Dodaj do ulubionych

Bousten -Hammamet czy któraś z was poznała Makrem

12.08.07, 01:47
Miałam z nim wakacyjną przygodę . Byłam już Tunezji kilka razy i
nikt wcześniej mnie tak nie namącił w głowie .!..
Obserwuj wątek
    • gemini262 Re: Bousten -Hammamet - Alex 18.08.07, 12:47
      A ja mam pytanie czy ktos poznal Alexa z Bousten?
      • grapio Re: Bousten -Hammamet - Alex 11.11.07, 13:55
        Witaj!
        Byłam w tym hotelu w październiku i mialam przyjemność poznać Alexa.
        Co chcesz wiedzieć?
        • gemini262 Re: Bousten -Hammamet - Alex 11.11.07, 16:58
          grapio napisz na maila gazetowego jak mozesz
    • gemini262 Re: Bousten -Hammamet - Alex 18.08.07, 12:47
      A ja mam pytanie czy ktos poznal Alexa z Bousten?
      • elfanka30 Re: Bousten -Hammamet - Alex 18.08.07, 15:22
        Tak wiem który to jest, ponieważ w zeszłym roku byli w tym hotelu
        moi znajomi . Poza zdjęciami , które robili sobie z koleżanką nic o
        nim nie wiem . Przystojny to fakt... Czy w tym roku też był tam
        animatorem ? . Prawdę mówiąc wiele czasu spędzałam poza Hotelem i
        powtarzające animacje niewiele razy oglądałam . Jak masz jakieś
        jeszcze pytanko to na pocztę gazety poproszę ...
        • gemini262 Re: Bousten -Hammamet - Alex 18.08.07, 21:18
          napisalam :)
          • elfanka30 Re: Bousten -Hammamet - Alex 18.08.07, 21:42
            A ja Ci oczywiście odpisałam ...pozdrawiam
            • elfanka30 Re: Bousten -Hammamet - Alex 03.11.07, 19:24
              Witajcie moje kochane zawiedzione i te szczęśliwe . Tak jak pisalam
              wcześniej w lipcu poznalam chlopaka w Tunezji oczywiście . Pisaliśmy
              przez trzy miesiące sms-y rozmawialismy przez telefon i
              zdecydowaliśmy wspólnie ,że bardzo pragniemy się jeszcze spodkać .
              Po wielu za i przeciw zdecydowalam się na ten wyjazd a wczoraj
              wróciłam . Jako jedna widzę z nielicznych , bardzo szczęśliwa . Już
              pierwszego dnia zawiózł mnie do siebiew do domu , poznałam jego
              liczną rodzinę . Obwiózł mnie po siostrach ze strony mamy jest ich
              10 . Wszyscy byli dla mnie bardzo życzliwi . Zwiedziłam z nim
              miejsca o których nie miałam zielonego pojęcia ,że są tak piękne
              jak ...Korbous np. Nie rozstawał się ze mną na krok . Zawsze za
              rękę , czuły i opiekuńczy . Kiedy wyjeżdzałam to płakał zanosząc się
              łzami (taki aktor ? ) Sama już nie wiem czytając to forum mam
              odczucie ,że wszystkie dziewczyny cierpią i są zawiedzione . Ja
              natomiast pełna obaw przed wyjazdem ...jestem w szoku jak można
              cudownie spędzić czas we dwoje . Kiedy pisał listy proponował mi
              tylko przelot a mieszkanie u niego w domu . Odmówiłam bo mam takie
              zasady . W Tunezji byłam kilka razy , ale nigdy nie romansowałam ani
              nie kochałam się z żadnym z nich . Może to właśnie to przeswiadczyło
              o stosunku jego do mnne ? Wiem ,że mogę mu ufać . Nie chował komórki
              przedemną nie odchodził kiedy rozmawiał przez telefon . Zawsze mówił
              i pokazywał kto dzwoni . W dzień mojego wylotu to on pakował moją
              walizkę a ja robiłam makijaż . Nadal jesteśmy w kontakcie i to on
              teraz ma do mnie przyjechać . Jakiś wyjątkowy przypadek ? Nie
              myślę ,ze tak jak każdy człowiek dużo dobrego wyniósł z domu
              rodzinnego , gdzie panuje ciepło i miłość . Tęsknię już za jego
              fantastyczną rodziną siostrami i braćmi naprawdę ...pozdrawiam i
              życzę Wam dziewczyny też takiego faceta . Jak już któraś z Was
              napisała nie wszystkich wkładać do jednego worka !!!!
              • kroliczyca80 Re: Bousten -Hammamet - Alex 13.11.07, 19:50
                Gratuluję udanego urlopu.
                A powiedz proszę, kto płacił za te wszystkie wycieczki? Każdy za
                siebie, czy ty za oboje? I ża jedzenie, restauracje, drinki, itd?
                Tak pytam z ciekawości, niczego nie insynuuję, nigdy nie znałam
                żadnego Tunezyjczyka, nawet żadnego Araba, a na forum trafiłam
                przypadkiem z wyszukiwarki:)
                • elfanka30 Re: Bousten -Hammamet - Alex 13.11.07, 22:12
                  Z tym nie małam problemów ponieważ ja byłam w hotelu i miałam
                  opłacony pobyt z wyżywieniem . Większość czasu spędzałam z jego
                  rodziną i znajomymi tak więc , kiedy byłam zaproszona na kus- kus to
                  przecież nie ja gotowałam i nie kupowałam produktów. Co do
                  sporadycznego zaliczenia knajpek to płacił on i ja też .Nie jest on
                  chłopcem naciagaczem zapewniam Cię moja droga . pozdrowionka
                  • kroliczyca80 Re: Bousten -Hammamet - Alex 13.11.07, 22:47
                    A kto mówi że jest naciągaczem? Tylko ty jak na razie.
                    Nie pytałam o kus kus, tylko zwiedzanie kraju. Pisałaś że
                    jeździliście we wspaniałe miejsca. Takie wycieczki kosztują. Czemu
                    podejrzewam, że to ty byłaś sponsorką?
                    Nie traktuj moich słów jako ataku. Jestem tylko realistką,
                    poczytałam trochę to forum i wyrobiłam sobie zdanie o Arabach.
                    Zwłaszcza takich pracujących w hotelach przy samotnych turystkach.
                    Żadna z was nie podaje swojego wieku, ale mam wrażenie że jesteście
                    na ogół starsze od tych animatorów, samotne i spragnione bliskości,
                    komplementów, zainteresowania... A oni was naciągają, czasami
                    pracują nad wami przez wiele miesiecy, by na koniec dostać kase,
                    prezenty (ktoraś pisała tu o konsoli playstation!), wycieczki,
                    itd... Uważam, że to wstrętne.
                    A co do rodziny - to może być częśc planu, przekonująca potencjalną
                    ofiarę. Rodzina może być zorientowana w planach "zarobkowych"
                    synusia, ale może też być całkiem nieświadoma i po prostu przyjmować
                    gościnnie każdą jego pannę. Kto ich tam wie...
                    Nie bierz tego do siebie, wiem, że zakochana kobieta broni jak lew
                    ukochanego...

