17.08.04, 18:50
Drogie plażowiczki, jak przyrządzacie wołowinę? W książce jest kilka
przepisów z polędwicy wołowej albo wołowiny zrazowej i staram się wykonywać
wszystko zgodnie z instrukcjami, ale zawsze wychodzi jakaś twarda. Czy tak
już musi być?
Obserwuj wątek
    • msperfect Re: wołowina 17.08.04, 20:00
      Ja steaki robie na grilu bez zadnych dodatkow. Wszystka inna wolowine tez
      robie na grillu ale marynuje je przez przynajmniej 8 godzin.
      Kiedys dusilam poledwice i po 3 godzinach byla jak podeszwa sad
    • rosemary_1 Re: wołowina 18.08.04, 00:35
      Ponieważ mój mężczyzna jest strasznym mięsożercąsmile robię wołwinkę bardzo
      często. Najbardziej polecam tatara z polędwicy cielęcej - pasuje nawet do I
      fazy.
      A pieczoną, żeby była miękka( ogólnie chuda wołowina jest zawsze po upieczeniu
      jest trochę twardsza niż wieprzowina) dobrze jest wcześniej zamarynować kilka
      godzin, ale ja zwykle nie mam na to czasu, więc po prostu wrzucam surowe mięso
      na wrzątek(koniecznie na wrzątek, wtedy z wierzchu twardnieje i nie wypuszcza
      soków podczas pieczenia i pozostaje soczysta)i gotuje około 5 minut, a potem
      nadziewam czosnkiem i obsypuje ziołami. Do tego 2 łyżi oliwy i do piekarnika w
      naczyniu żaroodpornym ok 1godz na kg mięsa. Wychodzi soczyste i miękie. Można
      jeść na zimno w cieniutkich plasterkach albo na gorąco do sosu. Można też wyjąć
      takie upieczone mięsko, pokroić na plastry i włożyć do dużego rondla, zalać
      rosołkiem 1/2 wysokości i dusić pod przykryciem znowu godzinę, aż zacznie się
      rozłazić - jest pychasmilemożna ją zwinąć w roladki nadziać np. papryczką i dusić
      tak samo.
      życzę smacznegosmilejakby ktoś był zainteresowany, to mogę wrzucić jakieś
      przepisy, zmodyfikowane do DSB
      • janakami Re: wołowina 18.08.04, 11:55
        Jasne że wrzuć te przepisy! Uwielbiam wołowinę, zwłaszcza steki, ale choć niźle
        gotuję, nigdy mi jeszcze nie wyszła. Zawsze twarda. Może poza Strogonowem,
        który udaje mi się popisowo, lecz nie pasuje do dsb - niestety. Będę bardzo
        wdzięczna za przepisy i porady co do wołowinki. Pozdrawiam serdecznie.
          • spinetta Re: wołowina 25.02.05, 09:53
            Hej dziewczyny,
            Ja nie mam problemów z wołowiną. Z polędwicy robię steki lub befsztyki. Smaży
            się krótko, ok. 4-5 min na każdej stronie. kładzie się na dobrze rozgrzaną
            oliwę. Soli się PO usmażeniu. Ja lubię, jak befsztyk jest zrumieniony na
            powierzchniach i różowy w środku. Plastry kroi się dość grube, 1,5 - 2 cm. Im
            kto lubi bardziej różowe w środku, tym grubiej.
            Zrazy w wersji Light: z rostbefu bez kości albo tzw. zrazówki. Rozbić płaty
            mięsa tłuczkiem, posolić i popieprzyć, obsmażyć na oliwie i do gara. Zalać
            wodą, żeby pokryła mięso. Posolić, Wrzucić cały pieprz (kilka sztuk), parę
            ziarenek ziela angielskiego i 2-3 listki laurowe. Można dorzucić suszonego
            grzybka albo kilka pieczarek pokrojonych w plasterki. No i dusi się toto do
            miękkości - godzinę, czasem dłużej, zależy to od jakości mięsa. Nie ma siły,
            żeby w którymś momencie nie zmiękło. Do sosu można dodać zamiast śmietany
            jogurt naturalny. Ja używam Danone bez cukru. Jest gęsty i bardzo dobrze
            imituje śmietanę.
            Podobnie można zrobć gulasz, tylko mięso kroi się w grubą kostkę.
            Do duszenia można dodać warzywa, które zmieniają smak sosu. Ja wypróbowałam
            paprykę czerwoną i zieloną, koper włoski, seler naciowy.
            Co do steków z wołowiny, ale z innego niż polędwica rodzaju, to bardzo pomaga
            natarcie na ok. 1,5 godz.przed grillowaniem lub smażeniem specjaslną solą
            zmiękczającą mięso. kupuje się to w hipermarketach, w torebkach, w dziale
            przypraw. Robi to Kotanyi i chyba Kamis. Znacznie lepiej zmiękcza mięso, niż
            tradycyjne marynaty. marynaty można swoją drogą, dla smaku. Używam tej soli
            również w lecie, w sezonie grillowym, właśnie do wołowiny.
            Mam nadzieję, że coś z powyższego okaże się dla Was użyteczne i życzę smacznego
            miękkiego mięska!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka