Dodaj do ulubionych

Katocenzura w szkole

15.09.05, 14:20
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2913050.html
Wiersz Jacka Podsiadły o Janie Pawle II, umieszczony w podręczniku szkolnym, został z niego usunięty po proteście nauczycieli z płockiej "Solidarności". Zarzucili poecie, że obraził Papieża oraz ich uczucia religijne

Nauczycieli najbardziej oburzył fragment, w którym Podsiadło zwraca się do Jana Pawła II: "Widuję pana w telewizji, zwykle stoi pan w oknie z rękami rozłożonymi bezradnie nad tłumem strojąc miny", a także: "a wasi kapłani, mówiąc bez ogródek, wpychają ryj wszędzie".

- Jako Polak i katolik nie mogę pozwolić, by w szkole uczono młodzież na podstawie takich wierszy - podkreśla Krysztofiak. - Wolność nie polega na opluwaniu innych i przekraczaniu granic dobrego smaku.

Protest dotarł do Nowej Ery. Wydawnictwo zdecydowało usunąć wiersz Podsiadły z podręcznika.

- Zamierzeniem naszym było sprowokowanie uczniów do dyskusji i obrony własnych przekonań. Zarówno religijnych, jak i antyreligijnych - tłumaczy redaktor naczelna Nowej Ery Renata Łapińska. - Maturzyści muszą umieć dyskutować o sprawach najtrudniejszych, kontrowersyjnych, nawet raniących. Rzeczą wartościową dydaktycznie byłoby uświadomienie uczniom, w jaki sposób wyrażać swoje poglądy, by nie ranić czyichś uczuć. Okazało się jednak, że wiersz ów w podręczniku czyjeś uczucia zranił. Ubolewamy, że nie dołożyliśmy starań, by zamiar nasz był jednoznaczny i czytelny.

No i dzięki temu młodzież nawet nie będzie śmiała "inaczej" pomyśleć o kościele kat. i jego funkcjonariuszach oraz szefie. Szkoda - myślenie nie boli.
Obserwuj wątek
    • facet123 Re: Katocenzura w szkole 15.09.05, 14:23
      Jajka, takie wiadomości przyprawią mnie o wrzody. Powiedz, że nie wszyscy
      ludzie są tak ograniczeni.
    • watanabe.miharu Re: Katocenzura w szkole 15.09.05, 14:40
      0golone_jajka napisał:

      > - Jako Polak i katolik nie mogę pozwolić, by w szkole uczono młodzież na podsta
      > wie takich wierszy

      Nie wiem - śmiać się czy płakać... "jako Polak i katolik" - znowu to niesławne
      zestawienie.. a poza tym wydaje mi się, że nauczyciel, jako osoba publiczna, nie
      powinna narzucać innym swoich przekonań religijnych..
    • nelsonek Tekst kontrowersyjnego wierszyka. 15.09.05, 16:31
      List do papieża Jana Pawła Drugiego. Pocztą niedyplomatyczną

      Widuję pana w telewizji, zwykle stoi pan w oknie
      z rękami rozłożonymi bezradnie nad tłumem strojąc miny. Gdyby zaprowadzić
      ociężałą trzodę na skraj przepaści i zepchnąć, czy pańskie pół Europy małpoludów
      nie stałoby się lotnym ptactwem? Być papieżem —
      cóż za smutek; być tak śmiesznym jak najgrubszy w klasie uczeń
      albo ten, któremu wąs nie sypnął się razem z innymi.
      Jak radzi pan sobie z dogmatem o nieomylności, gdy zdarzy się panu
      pomylić w rachunkach? Poza chęcią kpiny ten problem prawdziwie
      mnie zajmuje. Starałem się lubić pana,
      chociaż wiersze pana nie są zbyt udane
      a wasi kapłani, mówiąc bez ogródek, wpychają ryj wszędzie.
      Jednak pańskie słowa brzmiące „Nie jesteśmy
      pacyfistami; pragniemy pokoju, ale nie za każdą
      cenę” sprawiły, że pragnę napisać to, co następuje.



      a podobno zadna cnota krytyki sie nie boi...
      • tingel-tangel Re: Tekst kontrowersyjnego wierszyka. 15.09.05, 16:37
        Co? To ma być wiersz? Przecież to się nawet nie rymuje! Dobrze, że to wywalili z
        podręcznika. Napisać wiersz co się nie rymuje to żadna sztuka - cały gips to
        jest żeby rymy były, i to nie jakieś częstochowskie, tylko porządne i piękne, bo
        takiego to już byle miernota nie napisze.
        • leute Re: Tekst kontrowersyjnego wierszyka. 18.09.05, 12:09
          Jest coś takiego, jak "biały wiersz" - bez rymów właśnie. I nieprawda, że
          napisanie dobrego białego wiersza nie jest żadną sztuką. Jest tak samo trudne,
          jak napisanie dobrego eseju, opowiadania, felietonu...
          • seth.destructor Re: Tekst kontrowersyjnego wierszyka. 18.09.05, 15:01
            Bialy wiersz to termin stworzony na potrzeby roznego rodzaju analfabetow,
            ktorzy przez koneksje zostali "poetami"
            • tingel Re: Tekst kontrowersyjnego wierszyka. 18.09.05, 17:36
              Pewnie. Takie samo zdanie mam na ten temat.
            • leute Re: Tekst kontrowersyjnego wierszyka. 18.09.05, 18:22
              Dlaczego nazywasz ich analfabetami? Chyba jednak umieli pisać i czytać, skoro
              coś pisali. Oczywiście może ci się nie podobać forma sztuki zwana "białym
              wierszem", ale jest ona uznawana za poezję, czy tego chcesz czy nie.
    • 8pasazer Re: Katocenzura w szkole 18.09.05, 01:13
      kretyńska grafomania...

      kim jest ten podsiadło? uczniem 5 klasy szkoły specjalnej?
      • nelsonek Re: Katocenzura w szkole 18.09.05, 15:05
        Podsiadlo pisze dla "tygodnika powszedniego". to katolickie, zdaje sie, pismo?
      • soofcia Re: Katocenzura w szkole 15.10.05, 20:54
        Witam,
        wg wikipedii:

        "Jacek Podsiadło (urodzony w 1964 r. w Szewnej k. Ostrowca Świętokrzyskiego) –
        polski poeta, prozaik, tłumacz, dziennikarz, felietonista.

        Za młodu pracował jako robotnik, m.in. w hucie i na budowach. W latach
        osiemdziesiątych dwudziestego wieku współpracował z anarchopacyfistyczną
        organizacją Wolność i Pokój. Brał czynny udział w ruchu fanzinowym, m.in.
        redagował fanzin literacki "Dobry Jaśko". Wydał liczne tomiki poetyckie w
        trzecim obiegu.

        Od 1991r. publikował wiersze w czasopiśmie brulion, później przez kilka lat
        współpracował z redakcją czasopisma. W 1992 r. został laureatem Grand Prix w
        konkursie na brulion poetycki im. M.M. Morawskiej. Zgodnie z obiegową opinią
        jest jednym z dwóch najwybitniejszych (wraz z Marcinem Świetlickim)
        przedstawicieli tzw. "pokolenia brulionu".

        Laureat licznych nagród literackich, m.in. nagrody im. Georga Trakla (1994),
        Nagrody Kościelskich (1998), nagrody Czesława Miłosza (2000), dwukrotnie
        nominowany do nagrody Nike.

        W latach 90-tych ubiegłego wieku był dziennikarzem Radia Opole, od 2000 r. jest
        stałym felietonistą Tygodnika Powszechnego. Autor wielu tomów poezji, publikował
        wiersze i fragmenty prozy we właściwie wszystkich wartych wzmianki polskich
        czasopismach literackich. Jego wiersze tłumaczono m.in. na język angielski,
        czeski i słoweński.

        Wytrawny turysta rowerowy, objechał na rowerze pokaźne połacie Polski i Europy."

        Pozdrawiam
    • mr_pope Re: Katocenzura w szkole 18.09.05, 18:04
      > No i dzięki temu młodzież nawet nie będzie śmiała "inaczej" pomyśleć o
      kościele
      > kat. i jego funkcjonariuszach oraz szefie. Szkoda - myślenie nie boli.

      Interesuje mnie czy boli Cię cenzura jako taka, czy raczej żałujesz, że nie
      będzie wierszyka o katolikach?
    • kapitan.kirk Re: Katocenzura w szkole 29.09.05, 15:45
      Określenia "małpoludy" i "wpychać ryj" zaiste dziwnym są "zachęceniem do
      dyskusji"... Trudno zresztą powiedzieć dlaczego pan Podsiadło uważa to co
      napisał za wiersz - nie chodzi mi tu o brak rymów (starożytni wszak też ich nie
      znali), ale o to, że poezji jest w tym tyle, co szczur napłakał. Skądinąd gdyby
      Autor się chwilkę zastanowił, to może zorientowałby się, że na tym świecie
      pacyfizm oznacza zgodę na wszelkie zło, moralnie zatem nie soi chyba odeń wyżej.
      Pzdr
      • ac78f92aa421c5e2b9 Re: Katocenzura w szkole 03.10.05, 20:32
        Mnie się ten wiersz podoba!
        Oto on w całości:

        <cite>
        List do papieża Jana Pawła Drugiego. Pocztą niedyplomatyczną

        Widuję pana w telewizji, zwykle stoi pan w oknie z rękami rozłożonymi bezradnie
        nad tłumem strojąc miny. Gdyby zaprowadzić ociężałą trzodę na skraj przepaści i
        zepchnąć, czy pańskie pół Europy małpoludów nie stałoby się lotnym ptactwem?
        Być papieżem - cóż za smutek; być tak śmiesznym jak najgrubszy w klasie uczeń
        albo ten, któremu wąs nie sypnął się razem z innymi.

        Jak radzi pan sobie z dogmatem o nieomylności, gdy zdarzy się panu pomylić w
        rachunkach? Poza chęcią kpiny ten problem prawdziwie mnie zajmuje. Starałem się
        lubić pana, chociaż wiersze pana nie są zbyt udane a wasi kapłani, mówiąc bez
        ogródek, wpychają ryj wszędzie.

        Jednak pańskie słowa brzmiące „Nie jesteśmy pacyfistami; pragniemy pokoju, ale
        nie za każdą cenę” sprawiły, że pragnę napisać to, co następuje. Za pacyfistów
        nikt was nie uważa. Pokoju nie czyni się strojeniem min. Proszę zabrać swoich
        misjonarzy z Afryki i Azji. Kiedy milczeć wystarczy by kłamać, mówić „wiem”
        jest zbrodnią.

        91.02.20
        </cite>
    • lpr_rasta obrażają rasta którzy wiersze piszą 05.10.05, 17:11
      co to wiersza pisać nie można? Jak ktoś niekatolik i o katolikach chce napisać?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka