Dodaj do ulubionych

Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie

18.08.10, 12:43
Witam na forum. Bardzo proszę o jakieś informacje na temat w/w animatora.W Tunezji byłam w czerwcu i chciałabym dowiedzieć się co się tam teraz dzieje. Ciekawa jestem czy któraś z Was poznała go bliżej.Czy Was też próbował naciągnąć na pieniądze opowiadając bajkę o chorej siostrze (której najprawdopodobniej wcale nie ma).Na pierwszy rzut oka wydawał się takim fajnym facetem. Były to jednak tylko pozory.Poprzednio pracował w innym hotelu w Monastyrze w Saadi. pozdrawiam czekam na info
Obserwuj wątek
    • magbethmk Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 18.08.10, 16:36
      cześć, znam Aymena w miarę dobrze, mówię na niego "brat" :) byłam w Saadii 2
      razy. wobec mnie nigdy nie stosował żadnych gierek ani nic takiego, może dlatego
      że wiedział, że sobie na to nie pozwolę. co do siostry to nie jestem pewna czy
      ma, brata napewno, jest szefem animatorów właśnie w Saadii
      • mala_mi_29 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 29.09.10, 12:34
        Cześc mam do Ciebie pytanko gdzie przeniosła sie cala grupa animacyjna z Sandry (Aymen Dali Ziko Tito i inni) zwracam się do Ciebie z tym pytaniem bo pisalaś ze jesteś z nimi zaprzyjażniona Pozdro
        • fre-zya2 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 29.09.10, 16:37
          hej, byłam w Sandrze akurat w momencie zmiany ekipy, nigdzie się nie przenieśli, z różnych względów przestali pracować w tym hotelu. Wynajęli mieszkanie niedaleko Sandry więc widywaliśmy się wieczorami. Na ich miejsce przyszła nowa ekipa. Ale gdzieś widziałam, że z powrotem zaczął pracowac Jambo. Co teraz się z nimi dzieje już nie wiem.
          Z Aymenem daj sobie spokój, kawał fałszywego cwaniaka, który manipuluje ludzmi. Na szczęście nie jest w tym dobry. Nie zdziwiłabym się gdyby wiekszej ilości lasek opowiadał te bzdury o swojej siostrze, przy mnie rozkmniał menu w telefonie z Plusa, który dostał od jednej z turystek :D
          Pozdrawiam :)
          • mala_mi_29 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 30.09.10, 10:02
            Bardzo dziękuję za odpowiedź. Jezeli chodzi o Aymena to ja go dawno już rozgryzłam on udaje takiego delikatnego chłoptasia a tak naprawdę to a.....ns bo przecież jak nazwać faceta który żyje z kobiet . No ale to chyba jest taka specyfika tych facetów pracujących w hotelach..Zawsze znajdą się takie "negatywne egzemplarze".Dziewczyny nie dajcie się nabierać na te czułe słówka bo im chodzi tylko o forsę lub kosztowne prezenty tam nie ma przyjażni ani sympati to czysta kalkulacja.Taki sam jest Dali, brat Aymena- Adel oraz inni pseudo pzryjaciele animatorzy,kelnerzy itp.
            • fre-zya2 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 30.09.10, 12:24
              Oni wszyscy żyją z turystów, jak jeden mąż :) w tym czy w innym hotelu, ale co się dziwić? pieniądze jakie dostaja za harówę od rana do wieczora są żenujące. A pracują 7 dni w tygodniu i nie ma się co dziwić, że kiedy napalone turystki wciskają im ciuchy, telefony, kosmetyki oni nie protestują, z "pensji" by się po prostu nie utrzymali. Każdy sobie radzi jak może bo ile jeszcze będa tymi animatorami i kelnerami? Maks do 35 a potem ich nikt nie zatrudni bo w hotelach pracują same małolaty do 30 roku życia. Takie zycie ;)
              • mala_mi_29 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 30.09.10, 15:31
                To że mało zarabiają nie usprawiedliwia ich zachowania.Czy każdy kto mało zarabia ma być oszustem? Czy pogoń za pieniądzem prowadzić musi do sprzedawania się za te marne prezenciki lub napiwki. Trochę szacunku dla samego siebie.Wydaje mi się że tam też są inne sposoby na poprawienie sobie bytu.Jest to przecież bardzo sympatyczny naród
                • magbethmk Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 30.09.10, 16:32
                  czesc,
                  tak jak pisałam wcześniej ja z Aymenem nie miałam żadych przykrych sytuacji, wręcz przeciwnie, bardzo go lubię i dobrze dogaduję, nigdy nic między nami nie było w sprawach damsko-męskich, bardziej jak brat jest dla mnie i wiem, że traktuje mnie tak samo i nigdy nic nie zacznie do mnie zarywać ani o nic prosić. jak do tej pory był dla mnie z nich wszystkich najporządniejszy, poznałam się z nimi w Saadii w zeszłym roku we wrześniu i spotkałam z nim znowu w kwitniu w tym roku, bo przyjechał na zastępstwo do Saadii właśnie z Sandry na kilka dni.
                  trochę nie jestem zdziwiona tym, że on też się "trudni" tym co cała reszta, czyli rozkochiwaniem w sobie turystek i wyciąganiem prezentów czy kasy, to już chyba ich sport narodowy. z jednej strony się nie dziwię, bo bieda czasem prowokuje u nich takie a nie inne zachowania, ale oczywiście nikogo nie bronię i nie tłumaczę, bo to co robią oczywiście nie jest w porządku. ale tak szczerze, takich chojnych dziewczyn, które odpalą zawsze parę dinarów albo komórkę ciągle nie brakuje, chociaż mówi się o tym już publicznie na forach itp.
                  odnośnie Adela to w ogóle nie zabieram głosu, bo szkoda czasu na tego frajera... Dali ogólnie w porządku, też żadnych przykrych sytuacji z nim nie miałam, chociaż u niego to już w ogóle ciężko zliczyć ilość narzeczonych :) i chyba wszystkie wierzą, że naprawdę ma 21 lat.
                  w listopadzie wybieram się do Tunezji, tym razem właśnie do Sandry, trzeba trochę zmienić otoczenie, więc zobaczę co się tam dzieje, chociaż z tego co słyszałam to Aymena już tam nie ma, ale nie wiem czy chwilowo czy już na stałe
                  • mala_mi_29 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 01.10.10, 09:23
                    Jak widzisz ludzie się zmieniają a może w końcu wychodzi z nich prawdziwa natura bracia przecież nie mogą tak bardzo od siebie się różnić napewno starszy udzielał rad mlodszemu.Zyczę Ci udanego wypoczynku. jak wrócisz napisz co tam słychać.
                  • mala_mi_29 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 05.11.10, 10:26
                    Cześć!! Czy już byłaś w Tunezji czy dopiero jedziesz (pisałaś że jedziesz tam w listopadzie)napisz co tam słychać jak tam "Twój Brat Aymen" czy jego siostra wyzdrowiała ha ha ha czy bazując na tym kłamstwie szykuje się do budowy domu ha ha ha a może wymyślił już nową smutną historyjkę. Pozdrowienia czekam na info
                    • magbethmk Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 06.11.10, 15:14
                      cześć, no niestety z wyjazdu nici, problem z urlopem i trochę z finansami... z tego co wiem, to na tą chwilę Aymen jest w Saadii, ale mają ją teraz zamykać do wiosny i robić jakieś remonty. więc albo chłopaki wrócą do domów, bo poza sezonem ciężko się gdzieś zaczepić, albo wrócą do Sandry. spróbuję się czegoś dowiedzieć. gadałam z Aymenem ostatnio chwilkę na fb, ale było to bardziej na zasadzie co słychać i kiedy wracam.
                      a ja się chciałam spytać, czy spotkałaś może animatora który ma ksywkę Daly Momo. wiem, że pracował właśnie w Sandrze a potem też był w Saadii. ciekawi mnie czy jest w porządku czy też przebiera w dziewczynach jak większość z nich?
                      pozdrawiam
                      • fre-zya2 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 07.11.10, 14:12
                        Magbethmk, nie wiem czy do mnie to pytanie, ale pisalam juz do Małej Mi nizej, więc przy okazji... ;)
                        Owszem, był w ekipie Daly, duży facet, wysoki, dobrze zbudowany, ogolony na krótko, być może o tego chodzi?
          • mala_mi_29 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 05.11.10, 10:20
            Witaj fre-zay2 .Przeczytałam ponownie Twój wpis i zainteresowało mnie Twoje określenie"Z Aymenem daj sobie spokój, kawał fałszywego cwaniaka, który manipuluje ludzmi."co miałaś konkretnego na myśli bardzo Cię proszę napisz o co chodzi Pozdrawiam i czekam na odpowiedż
            • fre-zya2 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 07.11.10, 14:09
              Hej mała_mi, to stwierdzenie odnosiło sie do konkretnej sytuacji, która miała miejsce podczas mojego pobytu w Sandrze. Pisałam tam, ze z różnych względów ekipa przestała tam pracować i został tam Aymen, tylko dlatego, że jego brat był w Sandrze kierownikiem czy kimś ogólnie nieco wyżej na stanowisku. Aymen próbował mieszać między tymi którzy odeszli z hotelu a animatorką, która została, gadając różne bzdury. Myślał, że coś tym ugra, ale miał pecha chłopak. Ja miałam z nim tez 2 nieprzyjemne sytuacje, kiedy uznał że śmieję się z niego (co nie było prawdą) i ostentacyjnie usiadł do mnie plecami. Więc razem z koleżanką wstałyśmy i poszłyśmy. Na drugi dzień podszedł do mnie i generalnie od przeprosin za swoje zachowanie zaczął na mnie krzyczeć. Koniec końców zakończyłam dyskusję prośbą żeby nie podnosił na mnie głosu i dyplomatycznie do końca mojego pobytu tam dyplomatycznie się ignorowaliśmy. Ogólnie dziwny i nieprzyjemny, bardzo wybuchowy typ.
              Stąd moje słowa żebys sobie nim nie zawracała głowy :)
              • magbethmk Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 07.11.10, 19:20
                hej,
                pytałam tak ogólnie i Małą mi i każdego, kto by coś wiedział na ten temat :)
                wiem o którym Dalym mówisz, ale to nie o niego mi chodzi, był jeszcze jeden, Daly Momo, szczupły, przystojny, może akurat go nie było jak byłyście.
                co do Aymena i jego zachowania to trochę zdziwiona jestem, bo nigdy ale to nigdy nie widziałam go wkurzonego czy żeby się z kimś kłócił, zwłaszcza z turystami, dla mnie on jest ostoją spokoju no ale jak widać każdy człowiek ma kilka twarzy...
                • fre-zya2 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 07.11.10, 21:33
                  Momo też był, ale nie wiem czy Daly Momo, czy tylko Momo, oni maja po 17 imion i ksyw, a juz Momo, to ma tam co drugi, więc sama rozumiesz ;)
                  Momo, którego ja kojarzę istotnie był wysoki i szczupły a z twarzy kojarzył mi się, wybacz,
                  z diabłem ;) Nie wiem, miał coś takiego w twarzy, że się go bałam ;)
                • mala_mi_29 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 08.11.10, 13:01
                  Witaj Magbethmk dzięki za nowe wiadomości jak będziesz jeszcze coś wiedziala to chętnie poczytam.Pytasz czy jak byłam w Sandrze to poznalam Momo owszem byli dwaj animatorzy podobni bardzo do siebie Omar i Momo bardzo sympatyczni ale pewnie jak oni wszyscy nie bezinteresowni Nic więcej na ich temat nie wiem bo tylko parę razy z nimi rozmawialam. Sympatyczniejszy był Omar.Widziałam kilka razy jak po skończeniu swojego prpgramu w nocy szli z laskami na disco. Pozdrawiam czekam na nowe wiadomości. Czy Aymena lub Adela można znależdż na yutoube lub w jakimś innym miejscu?
              • mala_mi_29 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 08.11.10, 13:27
                Dzięki Fre-zya2 za odpowiedż zdziwiło mnie że Aymen mial konflikt z animatorką( chyba nie chodzi o te dwa" polskie grubaski"z nimi był mocno zaprzyjażniony)Czyżby kłócił się z tą drobną Tunezyjką?Aymen wogóle czuje się dośc pewnie to chyba dlatego, że Adel jest szefem animatorów w Saddi, a on szumnie nazywa siebie choreografem ha ha.Masz rację on potrafi być bardzo arogancki a wręcz chamski szczególnie wtedy jak nie może osiągnąć tego co sobie postanowił czytaj -dostać kaski lub prezentów na jakie liczył Pozdrawiam jak będziesz miała jakieś wiadomości lub ciekawostki to koniecznie pisz
                • fre-zya2 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 08.11.10, 16:44
                  Hej :)
                  Hm, czy miał konflikt z polskimi animatorkami to tego nie wiem, bo ja byłam na przełomie sierpnia i września i wtedy, w Sandrze, była jedna polska animatorka, która zajmowała się dziećmi + Emily, też od dzieci.
                  Aymen (powszechnie nazywany przez nas Człowiekiem Oko ;) nie miał konfliktu z polską animatorką, natomiast nie do końca dogadywał się z tunezyjską częścią animatorów i chciał ostro namieszać właśnie między nią a pozostałymi. Wiedział, że trzyma się z nimi mocno i chciał coś ugrać dla siebie.
                  Jeszcze jedno mi się przypomniało odnośnie Człowieka Oko, on ma dziewczynę z Tunisu i pewnego dnia owa dziewczyna, przyjechała z całą familią do Sandry, mama, siostra i chyba jeszcze jakaś koleżanka, generalnie mocna grupa pod wezwaniem ;) Wieczorem uderzyli do Ibizy, poszedł z nimi też Omar i Daly (ale ten duży Daly ;) ogólnie impreza. 2 dni później, szanowna dziewczyna wraz z towarzyszkami wróciła do Tunisu, a przede mną, ok. 2-3 w nocy, wracając z Ibizy, dosłownie 5 kroków, szedł sobie Człowiek Oko, pod rękę z blondynką, prosto do jej pokoju w naszym budynku :D:D
                  Pozostawię to bez komentarza.. ;)
                  Ja generalnie najmilej wspominam właśnie Omara i Pipito (zwany też, a jakże Momo) i Emily - po prostu fajni ludzie, a czym oni się trudnią poza animacjami - nie wnikam ;) Oczywiście wykluczam Emily, mówię o samych chłopakach.
                  Choreograf.. dobre :D

                  Magbeth - Daly, ten wielki, raz się chyba wysypał niechcący i usłyszałam, że ma 32 lata, potem mi wciskał, że ma 25, jakoś cięzko mi było w to uwierzyć ;)
                  • magbethmk Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 08.11.10, 22:38
                    cześć dziewczęta,
                    ten koleś o którego mi chodzi to ani Daly, ani Momo, ani Omar :) wiem mniej więcej którzy to, bo widziałam ich wiele razy na zdjęciach i coś tam kiedyś ktoś o nich wspominał. ale nieważne, mniejsza z tym Dalym Momo :)
                    co do Polskich animatorek to macie na myśli Lucy i Dominikę? poznałam je w Saadii, wiem, że wcześniej pracowały właśnie w Sandrze. ogólnie fajne krejzolki, chociaż Dominika była tam bardziej dla zabicia czasu niż dla samej pracy :) a co do Lucy to niestety trochę się na niej zawiodłam... podczas mojego pobytu trochę jej pomogłam w pewnych kwestaich i stawałam murem jak była potrzeba a potem jak ja ją o coś poprosiłam, to wypięła się d...ą.
                    Aymen jest naprawdę inny jak jest w Sandrze bossem (przynajmniej z waszych opowieści to zauważyłam) a zupełnie inny jak jest w Saadii. to, że jest bratem Adela w niczym mu akurat nie pomaga a wręcz szkodzi, tamten pomiata nim jak służącym jakimś i w Saadii to Adel jest szefem a Aymen na zasadzie "przynieś, wynieś, pozamiataj". nieraz mi go szkoda było, bo brałyśmy go do swojego stolika, żeby chociaż mógł już po całym show coś spokojnie zjeść i pogadać z nami, ale jak tylko pojawiał się jego cudny braciszek, to Aymen odrazu się zmywał... co do samego Adela... no cóż długo by opowiadać... a może lepiej już nic nie mówić! jeśli uważacie, że któryś z chłopaków jest zły bo wyciąga kasę albo rzeczy materialne od lasek i zmienia je co wieczór itp to muszę wam powiedzieć, że Adel bije ich wszystkich na głowę! to do czego jest zdolny przerosło moje wyobrażenia po moim ostatnim pobycie i tym, co się dowiedziałam potem.
                    dużo chłopaków z Saadii i Sandry jest na facebooku, chociaż Adel ma bodajże dwa konta i wątpie, że któreś z nich jest prawdziwe, miałam nieprzyjemną sytuację bo wrzucił na profil zdjęcie ze mną i rodzina i przyjaciele jego angielskiej girlfriend jechali po mnie i wyzywali od najgorszych, na szczęście udało się zdjęcie usunąć!
                    co do ich wieku... nie wczuwam się już bo szkoda czasu :) mi Adel wciskał, że ma 27 lat a tymczasem się okazało, że ma 31. oni zawsze się próbują dopasować wiekiem do swojej "ofiary" :)
                    • mala_mi_29 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 09.11.10, 09:21
                      Dzięki za informacje jeszcze raz potwierdzilo sie tylko to co dało sie zauważyć będąc tam na miejscu . Wcale nie jest mi szkoda Aymena że Adel nim pomiata .Aymen robi to samo ze swoimi kolegami tylko w innym hotelu (Pan choreograf jak sam sie nazywał ha ha ha ) mam na myśli czas kiedy pracował w Sandrze.Podsumowując całą sprawę to oni dla pieniędzy potrawią zaprzedać duszę diabłu .Nie tłumaczy ich fak że w Tunezji żyje się cięzko w każdej sytuacji trzeba być człowiekiem a nie hienną. Napewno dużo więcej by zyskali gdyby byli uczciwi .Co do ich wieku to Duży Dali jest napweno po 30 Adel ma tak jak pisalaś 31 Aymen 27 lub 28 może dlatego że ich czas jako animatorów już się kończy korzystają ile się da.
                      • fre-zya2 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 09.11.10, 10:07
                        Cześć dziewczyny :)
                        Magbeth - ani Lucy ani Dominika, nie chcę wymieniać jej imienia bo nie wiem czy by sobie tego życzyła, w każdym bądź razie nadal jesteśmy w kontakcie, bardzo fajna dziewczyna, a dzieci się do niej po prostu kleiły ;)

                        Widzę, że niezłe akcje miałaś z Adelem, bez sensu jest to nawet komentować.. :/
                        Z ekipy "sandrowej" znalazłam Houssema z restauracji obok hotelu i jego kuzyna Mohameda. Widziałam też jedno z kont Adela, reszty nie udało mi się znaleźć. Kto z nich ma jeszcze konto?

                        Dla mnie ogólnie pobyt w Sandrze był bardzo udany, też dzięki ekipie animatorów właśnie. Po animacjach spotykaliśmy się u Houssema w restauracji i szliśmy do Ibizy, często też gadaliśmy w dzień czy to przy basenie czy na plaży. Ja byłam już pod koniec sezonu i akurat w trakcie zupełnego popsucia atmosfery między nimi a managerem hotelu, więc i animacje nie były już jakieś super a i oni sami też byli zmęczeni (zresztą co tu się dziwić). Ale mimo to i tak było fajnie :)

                        Ciężko mi sobie wyobrazić co oni wszyscy będą robić jak już przejdą na wiek emerytalny dla animatora, część z nich może zostanie managerami hoteli, ale ogólnie ciężka sprawa.
                        • magbethmk Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 09.11.10, 11:12
                          Dzień dobry :)
                          z tych wspólnych naszych znajomych to na fb jest tylko Adel i Aymen, bo resztę chłopaków których mam w znajomych to raczej nie znacie, bo oni byli tylko w Saadii. chociaż może jeszcze mówi wam coś ksywka Tito, Didi i Sabri zwany też Sousou. wiem, że oni też byli jakiś czas w Sandrze, ale kiedy dokładnie to nie wiem, jak przyjechałam w kwietniu to oni już byli w Saadii i zostali do końca sezonu.
                          chłopaki menagerami żadnymi raczej nie zostaną... do tego trzeba mieć jednak jakieś wykształcenie, więc może jeszcze z rok, góra dwa w animacjach i finito... ciekawa jestem tylko gdzie się teraz podzieje ekipa z Saadii, bo hotel do wiosny jest zamknięty, bo remonty robią. może pojechali do Sandry właśnie. muszę się dowiedzieć ;)
                          a jak już ich czas w hotelu minie to albo znajdą bogatą, naiwną europejkę (niekoniecznie młodą!!) albo ożenią się z jakąś Jasminą i będą wieść szare życie i wypasać wielbłądy :)
                          nie wiem, czy kojarzycie Waela aka Pikaczu, jemu się udało wyrwać do UK do żony, akurat trafiła mu się młoda, fajna dziewczyna, ale znam przypadki z hotelu, gdzie chłopaki żenili się z paniami po 50-tce...
                          • mala_mi_29 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 09.11.10, 12:53
                            Witam dziewczyny!!! Masz rację Magbethmk żeby zostać menagerem to trzeba mieć jakieś wykształcenie a im chyba tego brakuje. Moja droga czy możesz podać jakieś namiary na fb jak odnaleźdź Adela i Aymena ciekawa jestem co tam zamieścili. Pamiętam z mojego pobytu Tita (wysoki szczuply)fajny chłopak był jeszcze taki młody Zico zawsze uśmiechnięty chyba świeży w tej branży. Jeszcze nie zepsuty bardzo sympoatyczny i grzeczny.Co do Pikaczu to bardzo dobrze że mu sie powiodło.Nie można wszystkich oceniać w ten sam sposób -może to naprawdę jest" miłość ".Oby tak było. Co do naszych bohaterów to wątpię żeby i im się powiodło są za bardzo pazerni a przy tym chamscy(tylko na początku sprawiają dobre wrażenie ale jak się im przyjżeć tooooo)
                            • fre-zya2 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 09.11.10, 17:07
                              Ja Pikachu nie miałam okazji poznać, ale wiem, że był w tym sezonie w Sandrze i co poniektórzy żałowali, że wyjechał.

                              Na moim turnusie był jeszcze Jamboo, mały z jakąś dysfunkcją bo jest karłem i ma coś z rękami i nogami. Baaaardzo wkurzający facet, dla dzieci atrakcja, ale dla dorosłych, zwłaszcza dla kobiet tylko jako masktotka, denerwująca niestety. W knajpie u Houssema, złapał mnie za kark, tak, że mnie to zabolało i trzymał dobrą chwilę. Niby to śmieszne miało być, siedział koło mnie Daly i mu wytłumaczył po ichniejszemu, że ma tak nie robić, bo on słowa po angielsku nie umiał. Ciężko zdziwiony, że jak to? nie podobało mi się?
                              Kiepsko :/
                        • maiki28 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 09.11.10, 12:36
                          Hej a co wiecie o chłopaku z restauracji przy Sandrze Houssemie, ja go tez poznalam (chodzilismy tam jesc wieczorami) słyszalam ze zalicza na tym swoim rogu wszystkie dziewczyny. Czekam na info
                          • mala_mi_29 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 09.11.10, 13:15
                            Witam Maiki28 Tego chłopaka znam tylko z widzenia codziennie jak szliśmy na plażę to nas zaczepiał . Myślę że jest bardzo prawdopodobne że on też niczego nie przepuszcza co się ruszało ha ha ha
                            • maiki28 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 09.11.10, 13:31
                              Wiem wiem mnie tez zaczepial :),często rozmawialismy i spedzal ze mna swoj wolny czas gdy nie pracowal, slyszalam ze ma kogos w Polsce i jest to cos powaznego,ale nie wiem czy to prawda. kurcze moze ktos ma z nim jakis kontakt????
                          • fre-zya2 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 09.11.10, 13:53
                            Hej Maiki,
                            Houssema akurat całkiem dobrze poznałam (jeśli można o kimkolwiek powiedzieć, że się go dobrze zna po 2 tygodniach;) Nie wykluczam, że faktycznie nie przepuszczał nikomu, ale akurat podczas mojego pobytu nie zanotowałam ani jednej akcji, która mogłaby na to wskazywać. Ma dziewczynę w Polsce, podobnie zresztą jak Omar, Pipito ma w Szkocji, Aymen w Tunisie, co generalnie żadnemu z nich to w niczym nie przeszkadza ;)
                            Houssem to bardzo fajny facet, zawsze miał dobry humor, chodził z nami do Ibizy, mam z nim kontakt, niewielki, ale zawsze coś tam popiszemy do siebie :)

                            Jeśli chodzi o ekipę, którą ja miałam okazję poznać to był to właśnie Aymen, Omar, Pipito, Momo, Tito, Daly i Emily.
                            • maiki28 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 09.11.10, 15:06
                              Dziekuje, to moje informacje na temat dziewczyny Houssema sie potwierdzily, ciekawe tylko czy to prawda, moze specjalnie tak mowil bo my bylysmy z Polski?
                              • maiki28 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 09.11.10, 16:22
                                maiki28 napisała:

                                > Dziekuje, to moje informacje na temat dziewczyny Houssema sie potwierdzily, cie
                                > kawe tylko czy to prawda, moze specjalnie tak mowil bo my bylysmy z Polski?
                                Zazdroszcze Ci ze masz z nim kontakt.My nie zdazylismy sie wymienic ani adresami i telefonami, szukalam go na fc ale houssemow jest tam bez liku
                                • fre-zya2 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 09.11.10, 18:44
                                  Maiki, nie ma czego, naprawdę, rozmawiamy generalnie o tzw. ''dupie maryni" a i tak nie są to jakieś częste rozmowy ;)
                                  • maiki28 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 10.11.10, 11:07
                                    I tak Ci zazdroszcze:), nie wiesz czy z Toba ponoc dziewczyna z Polski to cos powaznego, ja probuje zlapac z nim jakis kontakt, ale na razie bez skutku:(, jak tak rozmawiacie to mowil Ci cos moze o poznanej dziewczynie w sierpniu, cholernie mi na tym zalezy, nie moge zapomniec tych naszych wspolnie przegadanych godzin, moze mam szanse na cos wiecej, ale na razie probuje ustalic do niego nr telefonu...
                                    • fre-zya2 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 10.11.10, 12:46
                                      Maiki, dam Ci radę, a Ty oczywiście zrobisz z tym co chcesz :) Nie wnikałam nigdy kogo Houssem poznawał, to nie moja sprawa, mogę Cię jedynie zapewnić, że nie z Tobą pierwszą i nie ostatnią przegadywał godziny i nie tylko przegadywał, jeśli wiesz co mam na myśli :) naprawdę, nie masz się co nad nim zastanawiać. Dzięki bardzo dobrym relacjom z niektórymi ludźmi w Sandrze, znam kilka szczegółów o tych ludziach, co naprawdę pozwala mi na to wszystko patrzeć z zupełnie innej perspektywy. Nie warto, uwierz :)
                                      • maiki28 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 10.11.10, 13:21
                                        Ojjj, myslalam ze jest inny niz ci wszyscy poznani w hotelu i poza hotelem, dzieki ale ja i tak nie potrafie go zapomniec.
                                        • magbethmk Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 11.11.10, 10:44
                                          cześć,
                                          dowiedziałam się, że Aymen został w Saadii i pracuje w British Barze (to jest bar przyległy do hotelu), ale pewnie nie posiedzi tam długo, bo jeśli hotel jest zamknięty to nie ma turystów, a nawet jeśli jacyś są w hotelach obok, to wieczorami chodzą do hotelu Ramada, tam jest duże disco. a Adel zwinął się do Tunisu, pewnie do domu i bardzo ciężko kombinuje jak się wyrwać z kraju :)
                                          • mala_mi_29 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 15.11.10, 10:11
                                            Cześć Magbethmk! Czy oznacza to że został barmanem?Taka degradacja z choreografa na barmana ha ha .Jak będziesz miała jakieś nowe wiesci co dalej z naszym "Człowiekiem oko" to koniecznie pisz ciekawa jestem jak potoczą się jego losy.Co masz na myśli że Adel mocno kombinuje jak wyrwać się z Tunezji. Moja droga czy wiesz do kiedy ma być zamknięty hotel.?
                  • mala_mi_29 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 15.11.10, 10:20
                    Witam Fre-zya2 zaciekawiłaś mnie opowieścią o tej dziewczynie z Tunisu napisz kiedy one były w Sandrze. Czy to fajne laseczki ?Z tego co wiem to "Człowiek Oko" ma rodzinę w Tunisie mowil ze tam mieszkaja jego rodzice. Ciekawe czy chociaz to jest prawdą . Moja droga czy możesz mi podać jak ich odszukać ich na fb.
                    • magbethmk Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 15.11.10, 22:47
                      witam, witam :)
                      nie wiem czy to degradacja, czy potrzeba zarabiania na życie. chociaż jeśli nie ma turystów w Saadii, to nie ma opcji, żeby prowadził jakieś anmacje, może jest barmanem i DJ-em wieczorami, dowiem się dokładnie. dookoła jest kilka innych hoteli, więc pewnie sobie jakoś radzi :)
                      że Adel ostro kombinuje, miałam na myśli, że jest gotów posunąć się naprawdę do bardzo nieprzyjemnych zachowań, ale wolałabym nie wywlekać tego tutaj bo to raczej taka sprawa między nami, chociaż może miała też miejsce z innymi dziewczynami. nie wiem i nie chcę wnikać, chociaż słyszałam od innych osób, że wobec nich też potrafił zachować się jak ostatni cham.
                      Saadia ma być otwarta na wiosnę, koło kwietnia i to by się chyba zgadzało, bo jakoś właśnie na kwiecień są dopiero oferty do tego hotelu. do tej pory był całoroczny, ale teraz na okres zimowy jest zamknięty.
                      Aymen i Adel faktycznie są z Tunisu, to potwierdzona informacja, ich mama nie żyje, więc mieszkają chyba tylko z ojcem.
                      pozdrawiam
                      • recznik.frotte Polskie sliwki-robaczywki 16.11.10, 03:32
                        Nie znam Aymena ale znam jego blizniaczego brata, Hymena.
                        Od Hymena wiem, ze chwilowo obaj sa bez pracy i glownym ich
                        obecnym zajeciem sa modlitwy - piec razy dziennie - o to aby
                        jak najwiecej Polek przyjezdzalo do Saadi. Nic tak nie poprawia
                        samopoczycia braci jak przebieranie w polskich sliwkach ulegalkach,
                        naciaganiu je na kase i od czasu do czasu potraktowanie po chamsku.
                        Polki to lubia i pisza o tym nieskonczenie na forach nieszczerze sie
                        oburzajac. Polki warte sa tego sezonowego personelu pomocniczego
                        i odwrotnie. Zaczynajcie oszczedzac.
                        • mala_mi_29 Re: Polskie sliwki-robaczywki 16.11.10, 09:15
                          Ale śmieszne ha ha ha.Zarówno Twoja nazwa" recznik.frotte" jak i wypowiedzi są na bardzo niskim poziomie świadczy to tylko o tym że jesteś bardzo prymitywną osobą. Może zacznij trochę więcej czytać a Twoje pisanie stanie się lepsze- powodzenia w edukowaniu się !!!!!!
                      • mala_mi_29 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 16.11.10, 09:18
                        Witam Magbethmk bardzo dziękuję za te informacje i jak zawsze jak będzie coś nowego to pisz pozdrawiam
                    • fre-zya2 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 16.11.10, 10:01
                      Witajcie dziewczyny :)
                      Mała Mi- nie poznałam dziewczyny Aymena, ale z tego co pamiętam to była całkiem ładna, tunezyjka, więc, że tak powiem towar mało egzotyczny ;)
                      Magbeth napisała, że mieszkają w Tunisie, ona jest z Tunisu więc to chyba jedyna prawda ze wszystkich kłamst, które on wygaduje ;)

                      Recznik frotte już meczy, kilka wpisów mu się udało na początku, ale teraz, im dalej w las tym ciemniej hehe...

                      • magbethmk Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 16.11.10, 13:45
                        Ręcznik idź ty się wypierz, wysusz albo zrób coś pożytecznego, bo faktycznie pierwsze 2-3 twoje wpisy czytało się ze śmiechem na ustach, ale już trochę nudą zawiewa... pewnie nigdy nie byłeś/aś nawet w Tunezji a takie bezcelowe pisanie gdzie popadnie świadczy chyba tylko o tym, że nie masz nic ciekawego do roboty... szkoda czasu na takich jak ty
                      • mala_mi_29 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 17.11.10, 08:59
                        Witam Fre-zya dzięki za info .Bardzo Cię proszę napisz mi kiedy były te odwiedziny bo moja znajoma twierdzi że było to w kwietniu pozdrawiam
                        • fre-zya2 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 17.11.10, 18:15
                          Hej Mała Mi, bardzo prawdopodobne, że była i w kwietniu i maju i pewnie była u niego co miesiąc, w końcu Tunis nie jest daleko od Hammametu :) ale naprawdę, po tym co widziałam, kiedy prosto przede mną szedł pod rękę z blondynką zaraz po tym jak ona wyjechała, to już rece opadają ;)
                          • mala_mi_29 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 18.11.10, 10:22
                            Witam Cię Fre-zya masz racje - ręce opadają bo jakie to jest nieuczciwe wobec tej dziewczyny. Zupełnie inaczej patrzy się na to w sytuacji (jest sam niech robi co chce) aczkolwiek nie popieram tego stylu życia. No ale cóż taka specyfika tych ludzi. Bardzo Cię proszę napisz kiedy Ty ją widziałaś (chodzi mi oczywiście o dziewczynę Aymena) jest to dość istotne dla mnie. z góry dziękuję za info
                            • recznik.frotte Jesien w Tunezji - opadaja rece 18.11.10, 14:28
                              mala_mi_29 napisała:

                              >ręce opadają<

                              Oburzajace. Skandalicznie bulwersujace. Szedl sobie "prosto przede mna" z blondynka.
                              Wstydu nie mial! Mnie przy czytaniu tych sensacyjnych doniesien z polskich wakacji reka
                              opadla. Lewa. Na chwile - poniewaz pozniej musialem zabrac sie do pracy.
                              Czego i Wam drogie, przejete sytuacja w Tunezji, Polki zycze. Z opadnietymi "recami"
                              nie duzo mozna zrobic. Co za wredny facet, ten Tunezyjczyk, szedl sobie...
                              • mala_mi_29 Re: Jesien w Tunezji - opadaja rece 18.11.10, 15:03
                                Do "Recznika Frotte" -Weź się lepiej do pracy .Jesteś taki beznadziejny ,że aż Cię szkoda.Tym co piszesz dajesz świadectwo o swoim poziomie. Jeśli myślisz, że jesteś dowcipny to jesteś w błędzie.To forum nie jest przeznaczone dla Ciebie.Zgłoś się lepiej do jakiegoś programu dla ludzi o małych rozumkach najlepszą rolą jest dla Ciebie Kubuś Puchatek bo on też miał mały rozumek. Powodzenia w karierze aktorskiej bo w pisarskiej się nie sprawdziłeś
                                • recznik.frotte Re: Jesien w Tunezji - opadaja rece 18.11.10, 15:23
                                  Ciegle jeszcze nie moge sie uspokoic. Rece mi sie trzesa. Ona sobie wyjechala
                                  a on sobie szedl pod reke z blondynka. Zamiast siedziec na laweczce i plakac.
                                  Mama mia gdzie jest moja Fuzy-ja! Niektorzy facecia sa tacy, ze prosze siadac.
                                  Slow brak i rece opadaja. I nigdy sie juz nie podnosza. Moje oburzenie nie ma
                                  granic. Co za obrzydliwy animator! Allah go wkrotce pokara pokraka. Fuj!

                                  Wszystkim P.T. Forumowiczkom czytajacym rozwijajaca sie mydlano-placzaca nowele tunezyjska i gryzacym palce z ekscytacji uprzejmie podpowiadam, ze listy do Aymena
                                  lub jego brata Hymena nalezy kierowac do Hammametu a nie jak blednie podaje
                                  oburzona autorka watku - Hamametu. Hamamet to uboga wersja dla leciutko ograniczonych geograficznie.
                                • stedo Re: Jesien w Tunezji - opadaja rece 18.11.10, 15:34
                                  Wiesz, tam w Tunezji to nawet być może jest tak, że chodzenie do łóżka z niemuzułmanką, a z turystką, w ramach swoich obowiążków służbowych, nie jest uważane za zdradę, a gorliwe wywiązywanie się z podjętych obowiązków uprzyjemniania pobytu gościom hotelowym.Wiązać to się powinno z dodatkowymi dochodami i tym samym podnoszeniem standartów życia rodziny.
                            • fre-zya2 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 19.11.10, 21:31
                              Hej Mała Mi, ja w Sandrze byłam na przełomie sierpnia i września i to myślę było gdzieś z początkiem września własnie, bo wcześniej nie rozróżniałam ich za bardzo ;)

                              Nie wierzę w to, że te dziewczyny nie wiedzą co robią ich faceci w pracy, nie uwierzę, że są aż tak głupie ;) Myślę, że mają jakieś układy między sobą, w końcu będzie kasa i prezenty... Innej opcji nie widzę tutaj.
    • stedo Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 18.11.10, 15:38

      [img]https://img291.imageshack.us/img291/3381/46447242.jpg[/img]
      img291.imageshack.us/img291/3381/46447242.jpg
      • recznik.frotte Hymen z Hammametu 18.11.10, 15:48
        A jego brat Hymen wyglada tak: upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/6/6b/Ungerer_Hymen.jpg
        Doborowa para:)
        • fre-zya2 Re: Hymen z Hammametu 19.11.10, 09:11
          Stary, o co ci chodzi? Na cholerę tu włazisz i mącisz? Nie masz nic lepszego do roboty? Daj nam sobie pisać o czym chcemy, nic ci do tego. To, że będziesz szydził z tego forum nic nie zmieni. Myślisz, że jesteś od nas lepszy? Bo co? Bo niby ci się wydaje, że trzeźwo patrzysz na świat a my jesteśmy stukniętymi laskami? Odpuść sobie, nie jesteś lepszy. pozdrawiam.
          • mala_mi_29 Re: Hymen z Hammametu 19.11.10, 09:20
            Brawo Fre-zya !!! To naprawdę jakiś stuknięty koleś . Myśli,że jest taki dowcipny.Zupelne dno.
    • mala_mi_29 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hammamecie 19.11.10, 09:21
      • mala_mi_29 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hammamecie 19.11.10, 09:48
        "Hamamet to uboga wersja dla leciutko ograniczonych geograficznie."
        Ha ha ale to dowcipne.Ty napewno nigdy nie popełniasz błędów. Ja według Ciebie jestem ograniczona geograficznie ale wolę to od tego czym Ty jesteś ograniczony Twój móżdżek jest malutki.
        • recznik.frotte Samo poludnie w Hammamet 19.11.10, 12:05
          Ciekawe co teraz robi Hymen:
          a. siedzi
          b. stoi
          c. lezy
          d. kleczy
          e. kuca
          f. a moze zupelnie cos innego (byc moze juz animuje)
          Jak sadzicie?
    • fre-zya2 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 20.01.11, 22:58
      Hej dziewczyny, co tam słychać?
      macie jakieś wieści co słychać w Tunezji? Z sentymentu przeczytałam jeszcze raz cały wątek, aż się uśmiechnęłam.. :) okazuje się, że Pipito, o którym pisałam to Daly Momo, o którego z kolei pytała Magbeth :) Mam od niego info, że wszystko jest ok, że gorzej to wszystko wygląda na youtube itd. niż jest w rzeczywistości.
      Pozdrawiam was :)
      • mala_mi_29 Re: Aymen z Hotelu Sandra w Hamamecie 21.01.11, 11:56
        Szkoda ,że urocza Tunezja jest na razie dla nas nie dostępna. Myślę ,że do wakacji wszystko się unormuje. Trzymam kciuki za nich. Niech i u nich będzie normalnie niech staną się wolnymi ludźmi. Mam nadzieję, że u naszych znajomych jest wszystko ok.Ciekawe co z ich pracą ,gdzie teraz są?Co porabia Dali, Adel ,Aymen ,Momo,Omar. Jak ktoś coś wie to niech koniecznie napisze.
        • recznik.frotte Intelektualna animacja 21.01.11, 12:51
          mala_mi_29 napisała:

          > gdzie teraz są?Co porabia Dali, Adel ,Aymen ,Momo,Omar.
          Jak ktoś coś wie to niech koniecznie napisze. <

          Ostatnio widziano ich podczas zajęć z grupą owiec:
          www.youtube.com/watch?v=ErHIk2tv0G4
          Nie piszą do Was? To skandaliczne.
          • recznik.frotte Re: Intelektualna animacja 21.01.11, 12:59
            Widziano tez ich tutaj. Podobno wszyscy mają narzeczone w Polsce. A ten najniższy trzy.
            www.youtube.com/watch?v=3AOw1iFa-AA&NR=1
            • malinowysad Re: Intelektualna animacja 21.01.11, 19:57
              Najniższy ma trzy.Przecież to oczywiste.Bo to działa tak,że te dwie "wsadzają"go,albo mówiąc technicznie:instalują na tej trzeciej,na ogół dużo większej(czytaj wyższej).
              A tak btw,Panie ręczniku frotte,miałam w podstawówce fajną koleżankę,gumka frotka się nazywała.
              To jakaś bliższa/dalsza rodzina?Trochę mi jej brakuje...Mam nadzieję,że nadal jest dobra w rozciąganiu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka