Dodaj do ulubionych

Reakcja na puliczne dpk

    • misior_biorn Dkp oczywiście nie dpk ;-) 17.01.13, 21:59
      • asjula1 Re: Dkp oczywiście nie dpk ;-) 17.01.13, 22:34
        Wzruszylam sie.
        No wlasnie - trzeba przyzwyczajac ludzi, wyjsc z konspirywink
    • mrs.t Re: Reakcja na puliczne dpk 17.01.13, 23:04
      wow

      dzięki misior
      super

      planujesz odcinek w pl??? wink)
      ja zrobie jeden w ukwink
      • misior_biorn Re: Reakcja na puliczne dpk 17.01.13, 23:27
        obawiam sie ze u nas ta aktorka bluzgajaca bylaby niepotrzebna. A moze zbyt czarno to widze? A tak na powaznie to zawsze meczylo mnie karmienie w miejscach publicznych i unikalam jak ognia, teraz 3,5 latka w kawiarni bym chyba nie dala rady a i syn by pomyslal ze mi sie cos w glowe stalo, skoro od x miesiecy karmimy sie tylko do spania i w nocy na zly sen (i rano na chandre przedszkolna czasem...).
        Ale wiesz, mysle, ze cos sie we mnie pozmienialo i jak bede miala drugie, to przynajmniej niemowle bede karmic zupelnie bez zenady w restauracji czy gdzie badz a nie jakims smrodliwym "miejscu dla matki z dzieckiem" gdzie wydawalo mi sie intymniej...
        • mrs.t Re: Reakcja na puliczne dpk 17.01.13, 23:52
          no ja natke na zadanie , wszedzie
          nawwt nie zdaje sobie sprawy ze onq niby taka 'duza'? przecież dopiero 18mcy ma wink
    • marcelina_szpak Re: Reakcja na puliczne dpk 18.01.13, 02:36
      Sie tez wzruszylam smile Nie mam negatywnych doswiadczen, a karmie regularnie po kawiarniach, w kosciele, w sali zabaw. W zlobku dostaje mini-krzeselko i siedze sobie w sali z paniami i dziecmi, bo syneczek wita sie z mama dosc entuzjastycznie i nie zamierza czekac do domu smile Ale nie mieszkam w Polsce. Choc i tu niektorzy (glownie starsze pokolenie) nieco sie krzywia. W pewnym muzeum, na przyklad, mila pani opiekunka sali wprawdzie udostepnila mi swoje krzeslo, ale zasugerowala zwrot do sciany, bo 'inni moga nie chciec tego ogladac'. Darowanemu krzeselku w ustawienie sie nie zaglada, ale jakos tak niemile sie poczulam. Podejrzewam, ze teraz bym sie nie przejela i bez pytania przysiadla w kacie na podlodze (oczywiscie nie opierajac sie o cenne muzealne murysmile), ale wtedy junior mial zaledwie trzy miesiace, a mnie wlasnie psula sie tarczyca, o czym jeszcze nie wiedzialam, wiec asertywnosc i samopoczucioe oscylowaly w granicach zera. Teraz to moglabym nawet wziac udzial w takiej akcji jak na filmie. Bez najmniejszego obciachu big_grin
      • marcelina_szpak Re: Reakcja na puliczne dpk 18.01.13, 02:38
        Tzn. nie mam jakichs szczegolnie negatywnych doswiadczen, z wyjatkiem pani z muzeum.
    • kikimora78 Re: Reakcja na puliczne dpk 18.01.13, 09:24
      Ja też karmię wszędzie bez żenady - mam to gdzieś. A jak nie ma gdzie usiąść to siadam na podłodze (np. na lotnisku) i karmię.

      Ostatnio na lotnisku w Londynie usypiałam Wandę na piersi na stojąco, lekko okrytą chustką i stałam tak w kolejce do nadania bagażu, potem przez kontrolę bezpieczeństwa, potem paszportową (tu chcieli obejrzeć chociaż kawałek buzi, bo jak mąż podał paszport a ja pokazałam dziecko z buzią wtuloną w cycek i zasłoniętą chustką to pan poprosił chociaż włosy dziecka pokazać i policzek, ale cichutko, żeby nie obudzić), tak wsiadałam do samolotu i mąż i 2 stewardessy mi pomagały, żeby mnie i Wandę przypiąć a dziecka nie zbudzić. A dwie starsze panie były zachwycone, i mówiły że piersi to jednak cudowny wynalazek big_grin

      Także to chyba zależy na kogo się trafi - ja trafiam zazwyczaj na same pozytywne reakcje. Może ci, którym się coś nie podoba po prostu duszą to w sobie i nie komentują? Ale i tak mam to gdzieś big_grin
      • aga.just Re: Reakcja na puliczne dpk 18.01.13, 20:23
        Ja raczej spotykam się z ogromnym zdziwieniem, że JESZCZE karmię piersią, a to dopiero 16 miesięcy...
        Usłyszałam, że kp powyżej roku jest dziwne/niesmaczne/obrzydliwe, a mleko oczywiście jest niewartościowe. A już kp w ciąży to durne ryzyko.
        Po usłyszeniu tylu uwag właśnie trafiłam do Was i na to forum... smile
    • mrs.t Re: Reakcja na puliczne dpk 18.01.13, 20:59
      w tym filmie najmlodsze chyba 18mcy miało? toz to maleństwo
      drugie to dwulatek
      a ten ostatni czterolatek..to nie mogła mu mama frytek kupić? wink
    • mamahanutki Re: Reakcja na puliczne dpk 18.01.13, 22:47
      No to ja chyba mam pecha strasznego, albo przyciągam odważne komentarze.

      Rodzina, znajomi (mam ich coraz mniej przez to..sad), ludzie na około, lekarze...) pozwalają sobie na przeróżne, średnio miłe, komentarze.

      Kiedyś tłumaczyłam, przedstawiałam argumenty ,,za", potem milczałam, teraz...mąż za mnie często przepraszać musisad.

      Dobrze, że jest zima, że jestem w drugiej ciąży i córcia nie chce ssać...
      Ale będzie wiosna, nowe dziecię, jest szansa że będę dwójkę karmiła. Chyba z domu nie wyjdęsad

      Córa pije mleko mamy 2,5 lata.
      • asjula1 Re: Reakcja na puliczne dpk 18.01.13, 23:06
        Swoja droga, to ciekawe. Czemu jedne z nas jakos sa atakowane, inne nie. Moze za mily masz wyraz twarzywink Albo niepewnie sie rozgladasz, probujesz zakrywac itd.?smile Moze trzeba miec minę, typu - podejdz, a rozszarpie wlasnymi zebami?wink No nie wiem wlasnie...
        • mamahanutki Re: Reakcja na puliczne dpk 18.01.13, 23:10
          asjula1 napisała:

          > Swoja droga, to ciekawe. Czemu jedne z nas jakos sa atakowane, inne nie. Moze z
          > a mily masz wyraz twarzywink Albo niepewnie sie rozgladasz, probujesz zakrywac it
          > d.?smile Moze trzeba miec minę, typu - podejdz, a rozszarpie wlasnymi zebami?wink No
          > nie wiem wlasnie...
          >

          Tak też mówi mój mąż, że wzrokiem i niepewnością swoją przyciągam ,,życzliwych". No nie umiem mieć miny ,,uwaga gryzę". Muszę poćwiczyćwink
          • asjula1 Re: Reakcja na puliczne dpk 18.01.13, 23:16
            To zacznij od wysokiego C - to jest zawsze OK
            https://photos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/429028_330383916999701_288062657898494_949884_866723622_a.jpg
            • asjula1 Re: Reakcja na puliczne dpk 18.01.13, 23:19
              Kombinuj przed lustrem, az osiagniesz taki wygladwink
              Maczete mozesz ostatecznie na cos wymienicwink
              • mrs.t Re: Reakcja na puliczne dpk 19.01.13, 00:06
                wygladwink
                > Maczete mozesz ostatecznie na cos wymienicwink
                .hehe , na różaniec;smile


                ale cos e tym co.co.asjula pisze musi byc..
                ja jestem uprzejma uśmiechnięta mila...ale cos chyba mam w zachowaniu, oczach (?) ze nikt mi jeszze nic zlego nie powiedział; )
                • asjula1 Re: Reakcja na puliczne dpk 19.01.13, 00:54
                  Mysle, ze niezlym patentem na czas karmienia moga byc DUZE sluchawki na uszach. I intensywne interesowanie sie widokiem za oknem albo ptaszkami na trawniku.
                  Nikt nie bedzie sie chyba zuzywał wobec ostantacyjnie niezainteresowanej osoby.
                  Chociaz? Moze sa i egzemplarze tak zdeterminowane, ze brak publicznosci im nie przeszkadzawink
                  • jombusiowa Re: Reakcja na puliczne dpk 20.01.13, 12:26
                    Ja mam opanowany wzrok zabójcysmile
                    A filmik fajnysmile
        • kikimora78 Re: Reakcja na puliczne dpk 20.01.13, 20:39
          Hehe, no ja nie mam miny "zagryze" czy "zabije" - raczej mam taka mine jak nastawienie, czyli mieszanina "zobaczcie jaka jestem zajebista i pewna siebie i dumna jak nie wiem co, ze karmie publicznie" i "mam was wszystkich i wasze zdanie w dupie" big_grin
          • asjula1 Re: Reakcja na puliczne dpk 20.01.13, 20:46
            No i tak pewnie lepiejsmile A najlepiej obojetnie wobec otoczenia, z miloscia wobec dziecka.
          • agnieszka_i_dzieci Re: Reakcja na puliczne dpk 20.01.13, 21:32
            > "mam was wszystkich i wasze zdanie w dupie" big_grin
            O, to ja tak mam.
            Chociaż może bardziej: "karmie bo chcę i nic innym do tego" oraz "przecież nie robię nic nienaturalnego"
            • nezu-chan Re: Reakcja na puliczne dpk 21.01.13, 12:12
              Fajny filmik smile
              My ostatnio jeździmy autobusem w korkach i 18miesięczny synek tak się wierci w wózku, że ktoś zawsze sam (albo po mojej zachęcie) ustąpi miejsce a jak już siedzimy razem to zawsze z nudów trochę sobie zje. Co ciekawe ludzie nigdy nie mieli problemu, żeby mi zwracać uwagę, zadawać pytania itd. a karmienia piersią nikt nie komentuje. Może boją się, że jak przestanie jeść to zacznie płakać? A może robię minę jakąś dziwną? A może po prostu bardzo tego nie widać.
          • 1.maaika Re: Reakcja na puliczne dpk 25.01.13, 14:50
            Podpisuję się pod tym zdaniem smile
        • froobek Re: Reakcja na puliczne dpk 21.01.13, 16:55
          > Moze trzeba miec minę, typu - podejdz, a rozszarpie wlasnymi zebami?wink

          Starszego karmiłam ostatnio publicznie, jak miał 2,5, więc już kawał czasu temu i zazwyczaj miałam taki lekki uśmiech (taki "fajnie mi..."). Raczej pozytywne reakcje zaliczałam. Młodszy ma niecałe 14 m-cy, więc chyba ktoś musiałby być nienormalny, żeby się niezdrowo zainteresować. Za rok się pomartwię, czy to przyciąga spojrzenia.

          W ogóle ja z 4 lat karmienia pamiętam trzy nieprzyjemne reakcje: dwie ze strony lekarzy i jakieś totalnie nieproporcjonalne zbulwersowanie moich dwóch koleżanek, że karmię 2,2 (!!!!!), że karmię w ciąży, że zamierzam karmić tandem, że jak poprosi, to pije w nocy. Myślę, że spać potem nie mogły, biedaczki smile Ja też, przyznam wink
    • misanka u nas w przedszkolu :) 25.01.13, 10:04
      karmiłam ostatnio mlodszą 13,5 m-ca (bo starszej już nie karmię) w holu przedszkolu starszej, normalnie nie przyszłoby mi to do głowy, bo ona raczej preferuje "dorosłe" jedzenie, ale maluchy wystawiały jasełka, przyszłyśmy pooglądać i nie wzięłam dla niej picia wink
      prawie nie widać było że karmię, bo pod swetrem rozpinanym z dołu miałam wydekoltowaą bluzkę i tylko jeden maluszek z zaciekawieniem mi się przyglądał (pewnie biedactwo nie pamięta już co to pierśwink), nikt dorosły nie zauważyłjak przystawiałam
      ale jak hol opustoszał, to dyrektorka spytała, dlaczego jeszcze siedzimy, więc mówię że mała sobie ciumka smile, to ona: "A rzeczywiście smile" i spytała, czy daję jej inne jedzenie poza piersią, no to ja lekko zbulwersowana mówię: "No oczywiście że daję, przecież ona ma już ponad rok!". a ona na to, ze zna ludzi co nawet do półtora roku karmili wyłącznie piersią i dodała: "i wie pani, że te dzieci zdrowe były i wszystkie wyniki miałay świetne"
      tak więc trochę wyszłam na ignorantkę w sprawach dkp wink
      • froobek Re: u nas w przedszkolu :) 26.01.13, 23:22
        >, czy daję
        > jej inne jedzenie poza piersią, no to ja lekko zbulwersowana mówię: "No oczywiś
        > cie że daję, przecież ona ma już ponad rok!". a ona na to, ze zna ludzi co nawe
        > t do półtora roku karmili wyłącznie piersią i dodała: "i wie pani, że te dzieci
        > zdrowe były i wszystkie wyniki miałay świetne"
        > tak więc trochę wyszłam na ignorantkę w sprawach dkp wink

        Hmm, chyba wszystkie znamy jakieś dzieci, co do półtora roku piły wyłącznie mleko i oczywiście, że to ich zdrowiu nie uchybiało, ale to raczej chyba są te przypadki, kiedy dzieci nie zaakceptowały stałych posiłków...? Czy też pani dyrektor zna przypadki, gdzie do tego wieku nic dzieciom nie proponowano??
        • misanka Re: u nas w przedszkolu :) 27.01.13, 12:19
          > ypadki, kiedy dzieci nie zaakceptowały stałych posiłków...? Czy też pani dyrekt
          > or zna przypadki, gdzie do tego wieku nic dzieciom nie proponowano??

          domyślnie założyłam, ze chodzi o te przypadki niejadków, nie wnikałam...
          ona zresztą to tak obronnie na moje zdziwienie (zbulwersowanie wink) powiedziała, a to wogóle przemiła osoba jest ta pani i zaraz jakoś temat zszedł na to jak to moja młodsza wciąga prawie całego schabowego itp wink, bo apetyt to ona ma rzeczywiście świetny smile

          faktycznie to nienormalne (i niezrowe) byłoby nie proponować rocznemu dziecku choćby tego przysłowiowego jabłuszka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka