Dodaj do ulubionych

Kilka pytań od poczatkującego własciciela :)

06.04.10, 14:46
Witam, od tygodnia mamy w domu cudna czekoladke i w zwiazku z tym zaczytujemy sie poradnikami na temat rasy, kopiemy przez fora internetowe itp. Na początek kilka pytań - jak labradory żyją z owczarkami? Rodzice na dole kupili tydzień wcześniej suke owczarka niemieckiego (- będzie psem ogrodowo-podwórzowym (mieszkamy na wsi), ma kojec i piękna budę) Nasza labka będzie psem towarzyszem rodziny - będzie mieszkać w domu, towarzyszyć nam w wyprawach leśnych i spacerowych itp. Czy "pogodzą sie" na podwórku? Jak wyeliminowac zazdrosć? na razie musieliśmy ustawić wspólny front karmieniowy bo wyżerały sobie wzajemnie z misek...
Pytanie drugie - jak oswajać psa z kotami? mam trzy i o jednego sie boje (ślepy pers), reszta ustawia psa samodzielnie smile
pytanie trzecie - na ile suka walczy o miejsce w stadzie? mam dwie córki (4latki) na razie bawia sie z psem w berka i pilnują swoich zabawek a co później? będzie zazdrosna o dziewczyny? Jak temu przeciwdzialac?
No i drobiazg pielęgnacyjny - kiedy pierwsze poważne lininie? zdążę kupić furminator (ma przyjśc za dwa tygodnie... smile?
Obserwuj wątek
    • tenshii Re: Kilka pytań od poczatkującego własciciela :) 06.04.10, 15:41
      Jak labradory żyją z owczarkami?
      Labradory żyją w zgodzie ze wszystkim co żywe. Tutaj bardziej bym się skupiała na wychowaniu owczarki, na poprawnym zsocjalizowaniu JEJ, a nie labradorki (chociaż labki równiez). Przede wszystkim dlatego, że ONki mają większy instynkt obronny niż labki, a poza tym ona ma mieszkać na dworze, więc będzie miała mniej kontaktu z psami, ludźmi itd. Po prostu pozwalajcie się im DUŻO razem bawić i nie wtrącajcie się jeśli dojdzie między nimi do jakiejś małej przepychanki.
      Jeśli ONka by się źle zachowywała, nigdy jej nia karćcie!! To może ją do labki jeszcze bardziej zniechęcić. Wówczas po prostu zabierzcie labkę, odseparujcie je. I nagradzajcie za dobrą zabawę.
      ONka też jest malutka? Jeśli to są dwa szczeniaki i będą się często widywać to bedzie OK.

      Jak oswajać psa z kotami?
      Tak samo. Zabierać psa gdy za dużo sobie pozwala.
      Koty potrafią się bronić. Może po prostu przy tym persie bardziej pilnujcie.

      Na ile suka walczy o miejsce w stadzie?
      Przede wszystkim wybijcie sobie z głowy teorię dominacji !!!
      Jest nieprawidłowa, nieaktualna i może prowadzić do kłopotów a nie ich braku.
      Po prostu bądźcie konsekwentni. Nie karćcie psa fizycznie, starajcie się nie krzyczeć. Skupcie się na szkoleniu pozytywnym. Wyróbcie sobie komendę karcącą, po usłyszeniu której pies będzie wiedział, ze zrobił źle. Wszystko będzie ok. Ćwiczcie odbieranie pokarmów. Wiecie jak? Jeśli nie - napiszę.
      Niech dziei się nią zajmują, karmią z rączki, czeszą itd

      Furminator może nie zdążyć dojsć tongue_out
      Podawajcie psu tran - zmniejsza ilość wypadającego włosa
      • ciri_77 Re: Kilka pytań od poczatkującego własciciela :) 06.04.10, 15:54
        Mielismmy wcześniej min rotwailery i walke o miejsce w stadzie było widać smile -
        Figa musiała spokojnie sie nauczyć zyc z domownikami, kotami i drugim psem i
        była swietnie zsocjalizowana smile Były obawy przy urodzinach dziewczyn, ale
        okazała sie idealnym stróżem wózka - stawała sobie pomiędzy ewentualnym
        oglądajacym a wózkiem i czekała na reakcję smile) a jak sie któreś dziecko obudziło
        a ja nie dośc szybko podeszłam to podchodziła do mnie i tracaął w kolano z miną
        "idź tam natychmiast wyrodna matko"

        Psiaki sa traktowane bardzo dobrze - na szczęście mąż i teść mają na drugie
        "wychowawca", konsekwencje widze juzprzy dziewczynkach, mam nadzieje ze przy
        psinkach tez tak będzie 9to sa dwie szczeniaczki)

        Psom pokazujemy (OBU) ze każde z nas(łącznie z dziećmi) ma prawo zabrać miskę,
        dziewczyny nalewają wode, daja nagródki itp

        PS a ten tran to 7 tyg szczeniakom juz dawac?
        • tenshii Re: Kilka pytań od poczatkującego własciciela :) 06.04.10, 16:05
          Psy z ludźmi NIE tworzą stada
          Wszystko zalezy od dobrej socjalizacji. Zsocjalizujecie dobrze ze sobą i sobą nawzajem Wasze psy to wszystko będzie dobrze.
          Przeczytajcie ksiażkę "dominacja u psów - prawda czy mit"

          Jeszcze wspomnę o tej konsekwencji bo czasem jest to źle rozumiane - szczególnie przez mężczyzn. Nie chodzi o trzymanie psa twardą ręką, tylko identyczne reagowanie w identycznych sytuacjach. Tzn chodzi o to, żeby mąż i teść również psa pieścili, chwalili, bawili, okazywali uczucia - takie "spoufalanie" nie jest złe, jest bardzo dobre - muszą stworzyć więź emocjonalną z psami. W konsekwencji, w tym o czym ja mówię, chodzi o to, aby przestrzegać zasad, które JUŻ teraz sobie ustanowicie. Jeśli pies ma nie wchodzić do lózka to JUŻ do niego nie wchodzi, nieważne, że jest miłym ślicznym zagubionym szczeniakiem. Nieważne, że wejdzie raz bo Wy będziecie zmęczeni i raz jej stamtąd nie ściągniecie.
          Także dużo POZYTWNYCH emocji i zachowań!!!

          Co do misek, to mam nadzieję, że nauka wkładania rąk do misek nie polega jedynie na samym ich wkładaniu. Psu należy pokazać, że nie tyle my mamy ŚWIĘTE PRAWO do grzebania mu w posiłku, ale że jemu OPŁACA się nam na to pozwolić. Dlatego jak Wasz pies je, podchodźcie i wkładajcie do miski piąstkę, w której trzymacie kawałek czegoś lepszego niż to co akutalnie się w misce znajduje. Po włożeiu piąstki otwórzcie ją tam w misce i pozwólcie psu zjeść to co trzymacie. Karmcie psa z ręki jego posiłkami - od czasu do czasu.
          Kiedy przyjdzie czas na kości, wędzone uszy i inne tego typu przysmaki, podchodzicie do psa, jedną ręką najpierw zabieracie kość, wóczas pokazujecie drugą rękę ze smakołykiem, podajecie go i oddajecie kość, aby pies nie miał poczucia straty.

          Co do tranu. Można go już podawać, ale takim szczeniurom najlepiej w formie płynu, np polewając karmę.
          • ciri_77 Re: Kilka pytań od poczatkującego własciciela :) 06.04.10, 16:21
            konsekwencje rozumiemy tak samo smile)

            Młoda nie wchodzi na łózko, mimo ze jest urocza i słodka - ale nie chce jej w
            głowie burdac smile Od początku to co zabronione jest karcone słownie a nagradzane
            bardzo radosnie wczystkie dobre zachowanie smile) Mieliśmy w życiu kilka psów (ale
            labrador jest pierwszysmile
            • tenshii Re: Kilka pytań od poczatkującego własciciela :) 06.04.10, 16:23
              To się bardzo cieszę smile
              Będzie OK !
    • tenshii Re: Kilka pytań od poczatkującego własciciela :) 06.04.10, 15:46
      Co do wyżerania z misek - warczały na siebie jedząc wspólnie?
      Jeśli nie to karmcie je osobno np 3 z 4 posiłków, a ten 4 dawajcie wpsólny we wspólnej misce.
      • ciri_77 wyżeranie 06.04.10, 15:58
        polega na tym ze ida do siebie w odwiedziny (dostaja jedzenie w podobnej porze
        miski stoi ok pół godziny, obie jedzą na dwie tury kazdy posiłek) - jedza w
        różnych miejscach. Chyba z raz Onka warknęła - lekko ją odciągnęłam, dałąm
        smakołyk i pozwoliłam labce zjeść troche, po czym zrobiłam to samo odwrotnie -
        Onka na spokojnie podjadała z miski Labki
        Wspólna miska? hmm to tez by mogło być fajne smile, tylko ze jedza w różnych miejscach
        • tenshii Re: wyżeranie 06.04.10, 16:08
          Podając ONce smakołyk nagordziłaś ją za warknięcie.
          Jeśli ONka będzie przy misce warczała albo jej tę miskę zabierz, albo ją zamknij w kojcu. Za to po każdym grzecznym zjedzeniu posiłku z labką nagrodź ją jeszcze czymś dobrym.

          Jeden posiłek mogą jeść razem, bo rozumiem, że ze sobą mieszkają na jednej posesji? No to np wieczorem zabieraj labkę na dwór i dawaj jedzenie w jednej misce.

          PS. 7 tygodniowe szczenięta powinny jeść 4 razy dziennie MINIMUM
          • tenshii Re: wyżeranie 06.04.10, 16:09
            PS. po warknięciu zabierasz miskę albo zamykasz ONkę gdzieś na 3 minuty.
            No i palnełam gafę - nie w kojcu, gdzie indziej - kojec ma być jej azylem, nie może go kojarzyć z karą.
          • ciri_77 Re: wyżeranie 06.04.10, 16:19
            > Podając ONce smakołyk nagordziłaś ją za warknięcie.

            tu sie nei zgodze - powiedziałam "nie wolno", potzrymałam chwile, dałam smakołyk
            gdy warczec przestałą - moze nie dosć dobrze to opisałam. W kazdym razie warczeć
            przestała (no przynajmniej na razie)

            AA, młode jedzą 4 razy a nawet 5 smile)
            Labka raczej nie będzie dostwać jeść na dworze Normalnie) bo za chwile będzie
            sie mogła ruszać - sa jeszcze miski kocie smile) a Młoda dostaje chrupke za każde
            ominięcie kociej michy smile)
            • tenshii Re: wyżeranie 06.04.10, 16:25
              Mimo wszystko ja nagradzałabym ONkę PO jedzeniu. Odseparowanie dla uspokojenia - bez smakołyka, ale smakołyk po grzecznym posiłku.

              A labka skoro je 5 razy dziennie to 4 posiłki może jeść w domu, a 5 na dworze. Nie trzeba jej dawać na dworze 6.

              A kocie michy dałabym gdzieś na górę wink
              • ciri_77 Re: wyżeranie 06.04.10, 16:29
                nie moze na dworze bo mi ją zapasa- tesciowie, pracownicy itp smile
                poza tym zawsze uczymy psy nie brania żarcia od obcych co pewnie przy labce
                bedzie niewykonalne....
                • tenshii Re: wyżeranie 06.04.10, 16:30
                  Ale mnie chodziło o jedzenie jednego posiłku z ONką suspicious
                  Dobrze się zroumiałyśmy?
                  • ciri_77 Re: wyżeranie 06.04.10, 16:32
                    tak - czyli pewnie zostanie im wzajemna wizytacja smile
                    albo Onka wpadnie na wizyte towarzyską - mimo wszystko chciałabym utrzymac opcje
                    ze Mila za normalne uznaje jedzenie w mojej kuchni smile)
                    • tenshii Re: wyżeranie 06.04.10, 16:36
                      Więc jak młode zmienią zęby kup takiego półmetrowego gnata wędzonego i niech gryzą dwie naraz.
                      Jeśli się tego nie nauczą, szczególnie ONka, to potem mogą być spięcia.
                      • ciri_77 Re: wyżeranie 06.04.10, 18:56
                        gnatki juz czekają - mamy zakład przetwórstwa mięsnego smile) m ąż je osobiscie
                        uwedzi smile
                        • tenshii Re: wyżeranie 06.04.10, 19:02
                          Noo smile To super smile
    • ciri_77 a tak wyglada :)) 06.04.10, 16:23
      gdy sie socjalizuje z kotem
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/kh/aj/qtzi/WkGP8wbG2V2fgErjMB.jpg
      • tenshii Re: a tak wyglada :)) 06.04.10, 16:27
        Kochana Klucha !!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka