vienx
09.11.12, 22:59
Dziewczyny,
Jest to dla mnie krępujące, ale muszę Was zapytać. Jakieś kilka m-cy po porodzie uzyskałam prezent-bonus czyli hemoroidy. Tzn. Chyba, choć ja tam żadnych guzków nigdy nie wyczułam, ale ból okropny (wcześniej) a teraz i podkrwawienia, ogólny dyskomfort jeśli chodzi o tamte okolice. Posterisany itp nie pomagają... Czy wiecie, czy można leczyć się skutecznie i nie rezygnować z kp? W poniedziałek umówię się na wizytę do proktologa, ale nie wiem, na kogo trafię, a chciałabym wiedzieć, jak z nim rozmawiać i jeśli to niekonieczne, nie wciskał mi, że muszę przestać karmić. Jak wiecie coś na ten temat, to podzielcie się, bo stan dokuczliwości trwa już długo.