Dodaj do ulubionych

przepis na chleb sb, proszę

17.06.06, 11:37
nie moge znależć takiego przepisau na chlebek własnego wypieku...prosze o
pomoc...pewnie same wypiekacie...dajcie jakis dobry, wypróbowany
przepis...szukałam na forum ale nie znalazłam (może nie umiemsad)
Obserwuj wątek
    • danske Re: przepis na chleb sb, proszę 17.06.06, 11:46
      na montignac'u znalazłam taki przepis, co wy na to? brzmi chyba ok i nie ma w
      nim tłuszczu....

      "Witam serdecznie,

      umieszczam ponownie sprawdzony przepis na chlebek pp. Dzięki dużej ilości
      dosypanych do ciasta kiełków słonecznika (nierozdrobnionych) jest on niezwykle
      pulchny i wilgotny. Ma strukturę gąbeczki mniam! Nie jest tak „gliniasty” jak
      chleb pp bez dodatków, choć też zapycha. Uważam jednak, że cały w tym jego urok:
      ja lubię czuć, że coś gryzę/żuję, a nie męczę się z „ciągnącą” białą bułką
      –„szmatką” (zazwyczaj tylko skórkę ma chrupiącą – i to tylko pierwszego dniasmile
      Zdarza mi się również udusić na teflonie starte na drobnej tarce pieczarki z
      cebulką i napełnić tym farszem ciasto (albo robię bułeczki, albo pakuję go ile
      wlezie do środka, zawijam rozwałkowane ciasto jak makowiec i wkładam do
      podłużnej formy na babkę). Chlebek-poezja, szczególnie z serkiem, pomidorkiem i
      dużą ilością kiełków/zieleniny.


      0,5 kg mąki pp pszennej (UWAGA: ciasto z mąki żytniej nie uda się tylko na
      drożdżach - będzie potwornie gliniaste - niestety trzeba tu użyć zakwasu)
      pół/niecała łyżka soli
      pół kostki drożdży
      Wykiełkowane ziarna słonecznika
      Rozpuszczam drożdże w ok. 300 ml letniej wody. W międzyczasie mieszam w misce
      mąkę z solą (kiedy nie mam kiełków dodaję
      kminek/bazylię/oregano/curry-szczególnie godne
      polecenia). Kiedy drożdże dobrze się rozpuszczą, wlewam je do miski i wyrabiam
      masę. Ciasto należy bardzo dobrze ugnieść - musi być elastyczne i dobrze
      odchodzić od rąk (na oko trzeba dodawać mąki/wody). Zostawiam je w misce
      (przykryte ręczniczkiem)w ciepłym miejscu i czekam, aż zacznie wyraźnie rosnąć.
      Wtedy należy "przegnieść" ciasto jeszcze raz (gazy muszą się uwolnić). W tym
      momencie dodaję baaardzo dużo kiełków słonecznika (nie poszatkowanych). Formuję
      bochenek, który obtaczam w płatkach owsianych lub siemieniu lnianym/pestkach
      słonecznika (super uzupełnienie) i wkładam do podłużnej foremki na babkę
      (wyłożonej papierem do
      pieczenia). Wkładam chlebek do nie nagrzanego piekarnika, ustawiam ok. 200
      stopni
      i piekę około godzinkę. Na pierwsze 10 minut warto wstawić do piekarnika (pod
      foremkę z chlebkiem) naczynie z wodą. Parująca woda spowoduje, że chlebek nie
      będzie za suchy.
      A tak a propos to nie wiem, co powoduje, że jest on taki pulchny i wilgotny:
      kiełki czy ta woda... Hmm.
      Zarówno kiełki jak i też woda to moje najnowsze odkrycie. Zaczęłam praktykować
      je równolegle i naprawdę nie wiem, co powoduje tak fantastyczną konsystencje
      chlebusia smile
      Aha! Warto odczekać aż chlebek ostygnie (nie lada wyzwanie w obliczu kuszącego
      zapachu...). W przeciwnym bądź razie będziecie mieć potworny problem ze zdarciem
      z chlebka papieru do pieczenia."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka