aeki 24.11.11, 15:53 Jutro chyba spotkam się znów z ŚJ . O co zapytać ? Bezsilni jacyś są .Dokładnie pismo czytają, ale jak coś kompletnie bez logiki jest to zaczynają .... tłumaczyć Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vitmik zadaj im to pytanie 24.11.11, 21:14 na pewno nie odpowiedzą dobrze Proszę wymienić najsłynniejsze "ku**y" w historii świata i ludzkości 1. "Kiedy, k***, przestanie padać ten deszcz?" - Noe, 431 r.b.c. 2. "Jak żeś na to, k***, wpadł?" - Matka Pitagorasa, 126 r.b.c. 3. "K***, ale gorąco!!!" - Joanna D' Arc, 1431 r. 4. "Kiedy w końcu, k***, dotrzemy?" - Krzysztof Kolumb, 1492 r. 5. "Jak ja, k***, mam niby pomalować ten sufit!? - Michał Anioł, 1566 r. 6. "Coś Ty, k***, wypiła Julio!?" - Romeo, 1595 r. 7. "Skąd się, k***, wzięli ci wszyscy Indianie? - gen. Custer, 1887 r. 8. "Z czym żeśmy się, k***, zderzyli? - kapitan Smith SMS Titanic, 1912 r. 9. "Czemu, k***, tego nie pojmujecie?" - Einstein, 1938 r. 10. "Dajesz Monika, co z Tobą? Kto się, k***, zorientuje? - Bill Clinton, 1997 r. Odpowiedz Link
0golone_jajka Re: Jutro 06.12.11, 10:32 Zapytaj o Arkę Noego. Czy to opis faktów czy przenośnia. Tak czy siak są udupieni. Jak opis faktów to było to zwyczajnie niemożliwe, jak przenośnia, to cała reszta też jest przenośnią, a więc dlaczego interpretują to dosłownie? Odpowiedz Link
mniszka51 Re: Jutro 07.12.11, 18:38 Arka Noego to fakt. Noe zaciągnął białego misia i kangura, oraz złapał kondora i głuptaka. Nie wiem jak wyczuł bociana , czy nad południową afryką, czy nad mazurami, ale udało mu się. Złapał mysz polną i muchę jednodniówkę. Karibu i grzechotnika. To wszystko wyżywił przez ponad pół roku. Jak się zaczyna rozmowa o stworzeniu. To się zaczyna lawirowanie. Dzień to nie dzień to może być 1000 lat. Dlaczego akurat 1000 , anie 1234,98 ? Może 49999 lat ?? Biblia nie mówi. Zresztą poczytajcie sami: poranek i wieczóór bez słońca 1) Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. (2) Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem: ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch Boży unosił się nad wodami. (3) Wtedy Bóg rzekł: Niechaj się stanie światłość! I stała się światłość. (4) Bóg widząc, że światłość jest dobra, oddzielił ją od ciemności. (5) I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą. I tak upłynął wieczór i poranek - dzień pierwszy. (6) A potem Bóg rzekł: Niechaj powstanie sklepienie w środku wód i niechaj ono oddzieli jedne wody od drugich! (7) Uczyniwszy to sklepienie, Bóg oddzielił wody pod sklepieniem od wód ponad sklepieniem; a gdy tak się stało, (8) Bóg nazwał to sklepienie niebem. I tak upłynął wieczór i poranek - dzień drugi. (9) A potem Bóg rzekł: Niechaj zbiorą się wody spod nieba w jedno miejsce i niech się ukaże powierzchnia sucha! A gdy tak się stało, (10) Bóg nazwał tę suchą powierzchnię ziemią, a zbiorowisko wód nazwał morzem. Bóg widząc, że były dobre, (11) rzekł: Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce, w których są nasiona. I stało się tak. (12) Ziemia wydała rośliny zielone: trawę dającą nasienie według swego gatunku i drzewa rodzące owoce, w których było nasienie według ich gatunków. A Bóg widział, że były dobre. (13) I tak upłynął wieczór i poranek - dzień trzeci. (14) A potem Bóg rzekł: Niechaj powstaną ciała niebieskie, świecące na sklepieniu nieba, aby oddzielały dzień od nocy, aby wyznaczały pory roku, dni i lata; (15) aby były ciałami jaśniejącymi na sklepieniu nieba i aby świeciły nad ziemią. I stało się tak. (16) Bóg uczynił dwa duże ciała jaśniejące: większe, aby rządziło dniem, i mniejsze, aby rządziło nocą, oraz gwiazdy. (17) I umieścił je Bóg na sklepieniu nieba, aby świeciły nad ziemią; (18) aby rządziły dniem i nocą i oddzielały światłość od ciemności. A widział Bóg, że były dobre. (19) I tak upłynął wieczór i poranek - dzień czwarty. (20) Potem Bóg rzekł: Niechaj się zaroją wody od roju istot żywych, a ptactwo niechaj lata nad ziemią, pod sklepieniem nieba! (21) Tak stworzył Bóg wielkie potwory morskie i wszelkiego rodzaju pływające istoty żywe, którymi zaroiły się wody, oraz wszelkie ptactwo skrzydlate różnego rodzaju. Bóg widząc, że były dobre, (22) pobłogosławił je tymi słowami: Bądźcie płodne i mnóżcie się, abyście zapełniały wody morskie, a ptactwo niechaj się rozmnaża na ziemi. (23) I tak upłynął wieczór i poranek - dzień piąty. (24) Potem Bóg rzekł: Niechaj ziemia wyda istoty żywe różnego rodzaju: bydło, zwierzęta pełzające i dzikie zwierzęta według ich rodzajów! I stało się tak. (25) Bóg uczynił różne rodzaje dzikich zwierząt, bydła i wszelkich zwierząt pełzających po ziemi. I widział Bóg, że były dobre. (26) A wreszcie rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka a Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi! (27) Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę. (28) Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi. (29) I rzekł Bóg: Oto wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was będą one pokarmem. (30) A dla wszelkiego zwierzęcia polnego i dla wszelkiego ptactwa w powietrzu, i dla wszystkiego, co się porusza po ziemi i ma w sobie pierwiastek życia, będzie pokarmem wszelka trawa zielona. I stało się tak. (31) A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre. I tak upłynął wieczór i poranek - dzień szósty. Odpowiedz Link
mamusia1999 Re: Jutro 20.12.11, 10:27 a po co sie spotykasz? znajomy chinczyk sie spotykal w ramach treningu jezykowego Odpowiedz Link