                    Fasol
                    • elfanka30 Re: Bousten -Hammamet - Alex 13.11.07, 23:07
                      To ciekawe czemu tu zaglądasz o forum oczywiście mowa . ? Pewnie
                      tak poprostu . Nie lubisz Arabów , ale jesteś zainteresowana
                      nimi ....Tyle wiesz o nich , że wydaje mi się nierozsądne dalsze
                      odpowiadanie Ci na Twoje pytania . Wnioskuję tylko ,że Twoja
                      opowieść by była ciekawsza zapewne.
                      • angi_89 Re: Bousten -Hammamet - Alex 14.11.07, 00:17
                        dziewczyny czy warto sie klocic czyja jest racja?? , ale czy jest
                        jakas ktora nie jest sklonna uwiezyc w ich piekne slowa??? maja w
                        sobie cos takiego co nas przyciaga....ale trzeba realnie zyc!moje
                        habibi pisze odwiedze go bo jak inaczej...ALE CZY POKOCHAM? to juz
                        inna sprawa ....nie dajmy sie zwariowac!

                        ale zobaczcie za okno u nas zimno:(
                        a u nich 20 stopni na plusie:P
                        moze warto tam wrocic i przekonac sie o milosci:)

                        milej nocy:)
                        • kroliczyca80 Re: Bousten -Hammamet - Alex 14.11.07, 13:12
                          > dziewczyny czy warto sie klocic czyja jest racja?? , ale czy jest
                          > jakas ktora nie jest sklonna uwiezyc w ich piekne slowa???

                          JA!
                          Nie jestem rasistką, jak chyba sugeruje elficzka, ale Arabowie
                          kojarzą mi się po prostu źle. Nie znam żadnego osobiście, ale
                          nasłuchałam się (np u Drzyzgi) jak traktują kobiety i czym są dla
                          nich białe turystki. Wasze forum poraziło mnie ogromem tego
                          zjawiska. Pokazałam je mężowi (Polak) który załamał się kobiecą
                          naiwnością i co tu kryć, głupotą. A mnie jest was po prostu żal. Ale
                          macie rację, to wasze życie i nic tu po mnie. Chcecie dawać się
                          zdradzać, oszukiwać, nawet okradać (!) to róbcie to. Raz się żyje,
                          nikt za was życia nie przezyje. Dla mnie hotelowi Arabowie na zawsze
                          pozostaną czymś w rodzaju lekko zakamuflowanych męskich prostytutek,
                          które prawią samotnym kobietom miłosne banały w zamian za prezenty,
                          pieniądze i inne formy zapłaty. Cóz, gorsze rzeczy dzieją się na
                          świecie. Pozdrawiam
              • karnat36 Re: Bousten -Hammamet - Alex 31.07.08, 15:03
                napisz jak mial na imię--a może to alex???
                • elfanka30 Re: Bousten -Hammamet - Alex 31.07.08, 23:09
                  Nie to nie Alex ! Jego oczywiście też znam , bo to mój ulubiony
                  hotel . Czy Ty wiesz coś o Alexie ? On już tam nie pracuje , pracuje
                  niedaleko od Bousten i z tego co wiem jest też animatorem .
                  • irulanacorrino Re: Bousten -Hammamet - Alex 01.08.08, 11:52
                    A Twoja miłość przetrwała?
                    • isoxazoildine Re: Bousten -Hammamet - Alex 05.08.08, 15:36
                      jej miłość przetrwała zapewne do następnego wyjazdu. Bo na każdym
                      następnym wyjeździe dochodzi do wniosku że to ten, właściwy, jedyny!
                      • elfanka30 Re: Bousten -Hammamet - Alex 15.08.08, 19:46
                        Mylicie się bardzo zawiedzione i skrzywdzone . Nadal jesteśmy ze
                        sobą i nie zamierzamy się rozstać . Bardzo mi przykro czytać
                        niektóre wypowiedzi . Ja widocznie trafiłam na normalnego faceta .
                        Jestem z niego dumna . Nigdy mnie jeszcze nie zawiódł i niezamieniła
                        bym go na żadnego innego ...NIGDY ..
                        • c21h26o2 Re: Bousten -Hammamet - Alex 18.08.08, 16:50
                          elfanka30 jesteś jedną na kilka tysięcy szcześciarą .Nie chce wnikać dlaczego
                          może on w tobie sie zadłużył naprawde a może ty w nim .Życzę Ci tego żebyś się
                          nie sparzyła.
                          Ale i tak uważam wyjazdy do tunezji egipt turciii z zamiarem znalezienie faceta
                          a z zamiarem zaliczenia araba tymbardziej za głupie i wręcz szydzę z takich
                          kobiet szczególnie jak widzę później takie wątki różne na forach o ciepłych
                          krajach.Wiekszość z was nie ma pojęcia w co sie pakuje..zanim wyruszycie w
                          poszukiwaniu seksualnych przygód oprócz słowa "habibi" przetłumaczcie sobie
                          słowo "harem" i dowiedzcie się czym jest bakszisz.Byłem w egipcie rozmawiałem z
                          arabami byłem w anglii rozmawialem z muzułmanami i doskonale wiem jakie mają
                          podejście do napalonych europejek..
                          • gaissa Re: Bousten -Hammamet - Alex 18.08.08, 16:56
                            A wiesz, co oznacza czasownik "zadłużyć się"? (bo "zadurzyć" pisze się jednak
                            inaczej ciut)
                            • c21h26o2 Re: Bousten -Hammamet - Alex 18.08.08, 20:44
                              Fakt.Złego słowa użyłem. A czy ty wiesz gaissa co oznaczają "gehbah"
                              "nik nesfik" ; "sharamuta" albo taki zwrot "agzina sicarim" ?? napewno to kiedyś
                              słyszałaś :D
                              • kissmygrass Re: Bousten -Hammamet - Alex 18.08.08, 20:55
                                c21h26o2 napisał:

                                > napewno to kiedyś słyszałaś :D

                                A teraz idź do kąta i strzel się trzy razy w czółko słownikiem ortograficznym.
                                Byle mocno i niech to będzie słownik ortograficzny języka polskiego. Potem
                                możesz się zastanowić co i do kogo piszesz...
                                • tygrysio_misio Re: Bousten -Hammamet - Alex 19.08.08, 18:33
                                  a Ty moze byc przeczytala jakas inna ksiazke niz slownik ortograficzny...np
                                  telefoniczna...
                                  • kissmygrass Re: Bousten -Hammamet - Alex 19.08.08, 18:58
                                    tygrysio_misio napisała:

                                    > a Ty moze byc przeczytala jakas inna ksiazke niz slownik ortograficzny...np
                                    > telefoniczna...

                                    Następnym razem się wysil i postaraj się chociaż płeć zidentyfikować zanim
                                    zaczniesz obrażać.
                                    • tygrysio_misio Re: Bousten -Hammamet - Alex 19.08.08, 19:00
                                      a potrafisz powiedziec cos merytorycznego..czy tylko na ortografi sie znasz?
                                      • kissmygrass Re: Bousten -Hammamet - Alex 19.08.08, 19:03
                                        tygrysio_misio napisała:

                                        > a potrafisz powiedziec cos merytorycznego..czy tylko na ortografi sie znasz?

                                        Well, wnosząc z tego postu to oprócz tego, że faktycznie nie masz nic
                                        merytorycznego do powiedzenia, to dodatkowo nie znasz się na ortografii. Grunt
                                        to rozdąć sobie ego...
                                        • tygrysio_misio Re: Bousten -Hammamet - Alex 19.08.08, 19:12
                                          o i nawet po polsku nie umiesz mowic...coz..
                              • gaissa Re: Bousten -Hammamet - Alex 18.08.08, 21:10
                                Nie mam pojęcia i nigdy nie słyszałam. Co więcej, nie za bardzo mnie to interesuje.
                                Natomiast poprawne posługiwanie się językiem polskim - a i owszem.
                                • tygrysio_misio Re: Bousten -Hammamet - Alex 19.08.08, 18:34
                                  a "czytanie ze zrozumieniem"..bo to co innego niz czytanie w celu sprawdzania bledow
                              • sebyzbarma Re: Bousten -Hammamet - Alex 19.08.08, 14:11
                                c21h26o2 napisał:

                                > A czy ty wiesz gaissa co oznaczają "gehbah" "nik
                                nesfik" ; "sharamuta" albo taki zwrot "agzina sicarim" ?? napewno to
                                kiedyś słyszałaś :D

                                Co wg Ciebie znaczy "agizina sicarim" i kiedy sie go uzywa?
                                • c21h26o2 Re: Bousten -Hammamet - Alex 19.08.08, 15:59
                                  Używa się wtedy jak chce sie kogoś zbesztać z błotkiem..np materace takie jak
                                  gaissa i ta co wątek założyła.Jak można być taka szmatką i sie z tym
                                  odnosić.Przyznam się ,że pisze te posty z obrzydzenia do takich dziewczyn i z
                                  chęci dowalenia .Uwielbiam kobiety ale nie potrafię zdzierżyć puszczalstwa na
                                  taką skalę wiedząc co te arabskie ciaha mowią o takich laskach i jak podchodzą
                                  do tego tematu...uwierzcie mi na słowo .. pozdrawiam
                                  • kissmygrass Re: Bousten -Hammamet - Alex 19.08.08, 16:17
                                    c21h26o2 napisał:

                                    > np materace takie jak gaissa i ta co wątek założyła

                                    Tobie się misiu pluszowy chyba coś zakałapućkało :)
                                    Najwyraźniej tak Ci się ciśnienie podniosło, że przestałeś nicki odróżniać.
                                    Ponawiam sugestię - stań w kącie i strzel się słownikiem w czaszkę, może wtedy
                                    elektrony zaczną biegać jak należy...
                                  • tygrysio_misio Re: Bousten -Hammamet - Alex 19.08.08, 18:35
                                    a jednoczesnie w kraju latasz za takimi jak piesek za suka z cieczka...
                              • czekoladka23 Re: Bousten -Hammamet - Alex 12.10.08, 19:33

                                c21h26o2 napisał:

                                > Fakt.Złego słowa użyłem. A czy ty wiesz gaissa co
                                oznaczają "gehbah"
                                > "nik nesfik" ; "sharamuta" albo taki zwrot "agzina sicarim" ??
                                napewno to kiedy
                                > ś
                                > słyszałaś :D

                                Z tego co pamiętam to "gehbah" po arabsku to "dziwka" i wiele
                                polskich i rosyjskich dziewczyn tak nazywają :D

                                Poznalam kilku animatorów w Sousse i troszkę mi poopowiadali
                                o "białych dziwkach" ;)
                          • tygrysio_misio Re: Bousten -Hammamet - Alex 19.08.08, 18:30
                            szkoda,ze nie przekladasz tego co mowisz do siebie

                            czym rozni sie kobieta chcaca cos wyrwac za granica od faceta, dla ktorego celem
                            jest wyrywanie lasek przy kazdej okazji i kto dla takiej okazji jest w stanie
                            zerwac przyjazn...

                            jestes taki swiety? to rzuc pierwszy kamieniem - w siebie!!
                            • c21h26o2 Re: Bousten -Hammamet - Alex 19.08.08, 19:53
                              Elif air ab tizak! Mara! ;pp PzdR i kończę
                              • kilowatogodzina Re: Bousten -Hammamet - Alex 27.08.08, 17:41
                                W el Bousten mieszka od kilku miesięcy Tunezyjczyk David. Jeżdzi na spotowym
                                motorze na szwajcarskich blachach, ma blizny na twarzy po wypadku pewnie,
                                plynnie mowi po angielsku.
                                Bardzo prosze o odzew dziewczyny, które go poznały lub maja do niego jakis namiar.
                                Zarąbiście mi na tym zależy!
                                Wiem również, ze w zeszłym roku mieszkał latem przez 5 miesięcy w Samirze w
                                Hammamet.
                                • maggiepol Re: Bousten -Hammamet - Alex 29.08.08, 22:04
                                  Witam!
                                  A może ktoś z bywalców Bousten powiedziec mi coś o Mido?
                                  • grapio Re: Bousten -Hammamet - Alex 04.09.08, 00:07
                                    A co ty chcesz o nim wiedziec?
                                    • maggiepol Re: Bousten -Hammamet - Alex 05.09.08, 20:10
                                      Grapio napisałam na maila gazetowego.proszę o odpowiedź
                                • grapio Re: Bousten -Hammamet - Alex 04.09.08, 21:23
                                  kilowatogodzina Bede w Bousten w pazdzierniku Czy to ci w czyms
                                  pomoze?
                                  • kilowatogodzina Re: Bousten -Hammamet - Alex 05.09.08, 01:11
                                    Nie wiem czy pomoże.....
                                    Nie wiem czy tam jeszcze będzie i nie wiem o co mogę Cię prosić.
                                    Pisze na gazetową pocztę do Ciebie
                        • sebyzbarma Re: Bousten -Hammamet - Alex 05.09.08, 16:44
                          > Nigdy mnie jeszcze nie zawiódł i niezamieniła
                          bym go na żadnego innego ...NIGDY ..

                          Znacie sie od chyba miesiaca, wiec kiedy mial Cie zawiesc? :)))))
                          Nigdy nie mowi nigdy ;)
    • karnat36 Re: Bousten -Hammamet czy któraś z was poznała M 08.09.08, 19:02
      troche wszyscy odbiegli od tematu-a szkoda bo wątek umiera śmiercią naturalną
      • grapio Re: Bousten -Hammamet czy któraś z was poznała M 11.09.08, 21:02
        Witaj karnat36 co tak tajemniczo piszesz? O jakiego M ci chodzi z
        Bousten w Hammamecie? Moze ci w czyms pomogę tylko napisz cos wiecej
        • cherishhh Re: Bousten -Hammamet czy któraś z was poznała M 22.09.08, 21:36
          Nazwiązując do tematu wątku. Alex chodzi z Mimi:)) Po drugie Mido
          jest fajny :DD
          • juliagra Re: Bousten -Hammamet czy któraś z was poznała M 25.09.08, 20:15
            Brawo za znajomość tematu. Co chcesz o nim wiedzieć???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka