Dodaj do ulubionych

doradzcie prosze, karmić piersią dwójkę?

22.10.07, 10:31
witajcie,
już kiedys pisywałam na forum i śledze posty dosc czesto,
mam maly problem,
zawsze marzyłam o długim karmieniu piersią,
córkę karmiłam 13 miesiecy, odstawienie było gwałtowne(chociaz
dobrze w miare to zniosła) z racji krwawienia i zagrozenia
poronieniem we wczesnej ciazy,
teraz jestem w 35 tygodniu ciazy od 16 tygodnia leze plackiem z
glowa w dolsmile corcia niema ze mnie pozytku tylko w lepsze dni moge
chodzic do toalety,
mam wyrzuty sumienia ze mała jest taka odtracona i tu pojawia sie
kolejny problemik, pomimo ze Darcia nie dostaje cycusia juz od 7
prawie 8 miesiecy codziennie rano kiedy mnie widzi dopytuje
przysuwajac sie do piersi i otwierajac buzke czy moze am? kiedy
odmawiam nierobi problemów ale codziennie powtarza od miesiecy to
pytanie,
za pare tygodni uriodze i rzecz jasna jak Bóg da bede dostawiac do
piersi najmlodsza pocieche i co wtedy z Darią? przypuszczam ze tez
bedzie chciala cycusia...co robic zaczac znowu karmic? niechce jej
odtracac ale wolalabym tez juz niezaczynac na nowo(psychicznie duzo
kosztowalo mnie je odstawienie od piersi),
co zrobic by było jak najlepiej dla Darii i maluszki rzecz jasna tez?
pozdrawiam
Karolina
Obserwuj wątek
    • moniczka-3 Re: doradzcie prosze, karmić piersią dwójkę? 22.10.07, 11:34

    • dagmama Re: doradzcie prosze, karmić piersią dwójkę? 22.10.07, 14:13
      Ja bym karmiła (będąc na Twoim miejscu) oboje. Jeśli córeczka
      pamięta karmienie i pyta o nie, to bałabym się sytuacji, w której
      odmawiam piersi starszemu, a ostentacyjnie karmię noworodka. Teraz
      nie wie, że przerwałaś karmnienie z powodu następnego dziecka, ale
      to już będzie oczywiste, kiedy dziecko sie pojawi.
      To tak na mój rozum.
      Jestem pewna, że chciałabym wynagrodzić pierwszemu dziecku...
      Twoja córka nie ma jeszcze dwóch lat, tak?
      Jeśli czytasz to forum, to wiesz, że było już sporo wątków na temat
      karmienia dwójki.
      • dagmama Re: doradzcie prosze, karmić piersią dwójkę? 22.10.07, 14:16
        Dodam jeszcze, że nie bałabym się odstawienia córki. Odstawienie
        ponaddwuletniego czy trzyletniego dziecka nie jest takie straszne,
        jak się ludzie zawczasu boją.
    • anaj75 Re: doradzcie prosze, karmić piersią dwójkę? 22.10.07, 17:44
      Z tego, co piszesz, to Twoja starsza pociecha jeszcze potrzebowałaby
      karmienia piersią.
      W moim starym wątku opisywałam, jak trudne były moje początki
      karmienia dwójki. Ale napiszę Ci, że gdybym miałą powtórnie podjąć
      taka decyzję, to nie wahałabym się i karmiłabym, tylko, że z
      większym luzemwink
      Dla mnie najtrudniejsze było to, że synek, który przed narodzeniem
      brata ssał raz na kilka dni, wrócił do częstego ssania i na jakiś
      czas odrzucił inne jedzenie.
      Za to korzyścią z karmienia go razem z młodszym było, że czuł się
      akceptowany ze swoją potrzebą ssania, ja stale miałam świadomość, że
      to jeszcze małe dziecko (a przy noworodku taki 22-miesięczniak
      wydaje się wielkoludemwink), do tego nie demolował mi mieszkania, gdy
      karmiłam młodszego, bo często ssał z nim równocześniewink, w jakiś
      sposób poczuł wspólnotę z bratem.
      Odstawił się z niewielką moją zachętą w wieku prawie 2,5 roku,
      poszło dość naturalnie. Z perspektywy, myślę jednak, że z tą zachętą
      się pośpieszyłam i spokojnie mogłam go pokarmić, do czasu aż
      zupełnie sam się odstawi.
      Są mamy, które po przerwie ciążowej znów karmiły starszaka.
      Zawsze jednak możesz zdecydować inaczej i konsekwentnie odmawiać,
      zwłaszcza, że córcia przyzwyczaiła się do tego. Po prostu, rozważ
      sobie różne warianty i może nie decyduj ostatecznie teraz, tylko po
      urodzniu malucha poobserwuj, co się będzie działo.
      Ja bardzo wyraźnie pamiętam, jak siadłam w domu do pierwszego
      karmienia a starszy zaczął krążyć wokół mnie z niepewną miną,
      zaglądać. Wtedy jeszcze sie wahałam, czy mu zaproponować, czynie.
      Gdy w końcu przełamałam się i zapytałam "Ty też chcesz possać?",
      zobaczyłam ulgę na jego buźce, tak jakby znów poczuł grunt pod
      nogami.
      Pozdrawiam i życzę szczęśliwego rozwiązania.
      • anaj75 P.S. 23.10.07, 09:17
        Dodam jeszcze, że karmienie dla obu było korzystne, ze względu na
        rozwój psycho - fizyczny i zdrowie. Młodszy podwoił wagę urodzeniową
        w 3,5 miesiąca, teraz jako dwulatek ma gabaryty 2,5 - 3 latka,
        rozwija się prawidłowo, jest dość odporny na choroby (do tej pory
        chorował na rotawirus, przywleczony z przedszkola przez starszego i
        teraz ma pierwszą infekcję). Starszy z kolei, póki był karmiony,
        miał przyhamowane reakcje alergiczne, dopiero po odstawieniu badanie
        krwi ujawniło nietolerancję glutenu a wcześniej wychodziło
        prawidłowo.
        • mamawikusia Re: 23.10.07, 09:54
          Dziekujesmile
          na forum rzeczywwiscie duzo jest napisane o karmieniu dwojki, tylko
          ze z reguly starsze dziecko niebylo odstawiane wogole albo ssalo
          rzadko a moj niunia nie ssa juz 7 czy 8 miesiecy stad moje pytanie,

          sama niewiem co robic raz sie sklaniam za jednym raz za drugimsmile
          napewno decydujac sie karmic dwojke musze przejsc na diete
          eliminacyjna znowu bo starsza cora nietoleruje przetworów mlecznych
          a czy wprowadzenie od razu takiej dietki u mnie bedzie dobre dla
          mlodszej?bo przeciez niepowiedziane ze bedzie tez alergikiem prawda?

          druga sprawa to boje sie ze otoczenie mnie zdoluje tekstami ze
          mlodsza niedojada bo Daria jej zjada mleczko, wiem ze takie teksty
          moga wkoncu zdolowac i wpedzic w poczucie winy niejednego

          no i przy karmieniu starszej najpierw dostawic lodsza a potem
          starsza?czy moze naraz z zastrzezeniem ze kazdy ma po jednym cycusiu?
          czy starszakowi wyznaczyc ilosc karmien czy tak jak mlodsza karmic
          na zadanie?
          jeszcze raz dziekuje
          • kaeira Re: 23.10.07, 12:50
            mamawikusia napisała:
            > druga sprawa to boje sie ze otoczenie mnie zdoluje tekstami ze
            > mlodsza niedojada bo Daria jej zjada mleczko, wiem ze takie teksty
            > moga wkoncu zdolowac i wpedzic w poczucie winy niejednego

            No ale przecież nie musisz im mówić - a karmienie starszej możesz limitować np.
            do karmienia tylko w łóżku.
            • moniczka-3 Re: 23.10.07, 20:53

          • anaj75 Re: 23.10.07, 13:13
            Wiesz, ja w realu znam jedną mamę, która wróciła do karmienia
            starszaka, po odstawieniu go na początku ciąży. Potem on
            bezproblemowo zrezygnował a ona dalej karmiła młodszesmile
            Rozumiem Twoje wahania i wątpliwości. Na pewno warto sobie samej, w
            takiej sytuacji, odpowiedzieć na pytanie, dlaczego, chciałabyś
            karmić starszą i na jaki model karmienia się ewentualnie godzisz (na
            żądanie?, w określonych porach dnia?). A także na to, dlaczego nie
            chciałabyś jej karmić? Jakie są zalety i wady obu rozwiązań?
            Co do diety, to ja za drugim razem profilaktycznie, na pierwsze
            miesiące, zrezygnowałam z nabiału, bo w rodzinie mamy duże
            skłonności do reagowania alergią. Dosypywałam sobie bebilonu pepti,
            piłam mleko ryżowe, z wapniem albo bez, sojowe, bo młody tolerował,
            przede wszystkim jednak postawiłam na warzywa, owoce i kasze.
            Młody przybierał ponad kilogram/miesąc, więc nieźle a ortopeda
            robiąc usg w 7 m.ż., stwierdził, że proces wapnienia (czy jakoś
            tak), przebiega u niego wzorcowo, więc nic mu raczej nie brakowało.
            Co do otoczenia, to u mnie było w miarę. Mąż mnie wspierał w ten
            sposób, że jeśli dam radę karmić dwójkę, to fajnie, jeśli nie, to
            też w porządku. Pediatra przyjmowała do wiadomości, nie miała uwag.
            Moja ginekolog twierdziła, że ma jeszcze jedną taką pacjentkę -
            zawodniczkę ale raczej z aprobatą, położnej środowiskowej nawet to
            się podobało. No i forum, z Fizulą na czele, mi pomogłosmile Najgorzej
            było z moją babcią i teściowątongue_out Inni raczej niewtajemniczeniwink
            Na początku przyjęłam założenie, że noworodek ma pierwszeństwo i
            starałam się to przekazać starszemu (no, bo on może różne smakołyki
            a ten maluszek tylko mleczko i mleczko). Potem, gdy okazało się, że
            młodszy przybiera w górnych granicach normy, był jakiś podział na
            pierś dla M i pierś dla B. Oczywiście, co jakiś czas, to zmieniałam,
            by młodszy obie strony ciała rozwijał. Sama starszego karmiłam na
            żądanie, aż do czasu, gdy synek stracił zainteresowanie, ale
            dziewczyny często pisały, że ich dzieci zaakceptowały granice i
            karmią 2-3 razy/dobę, więc pewnie się dasmile
            Życzę Ci odpowiedniej dla Was decyzji i zdrowych maluszków.
            Trzymam kciukismile
            J.
          • anqa_77 Re: 27.10.07, 14:25
            Karmię nadal oboje, taką decyzje podjęłam, mimo, że większość ciąży nie karmiłam.
            Póki miałam dostęp do internetu czytałam wszystko o karmieniu w ciąży i potem o
            karmieniu dwojga. Posty Anaj, Dagmamy, Oli to znałam chyba na pamięć.
            Bywało ciężko zwłaszcza w ciąży (bolesne brodawki-ale to można wytrzymać), potem
            jednak ilość pokarmu bardzo się zmniejszyła a potem zanikł prawie, a potem
            kłopoty...organizm sam jakby odstawił synka we właściwym czasie, gdy ciąża nie
            przebiegała prawidłowo.

            Po porodzie wiedziałam,że chcę karmić oboje, tak długo, jak długo będą tego
            potrzebować.
            Na początku karmiłam obu na żądanie, jednak nie za każdym razem starszak
            zgłaszał chęć (więc nie zmuszałam hehe).Karmienie starszaka odbywało się bez
            świadków, mógł tylko ew.przy tacie,równocześnie,raz jeden ma lewą potem prawą itd.

            Teksty mamuś o wzajemnym głaskaniu się rodzeństwa po główkach tak mi utkwiły w
            pamięci, że musiałam to zobaczyć na własne oczy.
            Potwierdzam, piękny widok...nie przereklamowany, polecam.

            Stopniowo ograniczyłam ilość karmień starszaka w dzień, potem w nocy. Teraz
            karmię go tylko na dobranoc(ma 4 lata), chy6ba ze chory wtedy też w nocy i po
            przebudzeniu.Młodszy(17miesięcy) pije nadal na żądanie,w nocy budzi się 1-2razy.
            Nie oceniam karmienia dwojga jako jakieś wyrzeczenie, czy poświęcenie.
            O karmieniu starszego wiedzą nieliczni.
            Co do ilości mleka, to czym więcej jedzą tym więcej jest.Więc teraz jest
            mniej,bo już tyle nie potrzeba.Waga młodszego jest ok, chociaż waży mniej niż
            jego braciszek w tym samym wieku. Jednak nie chodzi nam chyba o tuczenie
            dzieci,prawda...młodszemu po prostu nie wciskam kaszek, starszemu wciskałam.
            Co do chorób to obaj chorują w tym samym czasie, październik to był maraton
            antybiotyków, zapalenie gardła i jelitówka, potem starszak jeszcze zapalenie
            ucha.W przypadku wymiotów pierś jest nieoceniona, bo nie znam dzieci, które
            chętnie piją gastrolit np.a wiemy jak o odwodnienie nie trudno.
            Wprowadzanie pokarmów do diety-powoli, na początek ostrożnie, Ja bym zastosowała
            dietę w razie czego.Zakładaj, że może być alergikiem, lepiej dmuchać na zimne i
            potem mile się zaskoczyć.
            • fizula Re: anqa77 27.10.07, 22:35
              Wiesz, to jest stare podejście, by "na wszelki wypadek" stosować
              dietę eliminacyjną. Byłam ostatnio na konferencji na AM o karmieniu,
              teraz się kursuję i w obu tych miejscach było podkreślane, że nawet
              jeśli oboje rodzice są alergikami, to nie należy jakiejś diety
              eliminacyjnej stosować z góry, chyba, że mamie coś szkodzi (czyli
              zakładamy, że dziecko jest zdrowe).
              Polecają natomiast alergikom w ostatnim trymestrze i w ciągu
              pierwszych trzech miesięcy karmienia piersią zażywanie bakterii
              kwasu mlekowego (np. Lakcid).
              Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka