IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.02, 13:16
Do jakiego lekarza należy się zwrócic z tym problemem? Chodzi o mojego męża. Do
tej pory tak bardzo mi to nie przeszkadzało, ale mam wrażenie, że to nasila się
z wiekiem i w tej chwili uniemożliwia normalne funkcjonowanie. On jest gotowy
coś z tym zrobić, ale nie bardzo wiemy gdzie się zwrócić. Pomóżcie!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Artur Re: chrapanie IP: *.sasknet.sk.ca 28.06.02, 20:30
      Tak naprawde skutecznego leczenia nie ma. Warto moze sprawdzic czy maz nie ma
      bezdechu nocnego. Skierowanie napisze lekarz ogolny.
      Od czasu do czasu slyszy sie, ze ktos przestal chrapac po zabiegu laserowym,
      ale wpierw lepiej wykluczyc bezdech nocny.
      Gimnastyka krtani i gardla tez moze pomoc, ale jak to robic nikt dokladnie nie
      wie. Moze logopeda. Wiadomo wszakze ze ludzie ktorzy zawodowo spiewaja maja
      duzo mniej problemow z bezdechem i chrapaniem.
      Jezeli otylosc jest problemem warto schudnac - czasem pomaga i na chrapanie.
    • Gość: justy Re: chrapanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.02, 20:48
      Dobrze jest schudnąć, można stosowac krople Datong lub plastry naklejane na
      nos, ale nie wymyślono dotychczas zadnego cudownego środka...
    • Gość: TOYA Re: chrapanie IP: *.idzik.pl / 192.168.6.* 29.06.02, 18:32
      Jeśli mąż ma ok. trzydziestki jest nikła szansa na odrobinę poprawy, ale jeśli
      przekroczył np. pięćdziesiątkę nie ma co sie męczyć. NIC NIE POMOŻE.
      Na to tak naprawdę nie ma lekarstwa. Są ćwierć środki i ćwierć sposoby które
      dają adekwatny efekt. Gdyby ktoś znalazł sposób na tę dolegliwość dostałby
      chyba Nobla a problem chrapania byłby rozwiązany (vide Viagra). Pzdr.
      • Gość: załamana Re: chrapanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.02, 22:32
        To mało pocieszające. Ma po 50-tce.To niemożliwe żeby nie można było nic na to
        poradzic! Dzięki za rady. Na razie pozostaje mi drugi pokój, ale to nie
        rozwiąże problemu (za to stworzy nowe).
    • Gość: mgregor Re: chrapanie IP: *.acn.waw.pl 01.07.02, 14:35
      Po pierwsze: trzeba sie zgłosić do lekarza pierwszego kontaktu
      Po drugie: poprosić go o skierowanie do lekarza pulmunologa.
      Po trzecie: on wykonuje całonocne badanie u pacjenta w domu (śpi sie w
      takim "czymś" z czujnikami na palcu, przy nosie, ustach, na sercu i płucach)
      Po czwarte: następnego dnia po badaniu jedzie sie do niego i on odczytuje
      wyniki badań.
      Po piąte: jesli bedzie cos nie tak daje skierowanie do szpitala na badanie
      szpitalne.
      Po szóste: w zależności od tego co wyjdzie w badaniu w szpitalu kieruje sie
      gościa na operację albo leczenie doraźne. Operacja polega na nacięciu w
      narkozie podniebienia miekkiego. Wycina się kawałeczek i zszywa. Podobno
      kompletnie bezbolesny zabieg. Bzdurę piszą Ci którzy mówią że nic nie
      pomoże...Pomoże, pomoże. Pozdrawiam. MGREGOR
      • Gość: Artur Re: chrapanie IP: *.sasknet.sk.ca 03.07.02, 05:36
        Nie warto sie zaperzac. Zabieg czasem pomoze, a czasem nie.
        Pozdr.
        • Gość: mgregor Re: chrapanie IP: *.acn.waw.pl 03.07.02, 08:49
          Witam ponownie. Nie zaperzam się. Powiedziałem to całkowicie spokojnie. Może z
          cichutką nutką ironii. Pozdrawiam. MGREGOR
    • martkowniczka01 Re: chrapanie 06.05.20, 15:15
      szybko do laryngologa, nie wiem gdzie mieszkasz, ale u mnie i maz i brak chrapali, okazalo sie ze jeden polipy w nosie a drugi jakis przerost podniebienia. przeszli zabiegi i teraz jest super! ja szczecin - dr Żmudziński
    • feliks86 Re: chrapanie 07.10.21, 13:29
      Słyszałem, że długość języczka w gardle jest odpowiedzialny za chrapanie. Niektórzy ludzie poddają się zabiegom chirurgicznym i usuwają i nie mają problemu z chrapaniem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka