. Jak mnie
            zobaczyli dali mi za darmo i od razu mi przeszlo i odzylam.
            Moj jadlospis (nie podaje ilosci bo sa ogromne):
            I sniadanie: omlet z jajek z papryka i porem
            II sniadanie: mule smazone z cukinia i pieczrkami
            Obiad: jajecznica z pomidorami
            Podwieczorek: 15 szt orzechow glownie laskowych
            Kolacja: piers z kurczaka ze szparagami
            Mysle ze zaraz jeszcze jakas mozzarelle light wciagne, bo normalnie
            wieczorami mnie ssie (to moj najwiekszy problem).

            Jak wam poszlo diewczyny?
            • asiek1975 Re: Moj raport z drugiego dnia 05.05.10, 00:08
              A ja dzis czulam sie dobrze, wagi jeszcze niesprawdzalam choc kusi mnie bardzosmile.
              A oto co dzis zjadlam:
              - sniadanie -jajecznca ze szczypiorkiem
              -II sniadanie- salatka z tunczyka ( wczorajsza smile),
              -obiad- piers z kurczaka z brokulami
              -podwieczorek- 12 nerkowcow
              -kolacja- serek wiejski ze szczypiorkiem i rzodkiewka
              -czyli proste i szybkie w przygotowaniu dania.
              Iza ( iazwit)- napisz mi prosze co to sa te mule z cukinia i pieczarkami
              prosze. Chetnie sproboje czegos nowego, ja sama nie za bardzo umieim gotowac
              innowacyjne rzeczy.
              Do uslyszenia, Asia
              • ania19821 Dzień 5 05.05.10, 08:40
                Witajciesmile
                Ja już zaczęłam 5 dzień. Waga 61,6.
                Strasznie mnie kuszą słodycze, no ale co zrobić. Jak już tyle wytrzymałam, to
                nie mogę się złamać.
                Ogólnie nie jestem specjalnie głodna, ale czuję się taka wypluta, bez energii.
              • izawit1 Re: Moj raport z drugiego dnia 05.05.10, 09:24
                asiek1975 az sprawdzilam w slowniku jak sie te mule nazywaja. Tu
                gdzie mieszkam (Holandia) nazywaja sie mosselen w tlumaczeniu malze,
                ale jak czasem czytam jakies polskie przepisy kulinarne w gazetach
                to czytam o mulach. Sa to owoce morza, male pomaranczowo-zolte z
                czarna obwodka. Ja kupuje juz obrane, mrozone, paczka ktora starcza
                mi na tydzien (jesli jadlabym je codziennie) kosztuje ok 3 euro.
                Wiem ze sa w sprzedazy tez swieze jeszcze w czarnych skorupach
                (muszkach)ale drogie ok. 10 euro w ilosci na jeden posilek. Aha
                nazywaja sie mule, bo chyba znajduja sie w piachu (mule)nad morzem.
                Sa niskokaloryczne. U nas podaje sie je z puree z ziemniakow i
                musztarda. Dlatego zrobilam je z cukinia i pieczarkami. Wszystko
                usmazylam, cukinie u nas sa takie jak ogorki, cienkie i dlugie, bez
                nasion, wiec kroje je w plastry, bez obierania skory, sa tak mlode
                ze skora jest bardzo miekka, pieczarki wrzucilam cale i mule prosto
                z paczki. Danie gotowe w 5-10 min, samo sie robi. Do tego tylko sol
                i pieprz.
                Nie wiem czy lubisz owoce morze, ale warto sprobowac dla
                urozmaicenia menu. W Polsce nigdy nie kupowalam (na pewno so w
                duzych marketach w lodowach)tu sa bardzo popularne.

                A napiszesz mi jak robisz salatke z tunczyka?smile
    • aran-cia Re: Hej, jestem nowa i zaczynam od poniedzialku : 05.05.10, 08:51
      Ja dziś zaczynam smile Musiałam z jednodniowym opóźnieniem, nie z mojej winy, ale już się w pełni mobilizuje. Jak zwykle na początku pełna sił. Kupiłam sobie wczoraj nową wagę bo stara coś szwankowała. Mam nadzieję, że kg będą na niej szybko leciały w dół smile

      Obecnie jestem po śniadaniu - omlet z dwóch białek + żółtko z plastrem odtłuszczonego żółtego sera, koperkiem i czosnkiem a do przegryzania papryka no i oczywiście poranna zielona herbatka smile

      • izawit1 Moj sekret, moja tajna bron 05.05.10, 09:48
        Aran-cia zdradze ci moja tajna bron (i oczywiscie kazdemu, ktoremu
        moglaby pomoc smile). Pomyslalam o specjalnie o Tobie, bo podobnie jak
        ja masz klopoty z motywacja. Nigdy o tym nie rozmawiamy, jak tu sie
        nalezycie zmotywowac, a przeciez to takie wazne!

        Wiesz co mnie motywuje? a wiec biore udzial w konkursie na
        odchudzanie trwajacym 3 miesiace od maja do sierpnia. Konkurs
        organizuje miesiecznik "Superlinia". Nie wiem czy znasz taki magazyn
        dla grubasow? Ja go prenumeruje i od trzech lat biore udzial w
        konkursie. Jak juz wysle zgoszenie na konkurs to klamka zapadla, dla
        mnie to motywacja stuprocentowa. Pomyslalam sobie ze z twoimi
        mozliwosciami moglabys go nawet wygrac! A glowna nagroda to pobyt
        tygodniowy w SPA, trzecie miejsca to parowary i sporo dodatkowych
        nagrod. Ja nigdy nie wygralam wiecej niz upominek, ale co tam
        wygrana, liczy sie motywacja jaka ten konkurs mi daje.
        W tej chwili miesiecznik jest w kioskach, moze masz ochote sie
        przylaczyc? Jak chcesz to wiecej napisze ci co i jak? Ale wiem ze to
        sprawa bardzo indywidualna co nas motywuje, np. moja mama sie zawsze
        ze mna odchudza, ale w konkursie udzalu nie bierze, po prostu nie
        lubi, ja to rozumiem. Trzeba samemu zdecydowac smile
        • aran-cia Re: Moj sekret, moja tajna bron 05.05.10, 09:58
          Z chęcią dowiem się czegoś więcej smile Mnie to także by zmotywowało, jednak
          chciałabym poznać więcej szczegółów. Wybiorę się po ten magazyn, mam nadzieję że
          znajdę.
          • amy083 raport z ostatnich 2 dni 05.05.10, 14:06
            W sumie nie jest zle, w miare dorze sie czuje nadal mam enargie na
            bieganie za moimi pociechamismile

            Jak dla mnie najgorszy( jak narazie) byl pierwszy dzien i brak
            slodyczy..ale przetrwalam i jakos daje rade smile

            maz zafascynowany moim pichceniem wieczornym( wg ksiazki south beach
            turbo i zawartych tam przepisow)--> w ciagu dnia nie mam jak..
            Caly czas mnie podpuszca i sprawdza jak dlugo wytrwam wink

            Waga kusi, ale zalozylam ze waze sie raz na tydzien zeby nie
            zwariowac winkCel jak wyzej -7 kg..

            Manu wczorajsze:
            Sniadanie: omlet pelen warzyw( pieczarki cukinia cebulka)
            2 sniadanie: quiche na wynos( takie babeczki ze szpinaku, sera,
            cebuli i papryki)
            obiad: zupa z czarnej fasoli, salata lodowa z pomidorem, ogorkiem ,
            cebulka papryka i octem balsamicznym
            przekaska : migdaly 15 szt
            kolacja: grilowana piers z kur cza ka i jajo na twardo

            no to sie rozpisalam...

            pozdrawiam

            aska
    • zaga25 Re: Hej, jestem nowa i zaczynam od poniedzialku : 05.05.10, 14:32
      Ja nadal na diecie, choć wczoraj skusiłam się na ciasteczko owsiane. Muszę kupić nową wagę, bo ta pokazuje jakieś fanaberie. Lody: Daję cały jogurt naturalny bez cukru (mały), do tego łyżeczkę kakao i kilkanaście płatków migdałowych. Dodaję jeszcze syrop malinowy na słodziku z Lidla. Maliny i czekolkada to jet to, co uwielbiam. Często jem to jako deser, a przedwczoraj włożyłam do zamrażarki i były lody. Wczorajsze ciasteczko to wina sp ędzenia u kosmetyczki dwóch godzin. 2 godziny dojazdu i byłam strasznie głodna.
    • aran-cia Re: Hej, jestem nowa i zaczynam od poniedzialku : 05.05.10, 15:18
      izawit1

      Zakupiłam sobie tą gazetkę o, której pisałaś. Jest w niej kupon do wysłania i
      bardzo pobieżnie opisany ten konkurs. Jakbyś mogła napisać więcej szczegółów to
      byłabym wdzięczna.
      • izawit1 Re: Szczegoly konkursu 05.05.10, 20:54
        Juz trzeci raz startuje w tym konkursie. Mam nadzieje ze poraz
        ostatni. Wszystko opisze ci z wlasnego doswiadczenia.
        Zatem konkurs trwa od maja do lipca wlacznie = 3 miesiace. W tym
        okresie odchudzasz sie na wlasna reke, bez zadnej kontroli ze strony
        redakcji gazety, tak jak lubisz byle skutecznie smile Najciezsza
        sprawa jest zgloszenie do konkursu, bo jak przeczytalas nalezy
        wypelnic kupon, uzyskac podpis lekarza lub pielegniarki i dolaczyc
        zdiecie calej sylwetki (podpisane olowkiem z data na odwrocie). U
        mnie w praktyce wyglada to tak, ze ide do swojego lekarza rodzinnego
        (pierwszego kontaktu) z centymetrem krawieckim i on mnie mierzy
        (biust, talia, biodra) i wazy na swojej wadze (zwykle u niego waze
        mniej niz na swojej wadze?), wypelniam przy nim kupon, on podpisuje
        sie pod tymi danymi. Nie mam z nim problemu, zawsze mnie pyta jak
        zamierzam osiagnac planowany ubytek wagi, rozmawiamy co i jak
        planuje, zyczy mi powodzenia, ogolnie popiera cala akcje. Wysylam
        zgloszenie (u lekarza bylam we wtorek, zgloszenie wysle jutro).
        Termin jest do 21 maja to wiesz.
        Po 3 miesiacach w sierpniowej Superlinii ( dostepnej w kioskach
        bodajze po 18 lipca) znajduje sie drugi kupon o podobnej tresci.
        Znowu wedruje do lekarza, wazy mnie na tej samej wadze, chyba nie
        pytaja o wymiary, tylko waga sie liczy, znowu zdjecie i wysylamy.
        Termin wysylki bardzo krotki, bodajze do 5 sierpnia (trzeba uwazac z
        wyjazdami wakacyjnymi sad Ogloszenie wynikow w pazdziernikowym
        numerze. Calosc konkursantow jest podzielona na 4 grupy w obrebie 2
        kategorii: wiekowa i wagowa. Zatem mamy na koniec 4 laureatow
        pierwszych miejsc, czterech laureatow drugich miejsc i 4 laureatow
        trzecich miejsc razem 12 osob. Dwie kategorie to: wiekowa ( do 40
        lat i powyzej), wagowa (do 85 kg i powyzej). O ile dobrze pamietam
        to bys byla w mojej kategorii => tzn. wiek do 40 lat i waga do 85
        kg? A dla porownania Bartek w kategorii do 40 lat i waga powyzej 85
        kg. Pamietaj ze o wygranej decyduje ilosc utraconych kg i waga
        startowa tzn. ze jesli dwie lub wiecej osob startujacych w tej samej
        kategorii osiagnelo ten sam wynik to wygrywa tylko jedna z nich tj.
        ta ktora startowala z najnizszej wagi.
        A teraz troche statystyk z ubieglego roku, zebys miala wyobrazenie
        ile ludzi startuje i jakie maja wyniki, kto wygrywa (mam przed soba
        ta gazetke z 10.2009). Kupon nr 1 wyslalo 318 osob (czyli tyle ludzi
        wystartowalo w konkursie) ale kupon nr 2 przyslalo TYLKO 65 osob
        (tylko tyle osob ukonczylo konkurs z powodzeniem tzn. schudli 5 kg
        lub wiecej - co stanowi warunek wysylki drugiego kuponu). Czyli 65
        osob z ktorych az 12 stanelo na podium! I teraz dla porownania w
        naszej kategorii: laureat I miejsca zgubil 14 kg (z 76 kg na 62 kg),
        laureat II miejsca 13,3 kg (z 83 kg na 69,7 kg) a laureat III
        miejsca - 11 kg ( z 76 kg na 65 kg). Czyli ogolnie nie tak duzo, co?
        Przeciez ty juz raz zgubilas 12 kg, prawda? W ubieglym roku dla 3-go
        miejsca byl: parowar, blender Philips, zestawy kosmetykow, 4
        miesieczne kuracje wzmacniajace wlosy i paznokcie i jakies
        drobniejsze rzeczy. Najfajniejsze ze te wygrane pomagaja w dalszym
        chudnieciu czy tez zdrowym zywieniu, utrzymaniu wagi itd. Nie mowiac
        juz o I i II miejscu - pobytach w SPA ze specjalna dieta i
        calodziennym programem aktywnosci fizycznej, masazami, zabiegami
        wyszczuplajacymi. Ale nagrody to tylko extra motywacja, (bo jest o
        co powalczyc), ale mnie to naprawde dopinguje zeby te 3 miesiace
        wytrwac i wrocic do tego samego lekarza i pokazac ze dalam rade. A
        jak bym nie dala, to trudno, nie wysylam drugiego kuponu i po
        sprawie, zadnej presji.
        Co myslisz? Dobrze opisalam?, a jesli pomylilam kategorie to
        powiedz, wtedy opisze ci ze szczegolami inna. Bo w tych kategoriach
        powyzej 85 kg to startuja ludzie, co traca od 20 do 40 kg!
    • asiek1975 Re: Hej, jestem nowa i zaczynam od poniedzialku : 06.05.10, 00:26
      No hej, dzis nie wytrzymalam i rano sie zwazylam- 1,5 kg mniej smile. A jak u WAs?
      Kurze, wiecie co mnie najbardziej wkurza w tej diecie?- musze robic teraz 2 lub
      3 obiady- dla mnie, dla meza i coreczki. DZis na przyklas udalo mi sie z dwoma,
      bo i maz i coreczka lubia pomidorowa a ja zrobilam sobie cos na ksztalt bigosu-
      ugotowalam kapuste, na oleju podsmazylam pieczarki z poledwica i cebulka,
      dodalam troche przecieru i pycha obiadek. Ja w ogole uwielbiam kapuste w
      szelkiej postaci a na surowo, jak jest slodka to moge zjesc pol glowki. A moze
      ktoras z was ma jakies danie z kapusta?
      A oto co dzis zjadlam:
      -sniadanie- jajecznica z poledwica i pieczarkami,
      - dzis jeszcze raz salatka z tunczyka ( daje tunczyka z puszki, dodaje czerwona
      fasolke, ogorek zielony, jajka, rzodkiewke, szczypiorek i do tego troche
      majonezu, sol i pieprz),
      - obiad -wyzej wspomniany "bigos",
      - podwieczorek - nerkowce ,
      - i kolacja znowu moj bigosik.
      Nudne menu ale nie mam czasu na dlugie pichcenie, moze w weekend poszaleje i
      przygotuje jakies nowe potrawy.
      No to do sklikania, Asia
    • aran-cia Re: Hej, jestem nowa i zaczynam od poniedzialku : 06.05.10, 09:30
      A ja dziś dla sprawdzenia mojej nowej wagi, weszłam na nią zobaczyć czy odnotuje
      jakikolwiek spadek. Zawsze byłam zwolenniczką ważenia się raz w tygodniu, ale
      dla zwiększenia motywacji czemu nie częściej tongue_out Przeżyłam lekki szok i teraz się
      zastanawiam czy to normalne. Mianowicie od wczoraj ubyło mi 1,3kg.
      Dla sprawdzenia poszłam przed chwilą do znajomych zważyć się na ich wadze i jak
      się okazało jest ona taka sama. Jestem na diecie dopiero od wczoraj. Odżywiałam
      się zgodnie z dietą, ale w żadnym wypadku się nie głodziłam. Może to przez to,
      że wczoraj przeszłam 15 km piechotą ? Wiadomo, że ten spadek to woda jednak
      trochę mnie to zaniepokoiło.
      • joa33 Asiu 06.05.10, 21:07
        Asiu,
        zaczelam we wtorek (4.05). Przed Bozym Narodzeniem zrobilam sobie 2 tyg diety i
        wtedy ubylo mi ok 4 kg. Teraz zaczelam od poczatku i waga nie spada tak szybko
        jak za 1 razem, niestety sad
        Mam nadzieje, ze teraz wytrwam dluzej i zrzuce co najmniej 6 kg (teraz mam 170
        cm i 64 kg i sadelko na brzuchu sad
        Pozdrowienia!
        • asiek1975 Re: Asiu joa :) 07.05.10, 00:16
          A Ty nie bylas przypadkiem na Montigniac'u? Ja nie moglam sie wziac za te
          diete,bo nie pdobalo mi sie min., ze trzeba jesc naprzemiennie. SB jest jak dla
          mnie idealna i cos czuje, ze zostane jej wierna.
          Ja na szczescie nie pierwszy raz stosuje diete z "fazami" gdzie gubi sie sporo
          wagi; do tej pory kilka razy stosowalam Atkinsa, ale poniewaz tam dieta opiera
          sie glownie na tluszczach i proteinach to nie chcialam na niej byc. Za kazdym
          razem na Atkinsie chudlam ok. 5 kg ale potem wracaly do mnie te kilogramy jak
          tylko zaczelam jesc jak wczesniej.ch prob z Atkinsem ladnie mi sie tutaj chudnie
          smile. Na szczescie mimo ty SB jest super, bo jest zdrowa i jest dosc sporo
          produktow, ktore mozna jesc. Oczywiscie szkoda, ze nie mozna jesc ciast i
          ciasteczek ale coz- zadna dieta na to nie pozwala wink.
          No to trzymajmy sie i do uslyszenia, Asia
      • oshima Re: Hej, jestem nowa i zaczynam od poniedzialku : 06.05.10, 21:07
        hejka
        u mnie po 12 dniach 2 kg mniej, u partnera 5 kg mniej. Planujemy przedłużyć
        pierwszą fazę o tydzień. Zobaczymy co będzie dalej.
        Trzymam za Was jak i za siebie kciuki smile
        Pozdrawiam
        • asiek1975 oshima, 07.05.10, 00:23
          troche malo schudlas przez te 12 dni... Czy zawsze waga Ci spada tak wolno?
          Ja dzis troche ospala bylam, nie wiem czy to przez pogode czy przez brak wegli w
          diecie. A oto co dzis jadlam ( nuuuda)
          -sniadanie jajecznica z szynka i szczypiorkiem,
          - drugie s.- serek wiejski ze szczypiorkiem,
          -nerkowce,
          -obiad- kurczak z warzywami po chinsku ( nie wiem jak to sie w POlsce nazywa,
          mieszkam w UK i tam tylko to jadlam),
          -kolacja jajka w sosie tatarskim ( nie wiem czy mozna ale co tam wink.
          A Wy jak tam?
          Jutro sie waze, zobaczymy co waga pokaze...
          • izawit1 Hej everybody 07.05.10, 09:10
            Ospala to ja jestem od poczatku tygodnia (odkad zaczelam SB)ale
            mysle ze to raczej winna pogody niz diety, no i teraz wiem ze jestem
            uzalezniona od kofeiny, ktora probuje odstawic.
            To w UK jest serek wiejski ze szczypiorkiem? Ale wam zazdroszcze, bo
            ja tylko na jajkach, miesie i warzywach jade. Chyba sie przejade do
            polskiego sklepu i jakis bialy ser wykopie albo zamowie.
            Jeszcze sie nie wazylam, ale poniewaz nie chodze glodna i przez ten
            brak energii nie mam zadnej aktywnosci sportowej (co do mnie nie
            podobne) to czuje sie winna i nekana przez straszna mysl ze nic nie
            schudne. Normalnie bede zadowolona nawet z 1 kilograma.
            No to ponarzekalam, a teraz do roboty, nie poddam sie bez walki.

            Trzymajmy sie razem smile
            • ania19821 7 dzień 07.05.10, 14:05
              Dziewczyny, ja również mam siedzący tryb życia, mało chodzę, a jem sporo i
              bilans jest taki, że mam -2,5kg w 7 dni. A nie mam dużej nadwagi, chciałam tylko
              ok.6,7 kilo schudnąć.
              Także, ta dieta naprawdę pomagasmile
          • oshima Re: oshima, 10.05.10, 10:24
            asiek, no moze i mało, ale zadowolona jestem i z tego. Po ukończonej 1 fazie mam
            -3kg mniej, mój mąż -5,5 kg. Jesteśmy zmotywowani i działamy dalej. Jeszcze
            nigdy na diecie nie jadłam aż tyle dobrych rzeczy, w końcu znalazłam coś dla siebie.
            pozdrawiam i wytrwałości Wam i Nam życzę smile
    • aran-cia Re: Hej, jestem nowa i zaczynam od poniedzialku : 08.05.10, 11:39
      Heysmile

      U mnie właśnie 4 dzień I fazy i -2,4kg. Jestem w szoku bo nigdy tak szybko nie
      chudłam. Waga prawidłowa, sprawdzona na 3 różnych urządzeniach. Jestem bardzo
      zadowolona, choć zszokowana.
      Miesiączka zbliża się wielkimi krokami także oprócz uczucia pełności, mam ochotę
      rzucić się na lodówkę sad

      Teraz zważę się pewnie dopiero "PO"
      • asiek1975 Re: Hej, jestem nowa i zaczynam od poniedzialku : 08.05.10, 23:16
        Hej,

        ja dzis zrobilam sobie leczo wlasnego pomyslu , bo zwykle w kazdym przepisie sa
        pomidory, ktorych nie tkne w czystej postaci. Wyszlo tak dobre, ze az sama sie
        zdziwilam, o robilam je po raz pierwszy w zyciu.
        Ale sie ciesze, ze jestem na tej diecie, mam nadzieje, ze do wyjazdu na wakacje
        znowu moja figura bedzia taka jak kiedys...smile
        Co do serka, to na szczescie w UK tez jest, nawet nazywa sie prawie tak samo-
        "cotagge cheese" a smkuje mi o wiele bardziej niz serek wiejski w Polsce.
        • ania19821 10 dzień 10.05.10, 08:48
          Witajcie, ja dziś zaczęłam 10 dzień diety i waga pokazała rano 60,9smile
          • izawit1 Marny wynik po pierwszym tygodniu I fazy :( 11.05.10, 12:03
            Hej dziewczyny,

            Zwazylam sie po 1 tyg. I fazy i tylko 1 kg mniej, ale znam
            winowajce: ten cholerny okres psuje mi postep smile)Nadchodzi, cyce jak
            balony, natura nie jest po mojej stronie, ale nie poddaje sie,
            najwyzej przedluze I faze o tydzien.

            Druga sprawa to ja strasznie duzo jem i wieczorami, jak przychodze z
            pracy o 23:00 jeszcze jem jakies jajka, orzechy, wczoraj wciagnelam
            biala fasole z puszki. Czy myslicie ze to duze przewinienie? Cikawe
            co na to autor ksiazki? (w czerwcu bede w Polsce to sobie ja
            wreszcie zakupie).

            Prosze napiszcie mi, o ktorej jadacie ostatni posilek i co to jest
            zazwyczaj i o ktorej chodzicie spac?
            • ania19821 Dzień 11 11.05.10, 12:45
              Ostatni posiłek jem gdzieś ok. 19-ej. Chodzę spać ok. 23-ej.
              Dziś waga - 60,6.
              Schudłam 3,5smile
            • sylwia_wisniewska10 Re: Marny wynik po pierwszym tygodniu I fazy :( 11.05.10, 13:38
              nie poddawaj sie a sprawca jest napewno zblizajacy sie okres moze
              byc 2 kg wiecej na wadze ale to minie i bedzie dobrze ja jestem juz
              na fazie 2 i 2 tydz ale kolacje jem tak 19 -19.30 a spac chodze 24
              nieraz 1;00 w 1 fazie schudlam 5 kg a teraz juz wolniej chudne ale
              to podobno normalne trzymaj sie glowa do gory bedzie dobrze ( i
              wiesz co mozew nie mieszaj skladnikow tzn ze zjadlas jajka i orzechy
              zjedz to lub to )
              • amy083 postepy... 11.05.10, 20:23
                po pierwszym tygodniu waga w dol 2,6 kg...ale od soboty stoi i ani
                drgnie..Czyzby moj organizm odmowil dalszej wspolpracy i broni tych
                swoich 65 kg???
            • asiek1975 Re: Marny wynik po pierwszym tygodniu I fazy :( 12.05.10, 00:49
              Ja jadam kolacje ok 21, zwykle jajka albo serek wiejski albo salatke z tunczyka
              a potem jeszcze ze 2 godziny pozniej dozwolona porcje orzeszkow. Tez chodze
              pozno spac, ok. 1 i dlatego jem tak pozno sad.
    • asiek1975 Po tygodniu 12.05.10, 00:48
      moja waga spadla o 2,7 kg smile)) Oby tak dalej, choc ksi mnie cieplutkie, pachnace
      pieczywo, oj kusi...Cos slodkiego tez bym zjadla, chyba nigdy nie przejdzie mi
      milosc do czekolady i slodkosci. NO ale tym razem musi sie udac, musi. Chyba
      tylko czuje sie czasem glodna, nie wiem dlaczego? Czy wy sie wystarczajaco
      najadacie, nie jestescie glodne?
      • izawit1 Re: Po tygodniu 12.05.10, 01:38
        Oj tak asku1975, czasem w pracy taki zapieprz, chce mi sie czegos
        cieplego, a kompletnie nie ma czasu i jak mam zjesc kolejne gotowane
        ZIMNE jajo to sobie odpuszczam, zapijam glod kawa, za to sobie
        poznym wieczorem dogadzam, co jest zle i ot takie bledne kolo. Moze
        jakby bylo cieplej, a u nas leje i 7 stopni, slonca od 2 tygodni nie
        widzialam, salatki mi nie wchodza, by sie jakiegos grila zrobilo,
        ale nie ma jak. Reczywiscie jest cos kuszacego w cieplutkim
        pieczywku. Ale trwajmy, bo jak lato przyjdzie to pokazemy swoje
        nowe, piekne sylwetki... pomarzyc dobra rzecz smile
    • aran-cia Bilans po tygodniu :) 12.05.10, 07:01
      Hey wszystkim smile

      Dziś mija mi tydzień I fazy. Jestem z siebie bardzo zadowolona.
      Waga pokazuje -4.7kg
      (za to w II tygodniu pewnie spadnie mało, albo nic)

      Ogólnie się trzymam, tylko dwa razy w ciągu tego tygodnia zjadłam drugą w ciągu
      dnia porcję nasion/orzechów, ale na wadzę się to nie odbiło.

      Jeśli chodzi o wymiary to mierze się tylko w udzie, mam tam doskonały "punt
      orientacyjny" Miara pokazuje -2.5 cm smile

      Mam nadzieję, że wytrwam dalej smile
      Wam też życzę powodzenia.

    • dortru1 Re: Hej, jestem nowa i zaczynam od poniedzialku : 12.05.10, 07:51
      Dlaczego chcesz być na diecie? Czy dlatego, że zbyt często otwierasz lodówkę i
      podjadasz? Być może brakuje ci jakiegoś składnika. Może powinnaś dostarczyć
      organizmowi wszystkich niezbędnych składników i jednocześnie oczyścić organizm z
      tych zbędnych. Te zbędne złogi mogą być w przyszłości przyczyną wielu schorzeń.
      Usuwając je uciekasz przed chorobą i zyskujesz piękny wygląd oraz dobre
      samopoczucie. Proponuję Ci abyś obejrzała moją stronę
      truszkowska.wellnet.me i ewentualnie skontaktowała sie ze mną. Pozdrawiam
      i życzę wytrwałości
      • zaga25 Re: Hej, jestem nowa i zaczynam od poniedzialku : 13.05.10, 13:19
        Dzisiaj 3 dzień 2 fazy. Spadło 4kg.
        • asiek1975 Re: Hej, jestem nowa i zaczynam od poniedzialku : 15.05.10, 00:34
          DZiewczyny, i jak tam? Zbliza sie weekend i znowu bede musiala sie opierac
          slodyczom, ktore zapewne bedzie jesc moj maz ;/. POza tym chyba przedluze I faze
          o jeszcze jeden tydzien, bo lato sie zbliza a mam do zrzucenia wiecej niz
          myslalam, jeszcze jakies 4 kg...
          • izostar1 Re: Hej, jestem nowa i zaczynam od poniedzialku : 16.05.10, 16:28
            czesc asiek1975 - ja tez jestem to nowa smile diete zaczelam 10.05 (to
            juz poraz drugi, pierwszy raz jakis rok temu -z efektem 6 kg mniej) -
            i tez po ciązy mam do zrzucenia jakies 8 kg. sprzed diety wyniki to
            166 cm wzrostu i 72 kg.
            dzisiaj 70 kg smile i 2 cm mniej w talii i w udzie 1 cm mnij, biodra 1
            cm mniej.

            bardzo chce wrócic do formy sprzed ciazy, najbardziej mi zalezy na
            biodrach.

            a corobie oprócz diety ? - we wtorki i soboty - basen, w srody -
            taniec brzucha (od 2 lat) , w czwartek z męzem na taniec towarzyski
            ( od 2 lat), 2 x w tygodniu kijki (nordic walking) - chociaz w
            zeszłym tygodniu nie bylam sad(( i chodze 3 x w tygodniu na
            elektrostymukacje - polecam - nie mam w ogole cellulitu !!!!

            Buziaki

            PS. tez chyba przedłuze faze I o jeszcze 1 tydzien smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka