Dodaj do ulubionych

PRZYKAZANIA OBJAWIONE KATOLIKOM

13.04.05, 06:58
Szanowny Internauto.

Poniższy tekst jest adresowany wyłącznie do Katolików, z powodu Ich
ograniczonej zdolności do logicznego i abstrakcyjnego myślenia, a także do
kojarzenia faktów.
Aby w takich warunkach zagwarantować skuteczność przekazu, zastosowaliśmy
rutynową w tym środowisku formę przykazań. Jego konstrukcja zawiera
charakterystyczne elementy katolickiej dętomowy, wraz ze stylizowanymi
archaizmami. Dzięki temu mamy nadzieję ograniczyć nieunikniony stres, jaki
wiąże się z postawieniem Ich przed koniecznością samodzielnego myślenia oraz
zmniejszyć liczbę zejść śmiertelnych w wyniku doznanego szoku.

Twojej uwadze szanowny Internauto, polecamy PENTALOG – indywidualną
deklarację niepodległości.
====================

Polaku Katoliku nawróć się!
Bez mała dwa tysiąclecia dominacji Twojej ideologii naznaczone są morzem krwi
i łez. Dlatego wyznaj, że błądziłeś, a przyjmiemy Cię na łono ateizmu nie
chowając urazy.

!!!
Jeśli jednak dalej pragniesz zawierzać domniemanym autorytetom, NIE
PRZESZKADZAJ LUDZIOM ROZUMNYM DECYDOWAĆ O SOBIE.
!!!

Oto objawiamy ci prawo nowe, byś pojął występek swój i wyrzekł się arogancji
swojej:

1. Wstydzić się będziesz, że ktoś jest dla cię autorytetem i nie uczynisz
sobie kolejnego autorytetu, bez naglącej potrzeby.

2. Nie będziesz zbawiał i uszczęśliwiał nikogo na siłę, tym bardziej
używając podstępów lub przemocy prawnej.

3. Nie będziesz wystawiał nikomu negatywnego świadectwa , jeśli nie
krzywdzi cię on swoim postępowaniem.

4. Nie będziesz bluźnił przeciwko rozumowi, albowiem tak sam sobie
przygotujesz zapłatę za głupotę swoją.

5. Szanować będziesz bliźniego swego za niezależność jego, albowiem tylko
ona może ci wskazać w przyszłości drogę ratunku.

Przykazania te od dziś są dla ciebie prawem, aż po kres Katolicyzmu twego.

SFWWwIC "Sekta im. Giordano Bruno"
Obserwuj wątek
    • kapitan.kirk Re: PRZYKAZANIA OBJAWIONE KATOLIKOM 13.04.05, 07:39
      Boże, ześlij nam jak najwięcej takich ateistów big_grinDD
      Furtianie Wacławie, kocham twoją świadomość smile
      Pzdr
      • sf_sekta Re: PRZYKAZANIA OBJAWIONE KATOLIKOM 13.04.05, 07:57
        kapitan.kirk napisał:

        > Boże, ześlij nam jak najwięcej takich ateistów big_grinDD
        > Furtianie Wacławie, kocham twoją świadomość smile
        > Pzdr
        >

        Cóż!... Nie mam nic przeciwko miłości (z długonogą blondynką lub ognistą
        brunetką). Na marginesie chciałbym jedynie zaznaczyć, że powyższych przykazań
        przestrzegają również... ...sami Furtianie ze Szkoły Filozoficznej Wyznawców
        Wiary w Inteligencję Człowieka "Sekta im. Giordano Bruno".

        Pozdrawiam (!) smile
        Furtian Wacław
        • kapitan.kirk Re: PRZYKAZANIA OBJAWIONE KATOLIKOM 13.04.05, 08:03
          > Cóż!... Nie mam nic przeciwko miłości (z długonogą blondynką lub ognistą
          > brunetką).

          Ze wstydem przyznam, że jestem krótkonogim szatynem - więc z tego co tak pięknie
          zaczęło się między nami raczej już chyba nic nie będzie sad
          Rzeczywiście nie masz autorytetów? A kim wobec tego jesteś dla siebie?
          Pozdrowionka
          • sf_sekta Re: PRZYKAZANIA OBJAWIONE KATOLIKOM 13.04.05, 19:01
            Ależ mam... ...nietety... ...i to sporo! Ale to jest przykra konieczność - i ja
            mam tego świadomość. Muszę polegać na autorytetach w tych sprawach, w których
            sam sobie nie radzę. W sprawach światopoglądowych radzę sobie sam doskonale.
            Autorytet mi tu nie jest do niczego potrzebny - wiec go nie mam. Tu sam jestem
            dla siebie najwiekszym autorytetem. Zupełnie inna sytuacja, gdy jadę autobusem.
            Sam nie potrafię prowodzić autobusu i nie mam uprawnień. Siłą rzeczy muszę
            polegać na autorytecie kierowcy.

            Również pozdrawiam.

            Furtian Wacław
    • watanabe.miharu Re: PRZYKAZANIA OBJAWIONE KATOLIKOM 13.04.05, 16:34
      sf_sekta napisał:

      > 2. Nie będziesz zbawiał i uszczęśliwiał nikogo na siłę, tym bardziej
      > używając podstępów lub przemocy prawnej.

      Szczególnie to przykazanie powinno być napisane pogrubioną czcionką i wielkimi
      literami, żeby do wszystkich dotarło wink)
      Niezłe zasady, BTW...
      • mohernacymbale Re: PRZYKAZANIA OBJAWIONE KATOLIKOM 13.04.05, 19:24
        ja bym dopisał jeszcze:
        "Nie będziesz uszczęśliwiał nikogo na siłę stosując zmasowany atak na wszystkich
        kanałach radiowych i telewizyjnych, ani na żadnej kablówce która wspólna jest"
    • gosc_jak_osc Re: PRZYKAZANIA OBJAWIONE KATOLIKOM 13.04.05, 19:31
      >
      > Polaku Katoliku nawróć się!
      > Bez mała dwa tysiąclecia dominacji Twojej ideologii naznaczone są morzem krwi
      > i łez. Dlatego wyznaj, że błądziłeś, a przyjmiemy Cię na łono ateizmu nie
      > chowając urazy.


      Takie dyrdymały to możesz wypisywać swoim "pożal się boże" znajomym
      antyklerykałom z tego forum.

      Co do logicznego i abstrakcyjnego myślenia...
      Czytając niektóre ich wypowiedzi zastanawiam się czy trafiłem może do zakładu
      dla obłąkanych. Logiki w tym żadnej, z abstrakcyjnym myśleniem kiepsko, a i
      polszczyzna bardziej pod celę, czy melinę się nadaje, niż na dyskusje i walkę
      rozumu z ciemnogrodem.

      > Polaku Katoliku nawróć się!
      > Bez mała dwa tysiąclecia dominacji Twojej ideologii naznaczone są morzem krwi
      > i łez. Dlatego wyznaj, że błądziłeś, a przyjmiemy Cię na łono ateizmu nie
      > chowając urazy.

      Do szkoły też by ci się przydało iść.
      Chrześcjaństwo owszem istnieje dwa tysiące lat, ale jego dominacja jest
      zdecydowanie krótsza. Łzy i krew - faktycznie - wielu chrześcjan cierpiało i
      cierpi nadal za "wiarę", tak więc można smiało powiedzieć że naznaczona morzem
      krwi i łez -
      • mohernacymbale Re: PRZYKAZANIA OBJAWIONE KATOLIKOM 13.04.05, 19:41
        I wielu normalnych ludzi ucierpiało i cierpi przez katolicyzm, więc można
        powiedzieć śmiało, że ich życie jest naznaczone morzem krwi i łez.
      • sf_sekta Re: PRZYKAZANIA OBJAWIONE KATOLIKOM 14.04.05, 10:58
        Na samym początku serdecznie dziękuję za Twój wpis (post).
        Następnie odniosę się do jego treści"

        > Takie dyrdymały to możesz wypisywać swoim "pożal się boże" znajomym
        > antyklerykałom z tego forum.

        Moi znajomi "pożal sie katolicki Boże" antyklerykałowie, doskonale o tym
        wszystkim wiedzą. Objawianie tych przykazań właśnie Im jest pozbawione sensu.
        Mogę to wszystko dla nich wypisywać, tylko po co ? Wybacz, ale ta uwaga nie
        grzeszy logiką...

        > Co do logicznego i abstrakcyjnego myślenia...
        > Czytając niektóre ich wypowiedzi zastanawiam się czy trafiłem może do zakładu
        > dla obłąkanych. Logiki w tym żadnej, z abstrakcyjnym myśleniem kiepsko, a i
        > polszczyzna bardziej pod celę, czy melinę się nadaje, niż na dyskusje i walkę
        > rozumu z ciemnogrodem.

        To nie byli ani antyklerykałowie, ani ateści - tylko Wasi (katoliccy)
        prowokatorzy. Tym wrednym procederem zajmuje się u Was specjalna organizacja
        "Opus Dei" oraz tzw. "Młodzież Wszechpolska". Prawdziwy ateista nigdy nie będzie
        zachowywał się wulgarnie bez naglącej i mocno uzasadnionej potrzeby. Poza tym w
        każdej zbiorowości, również w katolickiej, zdarzają się zwykłe chamciuchy (vide
        - katoliccy przecież kibice piłkarscy w statystycznej większości). Sam
        napisałeś, cytuję: "czytając NIEKTÓRE wypowiedzi" !!! Sam widzisz - nie dotyczy
        to wszystkich wypowiedzi. Więc nie generalizuj, bo to o Tobie źle świadczy (taka
        rada - a zrobisz, co zechcesz).

        > Do szkoły też by ci się przydało iść.
        > Chrześcjaństwo owszem istnieje dwa tysiące lat, ale jego dominacja jest
        > zdecydowanie krótsza. Łzy i krew - faktycznie - wielu chrześcjan cierpiało i
        > cierpi nadal za "wiarę", tak więc można smiało powiedzieć że naznaczona morzem
        > krwi i łez -

        Pomyliłes się - ale to z powodu Twojej inklinacji do generalizowania. Ty akurat
        nie musisz mnie pouczać o historii cesarza Konstantyna, któremu chrześcijanie
        dorobili przymiotnik "wielki". Twój mentorski ton, charakterystyczny dla całego
        katolicyzmu, dobrze o tobie nie świadczy - niestety... Doradzam więcej pokory
        wobec spraw tego świata (a zrobisz - jak zechcesz).
        Sektę Katolicką obciąża tyle potwornych zbrodni i tak wielkie tradycje ślepej
        nienawiści do wszystkiego co niekatolickie, że wszyscy Wasi męczennicy za wiarę
        to ledwie kropla w morzu bezimiennego, ludzkiego nieszczęścia.

        Serdecznie pozdrawiam.

        Furtian Wacław

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka