kociak40
05.06.14, 14:55
W tej sprawie, czyli eutanazji na własne życzenie, bardzo mądrze wypowiedział się reżyser Krzysztof Krauze. Przytaczam mały wyjątek jego wypowiedzi -"Mam dość tyranii państwa i Kościoła. Chcę być sobą. Bycie sobą to również prawo do niebycia. Prawo, aby odejść godnie - bez wysokich pięter, torów, wanien krwi. Śmierć to czasami jedyne lekarstwo na życie. Chcę mieć do niego prawo. Chcę mieć na nie receptę, niech leży przy łóżku. I nie zawaham się jej użyć. Agonia w torturach z nagrodą w zaświatach? Pozostawiam ten radosny przywilej biskupom.....".
Ja jestem też zwolennikiem eutanazji na własne życzenie (z wykluczeniem takiego życzenia spadkobierców bez pisemnego upoważnienia osoby, której to ma dotyczyć). Ja też mam dość tyranii państwa i kościoła, zwłaszcza tego drugiego.