Dodaj do ulubionych

głęboki wózek na zime

30.05.11, 18:02
Jaki jest lepszy wózek głęboki na zimę na nieodśnieżone chodniki ze skręcanymi czy nie skręcanymi kołami? Macie jakieś propozycje? Pozdrawiam:)
Obserwuj wątek
    • niyami Re: głęboki wózek na zime 30.05.11, 21:46
      U mnie w zimę jest podobna sytuacja czyli w ogóle nieodśnieżone chodniki, śniegu czasami po kolana (koszmar). Nie wiem jakiego wózka szukasz ale ja miałam i mam Jedo FYN4DS, ma z przodu koła skrętne z możliwością zablokowania ich do jazdy na wprost (z czego szczerze bardzo rzadko korzystałam). Ma dobrą przyczepność, śmigał po śniegu a później oblodzonych chodnikach (nigdy nie są dokładnie odśnieżane i zostaje warstwa śniegu która zamarza i nikt tego niczym nie sypie). W tym roku na zimę też będę go używać (na lato mam już inny ze względu na wagę dziecka i wnoszenie go po schodach).
      Pozdrawiam serdecznie
    • boryna2010 Re: głęboki wózek na zime 31.05.11, 21:37
      zdecydowanie nieskretne kola, a najlepiej jakis klasyk typu emmaljunga, roan marita, jedo bartatina ze wskazaniem jednak na emmaljunge
    • echo1111 Re: głęboki wózek na zime 01.06.11, 09:28
      Tylko skrętne (i najlepiej pompowane), zawsze przecież można je zablokować.Zima to nie tylko śniezne dni a jazda wózkiem z nieskrętnymi kołami jest nieporównywalna.
      • marafioti Re: głęboki wózek na zime 01.06.11, 15:03
        ja mam zwykly gleboki wozek firmy Chicco cortina, duzy kosz na zakupy, super kola, oparcie podnoszone.moj maks ma juz 5 miesiecy, urodzil sie w zime, duzo spi -wlasciwie caly czas i jeszcze go woze. jak tylko kupie spacerowke to kogo odsprzedam komus za grosze.
        • pstrabiedronka Re: głęboki wózek na zime 02.06.11, 13:25
          na głęboki snieg to nieskrętne.
          Jak ktos tu napisał - zawsze możesz zablokowac skrętne koła jesli jedcziesz akurat po śniegu. Także moga byc skrętne ale musza byc duże i lepiej pojedyńcze (nie takie podwójne czyli z przodu lepiej jak będę 2 kółka a nie 4)

          Jesli wybierzesz z nieskrętnymi to moim skromyn zdaniem tylko Emmaljunga klasyczna. To mój jedyny wózek bez skrętnych kółek a mimo to jeździ się nim znakomicie. Jest tak doskonale wywarzony/skonstruowany/dopracowany (nie wiem jak to ująć), że pomimo nieskrętnych kół jeździ się nim leciutko i bezwysiłkowo. Skręcając wystarczy lekko nacisnąć na rączke - nei trzeba podnosić przednich kół - wózek skręci tylko po nacisnięciu rączki. No chyba ze musisz wykręcić w miejscu - to musisz podnieść przód.
          Jestem fanka skrętnych kółek tak generlanie, ale akurat w Emmaljundze nie bolał mnie ich brak.
          • basha Re: głęboki wózek na zime 02.06.11, 15:02
            a jak się nazywa ten model klasyczny emmaljungi?
            • pstrabiedronka Re: głęboki wózek na zime 08.06.11, 10:39

              Emmaljunga Smart - to tańsza wersja ale w zasadzie ma wszystko co potrzeba.
              I dwa droższe modele - Mondial albo Edge. Te droższe od Smarta róznią się drobiazgami np. maja moskitierę wbudowaną w budkę (przynaję, że bardoz fajną), mają wentylowane dno gondolki, mają regulacje twardości zawieszenia (jak dla mnei róznica jest prawie nieodczuwalna niezaleznie od ustawienia), maja głębsza budkę. Jak dla mnie - to ta budka jest jedynym waznym elementem, w tych droższych modelach mozna bude naciągnąć tak, że praktycznei zakryje sie całe dziecko nawet przy rozłożonym oparciu spacerówki. W Samrcie tak sie nie da.
              No ale róznica w cenie jest bardzo duża. Smarta kupisz na ok. 1800-1900 za komplet, a za Edge trzeba dac w okolicach 3 tysięcy...

              To co jeszcze bardzo mi się w Emmaljungach podoba to bardzo wysoka osłonka przed wiatrem w gondolce. Ja mam dzieci z października i listopada - takze zimę przejeździłam z nimi jak były noworodkami. I ta osłonka w Emmie jest super - nie ma szans żeby dziecku coś wiało po twarzy, albo żeby zacinający śnieg mu wpadał.
              Przy starszej córce miałam na początku Xlandera - miała przez całazimę czerwony nosek, bo pomimo smarowania kremem i opatulenia w kombinezon - nosa dziecku nei zakryjesz... Jej tam wiał wiatr po tym nosku i miała taki własnie czerwony przez całą zimę. I ogólnie po spacerze twarz miała zimną jak lód. W Emmaljundze taka rzecz się już nei zdarzała :)
    • krooowka Jedo Fyn 4DS 03.06.11, 23:59
      wypowiedzi na ten temat na forum multum. Poszukaj :) Szczerze polecam Fyna.
    • kijek82 Re: głęboki wózek na zime 08.06.11, 13:47
      mi chyba wszyscy polecaja emmaljunge (wybrałam edge)
      • tonymalony Re: głęboki wózek na zime 12.06.11, 21:59
        Ja mam navingtona klasycznego na ramie caravel, oglądałam tez emaljunge ale mi sie ten wozek taki wielgachny wydaje. Jezdziłam tym wózkiem w zimie, a teraz przesiadamy sie na spacerowke, i jak dla mnie nie ma sie za bardzo do czego przyczepic ;-) wozek ma duze pompowane kołka, jezdziłam nim po nie odsniezonych chodnikach a teraz jezdze po podmiejskich wertepach i jest ok. Moim zdaniem gondola jest bardzo duza, nie bylo problemu z kombinezonem ani kocykiem. U mnie w sumie przewarzylo to ze wozek mozna bujac, a i tak ma skretne kolka ktore mozna blokowac.
        • justcedr84 Re: głęboki wózek na zime 15.06.11, 17:58
          Dziękuje bardzo za rady. Mi zależy głownie na głębokim wózku na gondoli, bo spacerówkę, mam po synu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka