Dodaj do ulubionych

Do 15 wrzesnia na jedynce :)

22.08.06, 13:27
Dzis zaczynam jedynke. Ostatnio bylo - 3kg, ktore jakos sie utrzymuje do
dzis, wiec mam nadzieje, ze i tym razem sie uda. Mysle, ze powolutku dam rade
zgubic to i owo smile

Cel: - 3kg (nie obraze sie, jesli bedzie wiecej)
Do kiedy? Do mojego wyjazdu - 15 wrzesnia smile

Dziewczyny, poprosze o trzymanie kciukow smile
Obserwuj wątek
    • jowsonka Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 22.08.06, 13:38
      Będe trzymac z całych sił!!!
      Powodzenia Sihaja!
      • sihaja82 Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 22.08.06, 14:18
        jowsonka, slicznie dziekuje.
        wlasnie jestem po lunchu. na potem mam jeszcze jogurcik, a w domku piers z
        kurczaczka smile
    • jeremy33 Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 22.08.06, 14:58
      Witam na plazy.Ja mam zamiar zgubić 5 kg,ale dietę planuję do 13 wrzesnia-
      również wyjeżdzam.Musimy się dopingowac.Powodzenia
      • margit.b Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 22.08.06, 14:59
        sihaja wierze w Ciebie-pokaz co potrafisz-!!!!!!!!!!!!!!laseczko z urokiem
        • sihaja82 Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 22.08.06, 15:05
          margit... ciii... cicho! nie przy ludziach!! big_grinDDD smile)

          dzie-ku-je!
          • margit.b Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 22.08.06, 15:06
            oki to moja jedna z wad -gadulstwo wybacz sorki sihajka hehe
            • sihaja82 Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 22.08.06, 15:11
              hehe big_grin nie ma sprawy, to bylo tak z przekasem i zartem smile)) ja tez duzo gadam,
              jak widac smile ciagle obecna na forum smile ciekawe kiedy mnie zwolnia? hehe
              • margit.b Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 22.08.06, 15:38
                no przestan ze skrajnosci w skrajnosc choc kiedys moze doczekamy sie propozycji
                administrowania naszej dietki w zwiazku z ciagła i nieprzerwalna aktywnoscia na
                niej hehe
                • sihaja82 Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 22.08.06, 15:40
                  hihi, ja mysle, ze naszego admina to juz dawno tu nie ma i nawet myslalam, zeby
                  napisac cos go gazety w zwiazku z tym, co Ty na to Malgosiu?
                  • margit.b Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 22.08.06, 15:42
                    bo tu totalna samowolka hhehe i my zrobimy niezły bałagan-ale przynajmniej
                    wesoło
      • sihaja82 Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 22.08.06, 15:38
        Jeremy, trzeba koniecznie! Pisz jak Ci idzie! Mam nadzieje, ze niedlugo beda
        pierwsze rezultaty. I wtedy bedzie sie czym chwalic smile
    • sihaja82 jeszcze 22 dni... 23.08.06, 10:27
      wczoraj poszlo bardzo dobrze smile zero grzeszkow. jakie to jest cudowne uczucie
      obudzic sie rano i czuc po prostu lekkosc. obiecalam sobie, ze zwaze sie
      dopiero w przyszly wtorek. czyli za 6 dni smile))

      polecam shoarme ala monikinda smile)) wczoraj jadlam ja na kolacje i byla pyszna.
      w ogole nie chcialo mi sie po niej jesc, a porcja nie byla jakas oszalamiajaca.
      w sumie przed pojsciem spac (24) burczalo mi juz w brzuszku smile))

      ahh... zeby tak w przyszly wtorek bylo chociaz -1kg smile
      • margit.b Re: jeszcze 22 dni... 23.08.06, 11:24
        sihaja ciesze sie ze i tobie shorma smakowała -pycha mniam mniam
    • sihaja82 kolejny dzien... 24.08.06, 10:21
      ...juz za mna. wczoraj bylo pieknie. bez grzeszkow. ostatni posilek przed 19
      (spac poszlam po 24) - a byl to serek wiejski light ze szczypiorkiem (pol
      opakowania), troche fasolki w sosie pomidorowym i reszta salatki z lunchu (trzy
      duze lyzki stolowe). nie wiem czy to duzo, ale przed pojsciem spac troszke
      bylam juz glodnawa. w miedzy czasie woda, dwie herbatki zielone, i szklanka
      mleka sojowego light (znikome wegle i tluszcz).
      kurcze, na razie jakos sie trzymam z tym nie jedzeniem przed pojsciem spac smile))
      i bardzo sie ciesze, wtajemniczeni wiedza, ze to byl moj najwiekszy problem.
      dzis wieczorem planuje serek wiejski i ogorkiem i salata i pomidorem smile)

      jutro bedzie troche lipa, bo ide na urodziny. beda ciasta, salatki itp... jak
      to na urodzinach. moj plan jest taki: zjesc cos cieplego (np.leczo) przed
      pojsciem na impreze. w czasie imprezy nie jesc nic. nie wiem jak z alkoholem.
      wiem, ze nie mozna, ale tak glupio nic nie pic. czy troszke czerwonego wina
      baaaardzo zaszkodzi? (pytam, jakbym nie wiedziala, he he he)

      no nic. jakos to bedzie.
      • margit.b Re: kolejny dzien... 24.08.06, 10:31
        sihaja podziwiam cie jesteś dzielna -jestem pewna że ci sie uda bo zauważyłam
        cos czego wczesniej nie zauważałam a byc moze nie było upór i determinacje
        • sihaja82 Re: kolejny dzien... 24.08.06, 10:54
          dzieki margit, kochana jestes smile
          ja sama nie wiem co mi sie stalo, ale moje chce, jest teraz CHCE BARDZO!
          mysle, ze duza w tym zasluga forum i sukcesow innych dziewczyn.
          moze ja wczesniej za duzo chcialam za szybko? nie wiem. teraz mam zamiar
          wytrwac i wierze, ze mi sie uda smile))
          poza tym troszke tez motywuje mnie wyjazd 15 wrzesnia. fajnie by bylo uslyszec
          od Mamy czy kolezanek, ktore widzialam ostatnio w czerwcu - "o!schudlas!"
          • margit.b Re: kolejny dzien... 24.08.06, 11:12
            mnie to teraz wszyscy smiesza jak widze jak zaczynaja tekst... Pani Małgosiu co
            sie stało że...wiec ja sie usmiecham choc mam ochote parsknac smiechem i to
            mnie tak mobilizuje ze ho ho-a juz po takim długim czasie to dla mnie
            wyrzeczenia innych nie sa wyrzeczeniami bo zdazyłam sie do wszystkiego
            przyzwyczaic i czasami przypominam sobie moje poczatki jak mijały 3 dni a tu
            nic nie chudne to samo co sie dzieje z wiekszoscia dziewczyn na forum i moge
            tylko sie usmiechnac i powiedziec ja to przezyłam wiec i wy przezyjecie
            • sihaja82 Re: kolejny dzien... 24.08.06, 11:48
              smile) margit, na prawde jestes niezastapiona z tymi swoim slowami. teraz jak zjem
              cos niedobrego to nie bedzie mi wstyd przed soba, tylko przed Toba, hehe smile))
              dla mnie to tez jest najlepsza motywacja, jak ktos zauwazy i glosno powie smile i
              mam nadzieje, ze tak wlasnie bedzie. mam jeszcze trzy tygodnie. ale jak
              schudne -3, to w sumie bedzie -6kg, wiec to juz cos.
              a zwaze sie dopiero we wtorek i wtedy zobaczymy czy waga drgnela.
              najlepsza jest dieta SB! smile) Tylko moze ja muze dluzej czekac na rezultaty, tak
              jak Ty Malgosiu. Byc dzielna i nie poddawac sie! Tylko trwac i walczyc!!!
              • monikinda dlaczego tyle tyg na 1 f? 24.08.06, 13:09
                myslisz ze efekt bedzie skuteczniejszy wink ja stosuje metode malych kroczkow a
                jak te kroki bede mikro to za 1 mies wracam za 1wink
                ps. trzymajcie kciuki jutro mam rozmowe kwalifik, 1sza powazna jako mgr wink
                • margit.b Re: dlaczego tyle tyg na 1 f? 24.08.06, 13:13
                  do kogo pytanie monikinda
                  • monikinda Re: dlaczego tyle tyg na 1 f? 24.08.06, 13:14
                    no do sihajki a kogowink przeciez ona na 1
                    • margit.b Re: dlaczego tyle tyg na 1 f? 24.08.06, 13:15
                      oki b o ja przeciagałam 2 miesiace wiec myslałam ze do mnie
                      • sihaja82 Re: dlaczego tyle tyg na 1 f? 24.08.06, 13:30
                        monikinda, teraz bylam juz na dwojko-trojce. waga sie utrzymywala, ale nie
                        spadala. trzy tygodnie to chyba nie az tak dlugo na jedynce. no zobaczymy jak
                        mi bedzie szlo. mam nadzieje, ze ok.

                        i trzymamy za Ciebie kciuki!!! napisz jak poszlo na rozmowie!
                        • monikinda Re: dlaczego tyle tyg na 1 f? 24.08.06, 13:51
                          to ja nie mam poczucia czasu
                          • ceres9 Re: dlaczego tyle tyg na 1 f? 24.08.06, 14:03
                            Margit,Ty o ile sie nie myli bylas przez dluzszy czas na 1f,powiedz,waga sie
                            zatrzymala czy dalej chudlas tak jak a poczatku?ja chce wlasnie tez przedluzyc
                            1f,a co,jeszcze 2 tygodnie?z tym ze zakoncze w 5 tygodniu diety,myslicie,ze to
                            dobrze?
                            monikinda,pochwal sie bardziej odnosnie tej rozmowy,gdzie z kim itpsuspiciousale ja
                            wscipska jestem
                            • monikinda Re: dlaczego tyle tyg na 1 f? 24.08.06, 14:04
                              no to sie chwale, w hotelu 3* na recepcje
                              • ceres9 Re: dlaczego tyle tyg na 1 f? 24.08.06, 14:07
                                no to powodzenia!trzymam mocno mocno kciuki,rozwal ich tam wszystkich;]
                                • margit.b do ceres 24.08.06, 14:39
                                  ja przetrzymywałam 1 faze 2 miesiace do czasu gdy zauwazyłam ze waga stoi
                                  swtwierdziłam ze nie ma sensu wprowadze owoce o najmniejszej zawartosci wegli
                                  troche serkow naturalnych i co waga znow zaczeła spadac-mysle ze nalezy sie
                                  obsewrwowac nie ma efektow trzeba cos zmienic
                                  • ceres9 Re: do ceres 24.08.06, 14:43
                                    no eh racja;]
                                    tylko ta waga tak wolno spada grr
                                    • margit.b Re: do ceres 24.08.06, 14:52
                                      ceres ty bys chciała od razu luksusy daj sobie czas i obserwuj im bardziej jest
                                      niecirpliwa tym bardziej sie zniechecasz -zyj normalnie jedz sbowska i obserwuj
                                      raz na tydzien co sie dzieje nie nastawiaj sie od razu na efekt
    • sihaja82 glodna jestem :( 24.08.06, 15:03
      ide na kawke. kto idzie ze mna?? smile))
      • margit.b Re: glodna jestem :( 24.08.06, 15:04
        ale zbijamy sie myslami własnie ostatni łyczek chlust i po kawce
        • ceres9 Re: glodna jestem :( 24.08.06, 15:09
          ide jak stawiasztongue_out
          margit u mnie sa juzpierwsze efekty no ale taki niecierpliwiec ze mnie;]a do
          wymarzonej sylwetki dluuuga droga
          • sihaja82 Re: glodna jestem :( 24.08.06, 15:13
            ceres, za 3 minuty u mnie w kuchni, chetnie Ci zrobie taka z mleczkiem smile
            a efekty beda, tylko trzeba troche popracowac i byc cierpliwym smile
        • sihaja82 Re: glodna jestem :( 24.08.06, 15:12
          hehehe, czytsa eSBecka telepatia.
          • ceres9 Re: glodna jestem :( 24.08.06, 15:19
            no to zawijam kiece i lecetongue_out,poradza sobie tu u mnie beze mnie;Pmam nadzieje;]
    • sihaja82 i juz jest piatek 25.08.06, 10:56
      A ja dzis 4 dzien i zero grzeszkow! Dzis wielka proba przede mna, bo ide na
      urodziny. Ale wiem, ze dam rade. Wczoraj sama bylam zaskoczona. Robilam salatke
      jarzynowa na te urodziny i nawet nie sprobowalam! Bo tam ziemniaki i marchewka!
      Niezle smile Zamiast mnie, sprobowala kolezanka. Najlepsze bylo to, ze wcale mnie
      nie ciagnelo!
      Rowniez wieczorem w ogole nie chcialo mi sie jesc! WOW!!!! Zawsze jak
      przychodze do domu to musze walczyc sama ze soba, a tu prosze! Taka
      niespodzianka! Hurra! Cos czuje, ze z moja determinacja i uporem i pozytywnym
      nastawieniem bedzie kolejne -3kg smile))
      Rowniez zmienila sie u mnie czestotliwosc wazenia. Nie mam juz takiego
      cisnienia, zeby codziennie wlazic na wage! Znow WOW! Obiecalam sobie raz na
      tydzien, we wtorek i tak wlasnie bedzie smile
      Ludzie, co sie ze mna dzieje!!!! Ratunku big_grinDDD hihihihi
      • margit.b Re: i juz jest piatek 25.08.06, 11:00
        sihaja jakas odmieniona pozytywnie brawo az mi sie buzia smieje
        • sihaja82 Re: i juz jest piatek 25.08.06, 11:19
          Margit, ja sama nie wiem co sie ze mna dzieje... czuje sie tak, jakbym byla
          zakochana... he he he. nie jestem, nie mam w kim smile skad ta pozytywna
          energia???
          • margit.b Re: i juz jest piatek 25.08.06, 11:39
            podziel sie nia ze mna-chyba meczy mnie to siedzenie w domu
            • sihaja82 Re: i juz jest piatek 25.08.06, 11:42
              lap!!! big_grin
              margit, ile ja bym dala, zeby w domu posiedziec smile
              chyba nikomu nie mozna dogodzic, hi hi hi
              • margit.b Re: i juz jest piatek 25.08.06, 11:45
                a ja mam dosc-siedzenia prania gotowania sprzatania w kołko to samo nie chce
                byc kura domowa
                • sihaja82 Re: i juz jest piatek 25.08.06, 11:57
                  rozumiem. szukasz juz czegos?
                  • margit.b Re: i juz jest piatek 25.08.06, 15:45
                    ide na kurs o przedsiebiorczosci z urzedu w soboty i niedziele i chyba
                    zaopiekuje sie szkrabem od pazdzernika bo juz kociokwiku dostaje
                    • sihaja82 Re: i juz jest piatek 25.08.06, 15:58
                      smile bede trzymala kciuki! smile
                      zblioza sie weekend. byle nie nagrzeszyc, byle nie nagrzeszyc. hehehe
                      • margit.b Re: i juz jest piatek 25.08.06, 16:06
                        a wekend to moje ukochane dnie bo moj maz jest z nami-a to moj wspaniały
                        przyjaciel i strasznie mi ga brakuje
                        • sihaja82 Re: i juz jest piatek 25.08.06, 16:16
                          margit, jutro skrobne Ci maila smile
                          glodna sie zrobilam, ide cos zjesc smile
                          buziaczki i milego weekendu smile
                          • margit.b Re: i juz jest piatek 25.08.06, 16:22
                            czesc sihajka
    • sihaja82 po urodzinach 26.08.06, 12:24
      jestem po urodzinach. i co? moj grzeszek to dwie lampki czerwonego wina smile
      zero ciast, kanapek, chipsow i paluszkow, chociaz kolo 24 ssalo mnie juz
      troszke. aaa! jestem w szoku! nie wiem skad u mnie taka determinacja, ale
      bardzo sie ciesze, ze ja mam!!! hurra!!
      hehehe, moze jednak nie bede sie tak cieszyla...kurcze, boje sie troche tego
      wtorkowego wazenia... kurcze, dzis 5 dzien bez wskakiwania na wage...grr
      a jak bedzie znow 68? sad(((
    • sihaja82 po weekendzie :) 28.08.06, 09:55
      no i dzis juz jest znowu poniedzialek smile weekend przeszedl bez grzeszkow smile
      w sobote odwiedzilam znajomego, ktory troche mnie nie widzial i co od niego
      uslyszalam? "OOO!Chyba schudlas?!" Hihi, nie ma jak porzadny zastrzyk
      motywacyjny. Jutro wskakuje na wage... no ciekawe czy bedzie mnie troche mniej
      po ostatnich pierwszo-fazowych dniach smile
      • monikinda Re: po weekendzie :) 28.08.06, 10:15
        no wlasnie ile schudlas na comebak 1f? ja wczoraj w h&m (który uwazam ze nie ma
        zanizonych rozmiarow)zmiescilam sie w spodnie 38!ale jak bym miala 1-2 mniej to
        by byly w sam raz, bo troche za mocno opiete na tylku byly
        • sihaja82 Re: po weekendzie :) 28.08.06, 10:36
          hehe, trzeba bylo kupic te spodnie, mialabys dodatkowa motywacje smile
          a ile schudlam to powiem jutro, jak bede sie wazyla. w ostatnio wtorek waga
          pokazywala 68. no zobaczymy, jak bedzie 1kg mniej to luz. najwazniejsze, zeby
          nie bylo wiecej, hehe
          • monikinda Re: po weekendzie :) 28.08.06, 10:40
            funduszu nie bylo, dopiero 1.09
            • sihaja82 Re: po weekendzie :) 28.08.06, 10:42
              znam ten bol smile u mnie to jest zawsze 28 smile
    • sihaja82 no i przyszedl wtorek... 29.08.06, 10:04
      hehe, w koncu przyszedl wtorek i tak jak obiecalam tak tez zrobilam. tzn.
      zwazylam sie. w sumie jestem bardzo zadowolona. obecna waga (iscie szatanska)
      66.6kg smile hurra!!! czyli przez tydzien schudlam okolo 1.4 kg i dla mnie to jest
      rewelacja, bo nie mam duzo do zrzucenia. dla przypomnienia dodam, ze na
      poczatku startowalam z 70.7kg, czyli suma sumarum schudlam do tej pory 4.1kg!
      hurra!!! smile jeszcze ze dwa kg i bedzie suuuuuuper smile
      chociaz plazowy styl odzywiania zostanie ze mna pewnie na bardzo dlugo smile
      • ania838 Re: no i przyszedl wtorek... 29.08.06, 10:26
        Witaj Sihaja wink
        Gratuluje wyniku!!!!Ja też od wczoraj wróciłam na I.Zwarzę się za tydzień. Na
        Ukrainie na szczescie nie przytyłam ale i nie schudłam ;/. jadłam tam wszystko,
        co nie jest esbeckie crying.Poznałam przystojnego Ukraińca, który powiedział że
        strasznie mu sie podobam, ale.....ten brzuszek to mam za duży!!!No i założyłam
        się z nim że w ciągu 3 miesiecy zrzucę 6 kg. W zwiąsku z tym od wczoraj wzięłam
        się do roboty i wróciłam na I. W niedziele byłam na rowerkach, a wczoraj
        biegałam. Planuję biegać co 2 dzień!!!Mam motywację, żeby mu pokazać że
        potrafię, bo mi nie wierzył. Druga motywacja to fakt, że kolega w niedziele
        zaprosił mnie na wesele, więc też przydałoby się dobrze wyglądać wink
        Eh....czego to kobiety nie zrobią dla Facetów!!!!!!!!!!
        Ale tak naprawdę to sama dla siebie chce schudnąć bo źle się czuję. Z wami mam
        motywację wink ;*
        Pozdrawiam
        Ania
        • sihaja82 Re: no i przyszedl wtorek... 29.08.06, 10:37
          Hej Aniu!
          Milo Cie znowu poczytac smile) (chcialam napisac uslyszec, hihi) Ciesze sie, ze
          juz wrocilas smile Ja sie kiedys spotykalam z chlopakiem z Ukrainy i byl baaardzo
          przystojny, ale i ja bylam wtedy szczuplejsza smile
          U mnie w koncu waga ruszyla jak pisalam wczesniej i w koncu 66 z przodu smile
          hihi. Ja tez sie odchudzam dla siebie, bo w sumie nie mam dla nikogo innnego smile
          Na jednyce drugi raz jest juz latwiej, wiesz co mozesz jesc itp. Na pewno uda
          Ci sie wygrac zaklad i udowodnic przede wszystkim sobie, ze potrafisz.
          To co, umawiamy sie na wspolne wazenie za tydzien we wtorek?? smile))

          Buziaczki
          Kasia
          • margit.b Re: no i przyszedl wtorek... 29.08.06, 11:06
            sihajka konchana wysłałam ci meila gazetowego-troszke egoistycznego ale tak to
            juz jest zatem bardzo sie ciesze ze osiagasz wyniki tak dobre mowiłam ze to
            sprawa psychiki nastawienia wzajemnego wspierania determinacji-tak było ze mna
            nie myslałam o odchudzaniu choc sie wazyłam ,ale zyłam spokojnie bez tresu czy
            schudłam czy nie ,a dalej szukałam motywacji wsparcia i poleciało samo-i ciesze
            sie ze poszłas podobnym tropek jak miło wszystko sie zieleni hurra
          • ania838 Re: no i przyszedl wtorek... 29.08.06, 11:40
            Jestem zodiakalnym Lwem, więc jak się na coś uprę to koniec!!! Nie wiem czy dam
            radę 6 kg, ale 4 to napewno!!! Mnie też jest teraz łatwiej na I, bo tak jak
            mówisz juz wiadomo co jeść.
            To jesteśmy umówione na wtorkowe ważenia wink. Ja startuję z wagi 50 kg. Oby
            chociaz 1 kg zrzucić wink
            • sihaja82 Re: no i przyszedl wtorek... 29.08.06, 12:14
              margot, dzieki smile sprawdze wieczorkiem w domku.
              dziewczyny, jestescie super. to wlasnie dzieki forum, wzajemnej akceptacji i
              motywacji odchudzanko przebiega bezstresowo i przyjemnie. dla mnie -4.1 kg to
              jest na prawde cos smile

              Aniu, to ja obiecuje, ze do nastepnego wtorku sie nie waze. Teraz tez tak
              zrobilam i jakos wytrzymalam. A lepiej jest zobaczyc po tygodniu -1.4kg niz po
              dwoch dniach -0.3kg lub nic smile mnie to bardziej jednak motywuje smile

              hurra!!!
        • tripcafe Re: no i przyszedl wtorek... 29.08.06, 14:44
          Hej
          Podobnie jak Ania838 wrocilam wczoraj na 1. W zeszlym tygodniu bylam poza
          domem, wiec przytrafilo mi sie troche makaronu, raz ryz, alkohol (ale to
          wszystko i tak nie w jakiejs kosmicznej ilosci, jak zazwyczaj wink). Ach, i
          jeszcze czekolada, ktora dostalam za oddanie krwi ( i tak wszystkiej nie
          zjadlam). Mimo tego niezdrowego zarcia nie przytylam!
          Nie wiem, jak dlugo zostane na 1. Jest ona dla mnie na tyle nieuciazliwa, ze
          pewnie dlugo. A na SB jestem juz prawie miesiac ( od 31.07)! Zlecialo migiem big_grin
          Pozdrawiam i 3mam za nas kciuki big_grin
          • sihaja82 Re: no i przyszedl wtorek... 29.08.06, 15:04
            tripcafe, ile zrzucilas i ile Ci zostalo?
            dolaczasz do naszego wpisywania menu?

            mi tez sie winko czerwone zdarzylo w ciagu zeszlego tygodnia.ale i tak sie
            ciesze, bo bylam na urodzinach kumpla i nie tknelam NIC smile))
            • tripcafe Re: no i przyszedl wtorek... 30.08.06, 20:09
              zrzucilam ze 3,5 kg, moze niewiele, ale i tak sie ciesze, bo nigdy tyle na
              diecie nie wytrwalam wink
              jeszcze z 8 kg i bedzie gitarka. daje sobie na to duuuuzo czasu, bo
              dlugo "pracowalam" na obecna wage.
              do spisywania menu moge dolaczyc od jutra smile
    • ania838 Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 29.08.06, 12:49
      Dziewczynki, a co Wy na to żeby wpisywać swoje jadłospisy? Mnie to pomaga bo
      kontroluję siebie i ściągam menu od innych ;P
      • ania838 Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 29.08.06, 13:00
        No to ja zaczynam wpistywać mój jadłospis. Wy jeśli macie ochotę to też
        piszcie wink
        8.00 - 2 plasterki polędwicy sopockiej, plasterek serka Hochland Light, 2
        jajka, pół ogórka małosolnego
        10.30 - plasterek serka Camambert lihgt i łyżeczka masła orzechowego (mniam)
        13.00 (teraz)- gotowana pierś z kurczaka z zieloną fasolką (pierś dość duża,
        fasolki na moje oko około 10 dag)
        18.00 (tak planuję)- serek wiejski light
        Jak myślicie jem dużo, mało czy tak jest ok?
    • sihaja82 spis tresci :) wtorek 29.08.06, 13:20
      Aniu, bardzo dobry pomysl smile Twoj wyglada fajnie, moim zdaniem to nie jest
      wcale duzo, ale sama musisz stwierdzic czy jestes najedzona czy nie smile
      Najwazniejsze, zeby sie nie przejadac, ale pewnie to nam nie grozi na diecie smile

      Ok, ja startuje:

      sniadanie - twarog chudy z pomidorem i salata
      w miedzy czasie - kawa z mlekiem, woda
      lunch (zaraz) - kurczak (piers) ze szpinakiem, pieczarkami, cebula, papryka w
      sosie pomidorowym, przyprawiony czosnkiem
      potem - seler + trojkacik
      kolacja - rosolek z porem, cebulka i zielonym groszkiem (malo groszku)

      i juz smile

      Aniu, ja uwielbiam poledwice sopocka, mam w lodowce w domu. Jutro planuje ja
      zjesc z jajkiem na twardo na sniadanie smile
      • margit.b Re: spis tresci :) wtorek 29.08.06, 14:16
        a ja Wam powiem ze zrobiłam galaretke zkurczaka bez marchewki i zajadam na
        sniadanie na przezmian z serkiem naturalnym bieluch zas na obiad zrobiłam cos
        przepysznego kotlety mielone z pieczarkami w środku bez panierki pycha do tego
        surowka greckachyba wkleje do przepisów polecam bo bardzo dobre
      • ania838 Re: spis tresci :) wtorek 29.08.06, 14:24
        Kasiu ja się bardzo najadam!!Jak zjadam taką pierś to mam wrażenie żeza moment
        pęknę!!! Polędwicę sopocką też bardzo lubię. Osatatnio u przyjaciółki jadłam
        wędzoną polędwicę sopocką - poprostu rewelacja!!!Tylko trudno ją dostać bo jest
        droga. Ale po weekendzie będe miała kupione aż pół kilo wink
        • sihaja82 Re: spis tresci :) wtorek 29.08.06, 14:35
          Aniu, to moze zmniejsz troche porcje, tak zebys nie miala takiego uczucia
          sytosci. Moim miernikiem jest miseczka, ktora biore do pracy. Kiedys byla
          pelna, teraz nakladam sobie 3/4 i tez zyje i nie jestem glodna. Tak samo robie
          z innymi produktami. Kiedys dwa trojkaciki, teraz jeden na pol smile Moze lepiej
          Ci sie bedzie chudlo? A za ta poledwica, to ja chyba wedzonej nie jadlam.
          Chetnie bym sprobowala smile

          Margit, a z jakiego mieska te kotlety mielone? Czekam na przepis, bo brzmi
          rzeczywiscie pysznie smile
          • margit.b Re: spis tresci :) wtorek 29.08.06, 14:40
            ja zrobiłam z mieszanego ale mysle ze równie dobre beda z drobiowego choc jak
            wiesz dla mnie nie liczy sie az tak zawartosc tłuszczy jak zawartosc
            weglowodanow-ale jesli chcesz i to eliminowac mysle ze z dropbiowego tez beda
            pyszne ale sie powtarzam
            • sihaja82 Re: spis tresci :) wtorek 29.08.06, 14:58
              hehe tongue_outP
              pieczary w domu sie znajda, tylko miesiwa brak.
              mysle, ze w sobote sprobuje tego smakolyku smile

              ahh, w koncu mi sie udaje! tralalalala smile))
              margit, jak u Ciebie? zostaly Ci dwa kiloski, tak? Czy cos juz spadlo od
              tamtego czasu?
              • margit.b Re: spis tresci :) wtorek 29.08.06, 15:13
                nie wazyłam sie a dopiero moge w piatek prawda jest taKAze zabardzo licze na 55
                i boje sie porazki a w sobote mam slub meza siostry i chce bosko wygladac
                wszystkie znaki na ziemi wskazuja ze to realna cyfra no ale...
                • sihaja82 Re: spis tresci :) wtorek 29.08.06, 15:29
                  margit, nie stresuj sie tak biedaczko. no przeciez to az tak bardzo od cyfry
                  nie zalezy, najwazniejsze, zebys weszla w co tam sobie przygotowalas i
                  wygladala i czula sie super!!
                  • margit.b Re: spis tresci :) wtorek 29.08.06, 15:39
                    wiem wiem ale wiesz jak to jest wszystko na mnie wisi a ten cholerny brzuch
                    jest moja siostra porownala mnie bardzo miło do małych dzieci ktore maja chude
                    nozki a brzuchy ogromne i do kogos jeszcze ale ci nie powiem bo to nie miłe
                    slowa z ust mojej siostry
                    • sihaja82 Re: spis tresci :) wtorek 29.08.06, 15:45
                      nie mow nie mow smile bo sie jeszcze przestrasze smile))
                      mowilam Ci co na brzuch pomaga, to mnie sluchac nie chcialas smile hehehe
                      moze kup sobie jakies rajstopki, albo gatki takie splaszczajace brzuszek?
                      • margit.b Re: spis tresci :) wtorek 29.08.06, 16:01
                        jeszcze troszke sie poodchudzam i zobaczymy jak znajde prace to moze faktycznie
                        gdzies pojde cwiczyc-jesli mam cos zrobic to tylko dla siebie taka mam dewize
                        zyciowa
                        • madzeska1 Rachunek sumienia-dzień 9 29.08.06, 22:09
                          Witam,mój dzisiejszy jadłospis wyglądał następująco

                          śniadanie(10:00)parówka odtłuszczona,jajko na twardo,plasterek żółtego sera,pół
                          czerwonej papryki

                          przekąska(13:00) serek wiejski z cynamonem i słodzikiem PYYYYCHAAAA

                          obiad(16:00-ale w pracy więc jak nie obiad wink )3 jajka na twardo z sałatką
                          (pomidor,swieży ogórek,cebula,jogurt naturalny 1 % tł wymieszany z sosem
                          czosnkowym Knorra)

                          kolacja(19:00)2 plasterki szynki drobiowej,3 plasterki żółtego sera i resztka
                          surówki z obiadu

                          Oprócz tego ze 4 herbary,na przemian zielona z czerwoną i 3 kawy z mlekiem 0,5%
                          aha....i 0,5 l wody n/g .

                          Tak piszę i piszę i stwierdzam,że coś malusio dzisiaj zjadłam...winka pokus było
                          wiele,oj wiele...

                          • ania838 Re: Rachunek sumienia-dzień 9 29.08.06, 22:18
                            No to gratuluje, ze nie uległaś wink
                            Ja zjadłam dokładnie to co zamieściłam wyżej. Aha jeszcze tylk ozjadłam łyżkę
                            masła orzechowego (uwielbiam je)!!!!
                            Ja wypiłam dzisiaj 1,5 l dzbanek zielonej herbatki z cytrynką i miodkiem (wiem
                            że nie powinno sie w I fazie, ale strasznie lubie taką herbatkę i tak sobie
                            myślę, że takie małe ilości miodku to tylko na zdrowie wyjdą)
                            Buziaczki
                            Do jutra
    • ania838 Menu - środa 30.08 30.08.06, 08:19
      Cześć.
      Wpisuję swoje menu
      7.00 - jajecznicza z: 2 jajek, szczypiorku, kawałek polędwicy sopockiej (myślę
      że około 5 dag)oraz kawka z mlekiem (jakoś mi sie zachciało wink)
      I teraz problem bo jadę do fryzjera, a mnie tam schodzi około 4 godzin i
      jeszcze dojazd około 1,5 godziny w obie strony. Myślę żę będzie tak:
      11.00 - sok pomidorowy (0,33l)
      16.00 - serek wiejski
      18.00 - galaretka bez cukru z bitą śmietaną light
      No może dzisiaj nie jest to prawidłowy jadłospis, ale nie ma innego wyjścia. wink
      • sihaja82 Re: Menu - środa 30.08 30.08.06, 10:57
        Aniu, mi tez sie zawsze schodzi z 4 godziny u fryzjera smile hehe
        malutko dzisiaj zjesz smile

        ja dzisiaj:
        sniadanie - jajko na miekko, plaster poledwicy sopockiej, ser bialy z
        pomidorkiem (resztka), dwa liscie salaty lodowej
        potem-kawka z mleczkiem
        lunch - wczorajsze leczo (1/2)
        potem - wczorajsze leczo (2/2)
        wieczorem- jeszcze nie wiem, jakas salatka

        tego lecza mam dzis tyle co wczoraj, ale podziele na dwie porcje..

        no i tak.. lodowka peka w szwach, tylko nie ma komu jesc tego zarcia. leczo mi
        zostanie jeszcze na jutro, a robilam z jednej piersi kurczakowej. hehe, jaka
        oszczednosc na jedzeniu, jak sie malo je smile
        • tripcafe Re: Menu - środa 30.08 30.08.06, 20:13
          mi sie dzis wcale jesc nie chce
          w sumie zjadlam 1 jajko na twardo, 2 ogorki kiszone, pol serka wiejskiego, 2
          plasterki salami i.... odrobine powidel sliwkowych uncertain (kurde, musialam
          sprobowac jak smakuja, bo sama smazylam i to po raz pierwszy... boskie
          wyszly big_grin )
      • ania838 Re: Menu - środa 30.08 31.08.06, 08:09
        Ojojoj crying .Mój wczorajszy jadłospis nie wyglądał do końca tak jak napisałam.
        Nie wypiłem calego soku i nie zjadłam tej galaretki. A stało sie tak dlatego że
        pojechałam do mojej przyjaciółki i ona wpadła na genialny pomysł żeby winko
        wypić ;/. No i wypiłyśmy nawet prawie 2 crying. A jak sie napiłam to zjadłam 3
        ciasteczka buuuuuuuuuuuuuu. jak wróciłam do domku to zjadłam jeszcze plasterek
        polędwicy i sera camambert. Nawet nie wiecie jakie mam straszne wyrzuty!!!!!!!!
        Niby mało zjadłam ale to wino (jeszcze w takiej ilości) i ciastka(a wcale mi
        sie ich nie chiało, tylko nie było nic innego pod ręką żeby przegryżć). A
        najgorsze jest to że wczoraj miałam biegać, no i w związku z tym nie poszłam.
        Oj chyba sie w piekle będę smażyć!!!!!!!!!
    • ania838 Menu - czwartek 31.08.2006 r. 31.08.06, 08:17
      No to dzisiaj muszę się wziąść w garść i odpokutować
      8 - serek wiejski ze szczypiorkiem
      11 - kawałek sera camambert z pomidorkiem
      15 - pół kostki sera białego ze szczypiorkiem
      20 -łyżeczka masła orzechowego
      Dzisiaj koniecznie muszę iść biegać.
      Mam pytanko.....moim ulubionym napojem jest zielona herbata. Ale najlepiej
      smakuje mi z cytryną i miodkiem. Dodaje 1 łyżkę stołową miodu na 1,5 l.
      Myślicie że to może mi szkodzić? Przepis na taką herbatkę znlazłam przy jakiejś
      diecie.Co o tym myślicie?
      • alonny Re: Menu - czwartek 31.08.2006 r. 31.08.06, 09:35
        witam Cię Aniusmile
        moim skromnym zdaniem to nie powinno Ci zaszkodzić,może tylko pomóc...
        bo wyczytałam,że szklanka ciepłej wody z odrobiną miodku na czczo jest dobra na
        zaparciasmilea z tego co wyczytałam na forum to niektórym dziewczyną na forum mała
        dawka węglowodanów pozwala na dalsze chudnięcie w czasie zastojusmile

        pozdrawiam
        • ania838 Re: Menu - czwartek 31.08.2006 r. 31.08.06, 09:43
          Dziękuję za odpowiedź.
          Mnie również wydaje sie, że nie powinno mi zaszkodzić, tym bardziej że dzięki
          takiej herbatce "załatwiam się" codziennie. W takim razie poilecam wszystkim
          taką harbatkę wink
          • sihaja82 Re: Menu - czwartek 31.08.2006 r. 31.08.06, 09:49
            Witam wszystkie kobitki smile
            Aniu, tymi ciasteczkami i winem to sie nie przejmuj. JA tez pilam a mimo to
            schudlam. Dzis tez mam zamiar wypic dwie lampeczki, a co!
            Koniecznie napisz jak sie robi taka herbatke i czy ja sie pije na czczo czy na
            noc czy jak. BEde bardzo wdzieczna za wszelkie wskazowki.

            A moje menu na dzisiaj wyglada nastepujaco:

            sniadanie - musli (mala miseczka) z mlekiem sojowym - musialam juz, bo mam
            chyba za malo blonnika i przez to rzadko chodze do kibelka
            potem- kawa z mlekiem
            lunch - reszta wczorajszego lecza (dzis juz je skoncze) + salatka z salata
            pekinska
            wieczorem - zupa krem z cukini
            potem - pewnie z dwie lampki wina czerwonego smile

            milego dzionka!
            • ania838 Re: Menu - czwartek 31.08.2006 r. 31.08.06, 10:22
              Kasiu bardzo prosty przepis na ta herbatkę: zielona herbata, cytryna, miód
              (najlepiej naturalny oczywiści). Proporcje musisz sobie sama ustalić, bo ja nie
              pamiętam dokaładnie przepisu. Ja jak robię sobie kubek to biorę normalną ilość
              herbaty, wciskam cytrynkę(tak na oko) i płaską lub nie pełną łyżeczkę miodu.
              Natomiast, jak robię w 1,5 l dzbanku, to też na oko herbata i cytryna i łyżka
              stołowa miodu.
              Według mnie nie ma znaczenia o której pijesz tą herbatkę. Dla mnie obecnie, od
              kiedy zrezygnowałam z kawy i zwykłej herbaty to jedyny napój w ciągu dnia.
              Napisz mi jeśli możesz przepis na esbeckie leczo i jak się je robi.
              Ale co mnie skusiło na te ciasteczka, to sama nie wiem.Tym bardziej że nie były
              zbyt rewelacyjne. ;/
              • sihaja82 Re: Menu - czwartek 31.08.2006 r. 31.08.06, 10:31
                Dzieki Ania, dzis wieczorem sie tym bede raczyla, tylko pojde do sklepu po miod
                jakis fajny. Ktos pisal, ze rano na czczo szklaneczka cieplej wody z miodkiem i
                nie ma problemow z kibelkiem. No nic, jutro sprobuje i tego sposobu.

                A leczo jest bardzo proste. Tzn tak na prawde to nie jest leczo tylko taki mix
                warzywny z kurczakowa piersia. Ja wrzucam na oliwe cebulke i pieczarki. Potem
                dodaje kurczaka, podlewam woda i dusze. Na koniec szpinak i juz na sam koniec
                pomidory. Troche przypraw do smaku i juz. Mozna tez wrzucic papryke. Dla mnie
                to jest ok, bo nigdy nie chce mi sie codziennie gotowac. A tak ugotuje garnek i
                mam na trzy dni smile
      • ania838 Re: Menu - czwartek 31.08.2006 r. 31.08.06, 14:57
        No tak i już muszę skorygować mój jadłospis wink. O 8 i 11 zjadłam to co
        napisałam a o 13 zjadłam 2 rodzaje sałatek: jedna brokułowa a druga to nawet
        nie wiem dokładnie bo w knajpie jadłam wink.Ale i tak dumna jestem bo moja
        przyjaciółka wcinała pyszne naleśniczki z bitą śmietanąa ja tylko sałatki. Ale
        nie ma tak dobrze bo zrzeszyłam crying.Ta przyjaciółka wyjeżdża jutro na dłużej do
        Gracji i małe piwko z soczkiem postawiła crying ale dobrze że małe i że jedno ;/
        W tej sytuacji to myślę że zjem traz serek wiejski o 17 i może łyżkę masła
        orzechowego, jak będe szła biegać
        • sihaja82 Re: Menu - czwartek 31.08.2006 r. 31.08.06, 15:02
          male piwko na lepsze trawienie smile mniam mniam
          ja na razie trzymam sie jadlospisu, tylko tej salatki do lunchu nie zjadlam.
          zjem potem.. smile
          zrobilas mi smaka tym maslem orzechowym smile
          • ania838 Re: Menu - czwartek 31.08.2006 r. 31.08.06, 16:17
            Sihaja kup sobie masełko orzechowe wink pyszotka. Ja się zawsze broniłam przed
            masełkiem bo ponad 600 kcal w 100g ale niegdy nie patrzyłam na węglowodany!!!A
            takie masełko ma zaledwie 11. Ja sobie kupuję z firmy Sante.REWELACJA!!!!!
            A piwko to chyba akurat na trawienie to jest średnio dobre winkale fajnie że mnie
            pocieszasz wink
            • tripcafe Re: Menu - czwartek 31.08.2006 r. 31.08.06, 17:27
              100 lat nie jadlam masla orzechowego!
              ja dzis zjadlam:
              sniadanie- jajo z majonezem, polserka wiejskiego
              obiad- piers kurczaka smazonan z papryczka, przyprawami, musztarda i plastrem
              fety
              kolacja- nie wiem, nie wiem, nie wiem
              bosz, nie potrafie sobie tak ladnie posilkow planowac jak wy. i jem dosyc
              nieregularnie uncertain
              pozdr smile
    • alonny menu 31.08.06, 19:10
      witamsmile
      i ja dołanczam moje dzisiejsze menusmile


      śniadanie: 4zawijane kanapkismile(1kanapka to duży liść zielonej sałaty,ćwiartka
      pomidora,kawałek ogórka i plaster mielonki drobiowej odtłuszczonej przeze mnie
      tzn podsmażonej bez tłuszczu)
      2śniadanie: 7orzechów włoskich i kubek rosołu
      lunch: kolorowa sałatka na pochmurny dzieńsmile(sałata zielona,ogórek,pomidor,jajko
      i zioła)
      obiad: pałeczka z kurczaka bez skóry,sałatka kolorowa,ale bez jajka
      kolacja: mrożony jaogurt naturalny bez cukru...

      do tego ok 2litrów wody ng i 3 kubki czerwonej herbaty....

      teraz bardzo mi się czegoś chce...i dlatego przyszłam,żeby sobie ręce czymś
      zająć... no i zrobiłam czwarty kubek herbatkitongue_out

      może się wcześniej położe...żeby już nie podjadać...
      pomóżcie ....co mmam zrobić??
    • alonny Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 31.08.06, 19:29
      oj....sad
      chyba w złym czasie zapytałam...
      pewnie wszystkie plażowiczki wcinają kolację...no coż...
      ale jakby co to piszcie odrazu....
      a mi w tym czasie może tickersa uda się zrobićtongue_out
    • alonny Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 31.08.06, 19:43
      próba....
      • tripcafe Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 31.08.06, 22:05
        Hie hie, komputer to dobre rozwiazanie. Ja jak siade, to moge tak caly dzien i
        zapominam o jedzeniu, a nawet jak mi sie przypomni, to zazwyczaj nie chce mi
        sie ruszyc do kuchni, zeby cos do jedzenia przygotowac.
        Chociaz dzis dla odmiany po prostu wyszlam pobiegac na godzinke. Po wysilku
        fizycznym odechciewa mi sie jesc smile
        Pozdrawiam
        • alonny Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 31.08.06, 22:13
          Ja też tak mamsmile
          po wysiłku nie chce się mi nic jeść bo mam świadomość,żę mogę to
          zaprzepaścić...i poprostu mi szkoda zgubionych z wielkim trudem kaloriiismile
          • sihaja82 Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 31.08.06, 22:18
            próba
    • sihaja82 Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 31.08.06, 22:19
      jeszcze raz
      • alonny Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 31.08.06, 22:22
        shihajka co próbujesz???
        też tak jak ja tickersy??
        • sihaja82 Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 31.08.06, 23:49
          hehe, no tak,. za 10 razem w koncu sie udalo smile
      • monikinda Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 12.09.06, 12:30
        ojej ale ci sie watek rozroslowink jak ci idzie jakie efekty? ja trwam dalej na
        2f male kroczki i zblizam sie do -9 kg.
    • sihaja82 Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 31.08.06, 22:21

    • sihaja82 to tylko moj ticker 31.08.06, 22:22

    • sihaja82 kolejna proba 31.08.06, 22:22

    • sihaja82 w koncu mi sie udalo :)))) 31.08.06, 22:24

      • danske Re: w koncu mi sie udalo :)))) 01.09.06, 09:48
        możesz sobie zmniejszyć tickera tu: www.tiny.pl
        • madzeska1 Re: w koncu mi sie udalo :)))) 01.09.06, 10:32
          No to sprawdźmy,czy się udało go skrócić wink
    • sihaja82 piatek, tygodnia koniec i poczatek 01.09.06, 10:51
      no i mamy dzisiaj pierwszego wrzesnia smile co oznacza tyle, ze na jedynce bede
      jeszcze przez jakies 14 dni smile w dwa tygodnie mogloby byc kilo mniej i juz po
      klopocie. idealna waga 65 osiagnieta, hehe... chcialoby sie big_grin

      moje menu na dzisiaj:

      na czczo - woda ciepla z miodkiem
      sniadanko - jajko sadzone, trzy plasterki sopockiej, trzy plasterki swiezego
      ogorasa, troche sera cheddar light (posypalam nim jajo)
      w miedzy czasie - kawa z mleczkiem
      lunch - salatka z makrelka wedzona
      potem - zupa krem z cukini
      na kolacje (mam dzis grilla u siebie na chacie) - kawalek grillowanego
      halibuta, papryka grillowana
      no i pewnie z trzy lampy wina czerwonego beda... to i tak lepsze niz piwko smile

      Ania, pamietasz o wtorku? smile) Czujesz sie troche lzejsza? Ja na razie nie, ale
      poczekam do wtorku smile))
      • alonny Re: piatek, tygodnia koniec i poczatek 01.09.06, 11:24
        widzę sihaja,że wzięłaś sobie do serca moją radę o wodzie z miodkiem na czczosmile
        na zdrowie....tongue_out
        a...i mam małą nadzieję,że zaprosisz mnie na grillatongue_out
        ja muszę zjeść pożadny obiad bo od 13 do 19 będę na turnieju siatkówki i nie
        mogę pozwolić,żeby po powrocie do domu dopadł mnie jakiś straszny głód....smile
        • sihaja82 Re: piatek, tygodnia koniec i poczatek 01.09.06, 11:30
          no baaaa smile
          wczoraj wypilam tez hektolitry herbaty zielonej z miodkiem, lyzeczka na prawie
          pol litrowy kubas. nie kupilam natomiast masla orzechowego, bo boje sie, ze jem
          cale na raz sad( hehehehe
          oczywiscie na grilla jestes zaproszona smile start o 19.
          a tymczasem milej siatkoweczki i powodzonka!!! sama swego czasu gralam tongue_out
          • alonny Re: piatek, tygodnia koniec i poczatek 01.09.06, 11:40
            czyli gdzie się mam wstawić o tej 19???
            ja z masłem orzechowym też nie ryzykuje z tego samego powodu co Tysmile
            • sihaja82 Re: piatek, tygodnia koniec i poczatek 01.09.06, 12:08
              no jak ti gdzie, u mnie w domu big_grinDD
              ja wczoraj troche miodku podjadlam, tzn. oblizywalam lyzke, hehe
              co to by sie dzialo z maslem orzechowym! ja nawet zwyklych orzechow nie kupuje,
              hehe..
              • alonny Re: piatek, tygodnia koniec i poczatek 01.09.06, 12:14
                jak już o orzechach to właśnie....bo je jem,ale na szczęście z umiarem(ale żeby
                nie zapeszać)...jem orzechy włoskie ok 7 sztuk,a dozwolonych jest 15...
                na forum gdzieś wyczytałam,że one mogą też w jakiś sposób niekorzystnie wpływać
                na spadek wagi...
                co myślisz???ja narazie nie ważyłam się i chce to dopiero zrobić po 1tygodniu....smile
                • sihaja82 Re: piatek, tygodnia koniec i poczatek 01.09.06, 12:29
                  mysle, ze orzechy sa spoko, tylko nie nalezy z nimi przesadzac. ja nie jem z
                  wymienionych juz przeze mnie podowow. ale gdybym umiala sie opanowac, to czemu
                  nie?
                  zwaz sie po pierwszym tygodniu. Ja sie waze w ten wtorek, wiec mozemy sie
                  zwazyc razem i porownac wyniki etc big_grin moze bedzie to bardziej motywujace? Co Ty
                  na to?
                  • alonny Re: piatek, tygodnia koniec i poczatek 01.09.06, 12:37
                    wspólne ważenie???to chyba lekko niemoralnetongue_out
                    ja swój pierwszy tydzień kończę w srodę tzn zaczynam drugitongue_outi wtedy zamierzam
                    się zważyćtongue_out
                    • sihaja82 Re: piatek, tygodnia koniec i poczatek 01.09.06, 12:41
                      alonny, a Ty tylko o jednym myslisz!!! tongue_outPP
                      moze byc i w srode. pokekam na Ciebie.
                      • alonny Re: piatek, tygodnia koniec i poczatek 01.09.06, 12:46
                        dzięki ślicznetongue_out
                        nie o jednym...tongue_out
                        dziś postanowiłam też zobaczyć z ciekawości wartość kaloryczną dań sb-ckich,tzn
                        ile tak na dzień to jestsmile
                        • sihaja82 Re: piatek, tygodnia koniec i poczatek 01.09.06, 12:59
                          i ile wychodzi przykladowo?? chetnie sie dowiem smile
                          • alonny Re: piatek, tygodnia koniec i poczatek 01.09.06, 13:02
                            leszcze nie wiem bo dziś zaczęłam liczyć...ale konkurencyjne forum mówi,że 1000-1200
      • tripcafe Re: piatek, tygodnia koniec i poczatek 01.09.06, 20:17
        hielo
        wstalam dzis o 6 godzin wczesniej, wiec sniadanie tez wczesnie ( o 6) i juz o
        12 bylam cholernie glodna uncertain
        a zjadlam na sniadanie serek wieśniak ze szczypiorkiem ( kurde, lubie go coraz
        bardziej) i 3 plasterki poledwicy sopockiej
        hmmm, obiad- serek wieśniak light ( hiehie, zjedzony na laweczce pod Palacem
        Kultury)
        kolacja- 2 cienkie parowki
        i lyzeczka sliwek uncertain

        poza tym latalam dzis po sklepach w poszukiwaniu spodni i.... mieszcze sie w
        takich o rozmiar mniejszych niz zazwyczaj smile

        powodzenia w weekend dziewczynki, pozdrawiam smile
    • alonny Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 01.09.06, 13:45
      ok...obiad zjedzony i na turniej...
      trzymajcie kciuki i za moją drużynę i za to,żebym nie dała się głodowi...
      u sihaji na grillu sobie odbijętongue_out
      pozdrawiam
      • ania838 Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 01.09.06, 14:58
        Czesc dziewczynki.
        Opuściłam się dzisiaj troszkę wink.Ale już nadrabiam zaległości:
        7.30 - kostka białego sera (20 dag)ze szczypiorkiem
        11- sałatka z tuńczyka, z jajkami, szczypiorkiem i ogórkiem małosolnym
        14 - serek wiejski
        17 - sałatka z tuńczyka cd.
        No niestety wieczorkiem szykują się duże balety, więc napewno nie obędzie się
        bez wódeczki crying. Ale postaram się zrzucić w tańcu jak najwięcej ;P
        Kasiu, czuję się lżej, ale strasznie się boję żeby to nie okazało się tylko
        fałszywym złudzeniem. Nie mogę już wytrzymać żeby nie wskoczyć na wagę. To
        wkońcu kiedy to ważenie?
        Jeśli chodzi o masełko orzechowe to ja jem 1-2 łyżeczek i mam jakiś dziwny
        przypływ energii po nim wink
        Smakowała herbatka z miodkiem? ja dzisiej już dzbanek wypiłam wink
        • madzeska1 Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 01.09.06, 20:13
          Rany,Ania jak Ty mało jesz!
          • madzeska1 Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 01.09.06, 20:14
            Ups,sorki ,chodziło mi o Alonny wink,ale Ania też mało je.
            • alonny Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 01.09.06, 20:41
              madzeska myślisz,że mało jem???też się mi wydaje tak niewieletongue_out
              ale w sumie nie narzekam na burczenie w żołądku...smile
    • alonny Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 01.09.06, 18:52
      potrójne zwycięstwo,chodź było trudnosmile!!!!!!!!!!
      po pierwsze....wygrane dzisiaj wszystkie mecze
      po drugie....Puchar lata w kieszeni
      po trzecie(i chyba największe)nie zjadłam nic zakazanego choć jakoś mnie to
      jedzonko prześladowało...chłopak kusił żelkami,lodami,bułkami i serkami danio...
      wizyta w sklepie i te wszystkie słodycze....ale teraz jestem dumna z siebie i
      wydaje się mi,że nie warto byłoby ich zjeśc....smile

      dzisiejsze menu:
      7.30 jogurt naturalny bez cukru
      10.00 czerwona papryka
      13.00 kubek rosołu bez makaronu,4paluszki rybne na parze i
      sałatka(sałata,pomidor,przyprawy)
      14.00-18.00 turniejsmile
      i teraz 14 orzechów włoskichsmile
      dodatkowo chyba 3,albo czerwone herbatki i woda ng

      i jak wcześniej pisałam to postanowiłam tak dla checy policzyć kaloryczność no i
      wyszło mi....722kcal<wow> bez orzechów tylko 331!!!

      powiedzcie ,że umiem liczyć dobrzetongue_outPPP

      mimo takiej małej zawartości kalorii nie czułam się głodnasmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka