Dodaj do ulubionych

Graco - Quattro Deluxe

10.01.06, 11:14
czy ktoś ma taki wózek? prosze o opinie jak sprawdza się w praktyce wersja
dla noworodka
Obserwuj wątek
    • oliwe Re: Graco - Quattro Deluxe 10.01.06, 20:01
      Ja urodziłam w czerwcu. dno wyłożyłam nosidłem dla noworodka i że było bardzo
      ciepło to już niczego nie wkladałam. W sierpniu było trochę chlodniej więc
      włożyłam jeszcze bawełniany spiworek. Nosidło wyjęłam w listopadzie jak zamiast
      nosidła włożyłam zimowy spiworek a pod plecki małą poduszeczkę i usztywnienie
      wyjęte z rożka. Mała ma prawie 7 miesięcy i dziś po raz pierwszy posadziłam ją
      w spacerówce. Ja nie moge narzekać. Mam równe chodniki, wózek jest niezwykle
      zwrotny i świetnie się prowadzi. Dwa razy miałam jednak poważny problem raz jak
      pojechałam do lasu i drugi gdy próbowałam przejechać po nieodśnieżonym
      chodniku. Po prostu się nie da. Jakie masz wątpliwości? Co do samego nosidła
      czy inne. Pytaj, odpowiem.
      • kasia-kubiak Re: Graco - Quattro Deluxe 10.01.06, 20:23
        dzięki wielkie
    • racers Re: Graco - Quattro Deluxe 10.01.06, 22:40
      Nie rób tego błędu! nie kupuj tego wózka. Ja to zrbiłam -był
      cudny , firmowy , elegancki i w ogóle. Tylko dziecko mimoże maleńkie -wczesniak
      po dwóch miesiacach leżało ściśniete w nosidle jak sledź, po wyciągnięciu
      nosidła leżało na nierównej cienkiej powierzchni, buda jest beznadziejna ,
      podwiewa przy najmniejszym wietrze, jest a jakby jej nie było; kółka skacza na
      chodniku mimo że gumowe. Szybko sprzedałam go na allegro-zainteresowanie było
      bardzo duże, jednak nazwa graco działa i kupiłam solidny IMPLAST na pompowanych
      kołach, dziecku jest super wygodnie, szeroko, leży w zimowym kombinezonie i ma
      możliwość ruchu, gdzie w graco nie miał na to szans
      • oliwe Re: Graco - Quattro Deluxe 11.01.06, 10:35
        Ja nosidła używałam przez prawie 5 miesięcy. Budy absolutnie nie ma prawa
        podwiewać bo trzeba przypiąć do nie część na zamek błyskawiczny, którą się
        naciąga tak, że nic nie ma prawa podwiewać. Może tego nie zrobiłas. Kopiujesz
        swój post i wkółko wklejasz we wszystkie wątki o graco. Ja się tym wózkiem nie
        zachwycam ale staram się rzetelnie odpowiadać na pytania.
        Co do kółek mam takie samo zdanie. Wybierałam gumowe ale nie spełniają swojej
        funkcji. We wszystkich opisach jest info o pełnej amortyzacji. Delux jedzie tak
        jakby nie było w nim zadnej. Ale jak pisałam zwrotności i lekkości prowadzenia
        nie mozna mu odmówić. Nie miałam zadnego doświadczenia wybierając wózek. Teraz
        jeźdżę na spacery z dwiema koleżankami. Jedna z nich ma implasta drivera 4 xl a
        druga pp venezię. I mając jako takie porównanie venezji bym nie kupiła bo już
        miom lepiej się jeździ ale implasta tak i to chętnie. Ale nie każdy tak samo
        ocenia wózek, właścielka implasta tez widzi w nim wady.
        • racers Re: Graco - Quattro Deluxe 11.01.06, 21:00
          Może i sie powtarzam w swojej opinii na postach dotyczacych tego nieszczęsnego
          Graco, ale niedobrze mi sie robi jak co niektórzy zachwalają ten "firmowy"
          szmelc. Po prostu chcę przestrzec dziewczyny, żeby nie traciły pieniędzy i
          zdrowia, bo cały czas twierdzę że to niewypał. Część budy na zamek oczywiście
          miałam przypiętą i nie uwierzę żę jadąc nie widzisz szpar na wylot między
          gondolą i budką.Ja akurat mam doświadczenie co do wózków bo to moje drugie
          dziecko i troche juz pojeździłam, ale oczywiście każdy ma prawo wyboru i swojego
          zdania. pozdrawiam
          • oliwe Re: Graco - Quattro Deluxe 12.01.06, 11:53
            Myślisz, że "firmowy" ma tu istotne znaczenie? Zważywszy na cenę innych modeli
            Graco nie swiadczy ona o zajmowaniu miejsca na wyższych półkach wśród wózków.
            To raczej tanie wózki i nikt nie spodziewa się po nich cudów. Ale co do tego
            konkretnego faktycznie możnaby domniemywać, że za ceną idzie jakośc. Niestety
            nie idzie. Biemniej nie rozumiem skąd bierze się przeświadczenie ogółu, że PP
            to wózek zdecydowanie lepszy. Ma również skrętne kółka i to w dodatku na obu
            osiach co sprawia, że jedzie gdzie sam chce bo zmienia kierunek jazdy nawet na
            niewielkich nierównosciach terenu a dziewczyny piszą, że jeżdżą nim np. po
            piachu? Nie rozumiem tego.

            Korzystając z okazji i twojego doświadczenia chciałabym cie spytać jak w
            praktyce wygląda używalnośc wózka przez dziecko. Masz implasta więc jak sądzę
            nie będziesz chciala zbyt dlugo męczyć się z dużym, ciężkim wózkiem. Czy wtedy
            gdy dziecko juz chodzi i bardziej przydaje się lekka parasolka taki wózek staje
            się zbędny? Czy parasolka to ma być drugi wózek? Bo nie wiem czy w którymś
            momencie będę mogła pozbyć się swojego i zastąpic go lżejszym czy wcześniej
            dokupić drugi bo tamten sie przyda?
            • racers Re: Graco - Quattro Deluxe 12.01.06, 21:03
              Witam. Oczywiście chetnie podziele sie swoim doświdczeniem co do uzytkowania
              wózka.Mam zamiar pojeździć Implastem co najmniej jeszcze z rok(dziecko ma teraz
              7 m-cy) oczywiscie w wersji spacerowej. Może nie jest on za lekki ale spacerówka
              fajnie rozkłada sie do leżenia a wiem że taki maluch lubi pospać na spacerze a
              wiem,że tu bedzie miał wygodnie. Przy pierwszym dziecku parasolkę kupiłam
              dopiero jak mały dochodził do dwóch latek, bo wtedy to już jest niezbędne,
              dziecko dobrze chodzi i tylko jedzie gdy się zmęczy. Oczywiście każdy maluch ma
              swje upodobania, ja jednak uważam że takie solidne wózki w pierwszych miesiącach
              są niezbędne dla jego kręgosłupa i warto żeby jak najdłużej miał wygodne,
              elastyczne i obszerne miejsce, które zajmuje podczas swoich wypraw.
              • oliwe Re: Graco - Quattro Deluxe 15.01.06, 01:15
                Dziękuję bardzo. A czy spacerówka nie jest wąska w implaście?
                • racers Re: Graco - Quattro Deluxe 19.01.06, 20:34
                  Co prawda nie jeżdziłam w spacerówce jeszcze na spacery, ale przymierzałam
                  małego i mysle że będzie dobrze. Ja mam wersję IMPLASTA ROY i on jest chyba
                  szerszy niz 4XL także jak na razie jestem z tego wózka bardzo zadowolona .
                  pozdrawiam
    • mika_007 Re: Graco - Quattro Deluxe 12.01.06, 11:43
      raz -przy dobrze założonym i przypiętym "pokrowcu"nie ma siły na mariolkę zeby
      cokolwiek i gdziekolwiek podwiewało,tym bardziej,że w środku jest jeszcze
      zabudowane nosidełko-nawet głębokie wózki nie są tak bardzo zabudowane
      dwa -nie ma nic gorszego jak wózki np. na paskach -dla rodziców może raj -
      pobujają dziecko i uśnie,ale wyobraź sobie jak sama byś się czuła gdyby ktoś
      dyndał cię w ten sposób-normalnie można się porzygać :|
      to tak samo jak w samochodzie -co lepsze? -twardszy resor czy ten który po
      przejechaniu przez dziurę buja się jeszcze z 5 razy?
      osobiście wolę te twardsze wózki i właśnie z tych wzglądów wybrałam Graco -
      później nie mam problemów z kołysaniem/usypianiem-dziecko go nie zna i usypia
      zawsze i wszędzie,
      • racers Re: Graco - Quattro Deluxe 12.01.06, 21:25
        Akurat nie mogę się z tobą zgodzić . Nie wiem czy używasz tego wózka czy
        oglądałaś go tylko w sklepie. Nosidełko jasne, jest zabudowane ale niestety
        wiatr pod budą hula i nikt nie powie mi że jest inaczej. Ja akurat na tym
        punkcie jestem przewrażliwiona co nie znaczy że przegrzewam dziecko ale taki
        maluch nie może leżeć w przeciągu. A co do resorów- żadnego z moich maluchów nie
        bujałam, a jednak widzę że wózek na paskach to jest to, głowa nie skacze na
        każdym zjeździe z chodnika, dziecko leży spokojnie i nie zauważyłam że zbiera mu
        sie na wymioty. Pozdrawiam
    • bujka2 Re: Graco - Quattro Deluxe 12.01.06, 14:44
      Mam graco quatro deluxe i fotelik z baza autobaby+, nie narzekam, zaspokaja
      nasze potrzeby i oczekiwania w 100%. Tylko nie zabiore go raczej do samolotu w
      wakacje, ale to tylko z oszczednosci, zeby nie placic za dodatkowy bagaz, wole
      te pieniazki wydac np. na quinny zapp.
      • jaonna1 Re: Graco - Quattro Deluxe 23.02.06, 16:45
        mam pyt odnosnie tego nosidełka dla niemowlaka które wkłada sie do wózka i robi
        sie głęboki do którego miesiaca sie ono sprawdza? i czym wykładacie samą tą
        torbe?
        • izex Re: Graco - Quattro Deluxe 23.02.06, 18:45
          to zalezy jakie duze dziecko urodzisz.nieraz nie wystarcza nawet na
          miesiac.moja znajoma kupila ten wozik przed porodem a dziecko urodzila 59 cm,
          zima a gdzie tu jeszcze cieple ubranie itakie tam. sprzedala i kupila inny
        • bujka2 Re: Graco - Quattro Deluxe 25.02.06, 13:49
          nie rozumiem do końca pytania odnośnie wkądania samej torby. Powiem tak:
          nosidlo powinno miec powkladane w boki usztywnienia, ktore sa w komplecie.
          Pamietam, ze musialam sama je powkladac. Wiem takze, ze pod nosidlo nic juz sie
          nie wklada (pisza o tym w instrukcji), poniewaz nosidlo ma specjalne
          powyzszenie pod spodem. Jak dlugo dziecko w nim mozna wozic zalezy od wielkosci
          dzidzi. Moj synek urodzil sie w marcu (51 cm), a jeszcze w sierpniu go wozilam
          w nosidle.
          Dodam jeszcze, ze przykrycie z nosidla mozna calkowicie odpiac. Ja niestety
          dowiedzialam sie o tym dopiero jak skonczylam je uzywac i pakowalam w worek
          zeby schowac (tak przypadkiem wyszlo przy czyszczeniu). A ja "glupia" przez
          cale lato sie meczylam i wymyslalam rozne sposoby na pozwijanie jego tak, zeby
          nie przeszkadzalo:D
          pozdrawiam serdecznie i zycze dobrego uzytkowania wozka:)
          • kasienka1978 Re: Graco - Quattro Deluxe 21.03.06, 18:23
            Mam jeszcze pytanie odnośnie budki w "stanie" spacarówki- dzisiaj oglądałam w sklepie ten wózek i budka w tej pozycji w żaden sposób nie jest przymocowana do stelaża. Obawiam się, że jak zawieje wiatr to budka przekręci się na drugą stronę.
            Mam również zastrzeżenie co do " dziury " pod tacką przy rączce - materiał powinien chyba być jakoś przymocowany do stelaża a nie jest.

            Powiedzcie coś na ten temat właśnie
            • aga.m5 Re: Graco - Quattro Deluxe 24.03.06, 14:01
              Mam ten wózek od roku i jestem bardzo zadowolona. Od marca do czerwca córka
              jeżdziła w nosidełu potem było ciepło to w foteliku samochodowym wpinanym do
              wózka. Teraz korzystamy już ze spacerówki, dokupiłam tylko śpiworek na zimę
              zakładałoam też pokrowiec na nogi, który był w kąplecie i nigdy córka nam nie
              marzła. Budka- bardzo dobrze, że można ją przekładać, bo podczas silnych
              wiatrów przekładałam ją tak, by twarz dziecka była zasłonięta z przodu i
              odsłaniałam w niej tylko okienko do patrzenia. Z kół jestem zadowolona chyba
              najbardziej, bo wózek wraz dzieckiem (teraz 10-kilowym)wciągam po schodach na 1-
              sze piętro. Nie wyobrażam sobie gdyby to miały być małe piankowe kółka! Jak na
              wózek wielofunkcyjny to nie waży wiele, łatwo się składa, ale zajmuje niemal
              cały bagażnik auta. Na wyjazdy napewno kupię wózek przewozowy typu parasolka
              ok. 4kg, ale graco się nie pozbędę.
            • mika_007 Re: Graco - Quattro Deluxe 24.03.06, 19:51
              kasienka1978 napisała:

              > Mam jeszcze pytanie odnośnie budki w "stanie" spacarówki- dzisiaj oglądałam w
              s
              > klepie ten wózek i budka w tej pozycji w żaden sposób nie jest przymocowana
              do
              > stelaża. Obawiam się, że jak zawieje wiatr to budka przekręci się na drugą
              stro
              > nę.
              > Mam również zastrzeżenie co do " dziury " pod tacką przy rączce - materiał
              powi
              > nien chyba być jakoś przymocowany do stelaża a nie jest.

              nie przekręci się nawet gdyby dęło,że hoho -nie tylko dlatego,że buda "twardo"
              chodzi ale i dlatego,że musiałoby wiać "od rączki" a tam zawsze zasłania
              prowadzący ;)

              a ta "dziura" podrączką to podejżewam,że rodzaj wentylacji - mnie absolutnie
              nie przeszkadza
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka