Gość: nastka IP: 84.13.177.* 23.04.09, 13:25 hihi chyba macie mnie juz dosc, to znowu ja:) mój szwagier nastraszył mnie za sa tam węże, żmije....ja sie tego panicznie boje.... powiedzcie naprawde mozna tam spotkac te ohydne stworzenia?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: bez nicku Re: weże/żmije IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.09, 15:01 w mieście nie można chyba że gdzieś na obrzeżach lub nie zamieszkałych miejscach=nie masz czego sie bac Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: weże/żmije 23.04.09, 15:03 Nastka, daj sobie na luz. Jedź, niczego się nie bój, baw się, odpoczywaj i wracaj szczęśliwa, jak ja zawsze wracam. Wymienionych przez Ciebie gadzin nigdy nie widziałam w Tunezji, za to w Polsce w górach nie raz się ze żmiją spotkałam. Pozdrawiam serdecznie :) ________________________ afrykamoja.bloog.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: F. Re: weże/żmije IP: *.aster.pl 23.04.09, 22:34 Oczywiście, że można spotkać węże. Jego największym przedstawicielem, mierzącym nawet 2 m długości, jest Gigantus palantus . Natomiast spośród żmij najbardziej jadowity jest osobnik rodzaju Vielcusidiotus polacus ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nastka Re: weże/żmije IP: 89.243.36.* 23.04.09, 23:10 f teraz to jaja se robisz czy mówiesz serio?? jesli serio bo serio pytałam to gdzie te gady mozna spotkac :) ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewwwa Re: weże/żmije IP: *.gprs.plus.pl 23.04.09, 23:52 NASTKA No jasne że sobie jaja robi:) przeczytaj jeszcze raz dokładnie "łacińskie" nazwy tych gadziorów:) F - ukłony:D się uśmiałam:D:D:D:D:D Ja byłam w Tunezji dwa razy i uwierz mi, żmiję rogatą widziałam tylko w gablotce u handlarza:), a węża nawet w gablotce nie uświadczyłam:) Spoko - nic się nie bój:) Ten kto Cię nastraszył zrobił to najprawdopodobniej z rozmysłem - wiedział, że się przestraszysz:) Udanego wypoczynku życzę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nastka Re: weże/żmije IP: 89.243.36.* 24.04.09, 00:11 no właśnie te nazwy wydwalamy mi sie jakiej takie ..... dziewne:) a ja sie juz prawie dalam nabrac;p;p;p hihi. ja to taka panikara... szwagier czesto robi sobie ze mnie jaja bo wie ze ja i siorka moja boimy sie tych gadzin.... mam nadzieje ze urlopik bedzie udany, juz sie nie moge doczekac ;) obawiam sie w sumie teraz meduz ktore juz wiem wystepuja w tunezji... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 2barb Re: weże/żmije IP: *.chelmnet.pl 25.04.09, 08:20 raz spotkaliśmy jaszczurkę na placu zabaw, ale zwiała spłoszona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: weże/żmije IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.09, 18:07 A ja jak byłem w Sousse to ochroniarz plazy raz wyłowił węza (moze żmija, nie znam się) z morza, miał moze jakies 15-20cm, był potem atrakcją leząć w śmietniku. A tak poza tym incydetem przez tydzien plażowania nic a nic, hmm, no może jedynie koty wszędzie na ulicach, pod krzakami, gdzie sie da, ale tego raczej się nie boimy:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stef480 Re: weże/żmije IP: *.stk.vectranet.pl 27.04.09, 18:33 Witam.Te łacińskie nazwy to pewnie tyczą sie Twojego szwagra -aż strach sie bac . Unikaj go jako możesz -tzn szwagra. Odpowiedz Link Zgłoś