Witam plażowiczki

Jestem nowa na SB. Już kiedyś zaczynałam, ale zaraz potem zaszłam w ciążę i
same możecie się domyśleć co się potem działo. Waga szła tylko w górę. Niby
dobrze, ale przytyłam 22kg i idąc na salę porodową ważyłam prawie 95kg. Szok.
W czerwcu byłam na diecie Dukana. Zrzuciłam z nią 4 kg i pewnie dalej bym na
niej tkwiła, ale warzywa tylko co kilka dni spowodowały problemy z układem
trawiennym i zastoje wagi. Ostatnie 2 tygodnie byłam na diecie Kopenhaskiej, i
zrzuciłam kolejne 4 kg.
Obecnie ważę 75 kg. Marzę o tym by schudnąć do 65 /60 kg.
Wiem że to bardzo dużo, ale skoro jestem uparta, zmotywowana, to napewno dam radę.
Mam nadzieję, że mi pomożecie.
Może ktoś\się przyłączy