Dodaj do ulubionych

wspomagacze (kosmetyczne też)

08.07.04, 14:54
Czy oprócz diety wspomagacie się chromem, L-karnityną czy czymś podobnym?
A co z kremami wyszczuplająco-ujędrniającymi? Który tak naprawdę działa?
Obserwuj wątek
    • niunia3 Re: wspomagacze (kosmetyczne też) 08.07.04, 17:40
      Biorę chrom i biorę chitynin (przed ricottą). I smaruję się różnymi
      antycellulitowymi, to już mi w krew weszło wink
    • o_l_a bicze szkockie 09.07.04, 11:16
      ja nie łykam żadnych wspomagaczy tylko staram się ćwiczyc i chodzę na bicze
      szkockie - REWELACJA!!! - to jest taki zabieg hydroterapeutyczny, masaż całego
      ciała woda pod ciśnieniem na przemian ciepła i zimna.(potem smaruje się jakimś
      kremem antycellulitowym, tak dla formalności bo nie wierzę za bardzo w ich
      działanie)
      Rezulaty są takie że skóra jest gładka i jędrna a do tego jak to masaż dobrze
      działa na kręgosłup i odpręża wszystkie mięśnie... ja jestem zakochana : )
      Wydaje mi się że na cellulit to jest lepsze niż te różne guamy i algi no i
      sporo tańsze - zabieg ok. 10 zł
      Polecam
      • dsb Re: bicze szkockie 09.07.04, 11:47
        A gdzie chodzisz na te bicze szkockie? smile
        • o_l_a Re: bicze szkockie 09.07.04, 12:23
          Do Rembertowa na basen Akademii Obrony Narodowej
          ale wiem że w Warszawie takie zabiegi sa też czasem w szpitalach tam gdzie sa
          zajęcia rehabilitacyjne i właśnie przy basenach w salonach odnowy biologicznej
    • dsb Re: wspomagacze (kosmetyczne też) 09.07.04, 11:51
      Ja nie wspomagam się żadnymi tabletkami - ani chrom, ani L-karnityna, ani tym
      podobne.
      A jeśli chodzi o kremy, to używam całą serię ujędrniającą Dove. Ja wogole mam
      słabość do wszystkich produktów Dove. Uwielbiam zapach tych kosmetyków, efekty
      też są super smile
      • o_l_a Re: Dove 09.07.04, 12:26
        To tak jak ja!!! Kiedy używam serii z jedwabiem czuje się jak królewna jakaś
        tak mi sie podoba ten zapach, że zastanawiałam się czemu jeszcze nie ma perfum
        Dove... : )
        A seria ujedrniajaca jest z kolei pachnie bardzo energetyzująco : )
        • wiewior1 Re: Dove 09.07.04, 13:51
          Napisz czie mi prosze trochę więcej o tej serii. Tam jest też chyba żel pod
          prysznic ujędrniający.
          Ja używam fajnego ujędrniającego Sorai ale już mi się trochę znudził.
          • dsb Re: Dove 10.07.04, 13:25
            Z tej serii ujędrniającej to akurat nie mam żelu pod prysznic. Pod prysznic
            używam zawsze peelingu Dove z serii Supreme Silk - Daily Peeling Shower. Jest
            rewelacyjny! Ma delikatne drobinki, więc można go stosować codziennie. Śliczny
            zapach, skóra po nim jest gładka i, o dziwo!, nawilżona - na upartego nie
            trzeba już balsamu używać - jeśli ktoś nie ma czasu smile))
            Polecam Ci serdecznie smile
    • misiatorka25 Re: wspomagacze (kosmetyczne też) 10.07.04, 06:59
      Ja lykam jod. Tak jak zalecaja w Kopenhaskiej. Nie wiem czy daje to jakies
      widoczne efekty,ale czuje sie za to doskonale i przede wszystkim nie jest mi
      zimno(zawsze jak cos kombinowalam z dietami to po jakims czasie robilo mi sie
      obrzydliwie zimno). Jesli chodzi o smarowacze to mam cala serie z Ziaji
      lipocell blockerow (pomaranczowe opakowania). Dla mnie jest swietna. Zwlaszcza
      oliwka, ktora super nawilza a jeszcze do tego pachnie cudnie bo pomaranczami.
      • dishka Re: wspomagacze (kosmetyczne też) 10.07.04, 11:17
        Ziaja-to także to co lubię. A ten jodek to na receptę czy jak?
        • misiatorka25 Re: wspomagacze (kosmetyczne też) 10.07.04, 11:40
          jodek-mozesz kupic bez recepty w aptece, zielarskim itp. Handlowo nazwa(a moze
          lacinska?) KELP Ja za 100 tabletek place ok 13 zl
      • meg_83 JOD - do 'misistorka25' 10.07.04, 19:03
        czy na tym jodzie oprocz KELP pisze cos jeszcze? nazwa firmy, producenta itp?
        pytam bo mnie jest od 2 lat cholerycznie zimno nawet gdy temperatura otoczenia
        jest wysoka... z dietami nigdy nie kombinowalam, ale zaden lekarz nie moze
        powiedzic co mi jest, moze ten Jod mi pomoze (?)
        bede wdzieczna za odpowiedz
        • misiatorka25 Re: JOD - do 'misistorka25' 10.07.04, 19:13
          moje opakowaniw jodu jest duze, biale z zolta nalepka. Napis-Sea Kelp. Firma
          LIFEPLAN. Zawartosc-120 tabletek. Nie ma problemu w aptece jak powiesz jod to
          do wyboru kilkanascie preparatow. Zimne dlonie i stopy moga byc wlasnie oznaka
          zlego funkcjonowania tarczycy. W tym wypadku jod jest jak najbardziej wskazany.
          Przyczyna moga byc tez problemy z krazeniem krwi. Jak nie pomoze jod to lepiej
          zrob badania.
          • meg_83 Re: JOD - do 'misistorka25' 10.07.04, 19:25
            dzieki Ci bardzo, badania mam porobione, TSH, cholesterol, morfologia, EKG, RTG
            klatki piersiowej, cukier i mocz i WSZYSTKO W NORMIE...
            odporność mam słabiutką wiec kupiłam SELAMER taki wyciag z rekina
            grenlandzkiego ( u mnie w aptece 23 zł za 90 kapsułek) ponoć bardzo dobre to,
            mam tez wit PP, czosnek w tabletkach i kompleks wit.A Zn.cynk+wapno+wit.C
            biore to od dzisiaj, za jakis miesiac dam znac czy pomoze, dokupie jeszcze ten
            jod big_grin
            25 sierpnia mam wizyte u endokrynologa, wiec moze on cos znajdzie bo na razie
            lekarka rece rozklada widzac moje wyniki, ale moze to ten jod, bo ja prawie
            zupełnie soli nie używam...
            dziekuje w kazdym razie
            • misiatorka25 Re: JOD - do 'misistorka25' 10.07.04, 19:38
              ja tez sie lecze u endokrynologa. Brrr. W prawdzie moja tarczyca jest podobno
              ok.,ale i tak profilaktycznie jodek lykam bo u mnie na Slasku jest jego
              niedobor a poza tym nie specjalnie czesto jem ryby i inne bagate w niego rzeczy.
              • meg_83 Re: JOD - do 'misistorka25' 13.07.04, 21:40
                no właśnie ja też ze Śląska big_grin a pozatym że ryb raczej nie bardzo jadam, to
                jeszcze do tego nie używam soli, więc może rzeczywiście ten jod mi pomoże... big_grin
                • misiatorka25 Re: JOD - do 'misistorka25' 13.07.04, 21:43
                  pomoze,pomoze a na pewno nie zaszkodzi smile Powodzenia!
              • dementia Re: JOD - do 'misistorka25' 15.07.04, 14:04
                Panie Szanowne!
                Ja też ze Śląska big_grin
                Z tarczycą to nie mam problemów - ale te ci roku powracające infekcje gardła
                mnie wykończą sad To są właśnie "uroki" Śląska.
                D.
            • niunia3 jak ja 11.07.04, 11:50
              Możemy sobie ręcę podać. U mnie to samo, nie wiadomo dlaczego mam taką słabą
              odporność.
              Zrób sobie jeszcze może przeciwciała tarczycowe.
              Ja biorę Padma28, naturalny lek na podniesienie odporności. No i wit C i
              czosnek.
          • niunia3 Re: JOD - do 'misistorka25' 11.07.04, 11:48
            Oj niekoniecznie!!! Ja mam non stop zimne ręce i stopy i problemy z tarczycą,
            ale takie, w których właśnie muszę uważać na jod.
    • misiatorka25 aksamitna skora 10.07.04, 13:40
      Na pierwszy rzut oka wyda am sie to smieszne ale warto sprobowac! Najlepszym
      sposobem na mieciutka, gladziutka i aksaminta skore jest oliwa z oliwek.
      Najpierw trzeba sie porzadnie wyszorowacwink,potem lejemy czystej,letniej wody do
      wanny i wlewamy kieliszek oliwy. Troszke sobie siedzimy, troszke chlapiemy zeby
      na pewno wszedzie sie przykleilosmile Uwaga!!! Jak juz wyjdziecie z wanny to sie
      nie wycierajcie!!! Troche to klopotliwe ale na prawde warto. Ja stosuje raz w
      tygodniu-najpierw robie sobie tez peeling a potem myk-do oliwki.
    • emi1228 blonnik 13.07.04, 21:49
      Nie wiem, czy temat byl juz gdzioes poruszany na forum, ale zaryzykuje
      powtorke. Otoz autor kksiazki podkresla role blonnkia w stosowaniu tej diety
      niejednokrotnie.

      O blonniku dobra strona informacyjna jest tutaj:
      www.dieta.info.pl/blonnik.htm
      Jedna z rad zaczerpnietych z ksiazki jest zjedzenie 1 lyzki naturalnego
      blonnika na 10 minut przed posilkiem ze szklanka wody (mozna go kupic w
      kapsulkach lub w proszku). Wspaniale zapelnia zoladek, powoduje, ze proces
      trawienia trwa dluzej, oczyszcza przewod pokarmowy ze smieci typu niezdrowe
      kawsy tluszczowe, reguluje poziom cukru we krwi. Zwlaszcza w fazie pierwszej,
      gdzie brak owocow i wieloziarnistych zboz jest dotkliwy, pomaga przy zaparciach.

      Polecam goraco!
      • dorota.c Re: blonnik 14.07.04, 13:21
        dzięki za link do błonnika. ja łykałam ananas, chrom i inne slim fasty. teraz
        nie stosuję już niczego. uważam, że to naprawdę nie pomaga i tylko niszczy
        rzołądek.
        • spinetta Kelp 14.07.04, 13:50
          Na forum Fitness jest taki facet Jogger, który ma olbrzymią wiedzę z dietetyki
          i sportu i udziela wsparcia szczególnie dietowiczom na kopenhaskiej. On radzi
          osobom marznącym łączenie Kelpa z wit. E i z preparatem z miłorząbu - Ginkofar
          lub coś podobnego. Taka kombinacja podobno wzajemnie się uzupelnia i działa
          pobudzająco na tarczycę = przemianę materii.
      • saleh Ważne pytanie o Metamucil!!! (błonnik) 15.07.04, 16:18
        Hej, dziękuję za ciepłe powitanie...(fitasia!, dsb!)
        Mam pytanie o zalecany w książce preparat METAMUCIL, zawierający psyllium -
        nierozpuszczalny błonnik(strona 64) - obniżający IG dowolnej potrawy. Wiem, że
        o błonniku wspominała już emi1228, ale chodzi o ten preparat.
        Stosujecie?
        Czy jest on dostępny w aptekach bez recepty?
        A może są jakieś odpowiedniki? z góry wielkie dzięki.
        Jutro dzień 5-ty, podobno krytyczny (o_l_a), ale mam wsparcie w moim chłopaku,
        który przyrządza mi danie ściśle wg DSB. Przekonałam go, że będziemy oboje
        szczęśliwsi, jeśli wytrzymam,więc się stara smile))
        pozdrawiam wszystkie walczącesmile))
        • spinetta Re: Ważne pytanie o Metamucil!!! (błonnik) 16.07.04, 15:27
          To psyllium to są łuski nasion takiej roślinki o nazwie babka płesznik. Myślę,
          że jest cała masa preparatów dostępna w aptekach i sklepach ze zdrową
          żywnością, pewnie jeszcze w różnych konfiguracjach z innymi preparatami
          wspomagającymi odchudzanie.
          Np. znalazłam to:
          www.aminostar.pl/ires/oferta/3/39/
          i jeszcze to:
          www.arcomedia.pl/sklep/product_info.php?products_id=331
    • spinetta Kelp 14.07.04, 13:44
      • martaant bicze szkockie??? 20.04.05, 23:01
        Dziewczyny gdzie w Warszawie mozna iść na taki zabieg? Ktos próbował??
        skutkuje???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka