grgkh
30.06.07, 11:55
Niektórzy filozofowie - najsłynniejszy z nich to oczywiście Kant - usiłowali wyprowadzić absolutną moralność ze źródeł niereligijnych. Immanuel Kant, jakkolwiek sam był człowiekiem wierzącym (co w jego czasach było pratycznie nieuniknione), próbował oprzeć moralność na poczuciu obowiązku. Sławny imperatyw kategoryczny Kanta mówi tyle: "Postępuj zawsze według takiej maksymy, abyś mógł zarazem chcieć, by stała się ona podstawą powszechnego prawodawstwa".
-=-=-=-
Cytat z "Boga urojonego" R. Dawkinsa