Dodaj do ulubionych

Ograniczenia karmienia piersią powyżej roku?

25.06.10, 16:53
Jak w tytule wątku:
Jakie widzicie ograniczenia w karmieniu piersią dłużej niż rok? nie tyle
chodzi mi o czasowe ograniczenia, co ograniczenia, jakie są w nas i dzieciach.
Nie po to, by odradzać je, ale nie bać się spojrzeć na nie obiektywnie. Zalety
są ogromne, ale ograniczenia też spotykamy.
Obserwuj wątek
    • agnieszka_i_dzieci Re: Ograniczenia karmienia piersią powyżej roku? 25.06.10, 17:26
      u nas np. trudności z wyjściem bez dzieci w porze usypiania- usypiali przy
      piersi. Na upartego bez też zasypiali,ale z "cycusiem" łatwiej. Mnie to akurat
      mało przeszkadzało,ale różne są sytuacje
      A poza tym chyba nic...
      • fiamma75 Re: Ograniczenia karmienia piersią powyżej roku? 25.06.10, 18:54
        problem z moja obnizona przez kp odpornoscia i leczeniem
        problem z wyjazdami dluzszymi niz 8-10 godz.
      • mrs.t Re: Ograniczenia karmienia piersią powyżej roku? 25.06.10, 20:57
        ograniczenia srodowiskowe - karmienie roczniaka poza domem i spojrzenia
        nieprzyzwyczajonych oczu.
    • wariamiktoria Re: Ograniczenia karmienia piersią powyżej roku? 25.06.10, 23:11
      Słaba wiedza i świadomość. Lęk przed bardzo długim odmawianiem sobie picia
      alkoholu czy brania normalnie leków - wielu lekarzy nie wie jakie leki można
      przepisać KP. Najbardziej na ulotkach drażni mnie, że niemowlę może, ciężarna
      może a karmiąca piersią nie wiadomo.
      I gdy wiele innych matek rezygnuje ciężko być outsiderem bez wsparcia.
      To akurat wnioski z 7 miesięcy karmienia ale może się przydadzą.
      • szczur.w.sosie Re: Ograniczenia karmienia piersią powyżej roku? 26.06.10, 00:29
        To, że nie wiem co zrobić jak pojadę rodzić do szpitala. Ale w sumie to nie
        koniecznie problem karmienia, bo siedmiolatka nie karmię i też nie mam co z nim
        zrobić. Ale ostatecznie łatwiej znaleźć kogoś kto posiedzi z dużym dzieckiem niż
        z maluchem karmionym piersią i zasypiającym przy piersi.
        • pamplemousse1 Re: Ograniczenia karmienia piersią powyżej roku? 26.06.10, 11:44
          problem z wyjściami wieczorem- zasypianie przy cycusiu i szukanie go w nocy
          • asikzaw80 Re: Ograniczenia karmienia piersią powyżej roku? 27.06.10, 22:38
            to samo, poza tym chyba nic...no może tęsknota za kawą z mlekiem, bo mała ma skaze
      • amarantos Re: Ograniczenia karmienia piersią powyżej roku? 26.06.10, 12:16
        U mnie bardzo podobnie jak u Wiktorii. Nie piłam nic i nie leczyłam niczego
        dosyć długo. Na szczęście trafiłam na Was babeczki smile
        • e-dziunia Re: Ograniczenia karmienia piersią powyżej roku? 26.06.10, 14:44
          Może mi nie uwierzycie, ale karmię 1,5 roczniaka i nie odczuwam kompletnie
          żadnych ograniczeń smile Alkoholu piłam mało, więc dziś Żywiec z niebieską nakrętką
          raz w miesiącu wystarczająco zaspokaja moje pragnienie wink, noce w większości
          przesypiamy, chyba, że idzie kolejny ząb, to wtedy gorzej, ale śpimy razem, więc
          zazwyczaj mało mnie to rusza smile Nie wyjeżdżam nigdzie sama, więc problem
          długiego niekarmienia mnie nie dotyczy, a poza domem jak daję normalne jedzenie
          i normalne picie wink
          • aleksa51 Re: Ograniczenia karmienia piersią powyżej roku? 26.06.10, 15:00
            Ja miałam niedawno propozycję wyjazdu starszej córki (4 latka) do sanatorium.
            Jasne że i ja musiałabym jechać z nią. Młodsza- ssąca ma podobne problemy
            zdrowotne ale ma 22 miesiące i do sanatorium się nie kfalifikuje. Nie mogłam
            więc pojechać.
            Mała domaga się nieraz mleka w poczekalni u lekarza, ostatnio domagała się na
            poprawinach...tak się domagała, że musiałam znaleźć ustronne miejsce i nakarmić,
            bo nie chcę pokazywać biustu publiczności.
            Mała jak zostanie z kimś to istny aniołeczek, nie ma też problemu z zaśnięciem
            bez piersi. A jak jestem ja to co chwila płacze i co chwila domaga się płaczem
            mleka...chodzi za mną, drze się i nie dałaby nic w domu zrobić...Ale karmię i
            nie planuję odstawienia na razie.
          • mrs.t Re: Ograniczenia karmienia piersią powyżej roku? 26.06.10, 15:50
            Może mi nie uwierzycie, ale karmię 1,5 roczniaka i nie odczuwam kompletnie
            > żadnych ograniczeń smile Alkoholu piłam mało, więc dziś Żywiec z niebieską nakrętk
            > ą
            > raz w miesiącu wystarczająco zaspokaja moje pragnienie wink, noce w większości
            > przesypiamy, chyba, że idzie kolejny ząb, to wtedy gorzej, ale śpimy razem, wię
            > c
            > zazwyczaj mało mnie to rusza smile Nie wyjeżdżam nigdzie sama, więc problem
            > długiego niekarmienia mnie nie dotyczy, a poza domem jak daję normalne jedzenie
            > i normalne picie wink
            >

            a poza tym srodowiskowym, to tak jak kolezanka, chwale sobie wink
            pewnie ze tak, bo inaczej to bym pewnie juz odstawila bylawink
            • dysann Re: Ograniczenia karmienia piersią powyżej roku? 26.06.10, 21:27
              ja tyję karmiąc piersią smile po troszeczku ale sukcesywnie. Nie jem węglowodanów
              prostych i bardzo ograniczoną ilośc tłuszczów (oczywiście tylko zdrowe). Jednym
              słowem jak przez pierwsze półtora roku byłam na restrykcyjnej diecie
              eliminacyjnej (alergia małej) tak teraz do tego doszło jeszcze trzymanie wagi na
              "ludzkim" poziomie.
              Oczywiście badania porobione i pod pełną opieką endokrynologa (fajny, pełny
              zrozumienia dla DKP) ale problemy z wagą mam właśnie przez karmienie smile
              niski poziom estrogenów też nie jest dobry dla zdrowia kobiety
    • mruwa9 zmeczenie materialu 27.06.10, 01:42
      gdy dziecko zamiast coraz lepiej sypia coraz gorzej, czeste pobudki
      na karmienie w nocy, co uniemozliwia wieczorna aktywnosc mamy czy
      chocby spokojna kapiel (bo ledwie zdaze wejsc do wanny, z sypialni
      dobiega placz, a pomoc moze tylko mama..).
      Bycie niezastapiona. Nienawidze byc niezastapiona i choc kwestia
      karmienia piersia nigdy nie podlegala dyskusji ani nie stanowlila
      dyskomfortu uwiazania przy dziecku w okresie niemowlectwa, to
      powyzej roku chcialam sie juz bardziej na rowni dzielic obowiazkami
      opieki nad dziecmi z mezem. Troche odetchnac, zlapac oddech, miec
      troche czasu tylko dla siebie wieczorem. Nic wielkiego.
      To wszystko.
      • monicus Re: zmeczenie materialu 27.06.10, 12:43
        mhm mam podobnie. juz w zartach mowie, ze przysluguje mi jedna kapiel w miesiacu smile
        ale to chyba jak czlowiek nadambitnie sie traktuje i ma jakies kosmiczne plany
        na ten wieczor. jak sie zluzuje to i dziec spokojniejszy... wg mnie to one czuja
        ze mama chce sie jak najszybciej urwac i tym bardziej uciazliwe sie staja.
      • molly_bloom Re: zmeczenie materialu 28.06.10, 19:45
        zgadzam się z mruwą, właśnie jakoś ostatnio zaczęłam to odczuwać,
        wcześniej nie było problemu
      • agnestom1 Re: zmeczenie materialu 07.08.10, 12:04
        rozumiem Cię,dziecko niedługo roczek,jestem ciagle zmeczona,w pracy nieprzytomna
        czasmi mam ogromne kryzysy.Ale ciagle karmię bo czuje ze powinnam,moze dlatego
        ze sprawie jej to ogromna przyjemność,mozę dlatego ze jako dziecko ze skaza nie
        weżmie niczego co zastępowałoby mleko(próbowałam,nie dziwie się)a moze dlatego
        ze strasznie ja kocham i wiem ze karmienie piersia jest dla niej takie
        wazne,super sie rozwija,jest pogodnym dzieckiem i wcale nie chorujesmilepozdrawiam
    • e-dziunia Re: Ograniczenia w leczeniu podczas choroby 28.06.10, 09:51
      Ja nie mam, ale niektóre z Was piszą, że mają, więc postanowiłam Was napisać,
      jak ja się leczę, gdy jestem chora.
      Otóż z każdą moją chorobą chodzę nie do mojego internisty, a do mojego pediatry
      od dzieciaków smile Nasz pediatra zna moje dzieciaki od urodzenia i jest świetnym,
      wyrozumiałym człowiekiem. Proszę go, żeby mi dał takie leki, jakimi leczyłby to
      samo u mojego syna i voila smile
      leczenie jest szybkie i skuteczne, a nie obciąża młodego smile
      Może którejś z Was przyda sie ta wskazówka, zwłaszcza jeśli ma dobry kontakt z
      pediatrą wink
    • ewka-1974 Re: Ograniczenia karmienia piersią powyżej roku? 28.06.10, 19:10
      moja obniżona odporność jestem wiecznie chora, zęby mi się kruszą,
      nie śpię w nocy, dziecko mało je. /Ewa
    • karolach77 Re: Ograniczenia karmienia piersią powyżej roku? 30.06.10, 21:38
      U nas niedogodnością jest fakt że dziecię już mówiące głośno domaga się swego. Czyli cycusia. Na szczęście tylko w domu smile
      • monicus Re: Ograniczenia karmienia piersią powyżej roku? 30.06.10, 22:01
        hmm mój komentuje i opowiada pulicznie wprawiajac np. panów w konsternacje
        wypowiedzią połączoną z poklepywaniem: mama ma cycy, wieeesz?
        • kosmosik Re: Ograniczenia karmienia piersią powyżej roku? 30.06.10, 22:21
          Ja niedogodności odczuwam chwilowo- nie jako jakiś problem trwający. Bo cieszę
          się że karmię tak bardzo i tak często że tą drugą stroną nie zaprzątam sobie
          zwykle głowy. Karmienie zgodne z potrzebami dziecka jest dla mnie normalne nie
          rozważam więc plusów i minusów, nie zastanawiam się czy odstawić. Bardziej czuję
          chęć zatrzymania na trochę czasu, żebym mogła nacieszyć się tym małym dzieckiem
          bo mam świadomość nieuchronnego i zbliżającego się końca naszego karmienia- już
          pewnie mniej niż więcej czasu nam zostało...
          • fiamma75 Re: Ograniczenia karmienia piersią powyżej roku? 30.06.10, 23:26
            kosmosik napisała:
            > bo mam świadomość nieuchronnego i zbliżającego się końca naszego
            karmienia- już
            > pewnie mniej niż więcej czasu nam zostało...

            Mi jeszcze niewiele brakowało do połowy smile
    • magurb Re: Ograniczenia karmienia piersią powyżej roku? 01.07.10, 00:38
      po 17mc karmienia odczuwam trochę niechęć karmienia w nocy, synek je
      co 1,5 - 2 h i troche zaczyna mnie to irytować, bo do pobudek już
      jestem przyzwyczajona więc się wysypiam bez problemu.
      • aniar11 Re: Ograniczenia karmienia piersią powyżej roku? 02.07.10, 08:40
        No to ja mogę szczerze powiedzieć, że karmienie starszego syna (tak po roku
        półtora - w sumie trzy lata i trzy dni) nie było żadnym ograniczeniem ,gdyż
        - zasypiał bez piersi od trzeciego miesiąca ( dostał smoka)
        - przesypiał noc do 5- 6 rano od szóstego miesiąca (kiedy mu zabraliśmy smoka,
        bo okazał się nie takim znowu wspaniałym wynalazkiem z uwagi na częste pobudki
        smokowo-cycusiowe), od kiedy przeszedł na jedną drzemkę przesypiał całą noc do 7
        rano
        - nie domagał się piersi, tylko przed i po drzemce / nocy, jak był z niania /
        dziadkami / tatą to nie było tematu, zostawał z dziadkami na weekend, nie
        dawałam mu piersi na upadki czy inne smutki, bo on po prostu tego nie
        sygnalizował, chociaż pewnie gdyby chciał, to bym dawała


        -
    • froobek Re: Ograniczenia karmienia piersią powyżej roku? 16.07.10, 15:59
      Dla mnie tylko jedno: obniżona płodność sad
      Za parę miesięcy rozważę ograniczenie / odstawienie...
    • 1ewok Re: Ograniczenia karmienia piersią powyżej roku? 26.07.10, 21:58
      Przy córce żadnych - nie było mamy, nie było piersi, była woda i było dobrze.
      Przy synu brak możliwości oddalenia się z domu po20tej i wybieganie z
      zaplanowanej kąpieli z książką, bo Młody musi dostać mleko teraz, zaraz i
      natychmiast, bo inaczej będzie darł się przez następne 2 godziny, budząc siostrę
      wink Ale on ma dopiero 13mc więc może w niedługim czasie rozbudowane poczucie
      krzywdy przygaśnie i jak mnie nie będzie to woda mu starczy?
      • h_annah Re: Ograniczenia karmienia piersią powyżej roku? 10.08.10, 15:11
        Nie mogę się upić czerwonym winem, a bardzo bym chciała smile
        Od 18 m-cy nie śpię w sypialni, bo mamy za małe łóżko, żeby spać w
        trójkę.
        Jestem zmęczona nocnymi karmieniami, chociaż wiem, że odstawienie
        nie musi oznaczać, że dziecko nie będzie się budziło.
        Nie mam problemu z karmieniem publicznie, z tłumaczeniem znajomym i
        rodzinie, ale czasem to juz sie robi nudne któryś raz z kolei
        przelatywać wszystkie argumenty.
        Z ograniczeń to chyba tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka